Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
chondromalacja
Autor Wiadomość
niczka Wysłany: 2010-05-27, 08:02   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: Za stadem
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 4244
Skąd: inąd
Ja z tym żyję jakieś 10lat (skręciłam kolano na nartach, chirurg nie włożył mi nogi w gips i wiązadła nie trzymają) , przeszłam rehabilitację i krioterapię i praktycznie mi to kolano nie doskwiera. Dobrze, wiedzieć czego nie można robić, żeby go nie osłabić (w moim przypadku pływać żabką, trzymać nogi na nogę, pomga natomiast jazda na rowerze i nie tycie ;) )




Ty masz pewnie więcej spokoju, ja mam dzieci...
Podpisz petycję TIRY NA TORY
"Dziewczyna która opanowała mechaniczną skrzynię biegów poradzi sobie w życiu" :cwaniak:
 
 
 
maltusia25 Wysłany: 2010-05-27, 16:02   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 29 Sty 2009
Posty: 2817
Nie będę oryginalna, też mam problemy z kolanem. W pewnym momencie już nawet nie miałam chrząstki w części kolana (nie muszę chyba dodawać jak "chrupało" i bolało). Glukozaminę brałam, rehabilitowałam (któryś raz) a teraz się nawet okazało, że zerwałam więzadło w stopie, więc mam jeszcze bardziej niestabilną nogę... rewelka :kwasny: ale trzeba z tym żyć i już. A najlepiej byłoby się przeprowadzić w ciepłe klimaty i ominąć nasze mrozy, deszcze, zimne wiatry






 
 
Wanderer Wysłany: 2010-05-27, 20:36   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
niczka napisał/a:
Ja z tym żyję jakieś 10lat (skręciłam kolano na nartach, chirurg nie włożył mi nogi w gips i wiązadła nie trzymają)

ilu chirurgów tyle chyba teorii ;) ja miałam wg rezonansu pozrywane wszelkie mozliwe więzadła w kolanie, oprócz tylnego krzyzowego, które miałam przestawione do jakiejś dziwnej pozycji :oczami: ...i przychylam się do opinii, że rezonans rezonansem,często niestety daje błędny obraz. Konsulowałam się z trzema traumatologami i każdy twerdził,że nawet przy takim urazie gips jest niewskazany. Zamiast całkowitego unieruchomienia nogi, co powoduje osłabienie mięśni i czasami trudne do rozpracowania przykurcze, każdy proponował leżenie w łózku w stabilizatorze i stopniowe ćwiczenia izometryczne mięśni...bo mięsień czterogłowy zanika w zastraszającym tempie, a on też stabilizuje kolano.
Rehabilitacja tak,ale raczej po to,żeby ktoś pokazał co i jak należy robić, czego unikać...potem z powodzeniem można robić ćwiczenia w domu.
 
 
irish Wysłany: 2010-05-27, 20:44   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: za gimblówkami ;-)
Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Mi też tak mówili.
Osobiście wierzę w tę teorię, bo mój czwórgłowy bez gipsu w ciągu tygodnia od wypadku (wypadek+operacja rekonstrukcji więzadła na następny dzień + kilka dni leżenia w szpitalu) znikł w takim tempie, że jak po przyjeździe ze szpitala do domu wzięłam centymetr, bo coś nie halo było, to okazało się, że udo na chorej nodze mam ... 6 cm (tak!) chudsze niż na zdrowej nodze :zdziwko:




Trafiony. Zatopiony.
 
 
Wanderer Wysłany: 2010-05-27, 20:53   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
to fakt...ja miałam operację rekonstrukcji dopiero po 4 miesiącach od wypadku (najpierw musiało się wygoić co mogło, zejść opuchlizna, musiałam też przywrócić odpowiednie zgęcie itp.)...i choć po miesiącu leżenia katowałam się przez kolejne miesiące po 4h ćwiczeń dziennie to i tak mam jedną nogę chudszą w udzie o 4 cm. Od pół roku pracuję bardzo ostro nad przywróceniem stanu pierwotnego i baaaardzo powolne efekty :rozpacz:
 
 
kora Wysłany: 2011-08-08, 17:52   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Jak do nas trafilas?: z wyszukiwarki
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 2
Chondromalację po 30stce to ma każdy. Nie u każdego ona boli.
Jeśli są bóle przy chondromalacji to znaczy że jest zła mechanika stawu czyli konflikt rzepkowo udowy/lateralizacja rzepki. Rzepka nie idzie swoim prawidłowym torem co powoduje ból tkanek miękkich wokół rzepki - przykurczone troczki boczne rzepki lub podrażnianie ciało Hoffa pod rzepką (ja tak mam). Z tego bierze się chondromalacja zazwyczaj. Rzepka przesunięta jest w stronę kłykcia kości udowej. Niweluję się to przez rehabilitację czyli wzmacnianie i rozciąganie odpowiednich mięśni. To już ocenia rehabilitant
Do tego potrzeba dobrego lekarza najlepiej sportowego od kontuzji biegaczy który diagnozuje problem. Zwykli ortopedzi w przychodni rejonowej diagnozują zwykle chondromolacje bez szukania gdzie jest zaburzenie.
Jest ciekawy artykuł na ten temat [ciach - uznane za reklame]
Ostatnio zmieniony przez carol 2011-08-08, 17:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Bachun Wysłany: 2015-01-23, 19:20   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 03 Kwi 2010
Posty: 1475
Wyciągam.
To co pisałam wcześniej,że z moim kolanem nie jest zle,to przeszłość,niestety.
Dodatkowo teraz mam problem z drugim i ból w dole podkolanowym.
Nie mogę kucać praktycznie wcale,ciągle boli.
Czy iść najpierw do ortopedy czy wydać kasę na rezonans czy może tylko usg wystarczy?




:police:
 
 
elfik Wysłany: 2015-01-27, 22:35   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Sty 2014
Posty: 24
ale przeciez chondromolocja moze byc w roznym stopniu, wiec nawet jak stwerdzili to moze nie jest wcale tak zle? chociaz ja poczatkowo mialam niska a teraz najwyzsza:) wiec trzeba uwazac...
 
 
Nabla Wysłany: 2016-10-01, 08:28   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Bachun, jak u Ciebie?

Wylądowałam w ortopedy z pierwotnym rozpoznaniem chondromalacji rzepki - kolano bolało przy chodzeniu. Po rezonansie zmiana rozpoznania na zapalenie nadrzepkowego fałdu tłuszczowego. Leczenie jest zachowawcze - czeka się miesiącami, aż sie samo obkurczy :oczami: Jak nie pomoże, to artroskopia w celu przycięcia nadmiaru i zmniejszenia ucisku. A że mi to kolano dokuczało od 15 lat, to wątpię, żeby się udało i dołuje mnie czekanie kolejnego pół roku aż lekarze uznają, że samo to się nie zrobi.

Dodatkowo na skutek, najprawdopodobniej, zmiany sposobu chodzenia i przepisanego odpoczynku, żeby uniknąć bólu, dorobiłam się... bólu w obu kolanach na raz :mur: i możliwe, że zespołu rzepkowo-udowego (nieprawidłowego ruchu rzepki w rowku kości udowej w skutek zaburzonej pracy mięśni). W środę idę do polecanego rehabilitanta na ocenę i ułożenie planu fizjoterapeutycznego, czekam też na wizytę u chirurga z przedwstępną kwalifikacją do operacji i mam dość. 3 miesiące na lekach przeciwbólowych i dalej nie jestem w stanie wyjść z domu :mur:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wanderer Wysłany: 2016-10-01, 17:16   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
Nabla, jak to się ciągnie od 15 lat to boję się, niestety skończy się na artroskopii :( Z drugiej strony, jak boli i dokucza to lepiej sprawę załatwić raz a dobrze.
Moje potencjalnie zdrowe kolano masakrycznie mi chrupie przy wchodzeniu po schodach (więc nie wiem czy jeszcze jest zdrowe ;) ), ale szczęśliwie nie boli. To zoperowane działa siedem lat po operacji bez zarzutu. Rzadko się zdarza, że stanę jakoś źle i wtedy okazuje się, że mało stabilne jest...ale to już kwestia braku odpowiedniego treningu dla mięśni :masakra:
 
 
Nabla Wysłany: 2016-10-01, 17:21   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Ja się jak najbardziej zgadzam - tylko czy lekarza przekonam, czy każe mi odczekać rok od zaognienia nim zoperuje :oczami: No nic, na razie mam skierowanie, zobaczymy co będzie po pierwszej wizycie.

Bardziej to mnie szczerze martwi to drugie kolano, jedno mogę przeboleć, pokuleć sobie do zabiegu, ale jak obecnie nie mogę chodzić wcale, bo bolą oba, to mnie szlag trafia. Próbowałam ultradźwięków, prądów Nemeca, przeciwbólowych maści i spreyów, teraz kupiłam sobie TENS... jedyne, co działa, to końskie dawki naproxenu :mur:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Wanderer Wysłany: 2016-10-01, 18:04   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
Hmm...jak coś jest naprawdę zepsute to fizykoterapia niestety rzadko zadziała. Już jedno niesprawne kolano jest uciążliwe, a co dopiero dwa...współczuję i trzymam kciuki, żeby lekarz okazał się ludzki i nie kazał czekać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group