Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
mocznik i kreatynina
Autor Wiadomość
julitta Wysłany: 2014-07-11, 17:30   mocznik i kreatynina
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 418
Skąd: Siemianowice Śląskie
Odebrałam wyniki badania krwi kotki:
Mocznik 58,00 (norma 15-50 mg/dl)
Kreatynina 1,90 (norm 0,6-1,1 mg/dl).
ALP 27,00 (norma 46-116 U/L)
reszta w normie.
Normy spisałam z wyniku z laboratorium.

Wetka powiedziała, że mocznik minimalnie podwyższony, ale kreatynina też jest podwyższona - o 0,8 mg/dl. Nie dopytałam czy to duże podwyższenie jest :masakra: .
Nie wiem co mam rozumieć z tych wyników. Jest ok, czy mam się martwić ?

Kotka przy pobieraniu krwi bardzo się stresowała, mąż mówił, że w trzech ją trzymali. Może stres być powodem takiego podwyższenia?

Czytam różne opinie ale nigdzie nie ma informacji jaka jest granica lekkiego podwyższenia parametrów.




 
 
MarMaja Wysłany: 2014-07-11, 17:57   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Stres może okresowo wpływać na poziom kreatyniny, ale nie jestem pewna czy taki, nazwijmy to "incydentalny", również.
Powtórzyłabym badanie za ok 2 tygodnie.
Jeśli będzie utrzymywał się na podobnym poziomie, to dobrze byłoby zapytać o przejście na karmę dla nerkowców, bo leczenie nerek u kota jest długotrwałe, nie zawsze łatwe i niestety nie prowadzi do wyleczenia - można jedynie minimalizować straty w organiźmie. Normalna karma jest zbyt wysokobiałkowa i kot nerkowiec przy złych wynikach musi przejść na leczniczą.
Ostatnio przez 7 długich miesięcy (do tego kosztownych i żmudnych w leczeniu m.in. codziennie kroplówka) walczyłam o swojego kota z chorymi nerkami. Niestety walka została przegrana. Wyniki kreatyniny u mojego kota były jednak przekroczone kilkukrotnie.

Na razie nie ma jeszcze powodu do konkretnych zmartwień, ale trzymajcie rękę na pulsie.

edit:; wetka nie ma torby do pacyfikowania futrzaków? Moja ma specjalną torbę, do której pakuje się kota, zostawiając na wolności ;) tylko jedną łapę.




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
julitta Wysłany: 2014-07-12, 10:45   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 418
Skąd: Siemianowice Śląskie
U naszego weterynarza jest 2 facetów i 1 dziewczyna. Mąż akturat trafił jak byli faceci. A oni wydają mi się tacy, jakby to powiedzieć, mało delikatni i empatyczni :zawstydzony: .
Preferuję tą dziewczynę, ma swoje kociaki, w tym maine coona więc odczuwam pokrewieństwo i zrozumienie.
Kotka wczoraj dostała karmę suchą Purina weterynaryjną NF i jakiś proszek biały którym mam posypywać 2xdziennie karmę. Za 10 dni mamy przyjść do kontroli.
Sprawa wyszła bo dziewczyna przy odrobaczeniu obejrzała kotkę i zauważyła że ma dużo kamienia na zębach i przez to całe zaczerwienione dziąsła i trzeba usuwać ten kamień ale wpierw badania krwi.
Narazie narkoza odłożona o 2 tygodnie, by wyregulować tą kreatyninę i mocznik.

Jak będzie konieczność przestawimy kotkę na inną karmę...




 
 
julitta Wysłany: 2015-02-11, 09:04   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 418
Skąd: Siemianowice Śląskie
Dawno mnie tu nie było :) . Nie pisałam ale w każdej wolnej chwili jestem i podczytuję.

Od moich poprzednich wpisów minęło pół roku, wczoraj zrobiłam kotce kontrolne badanie krwi. Wyniki nie zmieniły się od poprzednich. No może mocznik spadł i wrócił do parametrów "w normie". Kreatynina dalej jakby lekko podniesiona, ale ta sama wartość co pół roku temu.
Zmieniłam kotce przez te pół roku karmy na mniej białkowe, ale sama już nie wiem co o tym sądzić. Myślałam że jakoś drgną w dół...

Nie zostawiam tego tematu, znalazłam na Śląsku weterynarza specjalizującego się w nerkowych kotach. Idę dzisiaj na wizytę, skontroluję kota, pokażę wyniki. Chciałabym podyskutować o karmach. Liczę na to, że trafię na lekarza który powie coś konkretnego a nie będzie przekonywał do jednej słusznej firmy - RC.

A tam na marginesie, mamy 3 kota :) . Długo wahaliśmy się, szukałam rudzielca. A przygarnęliśmy burego faceta ;) .




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group