Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wuzetka (WZ) - różne przepisy
Autor Wiadomość
Kasia Wysłany: 2009-05-08, 13:52   

Poważnie uzależniona
usmieszek


Dołączyła: 11 Mar 2006
Posty: 3203
Skąd: gorące południe ;-)
Gotowanie cieszy

:)
 
 
Maura Wysłany: 2009-05-08, 22:20   

Poważnie uzależniona
Mamosaurus


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2844
Kasia, dzieki.

Dodac chcialam tylko, ze zdanie "Ciasto do wuzetki musi być bardzo mokre" uwazam za bardzo przesadzone. Lepiej zrobic to nawilzanie delikatnie niz potem miec pływajacy glut na talerzu.




.

 
 
Bibatrix Wysłany: 2009-05-09, 00:28   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 2493
Maura, a ciasto wyszlo Ci bardzo czekoladowe czy tak srednio? ja robilam wedle przepisu na mojewypieki i krem wyszedl super, polewa wyszla super, ale samo ciasto owszem i smaczne, ale malo "wuzetkowe". tez daja tam 3 lyzki kakaa, tak jak w Twoim przepisie, ale Twoje ciasto jest ciemniejsze od mojego. (chyba, ze mam do czynienia z zawartoscia kakaa w kakale :rotfl: )
 
 
sinusoida Wysłany: 2009-05-09, 09:01   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: po omacku
Dołączyła: 05 Gru 2008
Posty: 3877
Skąd: znienacka...
Bibatrix napisał/a:
chyba, ze mam do czynienia z zawartoscia kakaa w kakale

Marka kakao ma znaczenie, do wypieków najbardziej lubię DecoMoreno (tak sie to pisze?), bo wychodzą najbardziej czekoladowe. Poza tym gdy piekę według przepisu łyżki sa zawsze czuuubate ;) (przez to z babcinego dwukolorowego drożdżowca wyszedł mi taki lekki zakalec).

I jak z tym kakao- pytanie do polonistek- odmienia się czy wciąż obowiązuje zasada nie odmieniać?




Czcigodny Sąsiedzie niechaj Twoje wielbłądy plują daktylami a Twoje orne pole będzie płodne niczym śluz okołoowulacyjny...
 
 
Maura Wysłany: 2009-05-09, 09:47   

Poważnie uzależniona
Mamosaurus


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2844
Bibatrix, nigdy nie uzywam innego kakao jak Deco moreno. Ciasto wyszlo ciemne, bo moje łyzki to czubki sa. :) Smak czekoladowy, mocny. A moze to tylo kwestia zdjecia....?




.

 
 
Nabla Wysłany: 2009-05-09, 12:00   

Starsza Kobieta
Flour power


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 9124
Skąd: z bagien
E wułala
WZetka z wiśniami:
Ciasto czekoladowe:
4 jajka
szklanka cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
3 łyżki dobrego kakao (z "wiatrakiem" - DecaMoreno?)
6 łyżek zimnej wody
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia.

Białka osolić, ubić z zimną wodą na sztywno. Dosypywać powoli cukier, jak się połączy - dodać żółtka i ubić razem. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem do pieczenia, wmieszać powoli do masy. Wyłożyć na bardzo dużą blachę. Piec 30 min. w 180*C. Ostudzić. Wyjąć z blachy i przekroić na pół przy pomocy mocnej żyłki.

Masa:
0.5l rzadkiej śmietany kremówki (30%)
1kg-1,2kg serka waniliowego homogenizowanego (słodkiego)
pół szklanki mleka
4 łyżeczki żelatyny.

Kremówkę schłodzić w lodówce, żelatynę namoczyć w mleku i podgrzać do rozpuszczenia. Śmietanę ubić na sztywno, dodając po łyżce serek waniliowy. Wlać powoli rozpuszczoną, ostudzoną żelatynę ciągle miksując (ewentualnie można ją najpierw trochę rozmieszać z serkiem, żeby na pewno nie porobiły się grudki).

Pierwszą warstwę ciasta posmarować dżemem wiśniowym, ułożyć wypestkowane wiśnie z kompotu (2 duże słoiki) lub konfitury, posmarować większością kremu, przyłożyć drugą warstwą ciasta, na wierzchu rozsmarować resztę kremu. Zetrzeć na wierzch tabliczkę mlecznej czekolady na tarce o małych oczkach (na malutkie wiórki). Odstawić na noc do lodówki. Kroić w kwadraty.



Moja "wytrawna-dorosła" modyfikacja to niskosłodzony dżem wiśniowy + wiśnie z alkoholu i gorzka czekolada na wierzch. Żelatyna w listkach albo w proszku też się dobrze sprawdza, w wersji wege może być agar.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
Ostatnio zmieniony przez Nabla 2009-10-24, 14:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Bibatrix Wysłany: 2009-05-09, 16:24   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 2493
Maura, zdjecie zdjeciem. ale moje ciato bylo... kakaowe, zamiast czekoladowe - jesli to ma sens. nastepnym razem chyba zwieksze ilosc kakaa.
 
 
sinusoida Wysłany: 2009-05-16, 15:05   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: po omacku
Dołączyła: 05 Gru 2008
Posty: 3877
Skąd: znienacka...
Ciasto na WZ siedzi w piekarniku. Mimo rozprowadzenia dokładnego, jakoś tak nierówno rośnie...
Robię z połowy porcji na próbę.




Czcigodny Sąsiedzie niechaj Twoje wielbłądy plują daktylami a Twoje orne pole będzie płodne niczym śluz okołoowulacyjny...
 
 
sinusoida Wysłany: 2009-05-19, 12:52   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: po omacku
Dołączyła: 05 Gru 2008
Posty: 3877
Skąd: znienacka...
Wuzetka podbiła serca wszystkich, w tym tygodniu powtórka z rozrywki :)




Czcigodny Sąsiedzie niechaj Twoje wielbłądy plują daktylami a Twoje orne pole będzie płodne niczym śluz okołoowulacyjny...
 
 
szpileczka Wysłany: 2009-05-25, 14:55   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: google
Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 135
Skąd: z przyszłości
znalazłam smakowity przepis na wuzetkę, ja się pokuszę w weekend i ją upiekę bo wygląda pysznie :D
przepis jest na stronie gotujmy, przeklejam gdyby ktoś miał ochotę spróbować :)

"Składniki

* Ciasto:
* 250 g margaryny
* 3 łyżki kakao
* 2 szklanki cukru
* 125 ml wody
* 2 szklanki mąki
* 5 jajek
* 1 Proszek do pieczenia 15 g

* Krem:
* 300 ml jogurtu naturalnego
* 500 ml wody
* 2 Kremy jogurtowe 3 minuty Dr. Oetkera
* Do dekoracji:
* 2 szklanki wiśni z kompotu
* 1 Ażurki z czekolady deserowej

Opis przygotowania
Sposób przygotowania: Margarynę, kakao, cukier, wodę zagotować i odstawić do wystudzenia. Do zimnej masy dodać przesianą mąkę, jajka i proszek do pieczenia. Całość dokładnie wymieszać mikserem. Ciasto wylać na blachę o wym. 25 x 36 cm, wyłożoną papierem do pieczenia, a następnie wyrównać. Piec około 50 min. Piekarnik gazowy: temp. 180º C (powinien być podgrzany) Piekarnik elektryczny: temp. 180º C (powinien być podgrzany) Wystudzone ciasto przekroić poziomo na połowę. Do wysokiego naczynia dodać jogurt i wodę, następnie mieszać mikserem na najniższych obrotach, stopniowo wsypując zawartość torebek. Po wstępnym połączeniu składników, całość miksować na najwyższych obrotach 3 minuty. Gotowym kremem przełożyć spód ciasta odkładając 1/3 do dekoracji. Równomiernie rozłożyć część wiśni i przykryć drugim blatem ciasta lekko dociskając. Wierzch ciasta przełożyć cienką warstwą kremu i udekorować za pomocą szprycki rozetkami, ozdobić wiśniami i ażurkami. "

chciałam dać zdjęcie ale się nie pojawia :|
 
 
Maura Wysłany: 2009-05-25, 15:24   

Poważnie uzależniona
Mamosaurus


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2844

Chyba sobie zamuruje wejscie do kuchni.




.

 
 
sinusoida Wysłany: 2009-05-25, 15:34   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: po omacku
Dołączyła: 05 Gru 2008
Posty: 3877
Skąd: znienacka...
Maura.. podałam taką wuzetkę chłopakom i usłyszałam, ze jest niedorobiona, bo nie ma bitej śmietany na wierzchu :rotfl:




Czcigodny Sąsiedzie niechaj Twoje wielbłądy plują daktylami a Twoje orne pole będzie płodne niczym śluz okołoowulacyjny...
 
 
szpileczka Wysłany: 2009-05-26, 11:40   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: google
Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 135
Skąd: z przyszłości
ależ pysznie wygląda :P
a bita śmietana powinna być :D i do tego kawa w zestawie :D
 
 
Maura Wysłany: 2009-05-26, 11:44   

Poważnie uzależniona
Mamosaurus


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2844
Kleks bitej smietany to dla tych co sie delektuja. Moj mąz przesuwa blache w swoja strone i kroi słuszny kawalek. Na moje "poczekaj, smietanka", wbija widelczyk w sam srodek. A smietane to moze sobie ewentualnie zaserwowac po konsumpcji. Na deser....




.

 
 
Nabla Wysłany: 2009-10-25, 12:22   

Starsza Kobieta
Flour power


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 9124
Skąd: z bagien
Wiecie co to jest złośliwość losu? Jak się robi WuZetkę w dwóch wersjach - ze zwykłym kremem i na serku bez laktozy i roślinnym zamienniku śmietany, i ten drugi uda się lepiej :masakra:


Zrobiłam z przepisu mojej teściowej, ale pocięłam górny płat ciasta na krążki, przekładając je wiśniami ze spirytusu. Jak zdążę to zrobię fotkę, ale szanse marne (znam moją grupę). Śniadanie i obiad mam z głowy, jestem pełna bitej śmietany od wylizywania garnków :zawstydzony:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group