Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przekłuwanie uszu - kolczyki
Autor Wiadomość
Doriss Wysłany: 2010-01-14, 18:14   Przekłuwanie uszu - kolczyki

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 35
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 94
Wiem że taki temat był już chyba wieki temu na gimbli a tu nie potrafię znaleźć
Napiszcie kiedy przekłuwałyście uszy swoim maluszkom
Ja myślę, żeby założyć małej kolczyki w weekend jeszcze jutro spytam pediatrę, ale chciałabym tez poznać waszą opinię.
Ostatnio zmieniony przez alexa 2013-03-13, 22:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nezi Wysłany: 2010-01-14, 18:23   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3922
Skąd: z domu
Ja jestem przeciwna przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom. Głównie ze względu bezpieczeństwa. Łatwo jest zawadzić i ucho uszkodzone. Poza tym nie podobają mi się małe dzieci z przekłutymi uszami.

Lenie przekłuję uszy (jeśli oczywiście będzie tego chciała) jak będzie w szkole podstawowej, albo później. Życie pokaże.




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
o-wieczka Wysłany: 2010-01-14, 18:28   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1365
Skąd: Warszawa
Nie zamierzam, chyba że Hanka będzie odpowiednio duża (podstawówka właśnie) i będzie chciała.

Nezi napisał/a:
Ja jestem przeciwna przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom. Głównie ze względu bezpieczeństwa. Łatwo jest zawadzić i ucho uszkodzone.

Też mam takie obawy.
 
 
Klusia Wysłany: 2010-01-14, 20:33   

Starsza Kobieta


Wiek: 34
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 4564
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Nezi napisał/a:
Ja jestem przeciwna przekłuwaniu uszu małym dziewczynkom. Głównie ze względu bezpieczeństwa. Łatwo jest zawadzić i ucho uszkodzone. Poza tym nie podobają mi się małe dzieci z przekłutymi uszami.

Lenie przekłuję uszy (jeśli oczywiście będzie tego chciała) jak będzie w szkole podstawowej, albo później. Życie pokaże.


Podpisuję się pod tym. Moje dziewczyny mają już kolczyki- dostały w prezencie, ale przekłuwanie dopiero jak same świadomie zdecydują, że chcą. Wytłumaczę im, że to jednak boli, że uszy muszą mieć czas żeby się zagoić i że bywa ciężko (vide ja 0 uszy przekłute w 15. roku życia, cosię wycierpiałam tomoje-żeby nie byłorobiłam tow salonie kosm.) i dziewczyny podejmą decyzję same.
Mnie też nie podobają się małe dzieci z kolczykami :oczami:





 
 
 
kasiakiel Wysłany: 2010-01-14, 20:34   

Poważnie uzależniona


Wiek: 35
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 2873
Hanka zaparła się że chce mieć kolczyki bo jest już duża i się zgodziłam. Poszłyśmy przekłuć uszy w sylwestra. Była bardzo dzielna i szczęśliwa. Niestety po 3 dniach pierwszy kolczyk odpiął się i wypadł jej podczas snu. Nie pozwoliła go sobie od razu założyć bo ucho było jeszcze obolałe. Po kilku godzinach zrobił się strupek i nie było już co wpychac. Ucho do ponownego przekłucia. Tydzień później wypadł drugi kolczyk. Nie wiem kiedy bo się nie odnalazł. Nie wiem jak się mogły poodpinać (to takie małe wkręciki, którymi kosmetyczka przebijała uszy za pomocą pistoletu). Na dzień dzisiejszy mamy jedno i drugie ucho na tyle zarośnięte, że kolejne przebijanie jest konieczne i chyba z nią nie pójdę. Ona straciła entuzjazm, ja nie widzę sensu. Niech poczeka rzeczywiście do podstawówki minimum.





O moich potworkach piszę....
http://teatrzyknadwapotwory.blogspot.com/
 
 
 
m. Wysłany: 2010-01-14, 20:37   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2506
Skąd: Wawa
Nie zamierzam przekuwać. Uważam, że ani to ładne, ani bezpieczne u takich maleństw.

Ja do dziś nie mam przekutych i mam nadzieję, ze Młoda i Młodsza nie będą miały specjalnej potrzeby, żeby nosić kolczyki.




Babeczki z rodzynkiem

 
 
Sylvana Wysłany: 2010-01-14, 20:57   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G
Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 628
Klusia napisał/a:
Mnie też nie podobają się małe dzieci z kolczykami :oczami:

i mnie. A juz takie 3,4 mieś jak widzę w wózkach z kolczykami, to aż mam dreszcze. Jestem zdania, ze sama powinna zadecydować, czy chce kolczyki. Znam dziewczyny, które nie mają dziurek w uszach i nie chcą mieć. Nie widzę więc potrzeby na takie okaleczenie, jak się może okazać, że jak dorośnie nie będzie ich chciała.




 
 
Kate Wysłany: 2010-01-14, 21:07   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1934
Nie podobają mi się przekłute uszy u małych dziewczynek.
Będę myśleć o tym wtedy, kiedy Zosia po pierwsze będzie sama wykazywała takie chęci,a po drugie, będzie w stanie dbać o uszy po przekłuciu, zakładać kolczyki, itp.

Sama przebiłam sobie uszy na studiach, wcześniej nie miałam ochoty.
 
 
MarMaja Wysłany: 2010-01-14, 21:37   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 9448
mi też nie podoba się ta moda.
Nawet nie pomyśłałam o tym, aby mojej córce przekłuć uszy. Będzie chciała kiedyś to sobie zrobi a jak nie, to zawsze przecież może nosić klipsy ;) .

Ja przekłułam uszy w wieku chyba 10/11 lat. Pojechałam do koleżanki na wakacje i tam, oczywiście bez zgody rodziciów :zawstydzony: jej mama przekłuła mi... igłą (wymoczną w spirytusie). To było coś, żadne tam pistolety ;) . Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że miałam zwykłe kolczyki a nie złote/srebrne i trochę paprało mi się. Teraz kolczyki noszę sporadycznie, z resztą tak jak i wcześniej :hyhy: Tyle z mojego przekłuwania wyszło.




PLECAK TOPGAL CIUCHY Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
o-wieczka Wysłany: 2010-01-14, 21:43   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1365
Skąd: Warszawa
kasiakiel napisał/a:
Niestety po 3 dniach pierwszy kolczyk odpiął się i wypadł jej podczas snu. Nie pozwoliła go sobie od razu założyć bo ucho było jeszcze obolałe. Po kilku godzinach zrobił się strupek i nie było już co wpychac. Ucho do ponownego przekłucia. Tydzień później wypadł drugi kolczyk.

U nas taki koczyk pewnie trafiłby od razu do buzi.

Jak dla mnie to ozdoba nieodpowiednia do wieku.
 
 
alexa Wysłany: 2010-01-14, 22:05   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 28079
Skąd: ...
Nigdy nie zapomnę jak podczas wizyty u kosmetyczki przyszła mama, babcia i na oko 7-8 miesięczne dziecko do przekłucia uszu. Kosmetyczka była sceptyczna ale mama z babcią się uparły - boze jak ta malutka płakała strasznie :masakra: I po co to komu? Bo jej na pewno nie. Nie dosc tego po wszystkim babcia wyjęla woreczek z cukrem z kieszeni, zamoczyla w nim smoka i podala tej malej na uspokojenie :zdziwko: :masakra:




 
 
Doriss Wysłany: 2010-01-14, 22:24   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 35
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 94
może macie rację faktycznie nie pomyślałam, że najpierw trzeba nosić kolczyki od kosmetyczki a z nimi to dupa jak wypadną to faktycznie bieda
młoda dostała piękne kolczyki zapinane takie specjalnie dla małych dzieci, ale jak jeszcze poczekają trochę w szafie to nic się im nie stanie
chociaż powiem Wam że moja przyjaciółka przekłuła uszy córkom w drugim miesiącu życia i nic im się nie stało i wychodzi z założenia że przynajmniej są przyzwyczajone i nie grzebią przy kolczykach
no to chyba faktycznie przekładamy imprezę

a tak z innej beczki to ja miałam przekłuwane w wieku 10 lat przed przyjęciem i to igłą do szycia i na kartofel

a z cukrem bomba - normalnie nie wpadła bym na taki boski sposób :) idę na łatwiznę kupuję lizaka :)
 
 
 
kosmi
[Usunięty]
Wysłany: 2010-01-14, 22:29   


U mnie zgodę na przekłucie podpisuje rodzic a chęć wyraża dziecko :looka:
 
 
Matylda Wysłany: 2010-01-14, 22:36   

Starsza Kobieta


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 17246
Skąd: Warszawa
Ja z wszelkim okaleczaniem dziecka bym chyba zaczekała aż naprawdę będzie świadome tego co robi.
Ja miałam przekłute uszy w wieku 3 lat i to był dla mnie koszmar, chociaż mamie się nie przyznałam, bo sama chciałam :masakra:
Dziś kolczyków nie noszę, ale niestety dziurki zostały, i nie wiem czy bardzo są widoczne, ale włosy noszę tak, żeby nie było widać.

Ucho w przedszkolu miałam naderwane kilka razy.





FotoStwory
 
 
Marchefka Wysłany: 2010-01-14, 23:54   
Starsza Kobieta


Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 3745
Doriss napisał/a:
moja przyjaciółka przekłuła uszy córkom w drugim miesiącu życia

:zdziwko: rany julek, w zyciu bym nie wpadla na to zeby takiemu malenstwu przekluc uszy...
pamietam jak mi sie nie podobal widok niespelna roczniaka ze zlotymi kolczykami w uszach.

Sama wydębiłam zgode na mamie na przeklucie uszu na komunię. Oczywiscie domowym sposobem za pomoca igly. Dlugo sie nie nanosilam, bo w zabawie mlodszy brat mi wyrwal kolczyk nadrywajac ucho. Po tej akcji nie chcialam kolczykow az do konca podstawowki. Teraz nosze sporadycznie, mimo, ze nie nosze zwyklych to i tak uszy mnie bola. Za malo widac przyzwyczajam ;)




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group