Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przygotowania do przyjęcia kota
Autor Wiadomość
karola78 Wysłany: 2017-08-18, 05:37   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Odbiło nam do reszty :w000t:
Koty będą dwa, żal rozdzielać braci, a że jest ich tylko dwóch... Mąż (ku mojemu zdziwieniu) stwierdził, że w sumie dla nas co za różnica jeden czy dwa :szok: A kotom będzie raźniej, zwłaszcza, że dość długo będą siedzieć same w domu.

Kontaktowałam się z obecnymi opiekunami, bardzo ucieszyli się, że weźmiemy oba kociaki. Mówiłam o swoich obawach, że to chyba jednak za wcześnie, w odpowiedzi usłyszałam, że kociaki mogą zostać dłużej. Nie miałam odwagi mówić, że chodzi o 2 miesiące....
Będziemy tam w weekend może uda się ustalić dalsze działania. Pewnie będziemy musieli tam jechać jak maluchy będą miały 8 tygodni żeby jechać na szczepienie, bo nie liczę, na to że oni się tym zajmą. O czym jeszcze powinnam wiedzieć lub przekazać obecnym opiekunom?

Tylko jak ja wytrzymam te dwa miesiące :zabawa:
Już pół dnia spędzam na oglądaniu drapaków, kuwet i miseczek...

Co myślicie o takim drapaku, od razu będzie legowisko :hyhy:





 
 
dagjes Wysłany: 2017-08-18, 07:09   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1792
karola78 napisał/a:
Koty będą dwa, żal rozdzielać braci, a że jest ich tylko dwóch... Mąż (ku mojemu zdziwieniu) stwierdził, że w sumie dla nas co za różnica jeden czy dwa A kotom będzie raźniej, zwłaszcza, że dość długo będą siedzieć same w domu.

Też chciałam rzucić propozycją wzięcia dwóch, skoro tak długo Was w domu nie ma :hyhy: Naprawdę nie odczuwa się różnicy, a będą miały towarzystwo :)
karola78 napisał/a:
O czym jeszcze powinnam wiedzieć lub przekazać obecnym opiekunom?

Może jeszcze odrobaczenie.
karola78 napisał/a:
Co myślicie o takim drapaku, od razu będzie legowisko

Myślę, że będzie OK :D




DMB++
 
 
karola78 Wysłany: 2017-08-18, 07:23   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
dagjes napisał/a:

karola78 napisał/a:
O czym jeszcze powinnam wiedzieć lub przekazać obecnym opiekunom?

Może jeszcze odrobaczenie.

Kiedy warto by to zrobić? Tylko jeszcze pytanie czy ma to sens jeśli w koło są jeszcze inne koty nieodrobaczone.

A może było by lepiej dla kociaków jakbym je wzięła jednak wcześniej niż te 12 tygodni.... :niepewny: :zalamany:
Ja już sama nie wiem. Pytanie co jest ważniejsze obecność kotki czy dobra opieka człowieka.





 
 
esoes Wysłany: 2017-08-18, 07:33   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Jednego kociaka oddalam 8 tygodniowego. Dzis ma 5 lat i czuje sie swietnie. Mysle ze mozna, ale one przez ten caly okres uczą sie jeszcze od mamy i jest to dla nich jednak wczesnie. No ale z drugiej strony jezeli wezmiesz dwa.... no i wazne jest zeby umialy juz dobrze jesc nawet stałe pokarmy. U msluszkow brzuszki są wrazliwe. Nasze karmione bylo kurczakiem gerberka. Butelki juz nie dostawalo w nowym domu.
 
 
karola78 Wysłany: 2017-08-18, 07:48   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Ponoć kociaki już umieją jeść samodzielnie, a mama uczy je korzystać z kuwety, ale na ile jest to samodzielne trudno powiedzieć...





 
 
karola78 Wysłany: 2017-08-22, 08:11   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Wspólnie (my i obecni opiekunowie) podjęliśmy decyzję, że kotki weźmiemy jak będą miały 9 tygodni. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

Drapak mi wyprzedali :zly: Będzie dopiero po 18 września.

Może głupio pytam, ale dwa koty to dwie kuwety? :zawstydzony: Czy jedna wystarczy?

Jaki pokarm dla kociaków polecacie?





 
 
dagjes Wysłany: 2017-08-22, 09:35   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1792
karola78 napisał/a:
Może głupio pytam, ale dwa koty to dwie kuwety? Czy jedna wystarczy?

Spokojnie jedna starczy.
karola78 napisał/a:
Jaki pokarm dla kociaków polecacie?

Z mokrych przystępna cenowo i o dobrym składzie jest Animonda Carny. Z suchych może Acana, Royal Canin?




DMB++
 
 
esoes Wysłany: 2017-08-22, 10:09   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Jedna wieksza wystarczy. W razie problemiw dokupisz drugą ;)
My mamy 3 na 2 koty, ale to bardziej na okolicznosc wyjazdów.
 
 
karola78 Wysłany: 2017-08-28, 05:19   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Pojechaliśmy odwiedzić koty i nie dało się bez nich wrócić....



Maluchy pięknie jedzą i korzystają z kuwety. Dzisiaj pierwsza wizyta u weterynarza.





 
 
esoes Wysłany: 2017-08-28, 07:04   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Nie widac zdjec :(
 
 
Lidan Wysłany: 2017-08-28, 21:00   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 62
karola78 napisał/a:
Wspólnie (my i obecni opiekunowie) podjęliśmy decyzję, że kotki weźmiemy jak będą miały 9 tygodni. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok.

Gratuluję pomysłu, żeby wziąć dw kociaki :hurra: Jestem wprawdzie "psiarą" i mam dwie przygarnięte przypadkiem suczki "z odzysku" ale podziwiam wszystkich adoptujących bezdomne i pokrzywdzone zwierzaki zamiast kupować u rozmnażaczy. Dwóm kociakom będzie raźniej tym bardziej, że będą siedziały często same w domu. Życzę dużo radości z nowych współlokatorów i czekam na zdjęcia :ok:
 
 
karola78 Wysłany: 2017-08-29, 05:18   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
A teraz






 
 
karola78 Wysłany: 2017-08-29, 05:21   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 39
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Dwa kociaki to był bardzo dobry pomysł :)
Wczoraj były u weterynarza. Na pewno mają 7 tygodni, albo i więcej.
Był grany pełny zestaw zabiegów: czyszczenie uszu, odrobaczanie, odpchlanie i obcinanie pazurków.

Nie możemy się na nie napatrzeć. :love: Już powoli czują się swobodniej i zaczynają się przemieszczać po całym mieszkaniu.





 
 
dagjes Wysłany: 2017-08-29, 07:06   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1792
Są cudne :love:




DMB++
 
 
esoes Wysłany: 2017-08-29, 13:16   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Ale Wam zazdroszczę tych dzieciaków :)
Teraz dopiero się zacznie radocha. Z dnia na dzień bedzie weselej.
No i pamiętaj, ze szklankę postawioną na brzegu stołu w domu, w ktorym jest mlody kot mozna od razu uznac za zbitą ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group