Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Maly alergik
Autor Wiadomość
ewerla Wysłany: 2008-09-04, 08:22   Maly alergik

Forumowy wyjadacz
Bufetowa


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2552
Zapraszam mamy malych alergikow.




Tete

There is only ONE Ronnie
Ostatnio zmieniony przez ewerla 2009-01-05, 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kinia Jones Wysłany: 2008-09-04, 08:30   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
No to ja się wpisuję. Momentami mam takie kryzysy związane z alergią Juniora i stanem jego skóry, że siedzę i ryczę :(




 
 
kometa Wysłany: 2008-09-04, 17:47   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
No to ja juz chyba tak jedna noga, bo Ola tylko na slodkie mleko reaguje, ale swego czasu nie bylo zbyt ciekawie.





 
 
Kinia Jones Wysłany: 2008-09-04, 17:51   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
Dziewczyny, mój Junior uczulony jest na mleko i najprawdopodoniej na jajka. Czy jeśli na jakimś produkcie jest napisane, że może zawierać śladowe ilości jajka i mleka to byście spróbowały to zjeść czy nie warto ryzykować? Macie jakieś doświadczenie z takimi produktami?




 
 
Monia Wysłany: 2008-09-04, 18:58   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 41
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1736
Skąd: 40 km od centrum ;)
Ja dziś dostałam skierowanie do alergologa ze względu na częsty katar u Oli... :(
Jutro o 9:00 idziemy na pierwszą wizytę.

Sama jestem alergikiem, na szczęście już mi trochę przeszło. Miałam nadzieję, że Olkę to ominie...




Monika
 
 
 
Kinia Jones Wysłany: 2008-09-04, 19:11   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
Ja jestem i alergikiem i astmatykiem. Co idę do lekarza to słyszę, że w takim razie nie mam się co dziwić, że moje dziecko jest alergikiem. I że powinnam się cieszyć, że tylko taką alergię ma a nie większą. Tylko, że mnie to jakoś nie pociesza :/




 
 
Madeleine Wysłany: 2008-09-04, 19:12   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Kinia Jones napisał/a:
Dziewczyny, mój Junior uczulony jest na mleko i najprawdopodoniej na jajka. Czy jeśli na jakimś produkcie jest napisane, że może zawierać śladowe ilości jajka i mleka to byście spróbowały to zjeść czy nie warto ryzykować? Macie jakieś doświadczenie z takimi produktami?

To zależy, co chcesz osiągnąć. Ja wierzę w dietę eliminacyjną, ale czasem wiadomo - zdarza się, że jednak coś zje nie tak. I niestety, Piotruś zawsze reaguje alergicznie, nawet jeśli w produkcie były śladowe ilości czegoś niedozwolonego. Z tym, że efekt jest słaby typu suche policzki.

Zastanawia mnie, jak jest rozwiązana sprawa żywienia alergików w żłobkach czy przedszkolach, przy założeniu, że jest catering, a nie kuchnia. Nie wiecie? Bo nie uśmiecha mi się noszenie słoików do żłobka dla Piotrusia, z drugiej strony celuję bardziej w żłobek niż opiekunkę :|
 
 
Kinia Jones Wysłany: 2008-09-04, 19:40   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
Madeleine, chciałabym żeby Junior miał gładką skórę :) Byliśmy na wakacjach z dzieciatymi znajomymi. Obie dziewczynki miały taką gładziutką skórę, że miałam ochotę je cały czas głaskach. Też bym chciała żeby Junior taką miał, a narazie to całe ciałko jak tarka a ja próbuję co chwila jakiś nowych kremów i nic nie działa :(




 
 
sosna Wysłany: 2008-09-04, 20:02   

Poważnie uzależniona
Kangurzyca ;)


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 3154
I ja dołączę - u Milana AZS w takiej postaci, że ostatnio skończyło się to zakażeniem i szpitalem :( W tej chwili jest o niebo lepiej - ale dietę ma koszmarnie ubogą :( A ładną, gładką skórę to miał ostatni raz, jak miał trzy miesiące...




pokochaj Laurę
 
 
Madeleine Wysłany: 2008-09-04, 21:46   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Kinia, to sobie odpuśc. Po Piotrusiu czasem w ogóle nie widać, że ma alergię na cokolwiek (teraz jest gorzej, bo mieszkamy z babcią :zly: ). Ale dietę trzymam mu bardzo ścisłą.
 
 
Fikander Wysłany: 2008-09-05, 08:00   

Net włączony- gar z zupą spalony
bezogródkowiec


Wiek: 35
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 784
Skąd: inąd
Jeśli są śladowe ilości alergenów to ja bym jednak odpuściła. Ewentualnie - gdyby skóra doszła do siebie i nie byłoby już żadnych zmian, to wtedy można spróbować te śladowe ilości ;)

U nas też jajko (u prawie 3 latka). Ale mam zamiar spróbować jaja przepiórcze. Ponoć u niektórych dzieci nietolerujących kurze, przepiórcze nie powodują zmian skórnych.

No i za jakiś miesiąc robimy testy skórne - bo katar był przez kilka miesięcy (od maja). Podejrzewam pyłki i kurz :looka:






"Święta, święta i po świętach..." - Paulo Coelho
 
 
Fikander Wysłany: 2008-09-05, 08:02   

Net włączony- gar z zupą spalony
bezogródkowiec


Wiek: 35
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 784
Skąd: inąd
Aha - Kinia, a dajesz probiotyki? One są zalecane przy alergiach skórnych, bo jelita trochę "uszczelniają"






"Święta, święta i po świętach..." - Paulo Coelho
 
 
Ajka Wysłany: 2008-09-05, 08:09   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 2638
Skąd: Gdansk/Warszawa
Madeleine napisał/a:
Kinia Jones napisał/a:
Dziewczyny, mój Junior uczulony jest na mleko i najprawdopodoniej na jajka. Czy jeśli na jakimś produkcie jest napisane, że może zawierać śladowe ilości jajka i mleka to byście spróbowały to zjeść czy nie warto ryzykować? Macie jakieś doświadczenie z takimi produktami?

To zależy, co chcesz osiągnąć. Ja wierzę w dietę eliminacyjną, ale czasem wiadomo - zdarza się, że jednak coś zje nie tak. I niestety, Piotruś zawsze reaguje alergicznie, nawet jeśli w produkcie były śladowe ilości czegoś niedozwolonego. Z tym, że efekt jest słaby typu suche policzki.

Zastanawia mnie, jak jest rozwiązana sprawa żywienia alergików w żłobkach czy przedszkolach, przy założeniu, że jest catering, a nie kuchnia. Nie wiecie? Bo nie uśmiecha mi się noszenie słoików do żłobka dla Piotrusia, z drugiej strony celuję bardziej w żłobek niż opiekunkę :|



Mad u nas w przedszkolu (prywatnym) dostali liste rzeczy, ktorych Amelka nie moze jesc. I catering przywozi dla takich dzieci oddzielne posilki. No chyba, ze normalny spelnia warunki to je to co wszyscy. Jak jest pora snacku to na stolach jest jeden duzy talerz i dzeci same sobie biora. Alergicy siedza przy oddzielnym stoliku i swoje porcje maja na malych talerzykach.

U nas powoli, powoli lepiej. Ale np. my odstawilismy na lato emolienty, tylko jak juz skora byla bardzo sucha to smarowalismy. Upaly, pot i tak powodowaly swiad. No i kilka tygodni temu musielismy kupic klimatyzator bo w Amelki pokoju bylo 30 stopni a ona cala noc sie drapala spiac tylk w samym body (sam pampers dawal wiecej powierzchni do drapania)
 
 
ewerla Wysłany: 2008-09-05, 09:28   

Forumowy wyjadacz
Bufetowa


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2552
Olafowi kiepski stan skory utrzmywal sie do 18 miesiaca jakos. Potem powoli mu przechodzilo i teraz juz jest calkiem OK. Nie pamietam kiedy ostatni raz musialam go kremowac.

Jeszcze w kwietniu kiepsko reagowal na jajko a teraz spokojnie moze jesc. Wlasciwie to juz wszstko mu wprowadzilam oprocz cytrusow i truskawek. Jakos tak sie do nich uprzedzilam, ze chyba dluugo jeszcze tak bedzie.




Tete

There is only ONE Ronnie
 
 
Kinia Jones Wysłany: 2008-09-05, 09:51   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
Fikander napisał/a:
Aha - Kinia, a dajesz probiotyki? One są zalecane przy alergiach skórnych, bo jelita trochę "uszczelniają"

Daję mu Dicoflor 30. Właśnie nam się kończy pierwsze opakowanie i muszę iść po następne.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group