Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak kupiłaś (kupiliście) samochód?
Autor Wiadomość
MarMaja Wysłany: 2010-08-01, 15:39   Jak kupiłaś (kupiliście) samochód?

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
Zastanawia mnie, jak to było u Was z zakupem samochodu.
Jak długo trwały męki? :hyhy:
Czy zakup poprzedzały jakieś specjalne analizy i strategiczne działanie ;) , czy wręcz odwrotnie - zakup nastąpił z nagłego porywu serca :love:

U nas idzie, jak po grudzie. A to rocznik za nowy lub za stary, a to marka nie taka, cena do kitu, albo wyposażenie słabiutkie lub jego wykończenie itp, itd. Nie powiem, mam już dość :masakra:
Ciekawa jestem, czy ktoś jeszcze miał tak fajnie :hyhy:




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
furia Wysłany: 2010-08-01, 16:12   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 25 Cze 2010
Posty: 352
Jak kupię samochód to tu wrócę :P póki co mogę sobie pomarzyć....
 
 
Madziara*x Wysłany: 2010-08-01, 16:19   

Forumowy wyjadacz
Dream's for sale ...


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 33
Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 2374
Skąd: Ze wsi :)
My kupujemy co 2-3 lata nowy. (nowy dla nas ale używany ;) )
Wpierw patrzymy na rankingi jakości danego auta.
Ogólnie zawsze kręcimy się między Volvo, Opel, VW i Mercedes.
Zawsze jeździmy na giełdę Słomczyn, i oglądamy te modele które nas interesują, żeby miec porównanie. Lookamy ogłoszenia w necie.
Czasem trwa to miesiąc (przedostatni Opel), albo jeden dzień (obecne Volvo, bo pojechaliśmy rano na Słomczyn, i akurat stało takie co wszystko nam pasowało).
Ogólnie ja oglądam w środku i kolor, M. mechanikę, blachę itd.
 
 
Kaja Wysłany: 2010-08-01, 16:25   

Poważnie uzależniona


Wiek: 36
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3308
Skąd: Wrocław
Przechodziłam ostatnio koszmar kupowania samochodu, bo wcześniejszy nam ukradziono. Auta szukaliśmy ok. 3 miesięcy. Wiedzieliśmy co chcemy i przeglądaliśmy ogłoszenia w necie, w końcu sprowadziliśmy.
(Wcześniejszy kupowaliśmy pół roku :masakra: )




 
 
 
lizka Wysłany: 2010-08-01, 16:46   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 1980
ostatniego samochodu szukalismy rok.. kupujemy zwykle uzywane auta do 5 lat, raczej polskie (sprowadzne mielismy jedno i dziekujemy) i raczej nie od handlarzy.. i do tego mamy wymagania co do wyposazenia.. przed zakupem określamy co dokladnie chcemy miec, zwykle wybieramy marke i minimalne wymagania (wyposazenie, rocznik) i maz szuka na necie.. jak jest cos wartego zachodu jedziemy ogladac.. tyle ze to proces dlugotrwaly jest i meczacy bardzo :rotfl:




lizka, Maciuś (02-02-2005r) i Michałek (30.08.2013)
 
 
rezeda Wysłany: 2010-08-01, 19:01   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 34
Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 217
Skąd: Górny Śląsk
Najpierw pojechaliśmy na giełdę pooglądać jakie auto by mi odpowiadało. Po wybraniu modelu zaczęłam przeglądać codziennie ogłoszenia na necie. Szukanie samochodu trwało maxymalnie 2 miesiące.




Nie szukaj szczęścia w gwiazdach cudzego nieba, kiedy własne wisi Ci nad głową...
Aleksandra
 
 
owieczka Wysłany: 2010-08-01, 20:06   

Net włączony- gar z zupą spalony
dessine-moi un mouton


Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 680
Skąd: Łódź
trzeci m-c szukamy i nic... mamy konkretne wymagania odnośnie marki, modelu, rocznika i wyposażenia... niestety ciężko jest coś ciekawego znaleźć.




 
 
marcelinka12 Wysłany: 2010-08-01, 20:22   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 39
Dołączyła: 12 Mar 2009
Posty: 1128
Skąd: Ochota
owieczka napisał/a:
trzeci m-c szukamy i nic... mamy konkretne wymagania odnośnie marki, modelu, rocznika i wyposażenia... niestety ciężko jest coś ciekawego znaleźć.
to tak jak ja tez szukalam 3 miesiace i w koncu znalazlam taki jak chcialam...cierpliwosc sie oplacala (ja przez allegro)




 
 
owieczka Wysłany: 2010-08-01, 20:38   

Net włączony- gar z zupą spalony
dessine-moi un mouton


Dołączyła: 24 Lut 2010
Posty: 680
Skąd: Łódź
marcelinka12, na allegro i gratkę to już mam rss'y pozakładane i codziennie to samo... NIC.




 
 
furia Wysłany: 2010-08-01, 21:04   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 25 Cze 2010
Posty: 352
A na co zwracaliście uwagę przy zakupie używanego auta?
 
 
MarMaja Wysłany: 2010-08-01, 21:07   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
furia napisał/a:
A na co zwracaliście uwagę przy zakupie używanego auta?

a tym, to jest inny wątek Jak dobrze zakupić samochód na rynku wtórnym ? ;)




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
furia Wysłany: 2010-08-01, 21:09   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 25 Cze 2010
Posty: 352
Dzięki :)
 
 
madziulka Wysłany: 2010-08-01, 22:01   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 37
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 548
Skąd: Ru
my wszystkie 4 które do tej pory mieliśmy kupilismy na ebayu :hyhy:
pierwszy i drugi nawet bez oglądania na żywo tylko na zdjęciach z aukcji, a kolejne dwa kosztowały więcej więc mąż jechał oglądać. w sumie to nie przypominam sobie żebyśmy się specjalnie długo zastanawiali. mieliśmy ramowe parametry ustalone (najważniejsza była cena) i jak coś nam wpadło w oko to kupowaliśmy. ani razu się nie zawiedliśmy. a ostani nabytek przyjechał z nami do Polski i nadal dzielnie mi służy :)





 
 
carol Wysłany: 2010-08-01, 22:19   

Starsza Kobieta


Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 5266
Skąd: babiniec
pierwsze moje auto: tata (mechanik) poprosil znajomego by sprowadzil specjalnie dla mnie.
Tata z tych co im mniej elektryki tym lepiej- wiec pierwsze auto byl golf II. Trwalo to pol roku, bo tacie nie podobal sie pierwszy egzemplarz, ktory zostal dla mnie sprowadzony (mimo, ze kolor pieeeeeekny :P )
Drugie auto odziedziczylam po tacie (tzn dal mi w swoim prezencie slubnym :rotfl: ). Jezdze nimnadal mimo, ze ma 24 lata i towarzyszy mi mi juz pol mojego zycia. Ciezko bedzie mi sie z nim rozstac.
Trzecie auto - maz marudzil, ze 3 lata, ze chce inne auto niz golf. Mial wybrany model, rocznik mniej wiecej tez... Ja caly czas mowilam, ze nas nie stac, ze nie che kupowac kota w wroku i ze chce sprawdzone auto. W maju tego roku trafil sie egzemplarz ze sprawdzonych rak i tak oto stalismy sie wlascielami wymarzonego auta meza.
Czwarty - to juz moje marzenie - byc moze z salonu (bo uzywany 3 letni kosztuje jedynie 10 tys mniej niz nowka). Ale musze poczekac. Mercedes jeszcze chwilke pojezdzi.
 
 
MarMaja Wysłany: 2010-08-01, 23:10   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
carol napisał/a:
Tata z tych co im mniej elektryki tym lepiej

bo to generalnie najprawdziwsza prawda ;)
carol napisał/a:
Jezdze nimnadal mimo, ze ma 24 lata i towarzyszy mi mi juz pol mojego zycia. Ciezko bedzie mi sie z nim rozstac.
carol napisał/a:
Mercedes jeszcze chwilke pojezdzi.

niektóre egzemplarze w odpowiednich rękach i dzięki fachowości tych rąk ;) są nie do zdarcia. Można tylko pozazdrościć.
Moje auto niedługo skończy 16 lat i też nie jeden kilkulatek mógłby powzdychać do takiej jakości zastosowanych blach ;)




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group