Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Kto ponosi koszty wesela?

Kto sfinansował Wasz ślub i wesele/przyjęcie?
1. Wy
30%
 30%  [ 34 ]
2. rodzice obojga stron
30%
 30%  [ 35 ]
3. rodzice panny młodej
1%
 1%  [ 2 ]
4. rodzice pana młodego
0%
 0%  [ 0 ]
5. pół na pół - Wy i rodzice
28%
 28%  [ 32 ]
6. jedno z Was
0%
 0%  [ 0 ]
7. inny sponsor z rodziny ;)
0%
 0%  [ 0 ]
8. sponsor spoza rodziny ;)
0%
 0%  [ 0 ]
9. jeszcze innaczej ;)
8%
 8%  [ 10 ]
Głosowań: 113
Wszystkich Głosów: 113

Autor Wiadomość
Dodek Wysłany: 2009-10-20, 18:46   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: z wyszukiwarki
Dołączyła: 15 Maj 2009
Posty: 98
aisile napisał/a:
u nas płacimy za gosci proprcjonalnie, za reszte po połowie. Rodzice mojego P. płacą mu za wszystko, moi rodzice płacą za wszystko co związane z salą, ja za resztę. I mój P nie moze przeżyć, że moi rodzice tak mało mi pomagają...

U mnie dokładnie tak samo... jak powiedziałam mojemu P. ile muszę uzbierać do wesela to najpierw się zdziwił, a w końcu powiedział, żebym sie martwiła bo on mi pomoże :)
 
 
czekoladowy raj Wysłany: 2010-03-22, 15:22   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 34
Dołączyła: 18 Lut 2010
Posty: 319
Skąd: NL
Moi rodzice zaproponowali ze wiekszosc oni sfinasuja, mimo ze chcielismy sami placic bo stac nas na to, ale uparli sie ze mamy dolozyc sobie do wkladu wlasnego na mieszkanie.. Na razie jestesmy swiezo po zareczynach wiec dopiero zaczynamy zabierac sie za organizacje, wiec pewnie wszystko wyjdzie w praniu. Na pewno garderoba, dekoracje i auto zaplacimy sami a reszte zobaczymy... Generalnie nic nie dzielimy, wychodzimy z zalozenia ze i tak bedziemy rodzina wiec kazdy daje ile moze i tyle :)




 
 
ananke Wysłany: 2010-03-22, 15:35   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 1324
Wesele pomimo protestów naszych wzięli na siebie rodzice i płacili proporcjonalnie do liczby gości.

Za pozostałe rzeczy w większości płaciliśmy sami (stroje, obrączki, zaproszenia itp.).




Myszek i Pysia
 
 
Ulisek Wysłany: 2010-03-24, 10:41   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 34
Dołączyła: 19 Sty 2009
Posty: 867
ananke napisał/a:
Wesele pomimo protestów naszych wzięli na siebie rodzice i płacili proporcjonalnie do liczby gości.

Za pozostałe rzeczy w większości płaciliśmy sami (stroje, obrączki, zaproszenia itp.).


u nas dokładnie tak samo




 
 
lmyszka Wysłany: 2010-04-22, 07:32   
Temat po temacie, a bałagan w chacie
żono - mama


Wiek: 34
Dołączyła: 21 Lut 2010
Posty: 180
Skąd: Łódź
my organizowaliśmy wspolnie, każdy coś dołożył. My płaciliśmy za salę, orkiestre itd. moi rodzice kupili mi suknie i alkohol, mama męża kupiła mu garnitur. wyszło nam wspólnymi siłami




 
 
owieczka Wysłany: 2010-04-22, 09:35   

Net włączony- gar z zupą spalony
dessine-moi un mouton


Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 680
Skąd: Łódź
Płaciliśmy za wszystko sami z wyjątkiem wynajmu samochodu i obrączek.




 
 
Jo76 Wysłany: 2010-04-22, 14:43   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Dołączyła: 03 Lis 2008
Posty: 2922
Skąd: DE
Licho napisał/a:
My całość organizowaliśmy sami, finansowaliśmy sami, o wszystkim też decydowaliśmy sami. Znajomych w większości mamy wspólnych, co do rodzin, też każe podejmowało decyzje co do własnej, ze świadomością, że płacimy ze wspólnej kasy... Także u nas zupełnie nie było problemu kto za co płaci...


U nas to samo.




Banda
Z K i E
 
 
AnnMari Wysłany: 2010-07-23, 15:18   

reklama
niecierpliwa babka


Wiek: 34
Dołączyła: 02 Sty 2009
Posty: 113
Płaciliśmy za wszystko sami z wyjątkiem kosztów sukienki, garnituru i fotografa (to były prezenty od naszych rodziców).




razem łatwiej iść pod wiatr
 
 
Accha
[Usunięty]
Wysłany: 2010-10-01, 09:34   


My nie bardzo mamy wyjście i czy chcemy czy nie musimy sami pokryć koszty wesela, bo naszych rodziców zwyczajnie nie stać na duży wkład finansowy. Choć wiem, że rodzice będą starali się nas jakoś wspomóc. Moja mama np. obiecała, że kupi mi suknie, dla mnie to już dużo. Ale strasznie nas przerażają te koszty, do tego stopnia, że zwlekamy z rozpoczęciem jakichkolwiem przygotowań. A ceny rosną...
 
 
Atir Wysłany: 2010-10-01, 18:44   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 4032
Sami po połowie.




nowe OBNIŻKI.
obniżka u Weroniki

.
 
 
jaipur Wysłany: 2010-11-22, 22:28   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 22 Lis 2010
Posty: 3
Skąd: Legionowo
mimo protestów rodziców sami w 100%, chociaż jesteśmy jeszcze chwilę przed, więc obiecaliśmy , że jak się nie wyrobimy z funduszami po rozliczeniu wesela to zwrócimy się o dofinansowanie..Ale to bardziej dla uspokojenia rodziców.
Finansowanie samodzielne jest może bolesne, ale mamy przynajmniej 100% kontrolę i jest dokładnie tak jak my chcemy.A nie ze względu na mamę, tatę , teściową to czy tamto..wiadomo jak to jest, każdy ma inne wyobrażenie, nie warto niepotrzebnie rodzić stresowych sytuacji;)
 
 
 
Lia Wysłany: 2011-01-31, 22:54   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Jak do nas trafilas?: Szukałam bujanej owcy
Dołączyła: 05 Lis 2009
Posty: 31
Skąd: Warszawa
Płaciliśmy pół na pół. Z tym, że mąż kupował obrączki za swoje dukaty. Ja się nie dokładałam, bo nie miałam pierścionka zaręczynowego (oddałam go), więc obrączka była droższa ;) Oprócz tego każdy sam płacił za swoje stroje ślubne.
 
 
justyna_s_s Wysłany: 2011-02-02, 16:53   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G....
Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 1160
Skąd: Skierniewice
u mnie koszty były podzielone proporcjonalnie-w zależności od liczby gości.





 
 
malutka1308   Wysłany: 2011-02-02, 17:45   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 21 Sty 2011
Posty: 1824
Koszty były podzielone na pół. Z każdej strony była podobna liczba gości więc tak było ok. Mąż, wychowany na wsi upierał się że za wódkę to on sam zapłaci, a nie pół na pół, ale moi rodzice nie chcieli się na to zgodzić. Za mnie płacili rodzice, mąż drugą połowę pokrył za własne oszczędności. Ponieważ wiedział, że ja tylko co po studiach nie mam takiej możliwości i chciał nawet pokryć wszytkie koszty wesela. Te tradycyjne podziały pochodzą z czasów, gdy wesela urządzano w domu, ewentualnie stodole :hyhy:
 
 
sara_m Wysłany: 2012-09-06, 12:04   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 30
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 7
Płacimy sami za wszystko...a teraz mozolnie próbujemy na wesele uzbierać ;)






Zawsze mnie ciekawiły te suwaczki...a co tam też mogę taki mieć ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group