Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Pożyczanie książek
Autor Wiadomość
agnes899
[Usunięty]
Wysłany: 2012-10-11, 10:32   


Pożyczam jeśli ktoś poprosi, zazwyczaj są to bliższe osoby, które zawsze oddają chociaż częściej jak się dopiero upomnę :D Jak kiedyś pożyczałam dużo to spisywałam na kartce co i komu.
Sama również pożyczam od znajomych i zawsze pamiętam od kogo co jest i oddaje jak tylko przeczytam :cool2:
 
 
yagienka Wysłany: 2012-10-17, 07:26   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
Jagna z Bagna


Wiek: 32
Dołączyła: 16 Paź 2012
Posty: 27
Skąd: ze Zgorzelic ;)
Jak mam komuś jakąś książkę pożyczyć, to aż ręce mi się trzęsą... Kilka nie wróciło do mnie nigdy, bo zapomniałam co i komu, bo machnęłam na to ręką i dlatego robię to teraz niechętnie. Jeżeli już, to komuś zaufanemu, z najbliższego otoczenia.




"Kobieta jest jak lilia - subtelny nie ośmieli się jej dotknąć, ale przyjdzie osioł i ją zeżre..."

Zapiski (z) orzechowej miski.
 
 
Ewan Wysłany: 2012-10-17, 07:59   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 36
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 1177
Pożyczam swoje książki, bo one wtedy żyją, jak są czytane :hyhy: Poza tym świetnie z kimś pogadać o jakiejś historii. Pożyczam dobrze mi znanym osobom. Sama też biorę książki od innych.





 
 
szpilek Wysłany: 2012-10-18, 14:03   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
szpilek


Jak do nas trafilas?: wyszukiwarka
Wiek: 37
Dołączyła: 06 Mar 2012
Posty: 5
pozyczam swoje ksiazki - ktore nie koniecznie wracaja do mnie :zalamany: ale niech tylko ktos wezmie jedna z moich ulubionych i sprobuje mi nie oddac to bede scigac takiego delikwenta az jej/jemu obrzydnie moj widok i ksiazke zwracaja :hyhy: ale to tylko z ulubionymi ksiazkami inne spisuje na strate
co do pozyczania od innych zdarza sie ale wtedy ksiazka wraca do wlasciciela na ogol w przeciagu tygodnia
 
 
anic Wysłany: 2012-11-14, 18:58   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Paź 2012
Posty: 247
Skąd: z domu
mam jedną zasadę : pożyczam ale tylko te już przeczytane :) bo jak nie wrócą strat nie ma , nie mam czasu wracać do przeczytanych książek bo tyle mam jeszcze nie przeczytanych i codziennie drukują się nowe ;)




 
 
lillyin Wysłany: 2013-01-13, 11:54   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 14 Lis 2012
Posty: 99
Nie lubię pożyczać dla siebie (bo lubię swoje książki mieć u siebie) i innym, chyba, że są to domownicy (książka zostaje w domu ;) ). Kiedyś pożyczałam innym, do czasu, aż bardzo ważna dla mnie książka poszła na wieczne nieoddanie i musiałam kupić drugi egzemplarz, chociaż to już nie było to samo :(




Tylko wariaci są coś warci...
 
 
Nabla Wysłany: 2013-01-13, 17:49   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
lillyin napisał/a:
Nie lubię pożyczać dla siebie (bo lubię swoje książki mieć u siebie) i innym, chyba, że są to domownicy (książka zostaje w domu ).


:zdziwko: Jak wygląda pożyczenie książek domownikom? Masz osobną, zamkniętą biblioteczkę, do której nikt inny nie ma dostępu, czy trzymasz pod łóżkiem? :looka:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
ziel_lena Wysłany: 2013-01-13, 18:04   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 31
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: Dirty Danzig
A jak domownik chce wziąć taką książkę np. do tramwaju, żeby poczytać w drodze do pracy, to już nie może pożyczyć? :chytry:




Makulatura - to, co na 100% wyniesiesz ze studiowania. ;-)
 
 
lillyin Wysłany: 2013-01-13, 18:39   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 14 Lis 2012
Posty: 99
Nie no bez jaj :) W naszym domu w zwyczaju jest, że jak ktoś chce wziąć coś, co należy do kogoś innego, to po prostu pyta. Dotyczy to zarówno ciuchów, kosmetyków, akcesoriów jak i również książek, płyt i innych rzeczy. Może u niektórych jest tak, że co w obrębie domu, to należy do wszystkich, ale my szanujemy wzajemnie swoją własność :)

Oczywiście, że taką "pożyczoną" książkę domownik może z domu wynieść, przecież jej łańcuchem nie przykuję do regału :D Tylko, że kiedy używamy nie swojej rzeczy stajemy się za nią odpowiedzialni, ale to chyba nie jest jakiś dziw pozaziemski, to dotyczy wszystkich rzeczy, choćby książek wypożyczanych z biblioteki itp., prawda? Mówiąc, że zostaje w domu, miałam na myśli, że nie trafia w obce ręce i wiadomo gdzie jest. Zaufanej kuzynce też pożyczę, chociaż mieszka w innym budynku.

Zwyczajnie uważam, że właściciela należy poinformować, że się zabiera jego własność, a grzecznie jest też zapytać. Chyba, że coś faktycznie jest wspólne, ale to inna rzecz. Zwykły przepływ informacji, nie wiem o co to zdziwienie.




Tylko wariaci są coś warci...
 
 
Oleta Wysłany: 2013-01-13, 18:50   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
lillyin napisał/a:


Zwyczajnie uważam, że właściciela należy poinformować, że się zabiera jego własność, a grzecznie jest też zapytać. Chyba, że coś faktycznie jest wspólne, ale to inna rzecz. Zwykły przepływ informacji, nie wiem o co to zdziwienie.


Zdziwienie pewnie wynikło stąd, że dla większości osób książki znajdujące się w domu są właśnie czymś wspólnym, a nie osobistym. Jasne, że nie pożyczę np.czyjegoś szalika bez pytania, a szczotki do zębów w ogóle nie pożyczę ;) , ale już np.ręczniki, czy talerze leżą po prostu w szafie i nie mamy podziału który jest czyj i tak samo z książkami... ;)




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
lillyin Wysłany: 2013-01-13, 19:29   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 14 Lis 2012
Posty: 99
Cytat:
ale już np.ręczniki, czy talerze leżą po prostu w szafie i nie mamy podziału który jest czyj i tak samo z książkami... ;)

Ręczniki i talerze owszem, ale akurat książki u nas każdy ma swoje, chyba, że były prezentem ślubnym czy coś w tym stylu, dlatego mówię o pożyczaniu domownikom.




Tylko wariaci są coś warci...
 
 
metaforka Wysłany: 2013-01-13, 20:15   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 28
Dołączyła: 13 Sty 2013
Posty: 1
po lekturze relaksik




tresc usunieyo
Ostatnio zmieniony przez carol 2013-01-13, 20:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Cesia Wysłany: 2014-06-23, 11:50   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 30 Gru 2013
Posty: 78
Ja pożyczam i ode mnie pożyczają teraz ze 20 książek mam "na ludziach" ale zapisuję by się nie pogubić ;-)
 
 
Makulka Wysłany: 2014-08-25, 12:48   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 25 Sie 2014
Posty: 3
Pożyczam ale podpisuje i zapisuje, którą komu dałam.

Proszę zapoznać się z regulaminem forum, dotyczącym linków i reklamy. Blutka
Ostatnio zmieniony przez Blutka 2014-08-25, 17:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Cesia Wysłany: 2014-09-15, 12:59   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 30 Gru 2013
Posty: 78
Pożyczam, ale zrobiłam sobie exlibris - pieczątkę nie mam problemów z odzyskaniem, a te od kogoś stoją na innej półce.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group