Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Imprezy służbowe
Autor Wiadomość
_ania_ Wysłany: 2008-12-02, 11:03   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
ania82


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Wiek: 35
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1371
till napisał/a:
Nie lubię imprez służbowych, szczególnie że u nas w firmie są to spotkania bez osób towarzyszących. Na jednej z takich imprez byłam np. światkiem, gdy mój żonaty kolega z pracy, po kilku głębszych, obmacywał się z panienką z naszej firmy (nie wiem czy był ciąg dalszy, bo sobie poszłam). Sorry, jak mam później z uśmiechem na ustach współpracować z człowiekiem, o którym delikatnie mówiąc mam bardzo złe zdanie (a później wychodzę na niemiłą i niesympatyczną koleżankę :] ).

Z resztą z tego co słyszałam zdrady na tego typu imprezach to żadna nowość.


zgadzam się z Tobą w 100%





 
 
 
_ania_ Wysłany: 2008-12-02, 11:08   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
ania82


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Wiek: 35
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1371
markdottir napisał/a:

ale to i tak nic przy wigilli w firmie mojego małża, gdzie po wyjsciu "góry" produkcyjni sprzątneli do siatek na wynos ze stołów dosłownie wszystko (łącznie z obrusami i kwiatkami, które stały do ozdoby) :masakra: :masakra:

.


u mnie było to samo ;) jak się w końcu dopchałam do jedzonka, to załapałam się może na jakies 2 pierogi, a jednym kawałkiem ciasta musiałam sie dzielic z koleżanka z działu :masakra: tak samo było latem na pikniku firmowym - ludzie specjalnie przyszli z plecakami....





 
 
 
xmonixxx Wysłany: 2008-12-02, 12:46   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2112
a u mnie imprezy firmowe to:
-roczne podsumowanie dzialowe (dzial ma ok 70 osob) - czesc oficjalna i czesc neioficjalna. Jednego dnia prezentacja, a pozniej balety jakas intergarcja. Zazwyczaj jest w miare fajnie. Chociaz z czasem coraz mniej mi sie chce.
- roczne podsumowanie firmowe (pewnie ok 500 os) - czesc oficjalana a potem wieczorne balety. i tu tez coraz mniej mi sie chce w tym uczestniczyc. Zazwyczaj zapraszaja jakas gwiazde, a potem siedzimy jemy i pijemy, plotkujemy:)
- wyjscie pod-dzialu (ok 30 os) - to w zaleznosci od okazji, czasem 2 razy w roku, czasem raz - np spotkanie swiateczne, jak duzo nowych osob dojdzie, albo ktos wazniejszy :) odchodzi. Zazwyczaj w jakiejs restauracji, ewentulanie pozniej sa jakies tance..

- no i imprezy typu prywatne ale de facto sluzbowe - bo gada sie na nich glownie o biznesie, u nas na tych wszsytkich imprezach takze w czesci wieczornej czyli luznej i tak gada sie o biznesie. Te "prywatne" imprezy sa to pozegnania osob ktore pracowaly wiele lat w firmie, odchodza gdzies tam, albo do oddzialu zagranicznego, albo z firmy i jest dla nich organizowana impreza skladkowa, na ktorej jest mnostwo osob z calej firmy...

ja akurat jestem w dziale, w ktorym nei ma az tak wielu imprez, ale no dzial sprzedazy bawi sie ciagle... :)


a u mojego meza firma jest wielkosci mojego dzialu, czyli ok 70 os. Imprezy sa chyba 2 razy w roku. Raz intergracyjna w lecie, mozna przyjechac z rodzinami. W tym roku nas ominela bo bylismy na swoim honeymoonie, a druga swiateczna, juz tylko sami pracownicy.




 
 
agna
[Usunięty]
Wysłany: 2008-12-16, 13:55   


u mnie sie odbywa kilka takich imprez. Takie zupelnie wewnetrzne to wyjazd integracyjny i przyjecie swiateczne. Jest jeszcze kilka z klientami, dostawcami i jakies tam gale wreczenia nagrod za costam.
Generalnie nie lubie, nawet sie w tym roku wykrecilam od przyjecia swiatecznego. Nie bardzo ludzie, ktorzy tu pracuja sa z mojej bajki, zreszta tak jak ktos wczesniej powiedzial, angole sie spijaja w ekspresowym tempie. Najwazniejsze pytanie przed impreza jest zawsze czy drinki sa za darmo i czy jest limit na barze. :/
Atmosfera w pracy jest dosyc specyficzna. Ja nie jestem wystarczajaco cool na ich imprezy, bo nie bede robic z siebie idiotki, nie spije, bo zasadniczo nie pije, nie bede nikomu tylkow obgadywac, ani snuc teorii spiskowych. Dlatego ja na takich imprezach nudna jestem :cool2:
W Polsce w ostatniej firmie, w ktorej pracowalam uwielbialam imprezy firmowe, ale to dlatego, ze tam mialam prawdziwych przyjaciol. Byla to po prostu dodatkowa okazja, zeby sie spotkac i pobawic razem. Do tej pory sobie wspominamy :whistle:
 
 
kasiek Wysłany: 2009-04-15, 13:23   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 03 Gru 2008
Posty: 561
Skąd: uk
W mojej starej firmie były zawsze dwie imprezy w roku jedna w okolicach marca (rocznica założenia firmy) elegancka i z osobami towarzyszącymi, zawsze się smialiśmy ze to takie wesele bez pary młodej. Druga to gril/ognisko w plenerze juz bez osób towarzyszących i na luzaka

zawsze bardzo dobrze wspominam :rotfl:




 
 
izakowalik Wysłany: 2016-10-02, 12:28   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 3
Taka impreza może być fajna, jeżeli się trafi w gust swoich pracowników i wszystko jest dobrze przygotowane. Jeżeli jest damska ekipa w pracy, to fajną opcją byłoby np. Spa, a potem dobre jedzenie. ***

Regulamin. Kary
Ostatnio zmieniony przez Kary 2016-10-03, 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Grabcia Wysłany: 2016-10-13, 20:52   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Jak do nas trafilas?: z wyszukiwarki
Dołączyła: 21 Wrz 2016
Posty: 25
O nie, tylko nie imprezy firmowe. Przynajmniej mi się one nie najlepiej kojarzą. Wielkie chlanie i potem widzę jak szef z koleżanką z pracy znikają w pokoju… A rano te dzikie spojrzenia, czy nikt nic nie widział? A może widzieli i co teraz? Dla mnie szkoda czasu :zalamany:
 
 
gratuje Wysłany: 2016-10-20, 19:01   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 20 Paź 2016
Posty: 1
ja nie chodze na imprezy sluzbowe bo sa nudene i sztywne :)
Ostatnio zmieniony przez Kary 2016-10-25, 07:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ewka01 Wysłany: 2017-03-09, 08:01   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 04 Gru 2012
Posty: 39
ja kilka razy byłam na takiej imprezie i było całkiem nieźle. To też zależy od tego czy ekipa jest zgrana i dobrze się dogaduje.
 
 
Miss mama Wysłany: 2017-05-31, 07:38   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 06 Kwi 2016
Posty: 3
Pracowników można integrować także na inne sposoby niż wyjazdy. Wiem, że niektóre firmy decydują się na chociażby sztuki korporacyjne. Za ich organizacje odpowiada firma eventowa. Grupa pracowników pod opieką specjalistów przygotowuje się i odgrywa na scenie teatru przedstawienie, którego scenariusz jest zbudowany na bazie wartości firmowy, jej misji czy wizji etc. Myślę, że to świetna forma poprawy komunikacji w zespole, pokonania swojej lęku w wystąpieniach publicznych czy właśnie integracji pracowników. Co myślicie?


edytowałam reklamę, markdottir, moderatorka forum.
Ostatnio zmieniony przez markdottir 2017-05-31, 07:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
markdottir Wysłany: 2017-05-31, 07:50   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Myślimy, ze reklama jest płatna :kwasny:





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group