Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Choroba Hashimoto
Autor Wiadomość
madzia106 Wysłany: 2017-06-29, 10:49   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
Dziewczyny mam pytanie związane z Hashimoto, bo mam wrażenie że mój lekarz nie ogarnia, albo ja się za dużo na necie naczytałam i wydaje mi się że wiem więcej od niego i pozjadałam wszystkie rozumy Very Happy

Moje wyniki:
- TSH - 1,29 (0,27-4,2)
- FT3 - 2,12 (2,04-4,4)
- FT4 - 1,18 (0,93-1,71)
- anty-TPO - 42,9 (0,0-34) bad wykonano testem Elecsys Anti-TPO firmy Roche metodą ECLISA

Jak liczyłam % to ft3 wychodzi 3%, a ft4 ok. 32%

USG tarczycy:
gruczoł o obj 8,3ml o niejednorodnym echogrami miąższu nieco gruboziarnistym i nieco hypoechogeniczny echogramie. W płacie prawym guzem normoechogeniczny z hallo płynowym o wym 3,7mm x 1,6mm. W lewym torbielka o śr 2,8mm
Płat prawy o wym 14mm x 13,9mm x 41,8mm, obj 3,5ml
Płat lewy o wym 15,8mm x 16,3mm x 41,3mm, obj 5ml

Lekarz powiedział że mam chorobę autoimmunologiczną, i tyle.... nic nie robimy, czekamy (na zbawienie?) i za pół roku do powtórki samo tsh i usg.

Co sądzicie ? Dobre postępowanie?
A co z wymogiem że ft3 i ft4 powinny być na poziomie powyżej 50% i powinny ich wartości% być zbliżone? Bo u mnie konwersja widze leży. Lekarz powiedział ze to cecha osobnicza i każdy ma inaczej.
Eh, boję się ze większość lekarzy czeka aż przeciwciała "zjedzą" tarczycę, wtedy wiadomo TSH będzie poza normą i można włączyć leczenie...




My

 
 
Nabla Wysłany: 2017-06-29, 11:26   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
madzia106 napisał/a:
nic nie robimy, czekamy (na zbawienie?)

Khem, no witamy w swiecie chorob autoimmunologicznych ;) Tak to wyglada, niestety, kontroluje sie objawy i tyle. Przeciwcial nikt Ci nie "wylaczy" (a i tak masz bardzo niskie).

Jak sie czujesz? Nie leczy sie wynikow, a pacjenta...




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
madzia106 Wysłany: 2017-06-29, 12:21   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
Nabla napisał/a:
madzia106 napisał/a:
nic nie robimy, czekamy (na zbawienie?)

Khem, no witamy w swiecie chorob autoimmunologicznych ;) Tak to wyglada, niestety, kontroluje sie objawy i tyle. Przeciwcial nikt Ci nie "wylaczy" (a i tak masz bardzo niskie).

Czyli rzeczywiście czekać i obserowować tylko. Żeby było jasne, ja nie chcę na siłe brać tabletek, jak się uda na początku bez to fantastycznie. Ale naczytałam się na necie o konwersji ft3 i ft4, że mają być na tym samym poziomie i min 50% normy. O diecie w chorobach tarczycy, Hashi etc. O stanach zapalnych. A mi teraz lekarka powiedziała że czegoś takiego jak dietoterapia w chorobach tarczycy nie ma, że zapobiegać dietą się nie da, że to sa "informacje internetowe, naukowo nie potwierdzone". Ze poziom ft3 i ft4 jest różny u każdego człowieka (jakby logiczne) i że nie ma wymogów %. Każdy ma inaczej i tyle. Swoją drogą mówiła też że dla TSH mam się trzymać normy laboratoryjnej czyli 4,2 czy 4,5 (juz nie pamiętam), a mi się zawsze wydawało że kobieta w wieku rozrodczym powinna mieć ok 2 max.

Nabla napisał/a:
Jak sie czujesz? Nie leczy sie wynikow, a pacjenta...

Czuję się średnio, zero energii, senność, tycie od samego patrzenia na jedzenie, suchość skóry... i inne... o których pewnie nawet nie wiem że to objawy...
Ale ja na dokładkę mam insulinooporność :/
Jak byłam jakiś czas na diecie bezglutenowej i beznabiałowej to było lepiej. A najlepiej było jak byłam 2 tygodnie na poście Dąbrowskiej, czyli same warzywa + niektóre owoce, ale na dłuższą metę to super niezdrowe bo to jakieś max 800 kcal na dobę taki post.
Zastanawiam się czy nie wrócić od diety bez glutenu i nabiału i zobaczyć. Czy brać jakieś suplementy?




My

 
 
Nabla Wysłany: 2017-06-29, 13:00   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
madzia106 napisał/a:
A mi teraz lekarka powiedziała że czegoś takiego jak dietoterapia w chorobach tarczycy nie ma, że zapobiegać dietą się nie da, że to sa "informacje internetowe, naukowo nie potwierdzone"

Wiesz co, nie ma bezposredniego przelozenia (jesz cos i robi sie lepiej), ale wiadomo, ze organizm jest zlozony a choroby autoimmunologiczne sa powiazane z ogolnym dobrostanem organizmu. Jak Ci jakas konkretna dieta sluzy, to sie jej trzymaj, ale internetowe poradniki nalezy traktowac tak samo jak strony o urynoterapii ;)

madzia106 napisał/a:
Czy brać jakieś suplementy?

Jesli uzywasz soli jodowanej, to nie powinnas miec problemu z niedoczynnoscia wynikajaca z niedoborow.

madzia106 napisał/a:
Swoją drogą mówiła też że dla TSH mam się trzymać normy laboratoryjnej czyli 4,2 czy 4,5 (juz nie pamiętam), a mi się zawsze wydawało że kobieta w wieku rozrodczym powinna mieć ok 2 max.

Od 2002 roku AACE (Amerykanskie Stowarzyszenie Endokrynologow) zaleca norme do 2.5, a powyzej poglebiona diagnostyke (w sensie - mozna miec wiecej i jak sie pacjent dobrze czuje, itp, to nie ma czego leczyc)

Przykro mi, ale medycyna generalnie daje d*py przy chorobach przewleklych.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
alexa Wysłany: 2017-06-29, 14:54   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Po roznych lekarzach wiem, że gdyby mi kolejny powiedzial, że norma to 4,5 to wyszlabym i szukałabym innego endo.
Moj mowi, że w moim wieku maks 2,5 - najlepiej 2.




 
 
madzia106 Wysłany: 2017-06-29, 16:03   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
alexa napisał/a:
Po roznych lekarzach wiem, że gdyby mi kolejny powiedzial, że norma to 4,5 to wyszlabym i szukałabym innego endo.
Moj mowi, że w moim wieku maks 2,5 - najlepiej 2.

Tak też zrobiłam. Na koniec lipca jestem umówioną już do kogoś innego. Pytanie czy będzie jakiś sensowny czy też do wymiany.




My

 
 
Wanderer Wysłany: 2017-06-29, 20:49   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
madzia106, ja wyjściowo miałam podobną sytuację do Twojej. TSH w normie 2,1 (moja lekarka twierdzi, że w moim wieku max. to 2.5), natomiast FT4 na dolnej granicy normy. Czułam się dobrze, o Hashimoto dowiedziałam się przypadkiem (przeciwciała miałam minimalnie przekroczone). Próby przyjmowania hormonu tarczycy i podniesienia FT4 skończyły się dla mnie fatalnym samopoczuciem i wieloma objawami nadczynności tarczycy (mimo, że TSH poleciało mi tylko do 0,8), więc daliśmy spokój eksperymentom,ale z zaleceniem, że w ciąży będę musiała jednak brać Letrox, żeby nie dać się rozszaleć tarczycy. Brałam dawkę 25 (proces dojścia do tej dawki trwał chyba z 3 tygodnie...bo dawkowałam sobie tę przyjemność dzieląc tabletkę na cztery początkowo ;) , żeby jakoś złagodzić znowu początkowe symptomy nadczynności, ale potem organizm się przyzwyczaił). Jak już się organizm przyzwyczaił to wolałam Letroxu nie porzucać ;) Dziś mam ustabilizowane TSH na poziomie ok. 1,5, za to po ciąży przeciwciała poleciały mi w kosmos...ale to podobno bardzo częste :kwasny:
 
 
dobbi Wysłany: 2017-06-30, 06:28   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
madzia106 napisał/a:
czegoś takiego jak dietoterapia w chorobach tarczycy nie ma

nie wiem, może to jakaś właściwość osobnicza, ale odkąd nie jem mięsa i produktów odzwierzęcych wyniki tsh, ft3, ft4 mam o niebo lepsze i w ogóle lepiej się czuję.




z pozdrowieniami
 
 
justa Wysłany: 2017-06-30, 11:07   
Forumowy wyjadacz


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2607
Skąd: eNeS
madzia106 napisał/a:
A mi teraz lekarka powiedziała że czegoś takiego jak dietoterapia w chorobach tarczycy nie ma, że zapobiegać dietą się nie da, że to sa "informacje internetowe, naukowo nie potwierdzone"


lekarze tak mówią, może faktycznie badań naukowo potwierdzonych nie ma, ale są osoby z problemami z tarczycą które przy odpowiedniej diecie czują się lepiej, mają lepsze wyniki, chudną czym szokują swoich endo - poszukaj na fb Quchenne inspiracje, dziewczyna dużo pisze o diecie w chorobach tarczycy, układa też diety, znajdziesz tam screeny mail osób, które korzystały z jej porad i diet i potwierdzają, że odpowiednie żywienie jak najbardziej na pływ na samopoczucie, lepsze wyniki i też pozwala schudnąć i / lub trzymać wagę w ryzach




 
 
Alix Wysłany: 2017-07-03, 17:28   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
OCZYWIŚCIE, że wiele można zrobić dietą i suplementacją. Nawet doprowadzić do remisji, czyli doprowadzić przeciwciała do normy. Można wyjść ze stanu zapalnego tarczycy. Widziałam na własne oczy. Badania też są. Lekarze nie są zainteresowani ani zorientowani. Ale wystarczy w pubmed wpisać tarczyca+gluten. Na przykład. Już nie będę się odnosiła do każdego zdania, ale DA SIĘ.

A jeszcze co do jodu - ten z soli dużo nie daje, ale przy Hashi jod trzeba z głową, w odpowiednim momencie wprowadzać, tylko w odpowiedniej formie i pod kontrolą, bo może stymulować autoagresję.




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
madzia106 Wysłany: 2017-07-03, 20:56   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
Alix napisał/a:
OCZYWIŚCIE, że wiele można zrobić dietą i suplementacją. Nawet doprowadzić do remisji, czyli doprowadzić przeciwciała do normy. Można wyjść ze stanu zapalnego tarczycy. Widziałam na własne oczy. Badania też są. Lekarze nie są zainteresowani ani zorientowani. Ale wystarczy w pubmed wpisać tarczyca+gluten. Na przykład. Już nie będę się odnosiła do każdego zdania, ale DA SIĘ.

A jeszcze co do jodu - ten z soli dużo nie daje, ale przy Hashi jod trzeba z głową, w odpowiednim momencie wprowadzać, tylko w odpowiedniej formie i pod kontrolą, bo może stymulować autoagresję.

Ja używam soli himalajskiej.

Alix a mogła byś napisać jaką dietę oprócz wyłączenia glutenu najlepiej stosować przy Hashimoto? Ja dodatkowo jeszcze mam insulinooporność do kompletu.
Jakieś suplementy też?. aktualnie biorę Wit D i K2




My

 
 
Alix Wysłany: 2017-07-08, 13:54   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
madzia106, nie ma na to jednej odpowiedzi. Suplementacja w ogóle mega zależy od wielu wielu rzeczy. Włącznie z Twoim stanem psychicznym. Dieta też. Generalnie nisko przetworzona, bg, bez nabiału. Cała reszta naprawde zależy...




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group