Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
naczyniak - kiedy znika?
Autor Wiadomość
madzia106 Wysłany: 2016-08-24, 13:16   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
My byliśmy na pewno u dermatologa i chyba jeszcze chirurga onkologa. Wszyscy mówili żeby nie ruszać, samo zniknie. Tylko jeden pediatra raz na nas naskoczył że takie rzeczy trzeba obowiązkowo wycinac/usuwać laserem.
Z perspektywy czasu cieszę się że nic z tym nie robiliśmy.
W. naczyniak pojawił się na brzuchu w okolicach 10 doby. Na początku jako przebarwienie, potem coraz bardziej tak jak piszesz Zmora przypominał malinę.
Obecne od mniej więcej roku (syn w październiku skończy 5 lat) jest koloru skóry, wchłonął się zupełnie. Pozostał tylko lekki nadmiar skóry w tym miejscu, który liczę że wraz ze wzrostem dziecka się rozciągnie, a jak nie to już niech syn sam w przyszłości podejmuje decyzję czy to usunąć czy nie. Bo teraz to już względy czysto kosmetyczne i wizualne wchodzą w grę.




My

 
 
adriana Wysłany: 2016-08-24, 13:22   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
Zmora, tu masz forum na którym możesz zadać pytanie (ze zdjęciem np.) dr Wyrzykowskiemu - jest to naprawdę świetny specjalista, zjeżdżają do niego ludzie z całej polski. A z tego co wiem on się na tym forum mocno udziela i zawsze odpowiada na pytania.

http://www.naczyniaki.pl/viewforum.php?f=17





mama domowa
ArtAda
 
 
 
Zmora Wysłany: 2016-09-06, 13:41   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5307
Dostaliśmy skierowanie do chirurga dziecięcego ze względu na położenie naczyniaka na brzuszku (łatwo urazić)
 
 
madzia106 Wysłany: 2016-09-06, 13:47   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
Zmora napisał/a:
Dostaliśmy skierowanie do chirurga dziecięcego ze względu na położenie naczyniaka na brzuszku (łatwo urazić)

Zmora będziecie usuwać?
W. też miał centralnie na brzuchu, nic się z nim nie stało. Jedyne co to pamiętam że dość długo ubierałam go w bodziaki zamiast koszulki żeby właśnie nic mu się nie podwijało i nie odsłaniało brzucha.




My

 
 
Zmora Wysłany: 2016-09-06, 19:05   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5307
madzia106, raczej będziemy tylko obserwować. Pediatra powiedziala, że generalnie nie wysyła z tym do chirurga (jej dziecko też miało),ale nie podoba jej się okolica i niech chirurg się wypowie. Kazała też robić regularnie foto. Nie wiem, może coś jeszcze jej nie pasuje, tylko nie mówi...
 
 
Caska Wysłany: 2016-09-07, 05:59   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2214
Skąd: Gliwice
Młodsza ma naczyniaka też w średnim miejscu, bo między pośladkami, i już mieliśmy akcję z odparzeniem, kiedy to na nim babrało się długo... od tego czasu jesteśmy pod kontrolą chirurga dziecięcego, ale po początkowych maściach na zaleczenie skutków odparzenia teraz nic się nie dzieje - mamy tylko obserwować.
Lekarka mówiła, że jak się nie będzie pogarszało ani nie wchłonie to będzie można pomyśleć o usuwaniu, ale ponieważ teraz nie przeszkadza ani nie jest w widocznym miejscu to na razie czekamy.




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group