Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Tusz do rzęs
Autor Wiadomość
Goha Wysłany: 2010-02-13, 17:52   

Temat po temacie, a bałagan w chacie
makeover :)


Jak do nas trafilas?: CAROL mnie za fraki przytargała :)
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 204
Skąd: Warszawa
Loreal jest normalnym, fajnym tuszem "z możliwościami" :hyhy:
Czyli jak chcesz normalnie umalować rzęsy - nie ma problemu, chcesz zrobić mega konstrukcję - nie ma problemu :cwaniak: Po prostu smyrasz te końcówki krócej albo dłużej i już :]




Operator pędzla w akcji :hyhy:
Zarobiony operator :masakra: - jak macie coś pilnego do mnie, dzwońcie, piszcie, ścigajcie
 
 
Ulcia Wysłany: 2010-02-13, 20:37   
Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 947
Skąd: Warszawa
Małgoś napisał/a:
Jeśli chodzi o pytanie agni - mi ostatnio baaardzo pasuje pogrubiający Bourjois Volume Glamour, który ydłuża też przyzwoicie. W Douglasie kupuję za niecałe 42 pln.
Obrazek

Ostatnio skusiłam się na taki tylko w wersji z podkręcającą szczoteczką - i chyba przy nim już zostanę :) . Opakowanie takie samo jak tego powyżej, tylko nakrętka (ta część ze szczoteczką ;) ) jest różowa i metaliczna.


Mnie również ten tusz bardzo pasuje - polecam.




N.
A.
 
 
aisha_ Wysłany: 2010-02-14, 20:41   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 134
Skąd: ...
Goha napisał/a:
Loreal jest normalnym, fajnym tuszem "z możliwościami"
Czyli jak chcesz normalnie umalować rzęsy - nie ma problemu, chcesz zrobić mega konstrukcję - nie ma problemu Po prostu smyrasz te końcówki krócej albo dłużej i już
ok. dzieki ;) :D
 
 
Fuksja Wysłany: 2010-02-17, 13:03   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 31 Lip 2009
Posty: 110
Skąd: ynawia
Goha, właśnie się przekonałam, malując Twoim sposobem, ze mam zaje_ty tusz do rzęs :rotfl: Normalnie teatralny efekt :hyhy:

To od razu polecę Hyponose Lancome, moje krótkie i cienkie rzęsy są pięknie wydłużone i optymalnie pogrubione - malowane metodę polecaną przez Gohę oczywiscie :cwaniak:

Bardzo dobrze na moich rzęsach sprawdzał sie tez L'oreal Lash Architect w srebrnym opakowaniu
 
 
Dzej Wysłany: 2010-02-17, 14:46   

Starsza Kobieta


Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 4769
Goha napisał/a:
Loreal jest normalnym, fajnym tuszem "z możliwościami" :hyhy:
Czyli jak chcesz normalnie umalować rzęsy - nie ma problemu, chcesz zrobić mega konstrukcję - nie ma problemu :cwaniak: Po prostu smyrasz te końcówki krócej albo dłużej i już :]

Dobra, to proszę mi wyjasnić jak chłop krowie na rowie co robię źlę :cenzura: Zawsze, ale to ZAWSZE wychodzą mi owadzie nóżki :cenzura: Dziś znów dałam mu szansę i jedno oko mam owadzie, a drugie normalne - bo utuszowane MaxFactorem :looka: Robię wszystko dokładnie jak Goha przykazała..




"Każdy cytat w Internecie wygląda na prawdziwy" Józef Piłsudski

 
 
aisha_ Wysłany: 2010-02-22, 23:32   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 134
Skąd: ...
Mam ten Loreal Double Extention czerwony od paru dni i na początku nie źle mnie rozczarował. Plus taki, że nie rozmazuje się i fajnie zmywa, minus- niestety kruszy sie. Trzeba nauczyc się go nakładac (tu musiałam jednak wypracowac swój własny sposób), bo szybko schnie i może sklejac rzęsy, tworzac efekt muszych nóżek. Jak już się to zrobi, to ładnie je wydłuża (rzęsy). Generalnie tusz ma swoje zalety i wady, nie jest zły, ale spodziewałam sie czegoś lepszego.
 
 
Madziara*x Wysłany: 2010-02-23, 11:20   

Forumowy wyjadacz
Dream's for sale ...


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 33
Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 2374
Skąd: Ze wsi :)
Odkąd się pojawił, jest moim jedynym, ukochanym, i nie zamieniam na nic innego.
Jak trzeba to robi mega długie wieczorowe spojrzenie, innym razem naturalny look.
Jak dla mnie ten i żaden inny


A już wszelkie Avony i Rimmele to jakaś katastrofa (moje zdanie oczywiście :chytry: )
 
 
Goha Wysłany: 2010-02-24, 19:00   

Temat po temacie, a bałagan w chacie
makeover :)


Jak do nas trafilas?: CAROL mnie za fraki przytargała :)
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 204
Skąd: Warszawa
Dżej napisał/a:
Goha napisał/a:
Loreal jest normalnym, fajnym tuszem "z możliwościami" :hyhy:
Czyli jak chcesz normalnie umalować rzęsy - nie ma problemu, chcesz zrobić mega konstrukcję - nie ma problemu :cwaniak: Po prostu smyrasz te końcówki krócej albo dłużej i już :]

Dobra, to proszę mi wyjasnić jak chłop krowie na rowie co robię źlę :cenzura: Zawsze, ale to ZAWSZE wychodzą mi owadzie nóżki :cenzura: Dziś znów dałam mu szansę i jedno oko mam owadzie, a drugie normalne - bo utuszowane MaxFactorem :looka: Robię wszystko dokładnie jak Goha przykazała..


Prawdopodobnie nic nie robisz źle - Twoje rzęsy po prostu się z tym tuszem nie lubią :rotfl: Bo generalnie z tuszem jak z podkładem - dla jedych genialny, dla drugich będzie tragedią i tyle. Moja instrukcja pomaga wydobyć z tego tuszu to, co najlepsze, ale to niestety znaczy, że u wszystkich się sprawdzi. Ja na przykład nie jestem w stanie umalować się Lancome Hypnose i Hypnose Drama - poza tym, że mi się sku....l :cenzura: kruszy, to jeszcze wychodzi mi jeden wielki, krzywy i paskudny owad :cenzura: A to nie jest możliwe, żeby się tyle osób tym tuszem zachwycało, jeśli jest z natury beznadziejny :kwasny: Wygląda na to, że po prostu nie współpracuje z moimi rzęsami, koniec, kropka.

aisha_ napisał/a:
Mam ten Loreal Double Extention czerwony od paru dni i na początku nie źle mnie rozczarował. Plus taki, że nie rozmazuje się i fajnie zmywa, minus- niestety kruszy sie. Trzeba nauczyc się go nakładac (tu musiałam jednak wypracowac swój własny sposób), bo szybko schnie i może sklejac rzęsy, tworzac efekt muszych nóżek. Jak już się to zrobi, to ładnie je wydłuża (rzęsy). Generalnie tusz ma swoje zalety i wady, nie jest zły, ale spodziewałam sie czegoś lepszego.


aisha_ co do współpracy z rzęsami to jak wyżej. Ale kruszeniem się to mnie zaskoczyłaś. Musiałaś chyba trafić na egzemplarz, który odleżał w sklepie pod lampami, albo jest przeterminowany - ja zużyłam już ze cztery albo pięć takich i nigdy mi się nie pokruszył :zdziwko:




Operator pędzla w akcji :hyhy:
Zarobiony operator :masakra: - jak macie coś pilnego do mnie, dzwońcie, piszcie, ścigajcie
 
 
araara Wysłany: 2010-02-24, 21:21   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 34
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 806
Skąd: Szczecin
Ja się zachwycam Clinique Lash Power Mascara!
Ładnie maluje a na dodatek zmyje się go tylko ciepłą wodą. Schodzi z rzęs w postaci błonki.
Choćbym nie wiem jak się starała zmywać inne tusze niż ten i robiła to dokładnie to i tak na następny dzień rano mam czarne sińce pod oczami :kwasny:
 
 
moniqueee Wysłany: 2010-02-25, 08:10   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1158
Goha napisał/a:
Ale kruszeniem się to mnie zaskoczyłaś. Musiałaś chyba trafić na egzemplarz, który odleżał w sklepie pod lampami, albo jest przeterminowany - ja zużyłam już ze cztery albo pięć takich i nigdy mi się nie pokruszył :zdziwko:


no mi się też niestety taki egzemplarz trafił :kwasny:
 
 
Goha Wysłany: 2010-02-25, 09:13   

Temat po temacie, a bałagan w chacie
makeover :)


Jak do nas trafilas?: CAROL mnie za fraki przytargała :)
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 204
Skąd: Warszawa
moniqueee napisał/a:
Goha napisał/a:
Ale kruszeniem się to mnie zaskoczyłaś. Musiałaś chyba trafić na egzemplarz, który odleżał w sklepie pod lampami, albo jest przeterminowany - ja zużyłam już ze cztery albo pięć takich i nigdy mi się nie pokruszył :zdziwko:


no mi się też niestety taki egzemplarz trafił :kwasny:


Ale lipa :/
Faktem jest, że większość kosmetyków L'Oreala kupuję zazwyczaj u źródła i może dlatego zawsze zawsze miałam świeże i niekruszące. Ależ to jest irytujące, że nie można normalnie w sklepie kupić kosmetyków i mieć pewności, że ktoś właśnie nie wciska ci jakiegoś shitu :cenzura:




Operator pędzla w akcji :hyhy:
Zarobiony operator :masakra: - jak macie coś pilnego do mnie, dzwońcie, piszcie, ścigajcie
 
 
aisha_ Wysłany: 2010-02-25, 21:49   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 134
Skąd: ...
Goha kupiłam ten tusz w Rossmanie za drugim podejściem, bo wcześniej ich nie było. W dodatku na wystawie był jeden (a że jestem przeczulona na macane kosmetyki 8) ) zapytałam, czy to jedyny egz. ? dziewczyna schyliła się i wyjęła z szuflady drugi, wiec chyba pod lampami nie leżał.. Co jest powodem kruszenia nie wiem, ale widać, nigdy sie nie wie, co sie trafi.. :oczami: i jak to będzie współpracowało z nami :)
 
 
eloo Wysłany: 2010-03-08, 08:45   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 880
Skąd: wafka
Dżej napisał/a:
Goha napisał/a:
Loreal jest normalnym, fajnym tuszem "z możliwościami" :hyhy:
Czyli jak chcesz normalnie umalować rzęsy - nie ma problemu, chcesz zrobić mega konstrukcję - nie ma problemu :cwaniak: Po prostu smyrasz te końcówki krócej albo dłużej i już :]

Dobra, to proszę mi wyjasnić jak chłop krowie na rowie co robię źlę :cenzura: Zawsze, ale to ZAWSZE wychodzą mi owadzie nóżki :cenzura:

mi się tak robi jak za długo czekam przy nakładaniu kolejnej warstwy, tzn wg Gohy "wzoru" maluję końcówki odżywką, potem końcówki tuszem i całość. Jeśli nałożę bazę i czekam za długo z resztą to też robią się owadzie nóżki.
Najbardziej lubię loreala w czerwonym opakowaniu, ze względu na łatwość w zmywaniu.




Bartek
Kacper
 
 
 
kometa Wysłany: 2010-03-08, 17:57   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
Małgoś napisał/a:
Jeśli chodzi o pytanie agni - mi ostatnio baaardzo pasuje pogrubiający Bourjois Volume Glamour, który ydłuża też przyzwoicie. W Douglasie kupuję za niecałe 42 pln.
Obrazek

Ostatnio skusiłam się na taki tylko w wersji z podkręcającą szczoteczką - i chyba przy nim już zostanę :) . Opakowanie takie samo jak tego powyżej, tylko nakrętka (ta część ze szczoteczką ;) ) jest różowa i metaliczna.


Rowniez skusilam sie jednak na ten podkrecajacy - Bourjois Volume Glamour Ultra Curl



Cena mnie skusila - w Rossmannie promocja ok. 32 zl, przy kasie niecale 29 ;) Loreala zostawie sobie na pozniej :)





 
 
Goha Wysłany: 2010-03-18, 20:40   

Temat po temacie, a bałagan w chacie
makeover :)


Jak do nas trafilas?: CAROL mnie za fraki przytargała :)
Dołączyła: 22 Wrz 2008
Posty: 204
Skąd: Warszawa
eloo napisał/a:
Dżej napisał/a:
Goha napisał/a:
Loreal jest normalnym, fajnym tuszem "z możliwościami" :hyhy:
Czyli jak chcesz normalnie umalować rzęsy - nie ma problemu, chcesz zrobić mega konstrukcję - nie ma problemu :cwaniak: Po prostu smyrasz te końcówki krócej albo dłużej i już :]

Dobra, to proszę mi wyjasnić jak chłop krowie na rowie co robię źlę :cenzura: Zawsze, ale to ZAWSZE wychodzą mi owadzie nóżki :cenzura:

mi się tak robi jak za długo czekam przy nakładaniu kolejnej warstwy, tzn wg Gohy "wzoru" maluję końcówki odżywką, potem końcówki tuszem i całość. Jeśli nałożę bazę i czekam za długo z resztą to też robią się owadzie nóżki.
Najbardziej lubię loreala w czerwonym opakowaniu, ze względu na łatwość w zmywaniu.


Mi się robi identycznie, jak się zagapię :oczami:
Najgorzej jest jak w środku malowania rzęs ukochany zaczyna domagać się zwolnienia łazienki :rotfl: - już się nauczył, że nie wolno tego robić, kiedy maluję rzęsy, bo spotka go dzika awantura o perfidne sabotowanie moich wysiłków o przyzwoity makijaż 8) Teraz najpierw zagląda, potem ewentualnie się domaga 8)




Operator pędzla w akcji :hyhy:
Zarobiony operator :masakra: - jak macie coś pilnego do mnie, dzwońcie, piszcie, ścigajcie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group