Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Zuza the Cat i Podwieczorek
Autor Wiadomość
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 06:28   Zuza the Cat i Podwieczorek

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Aga1, :console:

No to zdaję relację z pierwszej nocy Zuzy w nowym domu. Przyjechaliśmy bardzo późno (bo mieliśmy wyjątkowego pecha w drodze do Zuzy, łącznie z zastosowaniem lawety :mad: ), byliśmy w nocy koło 1, więc tylko porozkładaliśmy niezbędne kocie akcesoria (miseczki, kuweta, drapak w częściach, koszyczek) i szliśmy spać.

Zuza wbrew oczekiwaniom wyszła z transporterka jakieś 3 minuty po otwarciu drzwiczek i natychmiast obwąchała wszystkie kąty. Wyłączyliśmy światła, poszliśmy spać. O 2:30 obudziło nas miauczenie (tęskniła? :( ) i nagle Zuza ot tak zaczęła wskakiwać na nasze poduszki i trącać nas łebkiem. No to się odważyliśmy pogłaskać ;) Okazało się, że owszem, Zuza akurat łaskawie życzy sobie być głaskaną, więc do 2:45 głaskaliśmy na zmianę, a potem przez kolejne pół godziny napawaliśmy się posiadaniem kota w domu ("o, o, zobacz, wskoczyła na kaloryfer!" :lol: ). Zuza budziła nas miauczeniem jeszcze kilka razy w ciągu nocy (i zaliczyła jeszcze kilka sesji głaskania ;) ), nie mogła sobie znaleźć miejsca. Ja obudziłam się 10 minut temu i znalazłam Zuzę pod łóżkiem, więc nie wiem w sumie, gdzie i czy spała. Na razie nie wyszła, nie nalegamy.

Aha, niestety Zuza załatwiła się na dywanik przed kuwetą zamiast do kuwety :niepewny:
Co mogę zrobić, żeby to się nie powtarzało?

Z pierwszych wrażeń - jest kochana i fantastycznie jest mieć kota! :D

[ Komentarz dodany przez: Dżej: 2011-12-22, 20:26 ]
Dodałam Podwieczorka do tytułu :)




Ostatnio zmieniony przez Dzej 2011-12-22, 19:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Atir Wysłany: 2010-09-25, 07:58   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 4032
Alma_ napisał/a:
a potem przez kolejne pół godziny napawaliśmy się posiadaniem kota w domu ("o, o, zobacz, wskoczyła na kaloryfer!"

od teraz tak bedzie codziennie.
U mnie z psem trwa już 4,5 roku i codziennie się nim zachwycam.
Zuza dobrze trafiła. Wszystkiego dobrego dla Waszej Trójki :hyhy:

Aga1 często myślę o Tobie. Mam nadzieję,z e pozostałe dwa kociaki tez znajda takie super domki :tulam:




nowe OBNIŻKI.
obniżka u Weroniki

.
 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2010-09-25, 08:04   


Alma_, JESTEM W SZOKU! :zdziwko: Rewelacyjnie Wam idzie :D Nie spodziewałam się, że Zuza wykarze się taką odwagą ;) No i widzę, że zdecydowanie zaczeła od pokazania Wam do czego będziecie służyć ;) :rotfl:

Co do załatwienia się przed kuwetą: schowaj dywanik, ściągnij drzwiczki od kuwety i wsadź ją do środka jeśli się da wsadzić. I tyle. Mam nadzieję, że się nie powtórzy. Może nie wiedziała którędy się wchodzi, bo kuweta nowa, a Zuza z tych co się brzydzi dotykać, więc mogła nie wymacać gdzie są drzwiczki, a czuła zapach żwiru, więc załatwiła się w pobliżu. A może potrzebuje, żeby kuweta stanęła w bardziej intymnym miejscu. Trzeba popróbować. Mam nadzieję, że się więcej nie powtórzy!


U nas chłopaki ogłosiły strajk i żałobę :( Szyszka mniej ale Tuptuś ostatentacyjnie nie daje się dotknąć i chowa się po kątach :(
 
 
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 08:18   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Zuza za dnia jest zdecydowanie bardziej nieśmiała niż w nocy, póki co siedzi pod łóżkiem. Dajemy jej spokój, bo przecież w nocy prawie nie spała, może jest po prostu śpiąca. Ale mam nadzieję, że niedługo odważy się wyjść. Skręciliśmy jej właśnie drapak, może to ją jakoś zachęci.

Aga1, trzymajcie się. Mam nadzieję, że chłopaki znajdą szybko cudowny dom. Dodam tylko, że Tuptuś i Szyszeczka na żywo są rewelacyjni!




 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2010-09-25, 08:26   


Alma_ napisał/a:
Zuza za dnia jest zdecydowanie bardziej nieśmiała niż w nocy, póki co siedzi pod łóżkiem.
To normalne. W dzień się zdecydowanie więcej dzieje, więcej dźwięków nieznanych, itd, itp. Pewnie jeszcze przez jakiś czas tak będzie. Poza tym ona generalnie dnie spędzała u nas na spaniu. Trochę czasu minie zanim załapie, że w dzień można też wyjść bez narażania się na małe biegające wrzaskuny. U nas też często spała pod łóżkiem. Pewnie wyjdzie wieczorem dopiero.
 
 
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 08:32   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Ale ona wczoraj chyba nic nie zjadła (albo bardzo niewiele). A miski ma dość daleko od łóżka, przenieść jej bliżej? Bo może boi się przejść przez całe mieszkanie, a jest głodna?




 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2010-09-25, 08:48   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
Alma swietne wiesci :)
moz faktycznie przestaw blizej miske, ale moze byc tez tak, ze Zuzka nic nie bedzie jadla przez jakis czas. U nas gdy wyjada rodzice Kizia nie rusza jedzenia - ostatnio byl to tydzien :masakra:
Aga, mam nadzieje, ze Zosia nie zapyta gdzie jest Zuza.




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2010-09-25, 09:52   


Alma_ napisał/a:
A miski ma dość daleko od łóżka, przenieść jej bliżej? Bo może boi się przejść przez całe mieszkanie, a jest głodna?

Myślę, że nie ma potrzeby. Zuza bardzo rzadko przychodziła u nas jeść cokolwiek w środku dnia. Pewnie wyjdzie wieczorem i wtedy zrobi kilka kursów do miseczki. Poza tym ona potrzebuje czasu na okrzepnięcie. Zawsze w nowym miejscu mniej jadła na początku.
Naprawdę jestem pod wrażeniem! Moim zdaniem idzie świetnie!
I masz cudną linijkę :wub:

Tuptuś wyszedł z budki i przyszedł do mnie naskarżyć, że nie ma Zuzy :( Dopóki nie miałam kotów naprawdę nie sądziłąm, że tyle można wyczytać z kociego pyszczka. Wszystkie emocje widać jak na dłoni...

awangarda w stylu retro napisał/a:
Aga, mam nadzieje, ze Zosia nie zapyta gdzie jest Zuza.

Rano powiedziałam Zosi, że wieczorem Zuzia pojechała do nowego domku. Zosia przyjęła do wiadomości i jakoś przeszła chyba nad tym do porządku dziennego.
Ja ma nadzieję, że nie zapyta dlaczego.
Choć przewiduję dużo większe kłopoty kiedy znajdziemy dom dla chłopaków, bo Tuptuś to jej ulubieniec.
 
 
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 09:54   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Poszłam ją trochę pogłaskać pod łóżkiem, mruczy jak traktor :hyhy:




 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2010-09-25, 10:08   


Alma_ napisał/a:
Poszłam ją trochę pogłaskać pod łóżkiem, mruczy jak traktor

:hurra:
Znaczy się, że po prostu odwala swoją całodzienną drzemkę a nie chowa się ze strachu :rotfl:
Alma_, normalnie z każdym Twoim postem moje wyrzuty sumienia znikają a narasta pewność, że to była dobra decyzja :D
 
 
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 10:15   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Staram się ;)

W nocy na pewno zwiedziła całe mieszkanie (pomięte dywaniki, pozrzucane rzeczy z krzeseł, łapki na stole), najwyraźniej światło ją onieśmiela, no i pewnie jest śpiąca. Chociaż co zaglądam, to oczyska szeroko otwarte, nie śpi tylko obserwuje. Powstrzymam jeszcze przez kilka godzin przemożną ochotę głaskania kota i dam jej spokój, chociaż najchętniej już wsadziłabym ją sobie na kolana ;)

Martwi mnie tylko, że nic nie je. No, poza kilkoma źdźbłami szczypioru :hyhy:




 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2010-09-25, 10:46   


Alma_, kiedyś jechaliśmy na wystawę do Czech z kotami 13h. Przez ten czas Zuza NIC nie zjadła i się nie załatwiła. Zjadła dopiero na drugi dzień wieczorem.
Kompletnie nie przejmuj się tym, że ona teraz nie je. Zuza generalnie dużo nie je, a w dzień to już w ogóle. Jak czasami rano nie udało jej się spokojnie zjeść ze względu na latające dzieciaki to i tak do wieczora nie przychodziła na jedzenie. Jak do jutra wieczór nie ruszy absolutnie nic to wtedy zaczęłabym się powoli zastanawiać czy wszystko jest w porządku.
A że zjadła to bez problemu zauważysz, bo Zuza kruszy wokół miski ;) Chyba, że u Was nabierze manier ;)
Alma_ napisał/a:
Chociaż co zaglądam, to oczyska szeroko otwarte, nie śpi tylko obserwuje.
Pewnie przysypia, tylko się budzi jak słyszy, że ktoś się zbliża ;) Zuza ma bardzo czujny sen. Bo Tuptusia to można wynieść razem z drapakiem jak zaśnie :rotfl:
Alma_ napisał/a:
Staram się

Jak tak dalej pójdzie to zacznę mieć wyrzuty sumienia, że tak długo Zuzę u siebie męczyłam :rotfl: :masakra:
 
 
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 11:03   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Aga1 napisał/a:
Pewnie przysypia, tylko się budzi jak słyszy, że ktoś się zbliża ;) Zuza ma bardzo czujny sen.

A to możliwe, bo jak tak sobie z nią leżałam pod łóżkiem, to spinała się na każdy dźwięk z zewnątrz.
Postawiłam jej miseczki koło łóżka, położyłam szczypior i daję jej już spokój.

A jak myślisz, dlaczego ona tak bardzo miauczała w nocy?




 
 
Aga1
[Usunięty]
Wysłany: 2010-09-25, 11:15   


Alma_ napisał/a:
A jak myślisz, dlaczego ona tak bardzo miauczała w nocy?

Nie wiedziała gdzie jest. Chciała do domu. Jak się przprowadziliśmy do tego mieszkania, którego tak bardzo nie lubiła na początku ze względu na brak mebli, to sama wchodziła do transporterki i miauczała, żeby ją zabrać stamtąd...
Poza tym u nas Zuza też lubiła sobie czasem zagadać ;)
Tu trzeba czasu. Za tydzien będzie już zupełnie inaczej. I tak jestem w szoku, że jest tak dobrze! Że przyszła do Was w nocy. Że zwiedziła mieszkanie. Że nie bała się wyjść z transporterka. Naprawdę stawiałam na to, że dziś rano trzeba będzie ją siłą wyciągać z transporterka, że sama nie bedzie mogła się przełamać do zwiedzania.
Ona Was musi trochę pobserwować, żeby stwierdzić jakie są zagrożenia. Jak sobie uświadomi, ze zagrożeń właściwie nie ma żadnych (no poza odkurzaczem ;) ) to będzie sie zachowywać zupełnie inaczej. Ale na to trzeba dać jej czas. Ona musi sama do tego dojść.
 
 
Alma_ Wysłany: 2010-09-25, 11:24   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Aga1 napisał/a:
(no poza odkurzaczem ;) )

Nie mamy dywanów, więc za często jej nie grozi ;)




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group