Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
kawa w ciąży
Autor Wiadomość
tamirra Wysłany: 2017-03-26, 17:42   kawa w ciąży
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 13 Sie 2015
Posty: 20
Czy na czas ciąży rezygnowałyście z kawy, herbaty?? Jeśli tak to czym ją zastępowałyście? Jestem uzależniona od kawy i nie wiem jak ja dam radę wytrzymać te 9 mcy bez niej, a zapowiada się że będę musiała zrezygnować bo już teraz mam problemy ze skaczącym ciśnieniem :(
 
 
markdottir Wysłany: 2017-03-26, 23:21   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Nie. Za zgoda lekarza piłam 1 latte dziennie, ale ja mam niskie ciśnienie.
Może bezkofeinowa? Dla mnie wszystkie zamienniki kawy :yucky:





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Nabla Wysłany: 2017-03-27, 08:39   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Do 200mg kofeiny na dobe (4 espresso lub 4 szklanki herbaty lub 2 kubki slabej kawy przelewowej/instant) - nie ma wplywu na dziecko. Powyzej zwieksza ryzyko poronienia we wczesnej ciazy, a pozniej wplywa na mase ciala plodu (dzieci rodza sie mniejsze).

Czy Twoje cisnienia Ci pozwoli pic napoje z kofeina, to juz do pogadania z lekarzem. (ja miewalam w okolicach 80/50 i puls ponizej 50 - wiec kawa i solniczka pod reka non-stop)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Sasana Wysłany: 2017-03-27, 19:45   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 35
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 2581
Mnie od kawy odrzuciło przy ostatniej ciąży. Normalnie lubię kawę, celebruje moment picia, ale w ciąży przestała mi smakować i tak przez sześć miesięcy. W III trymestrze smak powrócił ;) ale bez szału. W poprzednich ciążach piłam, ale moment kiedy miałam problemy z mdlosciami skutkował również ograniczeniem kawy, samo z siebie. Taki mądry organizm bywa ;)




 
 
esoes Wysłany: 2017-03-28, 04:53   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Sasana napisał/a:
Mnie od kawy odrzuciło przy ostatniej ciąży. Normalnie lubię kawę, celebruje moment picia, ale w ciąży przestała mi smakować i tak przez sześć miesięcy. W III trymestrze smak powrócił ;) ale bez szału. W poprzednich ciążach piłam, ale moment kiedy miałam problemy z mdlosciami skutkował również ograniczeniem kawy, samo z siebie. Taki mądry organizm bywa ;)

Dokladnie to samo mialsm w ostatniej ciązy.
W pierwszej podobny numer z papierosami. Przed ciazą palilam. Za to mialam epizod z coca cola, ktorej nie znoszę, przenigdy nie pije zadnych tworów tego typu bo mi nie dobrze juz od zapachu. W 4 miesiacu zlapalam na to swinstwo taką ochotę, ze przez miesiac pilam codziennie. Potem samo szczesliwie przeszlo.
Organizm sam chyba sobie w ten sposob reguluje potrzeby.
Kawe pijałam, a w ostatniej ciazy nawet piwo w mslych ilosciach za zgodą lekarza. Za piwo dalabym sie pokroic.
Szczesliwie mlode zdrowe i mądre :)
 
 
zosiabg Wysłany: 2017-03-28, 08:58   

Starsza Kobieta


Wiek: 32
Dołączyła: 15 Paź 2008
Posty: 4061
Ja stałociśnieniowiec i to w dodatku raczej z niższym niż wyższym cisnieniem. Kawe piłam, raz więcej raz mniej, ale absolutnie jej nie odstawilam.




 
 
dorencja Wysłany: 2017-03-29, 10:25   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 19 Lip 2013
Posty: 34
Dziewczyny, spróbujcie sobie kawy mama coffe, to dla ciężarnych kobietek kawka, ma witaminy , ale w smaku jest identyczna jak fusiasta. Także nie musicie bać się o swojej ciśnienie i dzidziusia i nadal cieszyć się smakiem kawy. Bo ja ten smak uwielbiam :)
 
 
markdottir Wysłany: 2017-03-29, 10:38   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Piłam ten"suplement diety". Smakuje jak podła rozpuszczalna :yuck:





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
AgnieszkaGrzela Wysłany: 2017-04-08, 06:58   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 21 Lut 2016
Posty: 10
a no nie wiem, mi ona smakowała, ale ta o smaku toffi, chociaz nie piłam jej dużo, moja siostra za to ja popijała sobie, raz mama coffee a raz inkę zwykłą. Lepiej już sie przestawić na taką specjalną niż pić parzoną, kawa tradycyjna wypłukuje to co nam jets potrzebne. Oj moze lepiej wszystko odstawić :) ale wiadomo, że jak ktoś sie przyzwyczai to jednak ciężko.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group