Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
firanki, serwetki
Autor Wiadomość
matkapolka
[Usunięty]
Wysłany: 2006-10-27, 20:52   


kronikarz napisał/a:
iviana napisał/a:
kutasik.JPG



Opis obrazka - bezcenny


mi się też podoba :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
isiula Wysłany: 2006-10-28, 06:55   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 190
Skąd: legionowo
jestem idiotka
tyle sie napisalam 0 i zamknelam www i po ptokach

bylo mniej wiecej: o tych kutasikach - piatek wieczor - oraz o tym ze moglabym szyszeczki doczepic do firanek - bo mam takie male zasuszone.
jestem beznadziejna po prostu ;'/


w ostatnich Dobrych Radach - jest pieeeekne okno kuchenne z firankami - zakochalam sie w nim - ale nie wiem skad moglabym zdjecie wziac - bo skanera niet :(
 
 
 
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-10-28, 10:00   


isiula napisał/a:
bo skanera niet :(
cyfrowke masz? jesli tak to cyknij przez cyfrowke, polacz kabelek do kompa i juz jest :mrgreen:
 
 
isiula Wysłany: 2006-10-28, 10:54   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 190
Skąd: legionowo
cyfrowke mam - ino ze zdjecie raczej nie wyjdzie :(

moge zreszta sprobowac....

Vivianko - a czy gore moglabym zrobic podobna do obecnej firanki ze zdjecia - bo na tego tunelika nie dam rady zaczepic :(

[ Dodano: 2006-10-28, 13:00 ]
wyszlo nieostre - ale ja naprawde dupa wolowa jestem z robienia zdjec :)



cos i mi sie ze zdjeciami popierniczywszy.
Viv: czy ten rysunek - moze wygladac tak taka firanka???


jak ja juz mam dosyc szycia nooo :(

[ Dodano: 2006-10-28, 13:08 ]
jeszcze troche a na grafika komputerowego bede mogla pojsc....
 
 
 
Viviana
[Usunięty]
Wysłany: 2006-10-28, 14:59   


Szyszeczki to bardzo fajny pomysł jak dla mnie
Widzę że przedłużyłas na szelkach ... i ok.
ZRÓB ZDJĘCIE - nawet jesli nie bedzie bardzo ostre nie szkodzi
A te firaneczki a w zasadzie zasłonki na zdjęciu proste bardzo w wykonaniu. Cały urok we wzronictwie.
Ja dziś poszalałam umyłam okna i pozawiązywałam u mnie i Natki firanki.
U siebie mam na szelkach (obie wbrew pozorom) a u małej na żabki zapinane.. ale modzę raz za razem inaczej ;)
hehe co do kutasika - ja tylko do staropolszczyzny sięgnęłam i zdrobniłam hyhy. bardziej mi sie podobał niż chwościk, a pomponików już dość ;)
 
 
isiula Wysłany: 2006-10-28, 16:43   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 190
Skąd: legionowo
pomyslowo zrobilas z tymi firankami :)
ja jeszcze sie wciaz ucze jak ozdobic okna.
Dobija mnie fakt ze nic nie mozna wyremontowac i kuchnia po prostu mnie straszy - jedynym przyjaznym miejscem jest kacik [okno, blat kuchenka]

zrobilam z cienkiej firaneczki szelki [do zawiazywania] beda mogly koncowki zwisac - albo i nie - zaraz powiesze [juz uprana i uprasowana - ] a sniezynki upne pozniej.
Nie bardzo mam do czego ten dol przymocowac [ten dluzszy kawalek] bo jest gola sciana z kafelkami z jednej a z drugiej sciana zwykla :(

po prostu brak pomyslow i beznadzieja...
Najgorsze sa te upiorne rurki [ po prawej stronie okna] - i wloka sie wzdluz sufitu az na drugiej scianie!!!
glzure kiedys tesc kladl i jest upiornie krzywa i ta boazeria w calym mieszkaniu...
najchetniej jeszcze dzis bym ja zerwala!!!
 
 
 
Viviana
[Usunięty]
Wysłany: 2006-10-28, 16:48   


Isiula ... ja mam wymienione dwa okan ( umnie i NAtki) i te dwa pokoje jako tako wygladają). Planowąłam wyremontować pokój mamy w listopadzie, ale finansowo nie wyrobię, więc dopiero po nowym roku. Reszta błaga o remont... a jak wchodze do łazienki to mnie trafia. Tak że nie przejmuj się .. powplutku.

a z moimi i NAtkowymi firankami i zasłonami modze bardzo czasami obie daję na jedną stronę i podwieszam na węzeł. czasami robię "kucyki" czasami (u mnie) po prostu puszczam luźno. Do mojego okna mam dwie króciutke firaneczki robione na szydełku. Jedną mama mi zrobiła drugą wykombinowałam ze starej babcinej narzuty.

Tak sobie pomyślałam że mozna byłoby oczepić tą dolna część foranki do miekjsca gdzie masz zaczepiony sznurek na zazdroskę. Wytedy wyszłoby jeszcze edno marszczenie (w ty,m miejscu tez snieżynkę). A koncówkę można podwinąć (nie wiem jakie masz tam odległości) wtedy tez wyjdzie fajny efekt
 
 
monique7 Wysłany: 2006-10-28, 16:51   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1393
Skąd: dziki zachód
Viviana napisał/a:
Isiula ... ja mam wymienione dwa okan ( umnie i NAtki) i te dwa pokoje jako tako wygladają). Planowąłam wyremontować pokój mamy w listopadzie, ale finansowo nie wyrobię, więc dopiero po nowym roku. Reszta błaga o remont... a jak wchodze do łazienki to mnie trafia. Tak że nie przejmuj się .. powplutku.


jak chcesz Isiula pocieszenia, to mogę Ci rownież napisać o moim "pięknym" mieszkaniu, które czeka na remont generalny - ale przez przyszłego nabywcę bo my nie wlozymy tu ani grosza, po co? czekam tylko na okazję, na dobry kredyt i chcę zamiany na większe... tutaj to ja wegetuję :-? i dobija mnie ta sytuacja w chwilach kryzysu




Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajmy go sobie zabrać.
 
 
Noa Wysłany: 2006-10-28, 17:35   

Forumowy wyjadacz
sweet kitty


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 2302
Skąd: Ziemia
monique7 napisał/a:
tutaj to ja wegetuję


Bardzo przyjemnie można spędzić czas w kuchni u Moniki. Ma piękny stół, przy którym można wypić kawkę albo herbatkę. A pod nogami kręci się urocze stworzonko.
Monika - zamieniałabym się z Tobą. Serio!!!!!
Tylko.....sama, bez moich chłopaków. Zabrałabym tylko kotki :mrgreen: :mrgreen:





Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
G.B. Shaw
 
 
monique7 Wysłany: 2006-10-28, 17:53   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1393
Skąd: dziki zachód
aminka napisał/a:
Monika - zamieniałabym się z Tobą. Serio!!!!!
Tylko.....sama, bez moich chłopaków. Zabrałabym tylko kotki


;-)




Wszyscy chcą naszego dobra. Nie dajmy go sobie zabrać.
 
 
isiula Wysłany: 2006-10-29, 06:20   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 190
Skąd: legionowo
Viviana, tylko ze ona mi nie sieeegaa :-( :-( :-(

noralnie powiesilam i sie zalamalam - bede zaraz kombinowala z tymi szyszeczkami...
ale mnie szlag wczoraj trafil i dalam sobie spokoj.

I bardzo Ci dziekuje Viv ze pomoglas mi z nimi - bo mnie az niechec dzisiaj na mysl o firankach ogarnia. Z nowymi pomyslami zobacze co dzisiaj wymodze

monique7, - domowymi sposobami i tanio ja bym zrobila cos z tym mieszkaniem - ale poki to jeszcze jest tesciowej... to nijak nie rusze palcem - bo potem jej sie odwidzi ...

[ Dodano: 2006-10-29, 08:32 ]
boze.. to straszne
zalaczam zdjecie bo juz utknelam :(
 
 
 
Viviana
[Usunięty]
Wysłany: 2006-10-29, 12:30   


Isiula - nie panikuj, ja wiem że zcasem nasze projekty w głowie różnią się od efektu finalnego w rzeczywistości, ale ja wcale nie uważam, ze wyszło coś nie tak z tą foranką. przyczep te szyszki do białego materiału i jak powiesisz zazdroskę bedzie ok
serio serio
 
 
isiula Wysłany: 2006-10-29, 16:20   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 190
Skąd: legionowo
ale zazdrostka bedzie nizej niz fianki - zreszta nie mam dzisiaj juz sil - zasypiam przez ten cholerny aviomarin na siedzaco i czuje sie jak nacpana :(
 
 
 
Viviana
[Usunięty]
Wysłany: 2006-10-29, 16:32   


no i niech będzie niżej ... przeciez to w niczym nie przeszkadza
 
 
isiula Wysłany: 2006-10-30, 05:06   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Sie 2006
Posty: 190
Skąd: legionowo
jak juz skoncze szycie zazdrostek i je zaloze - wtedy moze jeszcze cos wykombinuje. Teraz mi to kompletnie nie pasuje ;/


a dzisiaj od 5.30 jestem na nogach - bo do pracy. Przez zmiane czasu obudzilam sie za wczesnie = i widze ze za oknem mroooooozzzz... brrrr
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group