Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Tiramisu
Autor Wiadomość
Noa Wysłany: 2009-10-18, 16:09   

Forumowy wyjadacz
sweet kitty


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 2302
Skąd: Ziemia
Aneta, przepysznie wygląda :oczami: :oczami: :oczami:





Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
G.B. Shaw
 
 
Aneta Wysłany: 2009-10-18, 17:51   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 770
Dzięki Noa! Robiłam pierwszy raz, a nawet mi wyszło. Tylko dietetyczny deser to nie jest niestety, a szkoda bo palce lizać ;)




.
 
 
pingu999 Wysłany: 2010-04-13, 15:14   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: przypadek
Dołączyła: 28 Wrz 2009
Posty: 77
kasia29 i aneta dziekuje za przepisy :padam:
zawsze chcialam sama zrobic tiramisu ale brakowalo mi odwagi, nie mam pojecia czemu :rotfl:
lody wlasnie sie robia ale juz wiem ze bedzie pycha, a zwykle tiramisu jest boskie :ok:
uwielbiam to ciasto ;)




 
 
ditta Wysłany: 2010-04-13, 18:51   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 04 Mar 2010
Posty: 5
A ja robię od lat tiramisu ściśle według przepisy , który jest od wewnętrznej strony wieczka serka marscarpone i zawsze się udaje, żadnych jajek i kogla mogla. Spróbujcie również drugiego przepisu z kurczaka i makaronu - pychota.
 
 
pingu999 Wysłany: 2010-04-14, 08:05   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: przypadek
Dołączyła: 28 Wrz 2009
Posty: 77
ditta napisał/a:
Spróbujcie również drugiego przepisu z kurczaka i makaronu - pychota.
w ten weekend wlanie planuje go wyprobowac ale zobaczymy co mi z tego wyjdzie :haha:




 
 
Maura Wysłany: 2015-01-06, 16:56   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
Mamosaurus


Jak do nas trafilas?: G.
Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 1581
Wreszcie i do mnie dotarło. Zrobiłam raz, popłyneło, co wcale nie przeszkadzalo pożrec je łyzka prosto z naczynia. Zrobiłam drugi raz, popłyneło mniej, ale wciaz. Przeszłam na przepis z Moich Wypiekow, konsystencja idealna, smak błeee..... Raz dodałam Amaretto do serka, raz do kawy. W obu wersjach nie czuc go wcale, a serek sam z siebie jest mega tłusty i mdły. Jak połaczyc smak z pierwszych doswiadczen i wyglad z MW? Pomijam, ze kolejne próby zemszcza sie na biodrach. :mad:






 
 
Nabla Wysłany: 2015-01-06, 17:02   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Maura, po piersze - porzadne mascarpone (Galbani powinnas dostac w Tesco). Po drugie - nie miksowac za szybko - zadnego malaksera czy ubijaczki na max, bo poplynie bezpowrotnie. Amaretto daje w proporcji 1-2 lyzki na 3 lyzki espresso, biszkoptow tez nie namaczam jak gabka, tylko na sekunde (!doslownie!) zanurzam i od razu do naczynia. I nie daje bialek do masy, ale to juz kwestia przepisu (moj szef zawsze daje i jego tiramisu' tez lubie, jest lzejsze niz moje ale tez nigdy nie plynie).




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
magdagee Wysłany: 2015-01-06, 17:42   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Wiek: 42
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 433
Skąd: wawa
Nabla napisał/a:
Maura, po piersze - porzadne mascarpone (Galbani powinnas dostac w Tesco). Po drugie - nie miksowac za szybko - zadnego malaksera czy ubijaczki na max, bo poplynie bezpowrotnie. Amaretto daje w proporcji 1-2 lyzki na 3 lyzki espresso, biszkoptow tez nie namaczam jak gabka, tylko na sekunde (!doslownie!) zanurzam i od razu do naczynia. I nie daje bialek do masy, ale to juz kwestia przepisu (moj szef zawsze daje i jego tiramisu' tez lubie, jest lzejsze niz moje ale tez nigdy nie plynie).



to nawet nie kwestia mascarpone, ale właśnie tego ubijania, za nic nie powinno się tego robić a jeśli już to na mega powolnych obratach, najidelaniej jest mieszać wszystko łyżką aż do rozpuszczenia się grudek.
We Włoszech południowych nie spotkałam się z dodawaniem do tiraisu ani białka ani jak to w rodzimy przepisach widzę ;) ubitej smietany;), co do biszkoptów to muszą być zanurzone na tyle by w środku nie pozostały suche i białe:).
Tiramisu jest mega proste - może poćwicz na mascarpone z biedry albo lidla?
Mnie z lidlowego wychodzi zawsze - polecam:)






Mariuszek :)
 
 
Oleta Wysłany: 2015-01-06, 18:09   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Z moich doświadczeń, na co zwracać uwagę, żeby tiramisu nie popłynęło:

- Nie dodawać białka ani bitej śmietany. Tylko żółtka, cukier i mascarpone.
- Zacząć od porządnego utarcia żółtek z cukrem na kogel-mogel. Ma być jasny i gęsty. Dopiero wtedy dodawać ser.
- Mascarpone i jajka wyjąć wcześniej z lodówki, żeby miały temperaturę pokojową.
- Biszkopty moczyć krótko - jak pisała Nabla - sekunda wystarczy.
- Amaretto w kawie, a nie w masie. (Ostatnio nie miałam amaretto i dodałam do tej kawy... żołądkową gorzką! ;) I też wyszło b.smaczne. :) )

Robiłam ostatnio z tego przepisu, tyle że nie w pucharkach, tylko w jednym naczyniu. I kakao sypałam jedynie po wierzchu, a nie między warstwy. Wyszło pysznie!




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
Maura Wysłany: 2015-01-06, 18:58   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
Mamosaurus


Jak do nas trafilas?: G.
Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 1581
No to ok, ser był z Lidla, Biedry i Tesco. Dodawałam białka, sprobuje nie dodawac. To mieszanie przetestuje, bo to moze byc sedno płyniecia, ale brak smaku Amaretto mnie zastanawia. Było w kawie, biszkopty lekko tkniete. Aha! A propos, biszkopty, ten jeden raz wzielam w Aldi i chyba cos z nimi nie teges. Krem ala Nutella tez maja do du...... Były zwyczajnie suche po nocy w lodowce. Mąż chciał wstrzykiwac kawe igłą ze strzykawka. :zawstydzony:
magdagee napisał/a:
najidelaniej jest mieszać wszystko łyżką aż do rozpuszczenia się grudek.

Jedna proba zakonczyla sie otrzymaniem kluch z samego serka, ktory za cholere nie chcial sie rozmieszac.
No nic, sprobuje jeszcze raz. Dzieki za porady.






 
 
Oleta Wysłany: 2015-01-06, 20:59   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Maura napisał/a:

magdagee napisał/a:
najidelaniej jest mieszać wszystko łyżką aż do rozpuszczenia się grudek.

Jedna proba zakonczyla sie otrzymaniem kluch z samego serka, ktory za cholere nie chcial sie rozmieszac.
No nic, sprobuje jeszcze raz. Dzieki za porady.

A ja nie bardzo rozumiem jakie grudki i co się ma w czym rozpuścić...? :niepewny:
Łączysz dwa składniki o kremowej konsystencji - mascarpone i kogel-mogel, gdzie tu grudki?
Co do biszkoptów, to fakt, że jest różnica jakie się weźmie. Mi się raz trafiły jakieś takie miękkie, że całkiem się rozpadły. Ale jakiejś znanej w miarę firmy, typu San były ok.




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
Nabla Wysłany: 2015-01-06, 21:10   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
magdagee napisał/a:
to nawet nie kwestia mascarpone, ale właśnie tego ubijania,

Mascarpone ma znaczenie w kwestii mdławego smaku... te "paneuropejskie" z reguły niewiele się różnią od gęstej kremówki, zero serowego posmaku.
magdagee napisał/a:
We Włoszech południowych nie spotkałam się z dodawaniem do tiraisu ani białka

Mój szef jest z Mediolanu ;) więc moje sardyńskie przepisy kontruje po swojemu (masło zamiast oliwy WSZĘDZIE) - i on dodaje ubite białka do tiramisu' - ja jednak wolę tylko z żółtkami.
Maura napisał/a:
Jedna proba zakonczyla sie otrzymaniem kluch z samego serka, ktory za cholere nie chcial sie rozmieszac.

Z lodówki był? Łatwiej będzie z serem w temperaturze pokojowej...




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
karola78 Wysłany: 2015-01-07, 07:57   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 40
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 2602
Skąd: z pracy...ale ciii
Kurcze, ja zawsze robię tiramisu z tego przepisu http://www.mojewypieki.co...u-z-irish-cream (nie lubię amaretto), serki mascarpone z różnych źródeł i nigdy nie miałam problemu. Fakt, że z białkami.
Przepis polecam, 100% na sukces! :ok:





 
 
tamira Wysłany: 2015-04-27, 12:16   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 17 Lis 2012
Posty: 41
Lubię blog mojewypieki :) Ostatnio sprawiłam sobie nawet jej książkę. Można dostać w Empiku i jest tam wiele przepisów , których nie ma na blogu. Akurat tiramisu z tego nie robiłam ale spróbuję na dniach.

A i dziewczyny musicie spróbować nowej czekolady blablabla


*Reg. VI 4* Nabla




Człowiek nie może żyć, nie wiedząc, po co żyje.
Ostatnio zmieniony przez Nabla 2015-04-27, 13:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group