Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Kreska na powiece - czym?
Autor Wiadomość
Kirka Wysłany: 2017-01-10, 21:20   Kreska na powiece - czym?

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3981
Od wielu, wielu lat ;) maluje kreske na powiece kredka.
Dzis jednak mnie malo szlag nie trafil, gdy 5 razy musialam ja temperowac, bo mi sie na powiece non stop lamala.
Przyzwyczajenie jest druga natura czlowieka, ale ilez mozna! ;)

takze ten, co w zamian? Jakie sa na rynku nowosci? co polecanie, co odradzacie?
Co warto wyprobowac, od czego sie trzymac z daleka?

Wiem, ze moge sobie kreski zrobic na stale, ale nie jedtem jeszcze na to gotowa.
Najpierw chcialabym z czyms innym zaszalec ;)




:police:
 
 
poohatka Wysłany: 2017-01-11, 06:55   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 33
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6170
Na co dzień używam ściętego pędzelka i ciemnego cienia do powiek, jak mam ochotę na bardziej dramatyczną kreskę, chętnie z jaskółką, biorę linera w pisaku - mam L'oreala, bodajże super liner, czy jakoś tak - jestem bardzo zadowolona. Tylko korekta trudniejsza, niż z kredką...




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
zosiabg Wysłany: 2017-01-11, 22:43   

Starsza Kobieta


Wiek: 31
Dołączyła: 15 Paź 2008
Posty: 4052
Ja już od dłuższego czasu cienki pisak Maybelline - Master precise i jestem bardzo zadowolona. Łatwo się rysuje, nawet najcieńszą kreskę. Probowalam jeszcze czegos od Loreala ale nie bylam zadowolona i wrócilam juz ktorys raz ;)




 
 
Kirka Wysłany: 2017-01-12, 09:03   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3981
poohatka, wlasnie sie tez nad pedzelkiem zastanawiam, jak sie trzymaja tak nalozone cienie (czy nakladasz cos innego?)

zosiabg, a jak z korekcja?

Pamietam, ze ze w dawnych czasach ;) mialam jakis eyliner, to bylo jak nakladanie farby, wysychal i sciagal powieke, trzeba bylo sie przyzwyczaic (albo zrezygnowac, co uczynilam).

kredka ma ta fajna (dla mnie) wlasciwosc, ze jej sie nie czuje. Jak z tymi innymi cudami jest?




:police:
 
 
poohatka Wysłany: 2017-01-12, 09:32   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 33
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6170
Nakładam cienie, obecnie mam 3 (mocno zajeżdżone) paletki Sleeka i z tych jadę. Najpierw zawsze nakładam podkład mineralny - rozświetlający, miejscami też korektor, bo mam straszne sińce wokół oczu, taka uroda :oczami: - na to tę kreskę z cienia. Czasem tyko czarny albo grafit przy samych rzęsach, czasem grubiej i z kolorem i innymi zabawami. O ile nie zetrę sobie paluchem albo nie zełzawię (co mi się niestety zdarza, niezależnie od typu użytych kosmetyków, tylko np. przez pogodę), to trzyma się całkiem znośnie. Nie jest to pewnie pełna profeska i 12h pełnej tapety, ale mnie do pracy wystarcza, a i po południu chyba nie straszę za bardzo paszczą. ;)




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
darkbulka Wysłany: 2017-01-12, 12:12   
Starsza Kobieta


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 7317
ja mam kreske permanentna, ale ze juz minal jakis czas i powinnam korekte zrobic (co sie nie sklada), kupilam sobie taka kredke
 
 
Kirka Wysłany: 2017-01-13, 09:25   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3981
poohatka, pokazalabys o ktorym pedzelku myslisz?

Ja na codzien tylko puder, kredka i lekki rozswietlajacy cien (od ponad roku mam faze na czerwone usta).

darkbulka, i jak sie sprawdza?

Widzialam takie jakby flamastry, w tym stylu co Darkbulka wkleila? Probowal ktos takiego cuda?




:police:
 
 
poohatka Wysłany: 2017-01-13, 09:34   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 33
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6170

o taki niej-więcej pędzelek.

A liner w pisaku np. taki (ja taki mam):




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Kirka Wysłany: 2017-01-13, 09:54   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3981
o dzieki Poohatka :)

Wlasnie zobaczylam ponownie posta zosiabg, :zawstydzony: czyli pisaki sie sprawdzaja ;)




:police:
 
 
darkbulka Wysłany: 2017-01-13, 12:23   
Starsza Kobieta


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 7317
Ten flamaster w pisaku tez mialam, niby ok, ale potem mi splywal z powieki :kwasny:

ten moj to wysuwana kredka poprostu, sprawdza sie bardzo dobrze.
 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-01-14, 04:43   

Poważnie uzależniona


Wiek: 31
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 2776
Od lat jestem wierną fanką śmiesznie tanich konturówek do oczu Avon. Wykręcane, nie trzeba temperować. Bardzo miękkie, kremowe wręcz, ale nie łamią się i nie 'gniotą' na powiece. Zapas fioletowej (sugar plum) mam zawsze w szufladce w łazience ;)




 
 
Kirka Wysłany: 2017-01-14, 20:01   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3981
Asik0011, a nie rozmazuja sie?




:police:
 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-01-15, 07:05   

Poważnie uzależniona


Wiek: 31
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 2776
Kirka napisał/a:
Asik0011, a nie rozmazuja sie?

Nie. Prędzej mi się rusz do rzęs rozmazuje niż moja filetowa kreska. No, chyba, że dłonią bym potarła - to wtedy tak.
 
 
Ostryga Wysłany: 2017-01-16, 15:25   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 149
Skąd: inąd
Jak poohatka, polecam taki sciety pedzelek, jak przez nia wklejony (cos jak MAC 263 lub 266 - choc jest wiele tanszych alternatyw). Ma ta zalete, ze jest latwy w obsludze, mozesz go stosowac do zrobienia kreski na powiece dowolnym cieniem, mozesz tez go zwilzyc dla mocniejszego efektu, mozesz uzyc go do nalozenia jakiegokolwiek gel eyeliner (blad przy nakladaniu gel eyelinera jest latwiejszy do poprawienia niz przy uzyciu "pisaka"), mozesz uzyc go tez do korektury/malowania brwi. Masz nieporownywalnie wiecej mozliwosci.

Kreska wykonana takim pedzelkiem ma ta zalete, ze po latwo ja skorygowac, jesli zrobisz ja niedokladnie, zawsze mozesz ja lekko rozetrzec i wyglada wtedy jak mgielka koloru tuz przy nasadzie rzes bez rzucania sie w oczy. Mozesz uzyskac bardzo dyskretny i naturalny efekt. Co wiecej, nie bedzie efektu "sciagania" skory przy nakladaniu (ani tez potem).

Kreska wykonana gel eyelinerem czy pisakiem jest ostrzejsza, wyrazniejsza, mniej miekka (mozna nalozyc na nia dodatkowo cien, wowczas jest odrobine delikatniejsza), choc z pewnoscia trwalsza.
 
 
Nabla Wysłany: 2017-01-16, 15:32   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8369
Skąd: z bagien Hibernii
Ostryga, kope lat :love:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group