Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
jak zrobić dobry gulasz?
Autor Wiadomość
Alma_ Wysłany: 2009-10-06, 11:18   jak zrobić dobry gulasz?

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Jakieś sprawdzone przepisy?




 
 
Nabla Wysłany: 2009-10-06, 11:27   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Tu trochę było:
http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=4759
ale przydałyby się jakieś konkretniejsze przepisy (narobiłaś mi ochoty na gulasz z kaszą gryczaną....)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
gonick Wysłany: 2009-10-06, 11:29   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
Ale z czego?? Bo umiem z wszystkiego :P

Podam Ci standardowy przepis na gulasz wołowy.

Ładna, swieża wołowina (ok 1/2 kg)
cebula
2 liscie laurowe
3 ziarenka ziela angielskiego
przyprawa do wołowiny (dla leniwych :)

wołowinę kroimy tak jak lubimy i wrzucamy na patelnię z olejem. Podsmazamy chwilę na rumiano, zeby zamknąć mieso i wrzucamy do gara.
Dolewamy wody tyle, zeby ledwo zakrywała mięso. Dodac ziele i lisc laurowy.

W tym czasie cebulę podsmazyć na tłuszczu z mięsa - trochę więcej niz zeszklić, ale nie spalić, bo bedzie za słodkie.

I potem do gara.

Jesli lubisz wersję gęstą, za którą ja nie przepadam, bo lubię wodniste sosy - mieso obtaczasz najpierw w mące, i dopiero smazysz. Wtedy masz gęsty, jasniejszy sos.

Gulasz gotuje sie długo- ale warto - poznasz po miekkości miesa. Pod koniec gotowania przyprawiasz czymś do wołowego.

I o!
Znam takich, co wrzucają kostkę wołową do gulaszu w połowie gotowania, zeby miał lepszy aromat i wyrażniejszy smak - ja nie dodaje (możesz trzymac w pogotwiu, jakby coś wyszło nie tak :)




 
 
xmonixxx Wysłany: 2009-10-06, 11:37   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2112
ja robię bardzo podobnie - czasem dla odmiany dodaje czerwoną paprykę - wcześniej podduszam ją na patelni.
 
 
gonick Wysłany: 2009-10-06, 11:51   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
No wersji jest mnóstwo: mozna z papryką, mozna z pomidorami.
Jadłam też warzywny, coś a'la leczo, ale ten klasyczny lubię najbardziej.


To jak juz jesteśmy przy gulaszu, coś dla miłosniczek podrobów ;)
Przepis od tesciowej, uwielbiam: gulasz z zołądków kurzych

kilo zołądków (bo duzo odchodzi przy czyszczeniu)
smietana 12% - kwasna i gesta
2 liscie laurowe
3 zairenka ziela angielskiego
przyprawa do wołowiny


I tak:
zołądki myjemy i wykrawamy z nich mieso, w praktyce zostają tylko te kulki ze środka, tesciowa tylko czysci i wrzuuca w całosci
UWAGA: to są zołądki, więc mają w środku czasem taką skorupkę przyklejona, więc trzeba to dokładnie usunąć.

Potem wrzucamy wszystko do gara z wodą i obgotowujemy 20 min.

Po 20 min. odcedzamy żołądki, płuczemy raz jeszcze i wrzucamy do czystego garnka z czystą wodą.
Liść laurowy + ziele i gotujemy na małym ogniu min 2h aż mieso zmięknie

Pod koniec gotowania dodajemy całą smietanę + przyprawę do wołowiny - ma być ostre i aksamitne jednoczesnie.




 
 
Alma_ Wysłany: 2009-10-06, 11:57   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Mnie chodziło o taki węgierski, z papryką :lizak:

Ale z klasycznego wołowego ucieszy się mąż, dzięki ;)




 
 
dobbi Wysłany: 2009-10-06, 13:00   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
Alma_ napisał/a:
Mnie chodziło o taki węgierski, z papryką

ja robiłam ostatnio, w sobotę wg przepisu ojcowego :lizak:
najpierw w dużym garze zeszkliłam cebulę na oliwie, do cebuli dodałam dużo mielonej papryki słodkiej i ostrej, tak żeby zrobiła się czerwona papka.
później pokrojone mieso wołowo-wieprzowe, kostki 2cm na 2 cm, mniej więcej. wszystko razem wykutałam i podlałam wodą, tak żeby przykryła mięso. to się dusiło ok. godziny. potem dodałam pokrojoną marchewkę i pietruszkę, znów zalałam wodą do poziomu warzyw.
zostało mi trochę bulionu z czegoś innego i zamiast wody zalewałam bulionem. na koniec dodałam troche zmiksowanych pomidorów z puchy i troche koncentratu, przyprawiłam solą i pieprzem.
a na sam koniec, zrobiłam minikluski z jajka rozkutanego z mąką, mąki dodaje się tyle żeby oklejała ona jajo, kluski formowałam w paluchach wymaczanych w mace, potem wrzucałam je do gara.
wszystko to się jeszcze dusi około godziny.
jesuuuu, kwiczeli wszyscy takie to było dobre!!! i ten zajebisty czerwony kolor :lizak:




z pozdrowieniami
 
 
Alma_ Wysłany: 2009-10-06, 13:04   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
dobbi, brzmi nieźle ;)

Pytania:
- co to znaczy "wykutać"?
- nie obsmażałaś mięsa?
- nie dodawałaś żywej papryki, tylko w proszku?
- kluski też dusiłaś godzinę? nie rozwaliły się?




 
 
behemot Wysłany: 2009-10-06, 13:06   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 1504
dobbi napisał/a:
Alma_ napisał/a:
Mnie chodziło o taki węgierski, z papryką

ja robiłam ostatnio, w sobotę wg przepisu ojcowego :lizak:

Robię identyczny, tylko dodaję jeszcze do niego dwie drobno pokrojone papryki - zwykle czerwoną i żółtą.
Rzeczywiście niebo w gębie. :yes:

Edit: Mięsa nie obsmażam, wrzucam do cebuli i zalewam odrobiną wody - tak duszę ze 2 minuty, a dopiero potem dorzucam resztę.




A&R
blogowo
:police:
 
 
 
dobbi Wysłany: 2009-10-06, 13:16   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
behemot666 napisał/a:
do niego dwie drobno pokrojone papryki - zwykle czerwoną i żółtą

a tak! zapomniałam! dodałam dwie zielone, pokrojone w kostkę :)
Alma_ napisał/a:
- co to znaczy "wykutać"?

wymieszać ;)
Alma_ napisał/a:
- nie obsmażałaś mięsa?

nie! mięso było delikatne i takie...kruche (?)
Alma_ napisał/a:
- kluski też dusiłaś godzinę? nie rozwaliły się?

godzinę, nie rozwaliły się :)




z pozdrowieniami
 
 
gonick Wysłany: 2009-10-06, 13:35   

Poważnie uzależniona
Bajabongo fajlure


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3352
Skąd: z nikad
dobbi napisał/a:

Alma_ napisał/a:
- nie obsmażałaś mięsa?

nie! mięso było delikatne i takie...kruche (?)


ja bym jednak obsmazyła - będzie bardziaj soczyste i hmm..cięższe w smaku? wyraźniejsze?




Ostatnio zmieniony przez gonick 2009-10-06, 18:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dorota83 Wysłany: 2009-10-07, 04:20   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 1213
Skąd: De
Zdecydowanie zawsze mieso obsmazam.
Ostatnio wyczailam suszone warzywka (marchew, pietruszka, seler). Dorzucam lyzke i gulasz jest lepszy lepszy.




 
 
tirana Wysłany: 2009-10-07, 04:53   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 405
ja ostatnio robię wersję na skróty, bo po obsmażeniu wrzucam mięsko , cebulkę, paprykę, przyprawy do szybkowara i po 10 min. mam kruche mięsko i doprawiam sosik.




"Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś, a więc musisz minąć.
Miniesz, a więc to jest piękne!" W. Szymborska
 
 
 
Nabla Wysłany: 2009-10-07, 05:49   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Jak nie chce Ci się stać przy garze i pilnować czy nie przywiera, to polecam zrobić gulasz metodą piekarnikową. Wkleję tu przepis Nigelli na gulasz jagnięcy na winie, ale na podobną modłę można zrobić każdy inny (a ten wymiata swoją drogą :lizak: i mało pracochłonny)

Tagine z jagnięciny
1kg jagnięciny pokrojonej w grubą kostkę
Ząbki z całej główki czosnku, nie krojone
350g czarnych oliwek ze słoika
100g marmolady cebulowej (bądź ze dwie posiekane i usmażone cebule)
4 łyżki kaparów
po 2 łyżeczki kuminu i imbiru w proszku
butelka czerwonego wina

Wszystkie składniki włożyć go żaroodpornego garnka, zamieszać i zapomnieć przez noc albo i dwa dni w lodówce. Zawartość zagotować, przykryć folią aluminiową albo szczelną pokrywką i wstawić do gorącego pieca na 2-3 godziny. Po wyjęciu, jeśli sos jest za rzadki, to go zredukować (odparować na gazie), ewentualnie dosolić.

Posypać siekaną kolendrą lub pietruszką, podawać z kuksusem, chlebem, kaszą perłową albo jaglaną. Można odgrzewać do skutku, jak każdy inny gulasz nabiera smaku z wiekiem.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Alma_ Wysłany: 2009-10-07, 07:02   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Zrobiłam wczoraj, taki klastyczny, ale wołowo-wieprzowy.
gonick, mój mąż jest Ci bardzo wdzięczny :hyhy:




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group