Jak nie zwariować w okresie przedświątecznym?

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Część z nas nie posiada się wręcz z radości z tego powodu; inni zaś woleliby ten czas przespać lub uciec jak najdalej, by nie musieć brać udziału we wszystkich obrzędach i spotkaniach z rodziną. Wiele osób nie znosi też samych przygotowań do świąt – gotowania, sprzątania, przygotowywania ozdób… Co ciekawe, istnieje również grupa ludzi, którzy podczas okresu przedświątecznego (gdy trwają przygotowania) czują się wręcz jak ryba w wodzie. Sprzątają oni z ogromnym wręcz zapałem, wyszukują coraz to nowsze przepisy na wigilijne potrawy oraz szukają w internecie oryginalnych pomysłów, jak zrobić szopkę bożonarodzeniową. Skąd biorą oni tyle sił i chęci? Zdaje się, iż okres bożonarodzeniowy jest po prostu ich ulubionym czasem podczas całego roku. Obserwując ich – jeśli posiadamy takie osoby w swoim otoczeniu – możemy spróbować wziąć z nich przykład. Jak zacząć?

Pierwszym krokiem mogą być przedświąteczne zakupy. Najlepiej podzielić sobie je na dwa etapy i w związku z tym udać się do sklepu spożywczego czy galerii handlowych co najmniej dwa razy – jeden raz w celu dokonania zakupów spożywczych (od razu ostrzegamy – będą to zakupy ogromne, wśród tłumów ludzi – dlatego też dobrze jest zrobić je nieco wcześniej, nie zaś w ostatniej chwili), drugi zaś w celu zaopatrzenia się w prezenty dla naszych najbliższych. Zazwyczaj jednak nie wystarczy jednokrotne udanie się do sklepu – zarówno te spożywcze, jak i wyprawy w poszukiwaniu prezentów trzeba powtórzyć co najmniej dwa razy. Dlaczego? Bowiem zdarza się, iż w sklepie spożywczym, do którego się udaliśmy, nie ma wszystkich produktów, które są nam niezbędne do przygotowania świątecznych potraw. Co się zaś tyczy prezentów – bardzo często podczas pierwszych zakupów jedynie wstępnie się rozglądamy, nie mając jeszcze w stu procentach skrystalizowanej wizji na temat tego, w jakie prezenty chcielibyśmy się zaopatrzyć. Czasem najlepsze pomysły przychodzą nam do głowy dopiero w trakcie zakupów, nie przed nimi – aby je zrealizować, musimy się udać do innych sklepów, niż te, w których aktualnie jesteśmy.

By przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia stały się nieco przyjemniejsze, warto zdecydować się na własnoręczne przygotowywanie ozdób bożonarodzeniowych. Wbrew pozorom nie jest to aż tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Warto na przykład przez moment zastanowić się, jak zrobić szopkę bożonarodzeniową i jaką szopkę chcielibyśmy posiadać w domu. Pamiętajmy, że nie musimy jej przygotowywać własnoręcznie od podstaw. Wystarczy, że zakupimy gdzieś specjalną drewnianą konstrukcję i ceramiczne figurki (nie będziemy ich przecież wykonywać samodzielnie), zaś własnoręcznie jedynie ją przyozdobimy. Jak? Tutaj możemy wykazać się inwencją twórczą i pomysłowością. Podstawowym elementem używanym do ozdoby szopek jest rzecz jasna siano, zdarza się jednak, iż ludzie zastępują je na przykład watą, by uzyskać nieco inny efekt kolorystyczny. Prócz tego zazwyczaj własnoręcznie wycina się z papieru gwiazdę betlejemską, którą następnie umieszcza się na szczycie konstrukcji. Ograniczeń tak naprawdę nie ma – jedynym jest wyobraźnia przygotowującego ozdobę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *