Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Pies a dzieci?
Autor Wiadomość
oliwka90 Wysłany: 2014-11-27, 14:41   Pies a dzieci?
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 15 Lis 2014
Posty: 2
Hej. Jestem mamą dwójki dzieci. Dzieci mają 2 i 3 lata. Nie wiem czy jest to odpowiedni czas na to, żeby kupić im zwierzaka. Chciałabym, aby moje dzieci nauczyły się żyć ze wierzętami. Chcę, żeby w przyszłości nie bały się zwierząt, umiały się nimi opiekować. Chciałabym, żeby to był mały piesek, szczeniaczek, który będzie się wychowywał z dziećmi. Większe pieski mają swoje przyzwyczajenia i boję się, że mogą się nie dogadać. Nie chciałabym, żeby się coś stało. Czy są pieski, które są przyjazne dla dzieci. Czy decydując się na psa nie ryzykowałabym jakiegoś zagrożenia. Biorę pod uwagę głównie szczeniaka, który mógłby razem z dziećmi się rozwijać. A może postawić na psa, który już wychowywał się z dziećmi. Znacie się na tym? Podsuniecie mi coś.




uznane za reklame/carol
 
 
ancymonka Wysłany: 2014-12-15, 14:19   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 668
oliwka90, biorąc szczeniaka pamiętaj, że to kolejne dziecko, wymagające uwagi, ułożenia, sporej ilości czasu, będzie jakiś czas załatwiał się w domu, gdy będzie zmieniał zęby na stałe będzie gryzł co popadnie.. meble, zabawki dziecięce, kończąc na raczakach, nogach dzieci, Waszych... to nie jest zabawka, siebie zapytaj, czy masz energie na tego typu nowe wyzwanie ;)




Dzieci odzwierciedlają to, co otrzymują. Hunt
 
 
Justin Wysłany: 2015-02-02, 17:41   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 25 Maj 2014
Posty: 67
Zanim weźmiesz sobie pieska do domu przemyśl dokładnie wszystkie za i przeciw.
My ostatnio przygarnęliśmy suczkę, którą ktoś wyrzucił u nas na rondzie i pojechał.
To jeszcze szczeniak i przepuszczamy, że ktoś wyrzucił prezent świąteczny :dobani:




Jak nie Ty to kto????
 
 
turkus Wysłany: 2015-02-03, 09:47   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie
Turkus


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 433
Uważam, że trzyletnie dziecko nie potrafi jeszcze opiekować się zwierzęciem.
Oprócz tego szczeniak też jest dzieckiem, do mniej więcej drugiego roku życia.
Cała opieka spadnie na Ciebie.

Mam nadzieję, że to nie jest tak, że Twoim dzieciom pluszaki się znudziły i chcą kolejną zabawkę.
Pies to nie zabawka (powinnam to napisać caps lockiem, ale nie lubię krzyczeć), tylko żyjąca i czująca istota.




 
 
karoola Wysłany: 2015-02-03, 14:58   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: Gimbla
Wiek: 33
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 832
Skąd: Kraków
Potwierdzam to co dziewczyny napisały wyżej.

Od listopada 2014 mamy małą suczkę teraz ma 4 miesiące. Jest jak małe dziecko, które trzeba nakarmić, nauczyć gdzie się ma załatwiać, "wytresować", pobawić itp.
Moja Oliwia już prawie 7 latka praktycznie nic przy niej nie robi oprócz zabawy. Gonię ją do np. wlewania wody do miski, nasypania suchej karmy, ale umówmy się nie wyjdzie z nią na spacer (bo bym się bała). Do tego jest o psa zazdrosna :szok: bo mała wybrała mnie na przewodnika.

Nasz psina do tego wymaga dość starannej pielęgnacji tzn. codziennego czesania, przemywania oczu, jest śnieżno biała więc co wieczór ją myjemy przy tej pogodzie - wszystko to robię ja.

edit. Oczywiście są też plusy. Betty jest po prostu kochana, jest naszym członkiem rodziny i nie wyobrażam sobie żeby jej teraz nie było. Nawet mąż, który był od początku przeciwny jest za nią bardzo.

Ale mając dwójkę małych dzieci nie zdecydowałabym się na psa ze względów czysto praktycznych.




 
 
ewelina546 Wysłany: 2016-03-17, 20:35   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 11 Mar 2014
Posty: 9
Tutaj dziewczyny mają rację, że trzeba to dobrze przemyśleć bo pies to nie zabawka. Mnie się wydaje, że lepiej jak dzieci są starsze. Trzeba zdobyć trochę wiedzy w tym temacie bo taki szczeniaczek to duża odpowiedzialność. Może poczytaj coś na jakiś portalach o psach. Wiem, że dużo informacji znajduje się na uznane za reklame/carol
Ostatnio zmieniony przez carol 2016-03-30, 16:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
namdu Wysłany: 2016-03-18, 08:59   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 23 Lut 2016
Posty: 12
Ja osobiście, zresztą też na przykładzie moich znajomych, którym ostatnio się poszczęściło - widzę, że pies i dziecko to coś nadzwyczajnego. Wszyscy przeszli krok po kroku, z pary do narzeczeństwa, z narzeczeństwa do psa, z psa do ślubu, z ślubu do dziecka/dzieci (bo trafiły nam się bliźniaki) i psy zachowują się genialnie. Dodatkowo uważam, że to część rozwoju dziecka, dlatego ja zawsze będę za wspólnym wychowywaniem ;)
 
 
Paolinka Wysłany: 2016-03-19, 11:13   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 21
u nas pierwszy był pies baliśmy się jak zareaguje na nowego członka rodziny. Po przywiezieniu dziecka do domu daliśmy psu zapoznać się z nową sytuacją i to w jaki sposób zareagoał było dla nas zaskoczeniem. Przez pierwsze dni pies pierwszy biegł do płaczcego dziecka i szturał nas noaem żebyśmy szybko coś z tym zrobili :rotfl: póżniej pilnował łózeczka,wózka na spacerze nie pozwalał obcym podchodzić. Póżniej był wykrywaczem brudnej pieluchy jak ju mały chodził. Gdy urodziło się drugie dziecko pies już miał doświadczenie . Nasz pies odszedł 2 miesiące temu strasznie pusto się zrobiłlo z nami był 13 lat z dziećmi 7 . Na razie nie chcemy innego tamten był częścią naszej rodziny
 
 
turkus Wysłany: 2016-03-22, 23:28   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie
Turkus


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 433
namdu napisał/a:
Ja osobiście, zresztą też na przykładzie moich znajomych, którym ostatnio się poszczęściło - widzę, że pies i dziecko to coś nadzwyczajnego. Wszyscy przeszli krok po kroku, z pary do narzeczeństwa, z narzeczeństwa do psa, z psa do ślubu, z ślubu do dziecka/dzieci (bo trafiły nam się bliźniaki) i psy zachowują się genialnie. Dodatkowo uważam, że to część rozwoju dziecka, dlatego ja zawsze będę za wspólnym wychowywaniem ;)


No właśnie o tym pisałam wcześniej, bo według mnie powinno być tak:
albo młody pies (a nawet szczeniak) trafia do dorosłej osoby, a jak pojawią się dzieci, to już jest wychowany i dorosły, albo trzeba poczekać z nabyciem psa tak długo, aż nasze dziecko będzie umiało psem się zająć, t zn. umyć miskę, nalać wody, nałożyć karmę czy uczesać sierść.
Za moich młodych lat nawet pięciolatki wychodziły z psem na spacer, a siedmiolatki same chodziły do szkoły, obecnie czasy się zmieniły, dzieci zawozi się do szkół samochodem. :hyhy:
 
 
ewaboberr Wysłany: 2017-01-31, 09:50   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
MomOfDestruction


Jak do nas trafilas?: katalogi
Wiek: 23
Dołączyła: 31 Sty 2017
Posty: 5
Skąd: Wejherowo
Bardzo dobry wiek! Tylko trzeba szczeniaczka. Mój brat od niemowlaka wychowywał się z psami, dzięki czemu nie ma teraz żadnych alergii itp. Ja tak samo, zawsze w rodzinie pies był. Dzieciaki nauczą się obowiązków itp.




Odkrycia małego dziecka są jak kamienie kosztowne - najtrwalsze, najpewniejsze i najświetniejsze ze zdobyczy
 
 
Hefajstos Wysłany: 2017-03-12, 22:41   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 09 Mar 2017
Posty: 6
moim zdaniem dom bez psa to nie dom mam 7 letnie dziecko i pies jest jego najlepszym przyjacielem uwielbiam patrzeć jak się razem bawią :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group