Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Szkoła rodzenia - warto?
Autor Wiadomość
jstynka Wysłany: 2012-05-27, 09:53   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 10 Sie 2011
Posty: 1049
wypasiona foczk napisał/a:
ja widzę tylko plusy naszej szkoły rodzenia.po pierwsze trzeba mieć na uwadze fakt, że szkoła rodzenia TO NIE szkoła porodu :oczami: u nas z przebiegu porodu to były jedne zajęcia, bardzo zresztą dużo wyjaśniające.polega ona przecież także na nauce opieki nad noworodkiem, ja dowiedziałam się mnóstwa informacji od profesjonalistów, dzięki którym po porodzie otwierałam sobie zeszyt z moimi notatkami i w sytuacjach kryzysowych korzystałam z rad.dla mnie interesujące były też zajęcia z psychologiem, który rozwiał bardzo dużo moich wątpliwości i obalił stereotypy, które nieustannie słyszy młoda mama od "cioci Kloci", "koleżanki mamy z pracy" itp. teraz po niemal 4 latach zajrzałam sobie do mojego zeszytu i wystarczyło raz przeczytac i przypomnieć sobie przed drugim dzieckiem obsługę niemowlaka.




skopiuję swoją wypowiedź z listopadowych

jstynka napisał/a:
uważam, że tak jak poród to sama natura, tak i pielegnacja noworodka to kwestia wprawy, nie do wyćwiczenia. już napisałam na babińcu, że to, że się bałam wziąć małego na ręce przez pierwszą noc nie było kwestią umiejętności ( albo ich braku :hyhy: ) tylko potrzeby 'oswojenia' :) w dwa dni machałam Olafem jak nunchaku :hyhy:

a notatki z zajęć? jeśli się uprzeć, to to samo, co w znajdziemy google. w jednej szkole lekarz świeżej daty wykłada tak, w drugiej, inny, mówi coś całkiem innego. jedna mama zdziwiona, bo przecież ten lekarz i to w szkole rodzenia [!] powiedział TAKiTAK, druga zaś na amen pewna, że trzeba zrobić inaczej, bo chodziła do SR przecznicę dalej.

ale to moje zdanie, rzecz jasna.



choć wiadomo - nic nie szkodzi pójść, zwłaszcza jeśli ma się na to czas.
 
 
wypasiona foczka Wysłany: 2012-05-27, 10:24   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 1660
jstynka do mnie argument o wujku googlu nie przemawia, bo w necie można się natchnąć na całe mnóstwo bzdur i młoda mama, która ma dużo wątpliwości i pytań może w takim natłoku informacji się pogupić. wyższość kontaktu bezpośredniego ze specjalistą polega na tym, że możesz nie przyjąć informacji z serii "tak...bo tak" tylko dopytać, podyskutować, wyjaśnić wiele niejasności.co do samego przebiegu porodu to oczywiście, że to fizjologia i czy chodzisz czy nie na szkołę rodzenia, to wypchniesz to dziecię na świat tym bardziej, że na bieżąco instruuje się położna.mnie jednak ćwiczenia dużo dały i pamiętałam o wskazówkach n.p. dotyczących sposobu oddychania.

absolutnie nie namawiam do chodzenia do takiej instytucji, jak ktoś nie chce to przecież sobie poradzi bez.mnie ona dużo dała i przyznam, że jak czasem czytam na forum o pytaniach, wątpliwościach dziewczyn, często też ewidentnych błędach to tylko wzdycham... a można było się dowiedzieć wszystkiego przed porodem.





 
 
Zmora Wysłany: 2012-05-27, 11:21   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5296
jstynka, ale Ty nie chodziłaś do SR? A Twój partner był przy porodzie?

wypasiona foczka, podasz jakieś przykłady (nie muszą być konkretne, ciekawa jestem, w jakich obszarach) tych "ewidentnych błędów", których Ty uniknęłaś dzięki SR?
 
 
jstynka Wysłany: 2012-05-27, 16:48   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 10 Sie 2011
Posty: 1049
Zmora napisał/a:
jstynka, ale Ty nie chodziłaś do SR? A Twój partner był przy porodzie?

wypasiona foczka, podasz jakieś przykłady (nie muszą być konkretne, ciekawa jestem, w jakich obszarach) tych "ewidentnych błędów", których Ty uniknęłaś dzięki SR?


nie chodziłam stąd pewnie moja postawa. niemniej uważam i powtarzam - jeśli jest czas - zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc :)

mój był przy porodzie - oprócz samej obecności, trzymania za rękę itd to wprawnie 'dociskał' mnie do 'siadu' przy parciu i przypominał, że to teraz (chórkiem z położną i doktor: przeeemy!! )

na koniec tylko zasłabł i wymienił wszystkich świętych :)
 
 
^Aldona^ Wysłany: 2012-05-30, 06:44   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Czytając Wasze wypowiedzi stwierdziłam, że przy pierwszej ciąży warto zapisać się ale mam kilka pytań do Was; w jakim okresie ciąży najlepiej uczęszczać na zajęcia? Ile trwa kurs? Czy można zapisać się na niego w ramach NFZ? Czy najlepiej zapisać się na kurs w szpitalu, w którym planuje się rodzić?
 
 
Zmora Wysłany: 2012-05-30, 08:30   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5296
^Aldona^ napisał/a:
Czy można zapisać się na niego w ramach NFZ?

Można, ja tak chodziłam (trzeba wypełnić deklarację na położną w tej przychodni, w której organizują szkołę). Zdarzają się jeszcze SR finansowane np. przez miasto. Mi nie było łatwo znaleźć bezpłatną szkołę rodzenia, dowiedziałam się pocztą pantoflową. Można spróbować dzwonić po przychodniach lub szpitalach i pytać, czy u nich jest. Gdy szukałam, w mojej przychodni położna wzruszyła ramionami, a w przychodni, do której potem zapisałam syna, zaoferowała, że mogę do niej przychodzić na indywidualne spotkania. Ja nie widzę szczególnych wskazań do chodzenia do przyszpitalnej szkoły rodzenia.
 
 
Nabla Wysłany: 2012-05-30, 09:14   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Zmora napisał/a:
Ja nie widzę szczególnych wskazań do chodzenia do przyszpitalnej szkoły rodzenia.


Jeśli to szpital, w którym planujesz rodzić, to ja jednak widzę zalety - po pierwsze pokażą Ci co gdzie jest, wyjaśnią jakie są typowe procedury, jak działa oddział itp. A poza tym wizyty w szpitalu powodują oswojenie się z tym miejscem - nie jest to jakiś straszny budynek z medycznymi procedurami, tylko znana instytucja, wiesz gdzie wejść, gdzie się zgłosić przy porodzie - jedna niewiadoma mniej.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Caska Wysłany: 2012-05-30, 09:20   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2214
Skąd: Gliwice
Dodatkowo można poznać personel (jego część), co też na pewno pomaga.
Ale nie musi być to koniecznie SR przyszpitalna - w "moim" szpitalu było to tylko kilka zajęć teoretycznych, więc zapisałam się do szkoły prywatnej, ale prowadzonej przez konsultantkę laktacyjną i położne z tego właśnie szpitala. Nie powiem, było miło, kiedy S. był w pracy i któraś położna czy konsultantka wpadała zobaczyć "co słychać", nie mówiąc o tym, że jak przyjechaliśmy to od razu wiedziałam gdzie iść i czego się spodziewać (no, w kwestii organizacyjnej ;) ) :)




 
 
Zmora Wysłany: 2012-05-30, 10:00   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5296
Ja się sama umówiłam na dwóch porodówkach na zwiedzanie, dzięki SR wiedziałam o co pytać i otrzymałam odpowiedzi od położnych, które nas oprowadzały.
 
 
patrycjasl Wysłany: 2012-05-30, 12:40   
Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 09 Mar 2011
Posty: 247
Do mojej SR można uczęszczać w ramach NFZ, zajęcia odbywaja sie przez 6 tygodni ( raz w tygodniu po 2 godziny) a 7 to spotkanie na wybranej porodówce. W ofercie napisano, że najlpeiej rozpoczać zajecia po ukoczeniu 25 tygodnia ciąży.




 
 
^Aldona^ Wysłany: 2012-05-30, 13:06   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
patrycjasl napisał/a:
Do mojej SR można uczęszczać w ramach NFZ
Jakie miasto?
 
 
Sarunia93 Wysłany: 2012-05-30, 15:22   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
Młoda Mamusia ;)


Wiek: 24
Dołączyła: 20 Kwi 2012
Posty: 19
Skąd: Wrocław
Ja bym poszła z wielką chęcią ale do Polski wracam na stałe dopiero na początku lipca,a termin mam na początek września.. Nie będzie za późno.??






'Gdyby mężczyźni mieli rodzić dzieci, świat byłby pełen jedynaków.' ;)
 
 
 
napoleonka Wysłany: 2012-05-30, 19:44   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączył: 23 Lis 2009
Posty: 396
Sarunia93, na pewno nie będzie za późno bo w większości SR raczej ok 25-30 tyg. ciąży powinno się zaczynać zajęcia.
 
 
Ewaff Wysłany: 2012-07-18, 08:22   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 12 Paź 2011
Posty: 43
Skąd: Warszawa, Łódź
Ja bylam w szkole rodzenia, czy warto?
Nie wiem sama.
W drugiej ciazy juz na pewno nie pojde. To wszystko, co tam uslyszalam, wczesniej wyczytalam w internecie. Nie powiedzieli nic, czego bym nie wiedziala zinnych zrodel.

Z drugiej jednak strony wiem, ze gdybym nie poszla do szkoly rodzenia, mialabym niedosyt, ze cos mnie ominelo :)

Dlatego dla kobiet, ktore sa pierwszy raz w ciazy - polecam!!




reklama jest platna/carol
 
 
korndora Wysłany: 2012-07-19, 08:54   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: z G-li
Wiek: 36
Dołączyła: 23 Lis 2009
Posty: 1577
Skąd: Warszawa
najlepiej iść do szkoły rodzenia organizowanych w lub przez szpital w którym planujecie rodzić :) można się dowiedziec jakie panują zwyczaje i jakie mają podejscie w wielu kwestiach - ja właśnie jestem w trakcie zajęć szkoły rodzenia i jak na razie ten akurat szpital skreśliłam z listy :kwasny: mają kiepskie podejście - no akurat mi ich metody nie odpowiadają. aaa i można bez krępacji zobaczyć porodówkę bo szkoły rodzenia jakoś na pierwszych zajeciach mają wycieszkę na porodówkę (na 100% te szkoły organizowane w lub przy szpitalach)
co do informacji przekazywanych na zajęciach to może być różnie - bo położne są różne jedne zachwalają stare metody np. poród w łóżku porodowym, nacinanie krocza i zabieranie dziecka zaraz po porodzie :masakra:




Always look on the bright side of life...



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group