Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
uporczywy kaszel
Autor Wiadomość
hela Wysłany: 2013-02-14, 17:05   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 31 Gru 2009
Posty: 1433
Nie wiem czy wiecie, ale przy wielkim kaszlu warto nasmarować klatkę piersiową olejkiem rycynowym na noc :zawstydzony:
Testowałam na sobie - kaszel przechodzi jak ręką odjął. (Nie jestem lekarzem ani farmaceutą, ale może komuś się ta wiedza przyda. Sposób z med. chińskiej.)




My <3
 
 
Domino Wysłany: 2013-02-14, 18:26   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2580
hela, a na jaki kaszel ten olejek?
bo ja właśnie znowu zaczęłam kaszleć (ten wątek to o dzieciach, ale i o matkach, widzę, że też ... ;) ), bardzo mokro, czuję jak mi się tam tfu, tfu - odkleja, ale samo gardło mam podrażnione, drapiące, a do tego karmie i w zasadzie nie mam się czym leczyć, wrrr




Tosia
Jurek
 
 
hela Wysłany: 2013-02-14, 18:31   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 31 Gru 2009
Posty: 1433
Domino, testowałam przy kaszlu męczącym, suchym - takim kiedy się wydaje, że płuca chcesz wykaszleć, ale kaszleć nie ma czym :kwasny:
Przy mokrym, odrywającym też się smarowałam. Nic nie szkodzi, spróbować każdy może, olejek kosztuje grosze. Ważne, żeby nasmarować się na noc, nie przewiać tego.
Jedyna wada - jest to tłuste jak cholera :oczami:




My <3
 
 
Domino Wysłany: 2013-02-14, 19:02   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2580
Hela, muszę wypróbować ten olejek, dzieki

Evvie, jak przeczytałam Twoją historię choroby, to jak by o mnie było :kwasny:

ledwo co się wykaraskałam z kaszlu ( zaczęło się w Święta, a dodatkowo przypadło na ostatnie tygodnie ciąży) podwójną dawką antybiotyku, a tu, mam 3 tyg dziecko przy piersi i zaczęło się 2 dni temu bolącym gardłem, a teraz mega katar i kaszel, jak pisałam mokry, ale jednocześnie duszący, uczucie spływania po tylnej ścianie gardła, notoryczne chrząkanie, wrrr
odkryłam jeszcze jeden sposób, który pomaga, ale trzeba to robić regularnie, najlepiej co 2 dni, a mianowicie płukanie zatok, jest u nas w mieście pani, która w gabinecie laryngologicznym przepłukuje zatoki, oczyszcza z zalegającej flegmy całą 'głowę',

no i muszę dopytać jak karmię czy mogę te sterydy o których pisałaś :niepewny:




Tosia
Jurek
 
 
Evvie Wysłany: 2013-02-15, 09:10   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 3289
Domino, dopytaj lekarza.
Mam koleżankę, która jest pediatrą i twierdzi, że sterydy wziewne lub spray'e do nosa nie są obciążające i mogą być stosowane w ciąży i przy karmieniu.
Z resztą sama ostatnio bujała się będąc w ciąży z zatokami i mówiła, że stosuje płukanie Sinus Rinse oraz steryd Buderhin do nosa.

Mi się tak młodego ostatnio udało wyciągnąć z 2 brzydkich katarów. Dostał sinupret w tabletkach 2x2 i do nosa Flixotide. Mimo, że zaczęło mu spływać i pokaszliwał to szybko rozeszło się bez gorszych perturbacji.




Aleksander 2006 Alicja 2008
 
 
Domino Wysłany: 2013-02-15, 10:04   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2580
Flixotide do nosa??

u mnie największym problemem jest spływanie w gardle i od tego kaszel :kwasny:




Tosia
Jurek
 
 
Evvie Wysłany: 2013-02-15, 10:46   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 3289
Tak, do nosa.... dzięki temu katar nie zalega w zatokach, mija szybciej stan zapalny więc i spływać nie ma co.




Aleksander 2006 Alicja 2008
 
 
Domino Wysłany: 2013-02-15, 10:53   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2580
Evvie napisał/a:
Tak, do nosa.... dzięki temu katar nie zalega w zatokach, mija szybciej stan zapalny więc i spływać nie ma co.


kurcze, nie chce być upierdliwa, ale flixotide to steryd wziewny, ciężko mi sobie wyobrazić, jak tym psiknąć do nos, chyba, że jest jeszcze jakiś inny flixotide :niepewny:




Tosia
Jurek
 
 
Evvie Wysłany: 2013-02-15, 11:14   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 3289
Domino napisał/a:
Evvie napisał/a:
Tak, do nosa.... dzięki temu katar nie zalega w zatokach, mija szybciej stan zapalny więc i spływać nie ma co.


kurcze, nie chce być upierdliwa, ale flixotide to steryd wziewny, ciężko mi sobie wyobrazić, jak tym psiknąć do nos, chyba, że jest jeszcze jakiś inny flixotide :niepewny:


o żesz ale ze mnie owca durna... Flixonase miało być

http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2530

Przepraszam Domino za wprowadzenie w błąd (jakaś mało przytomna dzisiaj jestem :masakra: )




Aleksander 2006 Alicja 2008
 
 
madzik Wysłany: 2013-07-03, 07:56   

Starsza Kobieta


Wiek: 38
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 4014
Nie ma to jak diagnoza przez net, ale może mi coś podsuniecie ;-)

Od września do listopada ubiegłego roku moje dziecko kaszlało, najpierw rano po przebudzeniu, potem w nocy, potem czasem w dzień, no a potem już non stop. Odwiedziłam kilku pediatrów w okolicy, osłuchowo było czysto, dawałam mu syropy na kaszel, antyalergiczne, przeciwwirusowe itp - ale nie pomagało, odrobaczyłam, odwiedziłam laryngologa, który problemów żadnych nie stwierdził, wykluczyłam mleko w diecie, robiłam wszystko, co mi kazali - i nic. Dopóki jedna pediatra nie wysłuchała zmian w płucach, dała antybiotyk i inhalacje - i przeszło.

Teraz sytuacja się powtarza. Zaczęło się w maju zapaleniem oskrzeli, niby wyleczyliśmy, bo osłuchowo znów było czysto. Antybiotyk skończyliśmy miesiąc temu, i od tego czasu pediatra widzi go średnio raz w tygodniu i nic nie stwierdza. Dała nam skierowanie na testy alergiczne, ale umówiłam się dopiero na za 2 tygodnie. A młody kaszle codziennie rano, przeraźliwie. Od kilku dni pokaszluje też w nocy; ale jak dziś w nocy uraczył mnie 2,5 godzinnym atakiem suchego kaszlu to nie mogę tak bezczynnie siedzieć. WSZYSCY okoliczni rozsądni pediatrzy i pulmonolodzy na urlopach :mur: Dopiero za niemal 2 tygodnie mam wizytę u bardzo dobrej babki, ale wcześniej się jeszcze raz przejdę do naszej (byłam przedwczoraj, osłuchowo czysto). Dziś chcę jeszcze zrobić mu prześwietlenie płuc, bo ja mimo wszystko nie wierzę w tą alergię - przypomina mi się sytuacja z jesieni i to poprzednie atopowe zapalenie płuc.
Nie zaszkodzę mu tym rtg? Jakieś badanie krwi coś wykaże?




Tomek Alek
 
 
darkbulka Wysłany: 2013-07-03, 08:03   
Starsza Kobieta


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 7425
nasza alergolog twierdzi, ze kaszel alergiczny jest najczesciej o poranku (opad alergenow nastepuje), tj kolo godzin 4-5. Do tego kaszel po wysilku- moze swiadczyc o alergii.
U nas takie nocne napady jak opisujesz, tez mialy miejsce. pomagaly dopiero inhalacje ze sterydow. Odkad Leon ma ustawione leki kaszel sie praktycznie nie zdaza. Takze ja bym poczekala na te testy i na wizyte u alergologa. Tylko musisz pamietac, ze przez 2 tyg dziecko nie moze byc na zadnych lekach antyhistaminowych.
 
 
madzik Wysłany: 2013-07-03, 08:08   

Starsza Kobieta


Wiek: 38
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 4014
darkbulka napisał/a:
Tylko musisz pamietac, ze przez 2 tyg dziecko nie moze byc na zadnych lekach antyhistaminowych.

A to wiem, pozwoliła mi podawać mu tylko syrop prawoślazowy.




Tomek Alek
 
 
Agata22 Wysłany: 2013-07-03, 11:39   
Starsza Kobieta


Wiek: 36
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 4053
ja już pisałam w tym wątku u nas taki długo utrzymujący się kaszel został dopiero wyleczony po stwierdzeniu refluksu, po lekach wszystko całkowicie ustąpiło.
 
 
Agata22 Wysłany: 2014-03-30, 20:17   
Starsza Kobieta


Wiek: 36
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 4053
wyciągam
bo od kilku dni męczymy się w nocy z uporczywym kaszlem
Karola była ostatnio przeziębiona ale wyleczyła się, tydzień była w przedszkolu i od kilku dni znowu zaczęła kasłać
w dzień tak sporadycznie zakaszle ale noc jest masakryczna idąc spać dostaje syrop przeciwkaszlowy i tak ok 2 godzin jest spokoju potem się zaczyna i chodzę tak do niej non stop dając się napić wody
męczy ją okropnie
nie wiem co jest przyczyną i czym już jej pomóc żeby przespała nockę
 
 
Izuu Wysłany: 2014-03-30, 21:06   
Poważnie uzależniona


Wiek: 35
Dołączyła: 31 Sty 2009
Posty: 3242
Skąd: z kanapy
A co to za syrop?

Młody ostatnio mial zalecony sinecod i difergan, wentlin nie pomagał. Co prawda na niego sinecod i difergan tez nie zadzilal ale rozmawialam z wieloma mamami i chwalily.

Kaszel.. Juz mi głową pęka. Sluchamy go od listopada z 5-6 dniowa przerwa i powtórka. Dźwięku nabulizatora chyba nie wyrzuce z głowy. Biedny Tymian. :(




Kocham Cię jak stąd do Księżyca... i z powrotem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group