Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Dieta strukturalna
Autor Wiadomość
Nezi Wysłany: 2010-01-13, 17:23   Dieta strukturalna

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
Chciałam schudnąć, ale przede wszystkim chciałam zadbać o swoje zdrowie. Postanowiłam zmienić swój sposób odżywiania, swój i swojej rodziny.

Chcę osiągnąć wagę sprzed 4 lat.
W tym czasie leczyłam się by mieć dzieci. Potem były 2 ciąże. I został mi nadbagaż, który wraz z nowym rokiem postanowiłam zgubić.

Strona dr Marka Bardadyna, który "wymyślił" tę dietę:
http://www.drbardadyn.com/dieta/

Mam jego dwie ksiażki:
Kody Młodości
Odchudzająca Książka Kucharska

W tej chwili jestem już na diecie 2 tydzień (jutro będzie równo 2 tygodnie) i mam na minusie 2 kg.
Najbardziej podoba mi się to, że nie odczuwam głodu i nie mam łaknienia na słodycze (a miałam się za łasucha, okazuje się że prawdopodobnie braowało mi jakiś składników w diecie).
Nie liczę kalorii i jem pyszne rzeczy.

Mam do zrzucenia jeszcze 19 kg więc długa droga przede mną.

Zresztą to też jest tak, że jak osiągnę wagę idealną dla mojej budowy ciała i wzrostu to waga powinna przestać spadać. A zdrowe odżywianie i tak mam zamiar zostawić. Bo o to tak naprawdę chodzi, o to by być zdrowym a nie szczupłym za wszelką cenę.

Słyszałyście o tej diecie?
Stosowałyście?
A może się przyłączycie? W grupie raźniej ;)

Ja mogę podrzucać przepisy z książki ;)




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
Loxia Wysłany: 2010-01-13, 17:28   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1489
kiedy moge wpasc pozyczyc ksiazke ?:D




Teraz jest czas na początek, jutro będzie za późno.
 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-13, 17:30   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
Loxia napisał/a:
kiedy moge wpasc pozyczyc ksiazke ?:D


Nie pożyczę :cool2: jest w ciągłym użyciu :cool2:
Możesz wpaść pooglądać, wybrać co chcesz xerować i Ci zrobię kopię ;)

Kody Młodości mogę pożyczyć ;)




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
Loxia Wysłany: 2010-01-13, 17:42   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1489
mozemy sie umowic po egzaminach? bo teraz mam zupelnie inna lekture.. finanse.. zarzadzanie.. itp




Teraz jest czas na początek, jutro będzie za późno.
 
 
Urtica Wysłany: 2010-01-13, 18:58   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 15 Sty 2009
Posty: 1473
Nezi, a mogłabyś jakiś przykładowy przepis wrzucić? Mam do zrzucenia kilogram więcej niż Ty :masakra: żadnej restrykcyjnej diety nie udało mi się utrzymać dłużej niż 5 dni :masakra: może na tej dałabym radę...




 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-13, 20:32   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
Urtica, ja na tej diecie wcale się nie czuję jak na diecie. Jem zdrowo i naprawdę smacznie :hyhy:

Na śniadanie zwykle robię sobie sałatkę. Składniki na sałatkę przygotowywuję wieczorem (kroję, rozdrabniam, gotuję - w zależności od przepisu - i pakuję w pojemniki, każdy składnik osobno). Rano tylko łączę, robię ewentualnie sos i doprawiam. Sałatkę mam w góra 10 minut.
Przykładowy przepis na sałatkę:
Sałata z gorgonzolą i orzechami
(przepis jest na 4 osoby, więc trzeba sobie to podzielić przez 4, tak mniej więcej, możesz zjeść więcej i też nic się nie stanie, bo dieta nie polega na restrykcyjnym liczeniu kalorii)

1 główka ulubionej sałaty
1 średnia cykoria
16 sztuk czerwonych winogron
100 g sera gorgonzola
50 g obranych orzechów włoskich
2 łyżki oleju lnianego (lub oliwy z oliwek)
sok z 1/4 cytryny
sól czosnkowa, bazylia
4 kromki pieczywa żytniego razowego

Sałatę i cykorię dokładnie umyć i osuszyć. Liście sałaty porwać na niewielkie kawałeczki, cykorię pokroić w paski. Winogrona pokroić na polówki, a ser pokruszyć lub pokroić na niewielkie kawałeczki. Wszystkie składniki wymieszać z orzechami i polać sosem przygotowanym z oliwy, soku z cytryny, soli czosnkowej i bazylii. Sałatę podawać z kromką pieczywa razowego z soją lub słonecznikiem.



Na obiad jemy danie główne z mięsem lub bez.
Dziś np. jadłam:
Makaron z brokułami, sezamem i orzechami
(znów przepis na 4 porcje)
250g makaronu razowego (spaghetti lub wstążki)
1 średni brokuł
2 łyżki sezamu
40g orzechów np. arachidowych (ale ja nie dostałam więc użyłam włoskich)
2 łyżki oleju sezamowego lub oliwy z oliwek
1 ząbek czosnku
pieprz kolorowy, sól

Ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu. Brokuł podzielić na małe różyczki i obgotować je w lekko osolonej wodzie przez 4 minuty (gotowane dłużej tracą witaminy, ja gotuję na przarze, nad garnkiem z gotującym się makaronem). Na rozgrzanej patelni na małym ogniu prażyć ziarna sezamu i pokruszone orzechy z dodatkiem zmiażdżonego czosnku oraz oleju lub oliwy przez 5 minut. Na patelnię z sezamem dodać makaron i brokuły, wszystko wymieszać, posypać pieprzem i ewentualnie posolić.


A na kolację wypijam jeden z koktajli. Dziś piłam:
Koktajl czekoladowy
(przepis na 1 porcję)
Uzupełnia poziom magnezu, wzmacnia układ nerwowy.
Zalecenia: stres, depresja, wytężony wysiłek umysłowy

200ml mleka sojowego lub ryżowego
1 łyżeczka kakao
1/2 banana
1 łyżeczka płatków migdałowych
1 łyżeczka melasy trzcinowej
1 łyżeczka ziaren słonecznika


Wszystko się miksuje i wypija. Sytne i bardzo smaczne.

Między posiłkami można podjadać produkty, które są wymienione jako strukturalne na liście. Im mają więcej gwiazdek tym są bardziej wartościowe.

Ja na drugie śniadanie zwykle zjadam jabłko albo kilka orzechów. Na podwieczorek banana, jogurt... ale nie zawsze mi się chce jeść.

I można od czasu do czasu skusić się na 2-4 kostki gorzkiej czekolady.

A i pić można zieloną i czerwoną herbatę, wodę mineralną, skrzyp :kwasny: . A jeśli kawa to tylko z mlekiem i słodzona. Ja czasami wypijam kawę, wówczas słodzę cukrem trzcinowym.




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
Urtica Wysłany: 2010-01-13, 21:14   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 15 Sty 2009
Posty: 1473
A takie jeszcze może nieco głupie pytanie, wychodzi dużo drożej niż "normalna" żywność?

Ogólnie zaczyna mi się podobać :hyhy:




 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-13, 21:30   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
Urtica napisał/a:
wychodzi dużo drożej niż "normalna" żywność?

Na początku wychodzi drożej, bo trzeba nakupować tych zarodków pszennych, melasy... makaron razowy i mąka razowa też jest droższa niż normalna... cukier trzcinowy czy melasa też droższa niż normalny cukier...

Ale potem masz zapasy. Bo cukru czy melasy zużywa się mało.

Dużo za to idzie warzyw. Teraz warzywa są droższe, bo zima.

Mleko sojowe też jest droższe niż mleko czy jogurty.

Np. przepis na szaszłyki z łososia i ziemniaków - obiad dla 4 osób kosztuje 20zł.
400g łososia (15zł)
400g ziemniaków (0,50zł)
natka pietruszki i koperek (ok 1 zł)
2 marchewki (0,50 zł)
100g jogurtu naturalnego (ok 2 zł)
1 łyżka słonecznika (ok 1 zł)

Tak mniej więcej ceny. Obiad na 1 osobę kosztuje 5 zł. To chyba jednak nie aż tak dużo.

Dziś ten makaron to też raczej tani.




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
o-wieczka Wysłany: 2010-01-13, 21:36   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1025
Skąd: Warszawa
Nezi chyba się przyłączę :cool2: Nie ze względu na chęć schudnięcia (mogłabym zgubić 2-3 kg, ale bez ciśnienia), a podoba mi się pomysł zdrowego odżywiania. Koktajl czekoladowy mi się podoba :ok:
Idę czytać w necie.
 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-13, 21:41   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
o-wieczka napisał/a:
Nezi chyba się przyłączę

Super! :D

Jutro na obiad planuję zupę marchewkową z soczewicą.

Dzieciom ugotuję do tego kawałek jakiegoś mięska, bo jak nic będą głodne po samej zupie.




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
o-wieczka Wysłany: 2010-01-13, 22:15   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1025
Skąd: Warszawa
jednak 4 kg na plusie :niepewny: weszłam przed chwilą na wagę

Nezi napisał/a:
Jutro na obiad planuję zupę marchewkową z soczewicą.
Dzieciom ugotuję do tego kawałek jakiegoś mięska, bo jak nic będą głodne po samej zupie.


Właśnie chciałam zapytać czy dziecko można tak karmić, bo to by znacznie ułatwiło sprawę :)

Trochę wymyślnych składników trzeba zakupić. Ale np. z melasy można w takim koktalu zrezygnować :niepewny: będzie mniej słodki.
 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-13, 22:24   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
o-wieczka napisał/a:
Właśnie chciałam zapytać czy dziecko można tak karmić


We wstępie książki jest napisane, że przepisy są przeznaczone nie tylko dla osoby, która postanowiła się odchudzać, że ten sposób odżywiania jest wskazany dla dzieci i dla osób w podeszłym wieku.

o-wieczka napisał/a:
Ale np. z melasy można w takim koktalu zrezygnować będzie mniej słodki.

Myślę, że tak. Tyle, że ja łasuch, mam wrażenie, że dzięki że ten koktajl jest odpowiednio słodki, w całości zaspakaja moją potrzebę łasuchowania. Ogólnie nie jest bardzo słodki, jest przyjemnie słodki z melasą ;) Muszę spróbować bez melasy ;)




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
o-wieczka Wysłany: 2010-01-14, 09:24   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1025
Skąd: Warszawa
Kupię Odchudzającą Książkę Kucharską i zaczynamy :) Mąż podszedł do pomysłu z dystansem, ale powiedziałam że nie będę dwóch obiadów gotować :cool2: Mam nadzieję, że się przekona.
 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-14, 09:34   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
Przekona się, mój się przekonał. :D
W tym tygodniu dużo jest poza domem i jada ciągle w knajpach i gdzieś "po drodze". Dziś mi powiedział, że tęskni za naszym lekkim jedzeniem. :D

Super, będziemy się dzieliły doświadczeniami. Wierzę, że jak dojdę do wprawy, książka przestanie mi być potrzebna ;) :D




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
kot Wysłany: 2010-01-14, 09:39   

Starsza Kobieta


Wiek: 38
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 4598
Skąd: z dachu
Mi się podoba jako forma zdrowego żywienia. Co nie znaczy, że parę kilogramów mniej mi i mężowi by nie zrobiło dobrze :hyhy: Ale się mu nie przyznam, że to co dostaje jeść to jakaś dieta ;)

Ja najczęściej nie mam pomysłu co ugotować, wiec gotowe przepisy ratują mi życie :) a to co Nezi wstawiłaś przykładowo bardzo mi odpowiada :lizak:




Gonia
Hania
:police:
Demony Bezsilności: Niewarto, Zatrudno i Zastrasznie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group