Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Hulajnoga - co po mini micro?
Autor Wiadomość
th28.08 Wysłany: 2011-03-29, 13:35   Hulajnoga - co po mini micro?

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 1913
Wiem, ze jest temat o hulajnogach... w sensie dla 3 - latków... i że zasadza sie on do jednego wniosku: na babińcu mini micro rządzi... :ok: ja jednak chciałabym zapytać... i być usłyszana w zalewie peanów nad mini micro, stąd nowy wątek... co co ma kupić rodzic dla latorośli, która w poprzednim sezonie na mini micro sie nie załapała, bo jeździła na spadkowym cudzie no name na 3 kółkach... :oczami: a lat ma obecnie już prawie, prawie 4, wagę 16kg a wzrost 110cm ??? Innymi słowy, co polecacie po mini micro, jeśli na mini micro się już jest za dużym? Bo te 110cm to chyba za dużo... mam rację czy nie? Starszą siostrę: maxi micro? Czy są też inne typy?







Cyprianek 18 kwietnia 2007 + Różyczka 15 czerwca 2010 :D
 
 
 
Dobra Wysłany: 2011-03-29, 13:49   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
Maxi mi się bardzo podobają tylko ta cena....w ogóle hulajnogi, np. takie dla dorosłych (do 100kg ;) ) są nieprzyzwoicie drogie :kwasny:
myslisz raczej o standardowej czy o joysticku?

w decathlonie były fajne juniorskie, może tam potestujcie?




 
 
th28.08 Wysłany: 2011-03-29, 14:20   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 1913
Dobra napisał/a:
myslisz raczej o standardowej czy o joysticku?

Jeśli już, to o standartowej... hulajnoga z joystickiem to, jak dla mnie, jakiś kosmos :rotfl:

Dobra napisał/a:
w decathlonie były fajne juniorskie, może tam potestujcie?

Owszem, do Decathlonu się wybieramy... zwłaszcza, że pod nosem... ale przed tą wizytą chciałabym posiąść jakąś bazę teoretyczną, by móc o tą czy inną polecaną markę spytać... stąd watek :)




Cyprianek 18 kwietnia 2007 + Różyczka 15 czerwca 2010 :D
 
 
 
alexa Wysłany: 2011-03-29, 14:46   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Ja wiem, ze to nie ten wątek, ale skoro pytasz to Mlody ma prawie 4 lata, 18 kg i okolo 108 cm i Mini Micro ta standardowa na pewno to lato jeszcze obskoczy.
Tylko nasz to drugi sezon, gdybym miala ją kupowac tylko na jeden dluzej bym się zastanawiala ;)
I chętnie w przyszlym roku kupilabym własnie cos większego, ale tez nie mam pojęcia co - bo za starszą siostrę Mini Micro tyle kasy nie dam :kwasny:

Edit: u was miałby kto uzytkowac tą hulajnogę po Cyprianku - więc w sumie mozna to rozpatrywac pod kątem kupna jej dla dwojki :hyhy:




 
 
upta Wysłany: 2011-03-29, 16:10   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
Myśmy kupili 4latce Maxi Micro i jest akuratna. Przy najniższym ustawieniu kierownicy ma tą samą wysokość, co poprzednia hulajnoga.
Mamy z kierownicą, a nie z joystickiem. Jest lekki problem ze skręcaniem, bo kierownica nie skręca, a trzeba ją na bok przechylić, ale myślę, że Młoda to ogarnie szybko.




 
 
alexa Wysłany: 2011-03-29, 16:28   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Zaciekawiłyscie mnie tym joystickiem i poszukalam go zeby rzucic okiem ;)
Ale o jakiej kierownicy wy mowicie? Bo ja widzę joystick albo standardową rączkę ;)
Ta rączka ma byc "kierownicą"?
Chyba jednak tak, bo przechylam naszą rączkę i ona tez nie skręca, przechyla się - nawet nie zwrocilam na to najmniejszej uwagi wczesniej.
Przy okazji widzę, ze albo te hulajnogi stanialy albo ja przedtem źle cenę odczytalam, bo bylam na etapie, ze starsza siostra kosztuje ponad 700 zł :masakra:
Moze ja widzialam ceny takiej dla dorosłych :niepewny:




 
 
Anirrak Wysłany: 2011-03-29, 16:30   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 40
Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1052
Skąd: z gabinetu :)
Wytłumaczcie proszę ciemnemu ludowi, co to jest ten dżojstik w hulajnodze? :niepewny:
I czym on sie od zwykłej kierownicy rózni?
Micro mini co ma - dżojstik czy kierownicę?

A co do gabarytów dzieci korzystajacych z mini micro, to Zosia wazy 19,5 kg, ma 111 cm wzrostu - i mini micro smiga jak strzała ;)
W to lato na pewno jeszcze jej ten model posłuzy :)
 
 
alexa Wysłany: 2011-03-29, 16:59   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Jak dla mnie kierownica to normalnie rączka :niepewny: Czyli


joystick




 
 
th28.08 Wysłany: 2011-03-30, 13:41   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 1913
alexa napisał/a:
Edit: u was miałby kto uzytkowac tą hulajnogę po Cyprianku - więc w sumie mozna to rozpatrywac pod kątem kupna jej dla dwojki :hyhy:

Zupełnie zapomniałam o tym aspekcie sprawy, bo jakoś tak mi się zakodowało, że Róża swoje pierwsze kroki na hulajnodze postawi na poCypkowym pospadkowym no namie... :oczami: a przecież tak być nie musi ;)

alexa napisał/a:
Przy okazji widzę, ze albo te hulajnogi stanialy albo ja przedtem źle cenę odczytalam, bo bylam na etapie, ze starsza siostra kosztuje ponad 700 zł :masakra:

Maxi micro to cena rzędu 400 - 469... ale już kuzynki typu micro white/black albo micro flex albo micro monster bullet... wszystkie dwókołowe i dopuszczające obciążenie 100kg to właśnie cena 700zł z haczykiem :whistle:

alexa napisał/a:
Ale o jakiej kierownicy wy mowicie? Bo ja widzę joystick albo standardową rączkę
Ta rączka ma byc "kierownicą"?

Tak... kierownica w kształcie litery T = standartowa rączka :)

Anirrak napisał/a:
Wytłumaczcie proszę ciemnemu ludowi, co to jest ten dżojstik w hulajnodze? :niepewny:
I czym on sie od zwykłej kierownicy rózni?
Micro mini co ma - dżojstik czy kierownicę?

Mini micro ma kierownicę... podobnie maxi micro oznaczona jako T - bar... natomiast maxi micro bez żadnych innych dopisków ;) to ta z joystickiem wklejona powyżej przez alexę

Poglądowo:

Maxi micro: http://www.youtube.com/watch?v=NdOrvFdVZ88

Maxi mikro T- bar: http://www.youtube.com/watch?v=5aPMOa4kcGo



Czyli co... na razie mamy 1 użytkowniczkę maxi micro i żadnych użytkowników czegokolwiek innego po mini... rozumiem, ze boom na przesiadkę na większy rozmiar nastąpi na babińcu w przyszłym roku :hyhy:

No dobra... zamiast tak dalej gdybać i teoretyzować, napisałam do 4 sprzedawców z zapytaniem... raz: co by polecili dla 4-latka o wzroście 110cm a dwa: czy różnice między mini a mikro zasadzają się na czymś więcej niż wyłowionymi przeze mnie:

• wysokość kierownicy maxi jest regulowana... nie wyciągnięta jest tylko o 1cm wyższa od mini
• miejsce na stopę jest większe o 2cm
• wagowo maxi jest cięższa o 0,8kg

natomiast kółka w obu są tej samej średnicy

Zobaczymy, co mi w temacie odpiszą :)




Cyprianek 18 kwietnia 2007 + Różyczka 15 czerwca 2010 :D
 
 
 
elek Wysłany: 2011-03-30, 15:54   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
zblazowana maruda...


Wiek: 42
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 1454
Skąd: Warszawa
mój syn jeździ na normalnej, zwykłej hulajnodze jakimi jeżdżą starsze dzieci i doskonale sobie radzi.. :)





Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem:
możemy latać wtedy i tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka... B. Ferrero
 
 
 
alexa Wysłany: 2011-03-30, 15:59   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Elek tylko ja tego nie rozpatruję pod kątem "radzi- nie radzi" a miloscią do konkretnie MM ;) Ta hulajnoga na oko "płynie" :love: Gdybym miala tą wersję "kuzynki" :cool2: to bym sama poszalala :rotfl:




 
 
elek Wysłany: 2011-03-30, 17:07   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
zblazowana maruda...


Wiek: 42
Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 1454
Skąd: Warszawa
alexa napisał/a:
Elek tylko ja tego nie rozpatruję pod kątem "radzi- nie radzi" a miloscią do konkretnie MM ;) Ta hulajnoga na oko "płynie" :love: Gdybym miala tą wersję "kuzynki" :cool2: to bym sama poszalala :rotfl:

aaaa pobieżnie przeleciałam wzrokiem, że dziecko wyrosło i czy kupić większą micro.... a wg mnie trzeba ćwiczyć równowagę u dziecka... :hyhy:





Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem:
możemy latać wtedy i tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka... B. Ferrero
 
 
 
alexa Wysłany: 2011-03-30, 17:21   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Ale, ze na MM się nie cwiczy? ;)
Według mnie nawet bardzo, bo kierownica nie skręca kolami - chodzi na boki co powoduje zmianę polozenia kół - trzeba balansowac cialem, nie wiem jak jest w innych ;) Jesli tak samo to cwiczy jak najbardziej ;)




 
 
upta Wysłany: 2011-03-30, 19:21   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
th28.08 napisał/a:
czy różnice między mini a mikro zasadzają się na czymś więcej niż wyłowionymi przeze mnie:

• wysokość kierownicy maxi jest regulowana... nie wyciągnięta jest tylko o 1cm wyższa od mini
• miejsce na stopę jest większe o 2cm
• wagowo maxi jest cięższa o 0,8kg

natomiast kółka w obu są tej samej średnicy


Mój mąż dogłębnie zanalizował temat hulajnóg i doszedł do wniosku, że Maxi Mikro starczy na dłużej, a 1 cm różnicy w wysokości kierownicy, to drobiazg. Moja córa jest mniejsza od Twojego syna - około 107 cm ;)




 
 
th28.08 Wysłany: 2011-03-30, 21:50   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 07 Wrz 2008
Posty: 1913
Wklejam odpowiedzi... pierwsze 3 od sprzedawców allegrowych, ostatnia ze sklepu netowego Aktywny Smyk

1 napisał/a:
Witam! Micro wypuściło na rynek właśnie te 2 hulajnogi z myślą o ciągłości używania, faktycznie bratanica kolegi na święta (2 latka) dostała hulajnogę mini i jeździ nią po domu bez problemu, i jeśli dziecko od małego jeździ na mini micro, to używać jej można śmiało do 5-6 roku, natomiast kolejną hulajnogą od 6 roku jest maxi micro.
Według mnie dla Pani synka praktyczniejsza będzie maxi, bo starczy już na bardzo długo, regulowana rączka wyciąga się do wysokości dostosowanej na dorosłe dziecko (12-14 lat), natomiast na mini Pani maluch pojeździ jeszcze z rok - dwa.


2 napisał/a:
Witam! Wie Pani co? Osobiście radziłbym kupić Hulajnogę z serii Maxi Micro... i nie piszę tego dlatego, że jest droższa a ja chcę zarobić tylko, jak sama Pani napisała, dziecko waży już 16 kg... a wiemy, że dzieci rosną w niesamowitym tempie. Wiek w specyfikacji technicznej jest tylko propozycją. Jeśli zdecydowałaby się Pani na zakup Mini to dziecko będzie miało możliwość korzystania z pojazdu przez... rok? Może mniej... Dlatego uważam że zakup Maxi Micro będzie najlepszym wyjściem.


3 napisał/a:
Witam! Polecam hulajnogę T-bar ze względu na wiek i wagę dziecka. W hulajnogach mini dopuszczalna masa wynosi 20 kg (a w maxi 50kg) a Pani synek waży już 16kg, T-bar Maxi posłuży na dłużej na pewno. W hulajnogach T-bar maxi występuje blokada wysokości kierownicy i może to być właśnie problem jeżeli chodzi o wzrost dziecka, żeby nie uderzyło się właśnie o tą blokadę.
Jednak tak jak wspomniałam wcześniej polecam hulajnogę T-bar.


4 napisał/a:
Dobry wieczór

Przepraszam, że tak późno odpowiadam :(

Widzimy, że Mini sprawdza się jeszcze do wzrostu ok 110-120 cm... powyżej lepsza jest Maxi.

"Jestem zatem ciekawa powodu, dla którego maxi przeznaczona jest dopiero dla dzieci od lat 6? "
Dobre pytanie... trzeba zadać producentowi :)

Dobrze Pani zauważyła, że minimalna wysokość kierownicy w Maxi jest na tej samej wysokości co w Mini.

Załóżmy, że kierownica jest na wysokości równo 70 cm.
Aby uzmysłowić sobie, jaka będzie pozycja na takiej hulajnodze, proszę poprosić dziecko o oparcie się rączkami o krawędź stołu w kuchni, z reguły ten mebel ma wysokość 75 cm.
Dlatego przy pomocy stołu może pani łatwo sprawdzić jaka będzie pozycja dziecka na hulajnodze.
Najważniejsze jest aby buzia była ponad kierownicą... czyli ponad stołem w kuchni - i tak na mur beton jest :)
A rączki... fajnie jeśli tworzą kąt prosty.
Przykład Julka -> http://blog.aktywnysmyk.p...egosmyka-julek/
Na Mini, ale chodzi o to, by sobie wyobrazić, jak rączki mogą być ułożone.

Duży 4 latek z Pani syna :) wysoki i szczupły...
Chłopak urośnie o 8 cm w przeciągu roku, więc Mini starczy raczej na rok (jeśli chodzi o wysokość kierownicy)



A jest na kogo zamortyzować się hulajnoga?
Jeśli tak to proponuje Mini.
Chłopiec pojeździ rok, potem przejmie rodzeństwo...

Jeśli nie to Maxi
.

Proszę spróbować ze stołem :) i napisać mi swoje wrażenia.
A ja spróbuje jeszcze podesłać zdjęcie chłopaka o wzroście 115 cm na Mini i na Maxi


Wytłuściłam to, co teraz siedzi mi w głowie :)

Się zastanawiam... :hmmm: odłożyć duży wydatek na za rok... może przyjdą dla naszego portfela lepsze czasy... taa... :cwaniak: i kupić teraz mini, by potem sprezentować je ofkoz Róży... czy też kupić teraz maxi... ubierając w to dziadków, bo sami tego wydatku nie zdzierżymy... :oczami: a Róży kupić mini za rok, może za 2 lata, jak wysypie używek na babińcu :hyhy:




Cyprianek 18 kwietnia 2007 + Różyczka 15 czerwca 2010 :D
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group