Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Dieta strukturalna
Autor Wiadomość
pingu999 Wysłany: 2010-04-14, 13:10   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: przypadek
Dołączyła: 28 Wrz 2009
Posty: 77
ja w sumie sama z siebie w okresie letnim uwielbiam pic koktajle wiec stwierdzilam ze dobrze bedzie na poczatek sie oczyscic i dalej juz normalnie strukturalnie jesc... ale ciezko mi tak teraz bo manie pieczenia mam i jak juz upieke to ciezko sie opanowac i nie sprobowac :lizak:
karola78 napisał/a:
Chwila słabości??!! U mnie to był cały tydzień!!!
to tez chwila tylko troche dluzsza :rotfl:




 
 
Nezi Wysłany: 2010-04-14, 13:19   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
Ja w Święta mało strukturalnie, ale muszę przyznać że przestało mi smakować jedzenie niestrukturalne. Normalnie jakieś takie bez smaku... Mama moja zrobiła w święta canelloni z nadzieniem ze szpinaku i łososia. Pychota, którą zajadałam się ja i moje dzieci :hyhy: Tyle że makaron był "zwykły" nie pełnoziarnisty. Ale dzieci wolały bez makaronu a ja jakoś "przecierpiałam" ;)

Mąż mi się buntuje, bo przestało mu to jedzenie smakować. Ale to tak jest, jak się ciągle jada na mieście... a ciągle wyjeżdża i ciągle po knajpach łazi. Natomiast jak ja któregoś dnia zrobiłam na śniadanie zwykłe kanapki (na pełnoziarnistych tostach) z dużą ilością warzyw i wędliną/pasztetem... to on się zajadał a dla mnie miały smak tektury.

Wymyślam, szukam i spisuję nowe pomysły na dania główne, na ciasta, na ciasteczka.
Pewnie też przez te słodkości (zdrowe, zdrowe ale jednak kaloryczne) waga nadal na 8,5 kg stoi zatrzymana. No i podjadanie wieczorne - tak z nudów a nie z głodu (rodzynki, pestki, orzechy).

No i wszystko co robię robię strukturalne.
Placki z jabłkami też tylko z mąką pełnoziarnistą robię, z maślanką i cukrem brązowym :cwaniak:

Jakbyście chciały przepis, to ostatnio piekłam przepysznościowe ciasteczka mocno czekoladowe. Palce lizać. Wychodzi ich dużo więc warto zrobić, jak się będzie miało gości... bo inaczej same wciągniecie :cool2:

A na święta upiekłam ciasto marchewkowe z mąką razową :cwaniak:




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
pingu999 Wysłany: 2010-04-14, 18:24   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: przypadek
Dołączyła: 28 Wrz 2009
Posty: 77
Nezi napisał/a:
Jakbyście chciały przepis, to ostatnio piekłam przepysznościowe ciasteczka mocno czekoladowe
chcemy :hurra:




 
 
Nezi Wysłany: 2010-04-14, 19:12   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
pingu999 napisał/a:
Nezi napisał/a:
Jakbyście chciały przepis, to ostatnio piekłam przepysznościowe ciasteczka mocno czekoladowe
chcemy :hurra:



A proszę bardzo ;)

Wychodzi ok 80 szt. Są przepyszne i znikają w zastraszającym tempie, szczególnie jak w domu pojawiają się mali goście :hyhy:


Ciasteczka mocno czekoladowe

1 1/2 szkl mąki razowej
1 szkl zmielonych płatków owsianych
1/3 szkl kakao w proszku
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki soli
200g (kostka) masła (dobrze jeśli jest dość miękkie, a więc nie z lodówki)
1 1/2 szkl cukru brązowego
2 jajka
1 łyżka esencji waniliowej (ja dawałam łyżeczkę ekstraktu waniliowego)
1 szkl rodzynków
1 szkl grubo posiekanych orzechów włoskich
1 szkl posiekanej gorzkiej czekolady (min 60% masy kakaowej)

Piekarnik rozgrzać do 175st C.

W średniej misce wymieszać mąkę, płatki, kakao, sodę i sól.

W dużej misce utrzeć masło z cukrem, na jasny i puszysty krem.
Dodać jajka, wanilię. Utrzeć.
Dodać suche składniki i wymieszać.
Wrzucić posiekaną czekoladę, rodzynki i orzechy. Wymieszać.
Nakładać po łyżeczce ciasta na blachę. Ja robiłam małe kulki i potem spłaszczałam łyżeczką.
Piec 10 minut, aż ciasteczka się przyrumienią.
Odstawić na 2 minuty na blasze, by lekko przestygły, po czym przełożyć na metalową kratkę by wystygły całkowicie.


Pychota



Być może udałyby się równie dobrze bez sody. Prawdopodobnie będą bardziej twarde, bo ciasteczka nie rosną jakoś wyjątkowo bardzo, ale są miękkie. Myślę, że można próbować pominąć sodę, choć moje dzieci wolą miękkie ciastka




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
karola78 Wysłany: 2010-04-14, 20:09   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Ale mi zrobiłaś smaka na te ciasteczka :lizak: Normalnie mam ślinotok.





 
 
Nezi Wysłany: 2010-04-14, 20:40   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
karola78 napisał/a:
Ale mi zrobiłaś smaka na te ciasteczka :lizak: Normalnie mam ślinotok.


Uwierz mi, że potem jak te ciasteczka są już upieczone i leżą sobie w puszce ... to dopiero jest pokusa ;)

Pieczecie na własną odpowiedzialnosć ;)
Fakt, że mnie po ich zjedzeniu (ilość nawet, nawet ;) ) waga nie skoczyła do góry. Bo przecież to samo zdrowie - gorzka czekolada, rodzynki, orzechy, jajka ;)




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
kot Wysłany: 2010-04-15, 06:11   

Starsza Kobieta


Wiek: 38
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 4598
Skąd: z dachu
A ja poproszę o przepisy na:

Nezi napisał/a:
canelloni z nadzieniem ze szpinaku i łososia


Nezi napisał/a:
Placki z jabłkami też tylko z mąką pełnoziarnistą robię, z maślanką i cukrem brązowym


oraz

Nezi napisał/a:
ciasto marchewkowe z mąką razową


Ja dziś na śniadanie mam mieszankę zbóż z jabłkiem pn: sałatka kleopatry :hyhy:

Oprócz tego jeszcze zupa pomidorowa i owoce.

Oraz bardzo niestrukturalne ciasto drożdżowe (ale na mleku sojowym, na które podejrzewam jestem uczulona :cenzura: ). Zeby totalnie nie polec (bo jestem w stanie cały dzień jeść tylko to ciasto z miliardem kalorii) część wzięłam do pracy ;)




Gonia
Hania
:police:
Demony Bezsilności: Niewarto, Zatrudno i Zastrasznie
 
 
Famke Wysłany: 2010-04-19, 19:49   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
mokato napisał/a:
Sama piekę chleb razowy, używam tylko cukru trzcinowego itp.


mokato mogłabyś zdradzić przepis?






pichcenie
 
 
karola78 Wysłany: 2010-04-21, 05:59   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Dajcie mi kopa!!! Śniadania do pracy idealnie strukturalnie, obiad prawie też, a jak przychodzi czas kolacji zaczyna się MASAKRA: pochłaniam wszystko co stanie mi na drodze, a miałam wrócić do koktajli :rozpacz: Zrzucam winę na zbliżającą się @, ale jak się nie powstrzymam to w tydzień nadrobię te 5kg, które udało się zrzucić.





 
 
Famke Wysłany: 2010-04-21, 06:18   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
dołączam do Was. Już chyba wszystkie wątki dietowe obskoczyłam i próbowałam :rotfl: Teraz czas na strukturalną.
Kupiłam książki - zrobiłam zakupy. Wczoraj wieczorem pierwszy koktajl - odtruwający. Teraz wlaśnie piję na śniadanie koktajl czekoladowy a na obiad mam gulasz indyjski. Zamierzam zrobić pasztet mięsno warzywny na jutro.
Do zrzucenia mam jakieś 10 kg na początek :/






pichcenie
 
 
kot Wysłany: 2010-04-21, 08:00   

Starsza Kobieta


Wiek: 38
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 4598
Skąd: z dachu
Witaj Famke :) może z nami zostaniesz dłużej :hyhy:

Ja dziś na śniadanie w domu miałam koktaj na soku z brzozy - pyyycha :lizak: tylko nowu przez jabłko gęsty jak diabli, raczej do jedzenia :hyhy:

A na obiad odmrożone gołąbki z kaszą gryczaną - już mi ślinka leci na myśl o nich.

karola78
, a tu kop dla Ciebie :kop: A jeśli Cię to pocieszy, to ja też mam okresy, że jem wszystko słodkie co znajdę :zawstydzony: pocieszające jest to, że przynajmniej waga nie idzie w górę.




Gonia
Hania
:police:
Demony Bezsilności: Niewarto, Zatrudno i Zastrasznie
 
 
Famke Wysłany: 2010-04-21, 18:04   
Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 43
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 1393
maggie.kotka, dzięki :D

maggie.kotka napisał/a:
a dziś na śniadanie w domu miałam koktajl na soku z brzozy - pyyycha


ja właśnie wypiłam - pychota!

Na jutro zrobiłam zapiekankę z makaronem, tuńczykiem i szpinakiem

a teraz się piecze pasztet mięsno-warzywny. :D

Mam głupie pytanie - jak w książce jest napisane 300 g makaronu - to waga przed ugotowaniem czy po? :zakrecony:






pichcenie
 
 
mokato Wysłany: 2010-04-21, 19:32   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 615
Witaj [b[Famke[/b]
Famke napisał/a:
mokato napisał/a:
Sama piekę chleb razowy, używam tylko cukru trzcinowego itp.
mokato mogłabyś zdradzić przepis?
Pieczenie chleba razowego jest trochę skomplikowane i czasochłonne. Uprzedzam ;)
Podaj maila to wyślę mój przepis i opis robienia chleba. Tutaj nie ma miejsca na pisanie bo ma 20 stron :hyhy:

Ja dzisiaj tez upiekłam pasztet. Wyszedł super. Najlepszy jak do tej pory. No i w końcu posmakował mojemu mężowi :cool2:
Co do mojej diety, jakoś mi sie rozjechały posiłki. Ale najgorsze jest to, że zaczęłam podjadać słodycze :masakra: Póki co waga stoi, ale od jutra właśnie biorę się za siebie ostro :cool2:
Do końca maja musze zrzucić 5 kg.

Nezi chyba Cię uduszę za te ciastka :rotfl:





 
 
kot Wysłany: 2010-04-22, 06:06   

Starsza Kobieta


Wiek: 38
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 4598
Skąd: z dachu
Famke napisał/a:
to waga przed ugotowaniem czy po?


Ja obstawiam, że przed ugotowaniem, ale pewności też nie mam :hyhy:

Czym zastąpić mleko sojowe w koktajlach? Jestem na soję uczulona, moja gęba wygląda jakby mnie stado komarów pocięło :masakra:




Gonia
Hania
:police:
Demony Bezsilności: Niewarto, Zatrudno i Zastrasznie
 
 
karola78 Wysłany: 2010-04-22, 06:58   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Famke, witaj w klubie strukturalnym :) Jestem pewna, że Ci się u nas spodoba.

maggie.kotka, dzięki za kopa :)

Co do zamiennika mleka sojowego to w kilku przepisach pojawia się "...lub mleko ryżowe".





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group