Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak nakarmić kota, który nie chce jeść kolejny dzień?
Autor Wiadomość
Kary Wysłany: 2015-08-01, 11:09   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
esoes napisał/a:
Da się kota na sile nakarmić?


Da się - wysmarować pyszczek/łapkę, w ostateczności strzykawką.




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Nabla Wysłany: 2015-08-01, 12:51   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Kary, ja bym nie karmiła siłą. Jak pije i ma dostęp do jedzenia w razie zmiany zdania, to da sobie radę.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Aguś Wysłany: 2015-08-02, 12:45   

Poważnie uzależniona


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 2821
Skąd: W-wa
Kary, żadne przysmaki nie działają? Moje swojego czasu mimo problemów żołądkowych dawały się namówic na odrobinę kurczaka ze słoika gerbera




 
 
 
esoes Wysłany: 2015-08-02, 18:00   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Kary, jak zwierz?
 
 
Kary Wysłany: 2015-08-02, 18:34   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Nabla napisał/a:
Jak pije i ma dostęp do jedzenia w razie zmiany zdania, to da sobie radę.


Pije, ale jeść nadal nie chce.

Aguś napisał/a:
Kary, żadne przysmaki nie działają?


Gerbera ze słoika zjadła może z pół łyżeczki. Wczoraj. Dziś dosłownie kilka mlaśnięć tuńczyka w sosie własnym. Jedyne czym się daje nakarmić to pasta odkłaczająca :/

esoes napisał/a:
Kary, jak zwierz?


Nie jest gorzej. Nie zwraca. Ale spektakularnej poprawy nie widać. Jutro ją zabiorę do weta znów. Pewnie zrobi badania krwi itd. Nie mam pojęcia co jej jest :zalamany:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
esoes Wysłany: 2015-08-02, 19:38   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Nie masz jakiejś nowej roślinki w domu? Nie podtrula się czymś?
To kot wychodzący?
 
 
Kary Wysłany: 2015-08-02, 20:41   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Właśnie ze względu na koty (jedna jest megaobżartuchem) nie mam prawie wcale roślin w domu. Kocice są niewychodzące.

Ale może faktycznie opcja z zakłaczeniem jest tą właściwą. Kocica się ciut ogarnęła i zjadła gerbera - dzięki Aguś!

Wciaż jest nieswoja, ale na szczęście pije i zaczyna sama krążyć po domu :ok:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
esoes Wysłany: 2015-08-02, 20:49   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Kary napisał/a:
Właśnie ze względu na koty (jedna jest megaobżartuchem) nie mam prawie wcale roślin w domu. Kocice są niewychodzące.

Ale może faktycznie opcja z zakłaczeniem jest tą właściwą. Kocica się ciut ogarnęła i zjadła gerbera - dzięki Aguś!

Wciaż jest nieswoja, ale na szczęście pije i zaczyna sama krążyć po domu :ok:

To juz mam nadzieje ze będzie dobrze!
Jak kot chory, to smutno w domu ...
 
 
Aguś Wysłany: 2015-08-03, 20:29   

Poważnie uzależniona


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 2821
Skąd: W-wa
Cytat:
Kocica się ciut ogarnęła i zjadła gerbera - dzięki Aguś!

Cieszę się że mogłem pomóc :)




 
 
 
Kida Wysłany: 2015-08-13, 15:21   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 12 Kwi 2013
Posty: 325
Kary napisał/a:


Nie jest gorzej. Nie zwraca. Ale spektakularnej poprawy nie widać. Jutro ją zabiorę do weta znów. Pewnie zrobi badania krwi itd. Nie mam pojęcia co jej jest :zalamany:


Kary, byłaś z kotkiem u weterynarza?
Zrobiono mu badania krwi?




 
 
Kary Wysłany: 2015-08-13, 17:36   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Kida napisał/a:
Kary, byłaś z kotkiem u weterynarza?


Tak, oczywiście.

Na całe szczęście okazało się, że kotka rzeczywiście mocno się "przytkała" :)




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Kida Wysłany: 2015-08-14, 07:55   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 12 Kwi 2013
Posty: 325
:)
Dobrze, że tak to się skończyło.




 
 
verdinna Wysłany: 2015-11-21, 18:59   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 19 Lip 2014
Posty: 50
uuu na szczęście u mnie się to nie przytrafiło nigdy, ale długi czas nie chciała jeść... chciałam zmienić jej na zdrowsze puszki i dopiero podpasywały jej te [ciach] z kurczakiem i królikiem najbardziej, a juz myślałam, że w ogóle chora jakaś...
Ostatnio zmieniony przez awangarda w stylu retro 2015-11-26, 11:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kamciak Wysłany: 2016-07-28, 11:28   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 25 Kwi 2016
Posty: 7
ja swojemu kotu dosyc często podaję purinę w połączeniu z acaną, nie są to tanie karmy, dlatego ja często zamaiwam online na uznane za reklame/carol, ale z drugiej strony bardzej zależy mi na zdrowi moich kociaków
Ostatnio zmieniony przez carol 2016-07-29, 20:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
lawko28 Wysłany: 2016-12-10, 22:06   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 11 Paź 2016
Posty: 7
To znaczy wiesz co na siłę chyba nie ma sensu. kot widocznie nie ma ochoty jeść i nic na to nie poradzić. skonsultuj się może jeszcze z weterynarzem, ale na siłe bym nie próbowała :p
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group