Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Objawy porodu
Autor Wiadomość
fjona Wysłany: 2008-09-02, 17:17   Objawy porodu

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1839
Skąd: Hollyłódź
Standardowe objawy to:
- plamienia,
- odejście wód płodowych
- odszedł czop,
- bóle podbrzusza
- obniżenie dna macicy - brzuch się obniża
- skurcze przepowiadające albo już porodowe ;)


a u was, jak to było?
 
 
m. Wysłany: 2008-09-03, 08:44   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1466
Skąd: Wawa
Skurcze, skurcze i jeszcze raz skurcze. Najpierw nieregularne, ale bolesne, potem przeszły w regularne.
Wody odeszły mi po przebiciu pęcherza przez położną już na sali porodowej.

Taki sam scenariusz był i przy drugim porodzie.




Babeczki z rodzynkiem

 
 
Kinia Jones Wysłany: 2008-09-03, 13:32   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
U mnie tylko skurcze. Najśmieszniejsze było to, że się bałam, że przegapię początek porodu. A tego się nie da przegapić. Jak się zaczęło to wiedziałam, że to to ;) No prawie wiedziałam, trochę się dopytywałam na G. czy to napewno to ;) A z innch objawów to niektórzy mówili, że mi się brzuch obniżył, ale ja jakoś tego nie zauważyłam ;)




 
 
Nezi Wysłany: 2008-09-03, 21:30   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3476
Skąd: z domu
mnie wody odeszły, a skurcze dopadły mnie jakieś 2 godziny później, w samochodzie, w drodze do szpitala




Lena i Iwo
Słodziakowe przygody
Fotograficznie
 
 
 
Kary Wysłany: 2008-09-04, 05:36   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Mnie odeszły wody. Li i jedynie. Po 5 godzinach podali mi oxy, bo się nic nie działo. A potem to juz piorunem ;)




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Matylda Wysłany: 2008-09-04, 07:01   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
Mi odszedł czop, już z krwią i z nerwów zaraz skurczy dostałam.
Nie da się tego przegapić ;)





FotoStwory
 
 
AleksandraD Wysłany: 2008-09-09, 06:42   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 36
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 169
Skąd: Zielona Góra
Ja pojechałam na KTG i jak mi powiedzieli że mam skurcze to nie chciałam wierzyć. Po jakiejś godzince dostałam bóli krzyżowych i już wiedziałam że się zaczęło. Pęcherz mi przebili, więc nie wiem co to odejście wód.






Album z moimi zdjęciami


 
 
 
Martucha Wysłany: 2008-09-10, 06:33   

Net włączony- gar z zupą spalony
Matka Polka :)


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 900
Skąd: Warszawa i okolice
Tylko wody. Potem dostałam oxy to i zaczęły się skurcze.
Może to dziwne ale w dniu kiedy odeszły mi wody przez cały dzień przeczuwałam, że coś się chyba zacznie.




 
 
ignasia Wysłany: 2008-09-10, 21:50   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Wiek: 37
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 143
U mnie ok. 12 w południe odszedł czop, a o 18 zaczęły się skurcze.
 
 
Kaja Wysłany: 2008-09-10, 22:13   

Poważnie uzależniona


Wiek: 36
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 3308
Skąd: Wrocław
U mnie pierwszym sygnałem zbliżającego się porodu był odchodzący czop śluzowy, później pojawiły się skurcze.




 
 
 
alexa Wysłany: 2008-09-10, 22:47   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Za pierwszym razem tylko wody a potem juz byla oxy.
Przy drugim porodzie powiedzialabym ze nic bo był wywoływany po terminie ;)
Przy jednym i drugim wcześniej nic - tyle ze niby brzuch mi się obniżyl i jestem skłonna się z tym zgodzić bo lżej mi się oddychało.




 
 
alguna Wysłany: 2008-09-11, 07:19   

Poważnie uzależniona
Starsza kobieta ;-P


Jak do nas trafilas?: z polecenia :-)
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3079
Za pierwszym i drugim razem tylko skurcze bolesne.




M &M's

 
 
enyusia Wysłany: 2008-09-26, 20:59   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
....i o lecie marzę


Wiek: 37
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1348
Skąd: Pruszków
obudził mnie w nocy ból w kręgosłupie
pojawiło mi się krwawienie więc szybko pojechaliśmy do szpitala
skurczy nie było, wody nie odeszły, ale zatrzymali mnie na obserwację z powodu tego krwawienia z szyjki
po ok 12 godzinach zaczęły się lekkie skurcze, ciągle z kręgosłupa, były coraz mocniejsze, ale nieregularne
kiedy lekarz mnie zbadał miałam 2 cm rozwarcia i kazał mi iść na porodówkę - a tam wszystko poszło szybko - 2,5 godziny i miałam maleństwo na brzuchu, a nie "w" :)




Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.

 
 
Cathy502 Wysłany: 2008-09-27, 11:41   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2688
Skąd: GD
m. napisał/a:
Skurcze, skurcze i jeszcze raz skurcze. Najpierw nieregularne, ale bolesne, potem przeszły w regularne.
Wody odeszły mi po przebiciu pęcherza przez położną już na sali porodowej.

u mnie był nieregularny ból pleców w dolnym odcinku który potem przeistoczył się w regularny i przeogromny ból krzyżowy i nic więcej; na poczatku oczywiscie myślałam ,że to z przemęczenie ,bo innych typowych objawów porodu nie było; jak trafiłam do szpitala, miałam już rozwarcie na 4 palce; potem oxy i przebicie przez położną pęcherza
Reasumując -moim objawem porodu był na początku tylko ból pleców w dolnym odcinku




 
 
justyna_s_s Wysłany: 2008-09-27, 21:13   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G....
Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 1160
Skąd: Skierniewice
Skurcze przepowiadające noc przed porodem. Leżałam na patoligii ciąży (po terminie), więc spokojnie czekałam na dalszy bieg wydarzeń. Następnego dnia zaczęły się regularne skurcze. Pęcherz przebiła mi położna :zdegustowany:





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group