Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wolnowar - warto?
Autor Wiadomość
Lidan Wysłany: 2016-11-25, 11:50   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
gabismutniak napisał/a:
. Mam jeszcze pytanie, czy to prawda, że jak wolnowar gotuje się przez całą noc, to również zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu?

Tak to prawda. Wstaje rano i czuje zapach bigosu. Głodomorów taki zapach może wyciągnąć z łóżka w środku nocy :hyhy:
 
 
DC Wysłany: 2016-12-12, 20:57   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 275
Skąd: Westpreussen
Lidan, odpowiedź w sprawie bitek poszła na PW :)




Im bardziej poznaję ludzi-tym bardziej kocham zwierzęta
 
 
 
Lidan Wysłany: 2016-12-15, 17:55   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
DC napisał/a:
Lidan, odpowiedź w sprawie bitek poszła na PW :)

Dzięki! Cieszę się, że odpisałaś :-)
 
 
Lidan Wysłany: 2017-08-07, 21:08   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
Nikt tu już nie zagląda, nikt nic nie pisze... :zalamany: Leczo robiło się u mnie w upalną noc i wyszło pyszne :-)
 
 
Bajka Wysłany: 2017-08-10, 10:30   Bitki wołowe
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 416
Skąd: z domu
Lidan czy mogłabyś podać przepis na bitki tutaj na forum?




Tosia


Tomek
 
 
Lidan Wysłany: 2017-08-17, 20:21   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
Podaję ale to taki przepis na oko :hyhy:
Wołowe mięso nadające się na zrazy trzeba pokroić w plastry i rozbić trochę. Posmarować musztardą, posypać mąką i podsmażyć na patelni. Przełożyć do wolnowaru. Do patelni, na której smażyło się mięsko, dolać wody, wymieszać i przelać płyn do wolowaru, żeby zakryło mięsko. Dodać co kto lubi: pokrojoną marchewkę, paprykę, podsmażoną cebulę, pieczarki itp Przykryć, włączyć na LOW i iść spać. Rano doprawić, zagęścić sos i wystudzić. Robiłam tylko raz. Podobno smaczne (nie jadam mięsa) Po szczegóły odsyłam do autorki :luka:
 
 
Bajka Wysłany: 2017-08-18, 07:11   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 416
Skąd: z domu
Lidan napisał/a:
Podaję ale to taki przepis na oko :hyhy:
Wołowe mięso nadające się na zrazy trzeba pokroić w plastry i rozbić trochę. Posmarować musztardą, posypać mąką i podsmażyć na patelni. Przełożyć do wolnowaru. Do patelni, na której smażyło się mięsko, dolać wody, wymieszać i przelać płyn do wolowaru, żeby zakryło mięsko. Dodać co kto lubi: pokrojoną marchewkę, paprykę, podsmażoną cebulę, pieczarki itp Przykryć, włączyć na LOW i iść spać. Rano doprawić, zagęścić sos i wystudzić. Robiłam tylko raz. Podobno smaczne (nie jadam mięsa) Po szczegóły odsyłam do autorki :luka:


Dziękuję :padam:

Wczoraj dotarł do mnie mój wolnowar.

Zaczynam wolnowarzenie.

Nie boicie się zostawiać włączonego urządzenia na noc lub jak idziecie do pracy?
Mam jakiś opór wewnętrzny przed pożarem.




Tosia


Tomek
 
 
esoes Wysłany: 2017-08-18, 07:36   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Bajka napisał/a:
Lidan napisał/a:
Podaję ale to taki przepis na oko :hyhy:
Wołowe mięso nadające się na zrazy trzeba pokroić w plastry i rozbić trochę. Posmarować musztardą, posypać mąką i podsmażyć na patelni. Przełożyć do wolnowaru. Do patelni, na której smażyło się mięsko, dolać wody, wymieszać i przelać płyn do wolowaru, żeby zakryło mięsko. Dodać co kto lubi: pokrojoną marchewkę, paprykę, podsmażoną cebulę, pieczarki itp Przykryć, włączyć na LOW i iść spać. Rano doprawić, zagęścić sos i wystudzić. Robiłam tylko raz. Podobno smaczne (nie jadam mięsa) Po szczegóły odsyłam do autorki :luka:


Dziękuję :padam:

Wczoraj dotarł do mnie mój wolnowar.

Zaczynam wolnowarzenie.

Nie boicie się zostawiać włączonego urządzenia na noc lub jak idziecie do pracy?
Mam jakiś opór wewnętrzny przed pożarem.

To chyba tak jak z telewizorem :)
Jak ma sie zrobic zwarcie to jest bezpiecznik w urzadzeniu i drugi w mieszkaniu.
 
 
Bajka Wysłany: 2017-08-18, 09:22   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 416
Skąd: z domu
Mam nadzieję, że tak jest




Tosia


Tomek
 
 
Lidan Wysłany: 2017-08-19, 19:52   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
Bajka napisał/a:
Nie boicie się zostawiać włączonego urządzenia na noc lub jak idziecie do pracy?
Mam jakiś opór wewnętrzny przed pożarem.

W nocy wolnowarzę licząc, że w razie czego psy mnie zaalarmują albo sama coś poczuję. W ciągu dnia zostawiam czasem włączony wolonowar gdy wychodzę niedaleko na zakupy ale też nie mam odwagi zostawić tego garnka na 10 godzin gdy idę do pracy.
 
 
Bajka Wysłany: 2017-08-21, 12:38   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 416
Skąd: z domu
Przyznam szczerze, że mistrzem w kuchni to nie jestem.
2 razy dusiłam mięso z warzywami w wolnowarze i nie jestem jak na razie zachwycona.

Nie wiem w czym tkwi problem, ale na razie nie smakowało mi.




Tosia


Tomek
 
 
Lidan Wysłany: 2017-08-21, 19:23   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
Bajka napisał/a:
Przyznam szczerze, że mistrzem w kuchni to nie jestem.
2 razy dusiłam mięso z warzywami w wolnowarze i nie jestem jak na razie zachwycona.

Nie wiem w czym tkwi problem, ale na razie nie smakowało mi.


Też nie mam wielkiego doświadczenia z mięsem bo najczęściej robiłam w wolnowarze gołąbki, bigos, różne warzywne potrawki - zapiekanki. Dla męża gotowałam kapuśniak na żeberkach i golonkę w kapuście kiszonej, raz bitki. Z tego co czytałam sprawdzają się "gorsze" gatunki mięsa: nie schab, nie pierś z kurczaka tylko łopatka, karczek i inne poprzerastane mięsiwa.
Nie zniechęcaj się :D

Może ten post będzie jakąś wskazówką
Nabla napisał/a:
shiadhal napisał/a:
no ale ciekawa jestem, jakie konkretnie fragmenty choćby wieprzowiny czy wołowiny można w ten sposób wykorzystać z sensem.

Shiad, jak do gulaszy - najlepsze będzie miesą z dużą zawartością tkanki łącznej i jednolicie poprzerastane tłuszczem. Czyli wszelkie drogie, stekowe kawałki można sobie darować, bo nie dość, że wyjdą nieszczególne, to na dodatek to strata pieniędzy.

Tak więc szponder, karkówka, łopatka, łata jak najbardziej, schab, szynka, polędwica, ładny antrykot to już mniej.

Z mięsem tego typu w wolnowarze jest jeden drobny problem - najlepsze jest po przestudzeniu i odgrzaniu (histereza zamiany kolagenu w żelatynę i takie tam), ale to szczegół. I warto mieć pod ręką marmoladę z cebuli, zeby wszelkim daniom dodać ten karmelizowany posamak, jeśli mięsa się nie obsmaża przed wrzuceniem do gara.
 
 
Bajka Wysłany: 2017-08-22, 09:05   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 416
Skąd: z domu
Dziękuję za wsparcie.

Jeszcze nie zniechęcam się.

Wczorajszy pulled pork był super.




Tosia


Tomek
 
 
Lidan Wysłany: 2017-09-03, 12:37   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 61
Robiłam dla męża gulasz z łopatki (normalnie robię z mięsa od szynki) i podobno był pyszny :ok:
Dzisiaj dusi się kapusta. Miała być wg. przepisu z pierwszej strony kapusta z ziemniakami ale okazało się, że mam za mało ziemniaków więc ugotuję osobno. Zapach się rozchodzi taki, że już mnie z głodu skręca. Idę sprawdzić czy przypadkiem już nie jest gotowe :zawstydzony:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group