Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
polecana położna z Żelaznej Warszawa
Autor Wiadomość
Kalin_a Wysłany: 2009-10-29, 08:47   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 2614
Skąd: warszawa
Dar_ma napisał/a:
Nezi napisał/a:
Edyta Dzierżak-Postek, to położna z którą rodziłam swoje drugie dziecko. Nie miałam podpisanej umowy z nią, miałam przyjemność z nią rodzić. Była akurat na dyżurze. Miałam niesamowite szczęście, bo to cudowna kobieta, anioł. Była mi pomocą, jest niesamowicie ciepła i bardzo cierpliwa. Dzięki niej obyło się bez vaccum, które tak bardzo chciał przeprowadzić akurat dyżurujący lekarz.


Rodziłam z tą samą położną i baaardzo ją polecam!


ma w "moim" czasie urlop :(

Cytat:
Kalin_a napisał/a:
bonsai, tej Pani nie ma na liście połoznych na stronie Żelaznej
jest jej szkoła rodzenia http://www.szpitalzelazna...6718bf970f3b4e2 , a informacje mam na świeżo bo brat z żoną chodzą do niej na zajęcia i informacja jest gdzieś sprzed miesiąca. Możesz napisać maila, albo zadzwonić i zapytać, przede wszystkim śmiało to położne są dla nas, a nie my dla nich
_________________


szkoła "zosieńka" czy ta druga?

karola78 napisał/a:
Znajoma, o której już wspominałam zdecydowała się na płatna położną, żeby mieć pewność, a przynajmniej większe szanse na dostanie się do Zośki. Jeśli kalin_a szuka położnej z tego samego powodu to rozumiem.


własnie z tego powodu. I jeszcze z tego, by mieć tam "swoją" osobę, która będzie mi pomocna. W końcu to mój piewszy poród ;)

oliwkowamama napisał/a:
ja rodziłam ale 3 lata temu więc może się pozmieniało z położną Marzeną Obsowską,

tej Pani też nie ma na liście na necie na stronie Żelaznej. Dlaczego? tj. z czego wynika, ze jedne sa na tej liscie inne nie?




bzyk

wit
 
 
sheila Wysłany: 2009-10-29, 19:30   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3312
Skąd: Warszawa
Kalin_a napisał/a:
karola78 napisał/a:
Znajoma, o której już wspominałam zdecydowała się na płatna położną, żeby mieć pewność, a przynajmniej większe szanse na dostanie się do Zośki. Jeśli kalin_a szuka położnej z tego samego powodu to rozumiem.



własnie z tego powodu. I jeszcze z tego, by mieć tam "swoją" osobę, która będzie mi pomocna. W końcu to mój piewszy poród


Ja tez to rozumiem i z tych samych powodow wybralam lekarza z Zelaznej - w zasadzie to on mi zalatwil "rezerwacje" w dniu porodu. :masakra:
Chodzilo mi tylko o to, ze na Zelaznej moim zdaniem nie trzeba placic, zeby miec dobra (czyt. najlepsza :hyhy: ) opieke przy porodzie - polozne i te kontraktowe, i te zupelnie przypadkowe bo z dyzuru sa rewelacyjne. Byle sie dostac na sale... :/




synek
córcia
córuteńka
 
 
Kalin_a Wysłany: 2009-10-29, 22:22   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 2614
Skąd: warszawa
sheila napisał/a:
Byle sie dostac na sale...


nowłasnie, a jak sobie zagwarantowac to że się dostanie na salę nie wykupując położnej?




bzyk

wit
 
 
mise Wysłany: 2009-10-29, 22:37   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 666
Ja rodziłam z Agnieszką Pilaszek- spisała się na medal, taka babka-konkret. Miała anielską cierpliwość. Mąż uważał przed porodem, że opłacanie położnej to moja fanaberia, ale po zmienił zdanie. Może dlatego, że go położna bardzo zaangażowała do pomocy.
karola78 napisał/a:
Cudem (z polecenia) udało jej się umówić z Katarzyną Kleczkowską. Niestety nie ma zbyt wielu opinii o tej położnej, ale chyba wszystkie z Zośki są ok.

Dziewczyna z którą leżałam na sali po porodzie rodziła z nią i bardzo ją chwaliła.




Książki, książki
 
 
till Wysłany: 2009-10-29, 23:27   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 1866
Kalin_a napisał/a:
sheila napisał/a:
Byle sie dostac na sale...

nowłasnie, a jak sobie zagwarantowac to że się dostanie na salę nie wykupując położnej?

Umówiona położna też nie jest gwarancją przyjęcia do szpitala, choć na pewno zwiększa szansę.
 
 
sheila Wysłany: 2009-10-30, 16:30   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3312
Skąd: Warszawa
Kalin_a napisał/a:
nowłasnie, a jak sobie zagwarantowac to że się dostanie na salę nie wykupując położnej?


jak pisalam - ja mialam lekarza z Zelaznej i to on zalatwial mi miejsce w szpitalu. Gdy przyjechalam na izbe przyjec panie sprawdzaly czy jest dla mnie "rezerwacja" - masakra, do czego to doszlo!




synek
córcia
córuteńka
 
 
Alix Wysłany: 2009-10-30, 22:51   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Kalin_a napisał/a:
nowłasnie, a jak sobie zagwarantowac to że się dostanie na salę nie wykupując położnej?


Nijak... ja chodzilam do przychodni przyszpitalnej w ramach Mama-zdrowie-ja i to nie tyle gwarantowalo, ile bardzo przyblizalo dostanie sie do szpitala. Na SR tez nam powiedzieli, ze na Zelaznej maja taka polityke, ze bardziej sie staraja upchnac "swoje" dziewczyny - jesli masz ich SR i lekarza - masz duze szanse sie dostac.
Poza tym w ostatnim roku podobno odeslali jakis maly procent rodzacych, gdzies juz o tym pisalam, nie pamietam liczby, ale naprawde cos niewielkiego rzedu...




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
Yuka Wysłany: 2009-11-01, 20:35   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 36
Pierwszy poród - położna z dyżuru, nie pamiętam nazwiska, ale było genialnie i uważam, że spokojnie można zaufać w tym szpitalu, że położna z dyżuru zajmie się nami znakomicie.
Drugi poród - Agnieszka Pilaszek - super. Konkretna, wesoła, wspierająca, mobilizująca, empatyczna. Taka "dziarska", uśmiechnięta i bardzo kontaktowa kobieta, wyrozumiała.
 
 
Manifik Wysłany: 2009-12-03, 13:29   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: Carol!
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1771
Ja rodziłam z Renatą Alechnowicz, zapłaciłam za opiekę. I bardzo dobrze zrobiłam, bo rodziłam 16 godzin, Mały był cały poowijany pępowiną, a urodziłam bez nacięcia. Nie wiem czy w innej sytuacji nie skończyło by się cc lub vacuum. Renata - rewelacyjna!!!




Ty masz priorytety ja mam łańcuch złoty

My
Filip
Aluna
 
 
karola78 Wysłany: 2009-12-03, 13:38   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Manifik napisał/a:
Ja rodziłam z Renatą Alechnowicz, zapłaciłam za opiekę. I bardzo dobrze zrobiłam, bo rodziłam 16 godzin, Mały był cały poowijany pępowiną, a urodziłam bez nacięcia. Nie wiem czy w innej sytuacji nie skończyło by się cc lub vacuum. Renata - rewelacyjna!!!


Szczerze?!
Wątpię, że uniknęłaś nacięcia z powodu "wykupienia" położnej. Zośka ma to do siebie, że położne znają się na ochronie krocza - nie ważne czy się im zapłaci dodatkowo, czy nie ;)





 
 
o-wieczka Wysłany: 2009-12-03, 13:59   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1025
Skąd: Warszawa
Kalin_a napisał/a:
nowłasnie, a jak sobie zagwarantowac to że się dostanie na salę nie wykupując położnej?


Miałam lekarza z zośki, więc z przyjęcie do szpitala nie było problemu. Na IP byłam o 8.00, sale dostaliśmy o 19.00. Nie miałam położnej wykupionej. Teraz myślę, że gdybym miała położną to mój poróg może nie zakończyłby się cc.
 
 
agnieszka_ Wysłany: 2009-12-03, 14:27   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 24 Wrz 2008
Posty: 1988
Skąd: Warszawa
karola78 napisał/a:
Manifik napisał/a:
Ja rodziłam z Renatą Alechnowicz, zapłaciłam za opiekę. I bardzo dobrze zrobiłam, bo rodziłam 16 godzin, Mały był cały poowijany pępowiną, a urodziłam bez nacięcia. Nie wiem czy w innej sytuacji nie skończyło by się cc lub vacuum. Renata - rewelacyjna!!!


Szczerze?!
Wątpię, że uniknęłaś nacięcia z powodu "wykupienia" położnej. Zośka ma to do siebie, że położne znają się na ochronie krocza - nie ważne czy się im zapłaci dodatkowo, czy nie ;)


Też mi się wydaje, że to że położna była wykupiona akurat nie miało znaczenia...
Ja miałam lekarza z Żelaznej, ale położną z 'dyżuru'- i też obeszło się bez nacięcia.
Ponadto położna przesympatyczna, maksymalnie nastawiona na moją wizję porodu (aktywny, ostanie parcia na leżąco na łóżku).
Tylko niestety strasznie żałuję, ale zupełnie zapomniałam jak miała na imię :masakra:




Jaś i Pola
 
 
Manifik Wysłany: 2009-12-08, 12:45   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: Carol!
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1771
Szczerze? Groziło mi vacuum z racji nikłych postępów porodu, uniknęłam go dzięki Renacie. Nic mnie tak nie wkurza jak osoby, które wiedzą lepiej. Nie uważam, że wykupienie jest konieczne, natomiast nie wierzę, by jakiemukolwiek lekarzowi chciało się prowadzić fizjologicznie 16 godzinny poród. Zgadzam się, z tym, że położne z Zośki są nastawione na ochronę krocza i robią to rewelacyjnie, ale bywają sytuacje szczególne.




Ty masz priorytety ja mam łańcuch złoty

My
Filip
Aluna
 
 
karola78 Wysłany: 2009-12-08, 12:58   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Manifik napisał/a:
Szczerze? Groziło mi vacuum z racji nikłych postępów porodu, uniknęłam go dzięki Renacie. Nic mnie tak nie wkurza jak osoby, które wiedzą lepiej. Nie uważam, że wykupienie jest konieczne, natomiast nie wierzę, by jakiemukolwiek lekarzowi chciało się prowadzić fizjologicznie 16 godzinny poród. Zgadzam się, z tym, że położne z Zośki są nastawione na ochronę krocza i robią to rewelacyjnie, ale bywają sytuacje szczególne.


Można na to spojrzeć też z innej strony.
Wielokrotnie słyszałam zarzuty, że w Zośce są nastawieni na porody sn i robią wszystko żeby uniknąć cc. To chyba zależy jak na to spojrzeć. Inna rodząca na Twoim miejscu miała by do położnej pretensje, że zamiast zrobić cc, męczyli ją przez 16 h, żeby urodziła naturalnie. :hyhy:





 
 
Monia Wysłany: 2009-12-08, 15:29   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1736
Skąd: 40 km od centrum ;)
Manifik, a wody kiedy Ci odeszły? Liczysz 16 h od skurczy, czy od odejścia wód?
Pytam, bo jestem ciekawa jak długo trzymają w Zośce od pęknięcia pęcherza do decyzji o CC...

Ja w sumie od regularnych skurczy co 5 minut do urodzenia Oli rodziłam ponad 24h (też na Żelaznej, położna z dyżuru), ale pęcherz miałam przebity tylko 4 h przed jej urodzeniem.




Monika
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group