Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiejski ser...
Autor Wiadomość
Shonka Wysłany: 2009-03-24, 20:51   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 550
Ja bym się pisała, może nie na ilości hurtowe, ale tak z 2 kg chętnie :D




J.
 
 
Qurczak Wysłany: 2009-03-24, 21:14   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3293
Sinusoida - a masz mozliwośc załatwienia swiezego sera podpuszczkowego? ;)
Albo chociaz samej podpuszczki?




 
 
Shonka Wysłany: 2009-03-24, 21:23   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 550
sinusoida napisał/a:

Rozumiem, że ewentualność pod tytułem okolice GM Ci pasuje?

Nie jest to miejsce idealne, ale jak się marzy pyszny wiejski ser... :D

Cytat:
Na wszelki wypadek rzuć mi na priv jakiegoś maila.

Zaraz wysyłam.




J.
 
 
Kerala Wysłany: 2009-03-24, 21:24   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 459
Skąd: tajemnica
podpuszczka do kupienia na allegro. Świetny twaróg wychodzi.

kerala
 
 
Qurczak Wysłany: 2009-03-24, 21:27   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3293
Kerala napisał/a:
podpuszczka do kupienia na allegro. Świetny twaróg wychodzi.

kerala


Dałabym sie zabić za swieży ser podpuszczkowy z ziołami.
Poprosze męza by mi kupił.




 
 
Nabla Wysłany: 2009-03-24, 21:46   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Roślinną podpuszczką jest sok figowy. Może być z owocu albo bardziej tradycyjnie - można mieszać mleko gałązką ;)

Domowy twaróg można zaś zrobić metodą domową ze zsiadłego mleka lub kefiru, ogrzewając do około 55-60*C przez kilka godzin i odciekając na sicie.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Kasia Wysłany: 2009-03-24, 21:52   

Net włączony- gar z zupą spalony
usmieszek


Dołączyła: 10 Mar 2006
Posty: 821
Skąd: gorące południe ;-)
A jak się robi taki ser z podpuszczki?
 
 
Nabla Wysłany: 2009-03-25, 06:52   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Każdy ser robi się mniej więcej tak samo - do mleka trzeba wprowadzić element ścinający - albo bakterie mlekowe albo podpuszczkę albo obie rzeczy na raz. Podgrzewa się w celu skurczenia się ściętej masy, tnie i miesza skrzep, odcedza, formuje, potem soli, dodaje pleśnie, dojrzewa, doprawia albo nawet i topi mocno podgrzewając...

Metod wytwarzania jest tyle, ile gatunków sera. Czas i temperatura podgrzewania, kultury użytych bakterii, podpuszczka - wszystko ma wpływ na efekt końcowy. Mam w PDFie stary podręcznik serowarstwa, jakby ktoś był zainteresowany ;)

Moim ostatnim świrem sa sery kozie robione w domu. Przerabiam kozie mleko na kefir przy pomocy grzybka kefirowego, potem podgrzewam delikatnie przez około godzinę, mieszając lekko co jakiś czas, przelewam na ściereczkę, dociążam talerzykiem, na drugi dzień nasalam z obu stron, czasem zostawiam na parę dni, żeby mocniej skwaśniał. Chevre jak malowany ;) Czekam na sezon na figi i będę robić podpuszczkowy. No i może owce skończą karmić niedługo i dorwę się do świeżego owczego mleka :lizak:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
positive Wysłany: 2009-03-28, 19:45   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: stara historia
Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 6022
Skąd: z widokiem na morze
Nabla, u Ciebie pewnie inaczej wygląda sprawa z dostępnością koziego mleka (a może nie? :niepewny: ), ale na wszelki wypadek się podpytam - jakie to mleko musi być? I jakie są proporcje mleka do sera, który się otrzymuje na koniec?

Matko, chyba sobie narobiłam nadziei... Serów kozich w delikatesach mam niby dostatek, ale przy niemal hurtowym spożyciu po pierwsze cena zbija z nóg, a po drugie taki domowy to inna bajka.




 
 
Nabla Wysłany: 2009-03-28, 19:55   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Mleko jak się uda kupić świeże to fajnie, ale... gospodarstwo agroturystyczne to jednak rzadki przystanek dla mnie. Kupuję zwykłe, UHT, częściowo odtłuszczone. Jest stabilizowane chemicznie, ale nie udało mi się znaleźć innego, niezależnie od firmy. Kupuję najczęściej takie:


Z litra wychodzi mi jakieś 200g sera - zależy jak się odciśnie.

Przepis jak zrobić ser grzybkiem kefirowym jest tu:
http://grzybektybetanski.pl.tl/




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
apple Wysłany: 2009-04-18, 23:13   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 08 Paź 2008
Posty: 257
Dzięki zaprzyjaźnionej babci udaje mi sie raz na jakis czas dostac kozi serek prosto ze wsi, bez konserwantów. Jednak po trzech dniach nachodzi na niego jakaś maź, i bardzo szybko sie psuje. Co zrobic, zeby przedłużyć mu żywot? Dostaję jakiś prawie kg i nie jestem w stanie sama go skonsumować w tak krótkim czasie... Trzymam go w folii aluminiowej i w reklamówce.
 
 
Aoi Wysłany: 2016-08-20, 12:05   

Poważnie uzależniona


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 3143
Skąd: Z sofy
Odświeżam temat, bo ostatnio mam pod dostatkiem sporo wiejskiego mleka, które zaczynam przetwarzać na sery. Pierwszy wyszedł pyszny, delikatny, ale suchy i sypki.
Drugi zbyt tłusty, żółty od zadużej ilości śmietany. Teraz startuję z kolejnym podejściem. Jeśli ktoś robi domowo ser w jakiejkolwiek postaci i konsystencji ;) , czy może podzielić się przepisami, poradami?
Zakupiłam zestaw serowarski z Browinu, ale nie zdążyłam użyć na świeżym mleku, bo mi się zsiadło :rotfl: .





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group