Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Co nowego w naszych ogrodach - pogaduchy ;)
Autor Wiadomość
Blutka Wysłany: 2017-04-20, 06:41   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 11977
Tylko że pojedynczy krzak nie będzie owocował, muszą być przynajmniej dwa, żeby się wzajemnie zapylały. Tak tylko mówię. ;)
 
 
Nabla Wysłany: 2017-04-20, 09:19   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8694
Skąd: z bagien Hibernii
Doczytalam ;) (ponoc jeden tez zaowocuje, ale slabiej) Ciekawe czy sie da u nas kupic sadzonke...




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wanderer Wysłany: 2017-04-20, 17:05   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 583
zaraza napisał/a:

Jeśli chodzi o niewymagający żywopłot liściasty to polecam jagodę .

Myślałam o czymś kwitnącym, szybko rosnącym, niewymagającym,zdolnym przetrwać inwazję chwastów i oraz niezachęcającym smakowo dla saren i łosi :hyhy:
 
 
Sill Wysłany: 2017-04-20, 17:37   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2905
a słyszałaś o karaganie syberyjskiej?




 
 
esoes Wysłany: 2017-04-20, 18:58   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 659
Wanderer napisał/a:
zaraza napisał/a:

Jeśli chodzi o niewymagający żywopłot liściasty to polecam jagodę .

Myślałam o czymś kwitnącym, szybko rosnącym, niewymagającym,zdolnym przetrwać inwazję chwastów i oraz niezachęcającym smakowo dla saren i łosi :hyhy:

Cie choroba... i łosi...
No to juz powazne wyzwanie ;)
W jakim regionie mieszkasz?
U nas tabliczki "uwaga łosie"są, ale tylko sarny widuję. ..
 
 
zaraza Wysłany: 2017-04-20, 19:16   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1810
Skąd: z epidemii
Wanderer napisał/a:
zaraza napisał/a:

Jeśli chodzi o niewymagający żywopłot liściasty to polecam jagodę .

Myślałam o czymś kwitnącym, szybko rosnącym, niewymagającym,zdolnym przetrwać inwazję chwastów i oraz niezachęcającym smakowo dla saren i łosi :hyhy:

Jak ma kwitnąć to tawuła (osobiście uwielbiam białą) ale nie mam pojęcia, jak tam jej walory smakowe ;)




O większości rzeczy nie mam pojęcia i korzystam z luksusu nie posiadania na ich temat opinii.
© S. Twardoch
 
 
Wanderer Wysłany: 2017-04-21, 19:31   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 583
esoes napisał/a:

W jakim regionie mieszkasz?
U nas tabliczki "uwaga łosie"są, ale tylko sarny widuję. ..

Otulina Puszczy Kampinoskiej. Łosie okresowo zastawiają mi bramę wyjazdową ;) Sarny to przynajmniej zjeżdżają gdzie pieprz rośnie jak wyjdę z domu :hyhy:

Sill, dziś oglądałam karaganę w sklepie i mocno się zastanawiałam, bo mi się to na obrazku podobało :hyhy:

Zaraza, nad tawułą też myślałam.

Doszłam do wniosku, że wsadzę kilka kwitnących różnych krzaków/krzewów i zobaczę co przetrwa.

Część przedpłocia mam obsadzone przez szałwię, bukszpany w doniczkach i lawendę...i to ma się dobrze (wygląda też, że jest niejadalne dla zwierząt ;) ), ale chciałabym trochę zróżnicować tą roślinność.
 
 
esoes Wysłany: 2017-04-22, 02:54   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 659
Wanderer napisał/a:
esoes napisał/a:

W jakim regionie mieszkasz?
U nas tabliczki "uwaga łosie"są, ale tylko sarny widuję. ..

Otulina Puszczy Kampinoskiej. Łosie okresowo zastawiają mi bramę wyjazdową ;) Sarny to przynajmniej zjeżdżają gdzie pieprz rośnie jak wyjdę z domu :hyhy:

.

Zazdroszczę tych łosi :)
 
 
Alma_ Wysłany: 2017-04-23, 10:09   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4505
U mnie dziś akcja - TRAWNIK! Koszenie, wertylukacja, areacja, nawożenie, dosiewki. Normalnie robiłam to w połowie marca :oczami: Kiedy w końcu będzie ciepło???




 
 
Blutka Wysłany: 2017-04-23, 10:26   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 11977
Alma_, majówka chyba będzie w miarę. Na środę zapowiadają 20 stopni na południu PL. Też muszę dokończyć koszenie, bo przy tej pogodzie zwyczajnie nie daję rady za długo kosić i mam połowę działki dopiero skoszoną, a trawsko już wielkie. :/
 
 
Nabla Wysłany: 2017-04-23, 11:25   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8694
Skąd: z bagien Hibernii
Ostrokrzew mi padł, w sumie z na na dzień :zdegustowany: Zżółkł i usycha, czort wie czemu...




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Madeleine Wysłany: 2017-04-23, 11:40   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8752
U mnie weekend pod haslem sadzenia. Musze tez do konca wszystko nawiezc. Nie wiem, czemu, padly mi poziomki - za duzo nawozu? Za zimno?
Bo mnie tak - wiatr, ze glowe urywa. Wlozylam sobie ekstra spodenki pod spodnie :masakra:

No i wszystkie czarne tulipany okazaly sie czerwone i nawet nie bardzo ciemne 8)
 
 
Blutka Wysłany: 2017-04-23, 14:40   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 11977
Ja mam ciągle truskawki do oporządzenia, ale dzisiaj to wieje i co chwila leje, więc nic nie ruszę. Zakładam, że w środę się uda coś zrobić. Takiej zmiennej pogody to już dawno nie było. :zdegustowany:
 
 
zaraza Wysłany: 2017-04-23, 18:56   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1810
Skąd: z epidemii
Madeleine napisał/a:

No i wszystkie czarne tulipany okazaly sie czerwone i nawet nie bardzo ciemne 8)


Klasyka - ja miałam z lidla i jak patrzę na pąki, to już wiem, że czarne to to nie będzie ;)
Miały być takie klasyczne i mega modne donice z czarno-białymi tulipanami przed domem. A tu nie dość, że się człowiek narobił jesienią przy sadzeniu, to jeszcze na wiosnę będzie musiał pracowicie kolorować fotoszopem te foty :rotfl:

Teraz przez dwa tygodnie z różnych względów nie będę się mogła zając ogrodem, więc co zrobiłam to zrobiłam - reszta (np. koszenie i nawożenie trawnika) czeka na maj.

Za to przymrozek załatwił kwiaty na wszystkich magnoliach w mieście. W tym roku kwitły tylko gwiaździste - reszta nie zdążyła. Frustracja wśród posiadaczek drzewek ogromna.




O większości rzeczy nie mam pojęcia i korzystam z luksusu nie posiadania na ich temat opinii.
© S. Twardoch
 
 
Blutka Wysłany: 2017-04-23, 19:23   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 11977
U mnie przepięknie zakwitła magnolia, cudna była, dopóki nie zasypał jej śnieg, teraz to takie smętne drzewko z brązowawymi kwiatkami. :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group