Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Wawa - rodzinne weekendy
Autor Wiadomość
Dobra Wysłany: 2016-06-06, 10:51   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
markdottir napisał/a:
Restaurant Week Kids 1-8 czerwca w Warszawie

Braliśmy udział, wybierając Blue Cactus. Trochę mnie rozczarowało. Rozumiem ideę poznawania nowych smaków przez dzieci i komponowania dla niech "dorosłych" dań, ale jednak poziom ostrości był dla dorosłych duży, a co dopiero dla dzieci...
Dodatkowo byliśmy w Dzień Dziecka i nie ukrywam, że liczyłam na cokolwiek dodatkowego (choćby kolorowanki).




 
 
markdottir Wysłany: 2016-06-06, 11:01   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Ja tez skorzystałam z RW. I skończyło się na awanturze, ze nie smakuje, a ja mam dziecko z tych, co to bardziej trzeba jedzenie przed nimi chować niż namawiać. ;)





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Madeleine Wysłany: 2016-06-06, 11:16   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Cytat:
Dodatkowo byliśmy w Dzień Dziecka i nie ukrywam, że liczyłam na cokolwiek dodatkowego (choćby kolorowanki).
yyy, dla wyrosnietego dziewieciolatka? ;)

Pytanie do Dobrej i Mark - a co zamawialyscie?
 
 
markdottir Wysłany: 2016-06-06, 11:32   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Madeleine, byłam w knajpie stalowa52 (poleconej mi przez znajomą, ale widocznie nam się gusta smakowe rozbiegły). Były 2 menu do wyboru. Próbowałam obu - bez szału. Dla dziecka wzięłam to, w czym nie było cukinii, bo ona ma fazę "nie jem cukinii".





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Dobra Wysłany: 2016-06-06, 11:50   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
Madeleine, kolorowanki potrafią zająć w knajpie moje dziecko, może nie wygląda, ale z St Antonio wychodzimy z "arcydziełami" plastycznymi :rotfl: (ostatnio papierowe kwiaty były). 1 czerwca w BC (które słynęło z podejścia do dzieci w czasie rodzinnych brunchy) może niesłusznie oczekiwałam czegokolwiek extra.

Co do menu - wzięliśmy obie propozycje, żeby w razie czego się wymienić. Był krem pomidorowy (mega ostry), a na drugie kurczak lemon (niestety nie posmakował bo był mocno spieczony na grillu i faktycznie drewnem zasuwał ;) ) oraz buritto (ostre!).
Desery były smaczne - serniczek i brownie, no ale poszlismy na obiad...

tak jak napisałam - rozumiem pomysł serwowania dzieciom dorosłych dań, ale mimo wszystko, przy opcji "kids edition" taki warsaw restaurant powinien być dopasowany ciut bardziej.




 
 
light Wysłany: 2016-06-06, 11:52   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 1725
markdottir napisał/a:
Na starówce chodzimy na lody do lodziarni pierwszej za barbakanem w kierunku rynku Starego Miasta. U Hodunia. ;)
Z Łazienek to możecie podejść do mojej ulubionej Malinovej (aleja Niepodległości 130).
A najlepsze podobno w Wa-wie są Lody Prawdziwe (Ul. Nowy Świat 22; ul. Świętokrzyska 30)

Mam nowego faworyta, do którego trudno będzie się zbliżyć komukolwiek - Jednorożec na Narbutta 38/32. Wszystko co zamówiliśmy było przepyszne: mango smakuje rajem, gorzka czekolada niebem czy może piekłem... echh ;) Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek w życiu jadła takie pyszne lody. No absolutny odjazd :hyhy:

Beatrycze i jak Labirynt? My idziemy w najbliższy weekend.




 
 
Madeleine Wysłany: 2016-06-06, 12:08   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Dobra napisał/a:

tak jak napisałam - rozumiem pomysł serwowania dzieciom dorosłych dań, ale mimo wszystko, przy opcji "kids edition" taki warsaw restaurant powinien być dopasowany ciut bardziej.
ale poszlas do restauracji meksykanskiej, dobrze zrozumialam? z kuchnia meksykanska, znana z pikantnych potraw?

Wiesz co, nie, w sumie nie rozumiem. Domyslam, ze nieprzypadkowo termin Kids Restaurant Week jest wlasnie w okolicach Dnia Dziecka. I oczekiwanie dodatkowych prezentow jest w sumie dziwne dla mnie. Dla jasnosci - poprosiliscie o kolorowanki i kredki i nie bylo? Bo wiesz, on jest duzy i kelnerzy mogli po prostu uznac, ze jego juz takie rzeczy nie kreca i nawet nie zaproponowac.

Swoja droga nieprawda jest, ze dzieci nie lubia ostrych smakow - wiele dzieci lubi, nawet bardzo.
 
 
darkbulka Wysłany: 2016-06-06, 15:53   
Starsza Kobieta


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 7425
Cytat:
ze dzieci nie lubia ostrych smakow - wiele dzieci lubi, nawet bardzo.

moja Helena potrafila zjesc takie burito, po zjedzeniu ktorego, ja sie krzywilam, takie ostre bylo :cwaniak: ale ona kocha jedzenie, kocha poznawac nowe smaki, kocha probowac.....i praktycznie wszystko jej smakuje :cool2:
 
 
Wanderer Wysłany: 2016-06-07, 20:23   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 01 Lis 2008
Posty: 597
darkbulka napisał/a:
ale ona kocha jedzenie, kocha poznawac nowe smaki, kocha probowac.....i praktycznie wszystko jej smakuje :cool2:

Moja też kocha jeść, kocha próbować...i jak coś jest zbyt ostre kocha to wypluwać ;)
Dzieci są różne :hyhy: Podobnie jak dorośli...niektórzy uwielbiają ostrą kuchnię, niektórzy nie. A dodatkowo jedzeniowe preferencje dzieci (zwłaszcza tych młodszych) też potrafią się zmieniać jak w kalejdoskopie :oczami:
 
 
Beatrycze Wysłany: 2016-06-09, 14:57   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 31
Dołączyła: 02 Gru 2009
Posty: 604
Skąd: Warka
light napisał/a:
Beatrycze i jak Labirynt? My idziemy w najbliższy weekend.



Nam się baaardzo podobało. Zarówno małym widzom jak i dorosłym. Trwało około 70 min. Dzieciaki były zawiedzione jak okazało się, że musimy już wychodzić. Pani Dagmara, która nas oprowadzała była ekstra. Rzeczywiście było sensorycznie, można było dotykać, wąchać itp. Po raz kolejny zdecydowanie polecamy Teatr Małego Widza. Nasze dzieciaki miały 3, 4, 5 i 7 lat i wszystkie były mega zadowolone.

A na lodach bylismy na Starym Mieście (na tej ulicy, która prowadzi z rynku na barbakan), lody były przeciętne, dobrze że nie musieliśmy w kolejcie stać, bo bym była zła ;)
 
 
light Wysłany: 2016-06-13, 06:59   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 1725
Beatrycze napisał/a:
light napisał/a:
Beatrycze i jak Labirynt? My idziemy w najbliższy weekend.


Nam się baaardzo podobało. Zarówno małym widzom jak i dorosłym. Trwało około 70 min. Dzieciaki były zawiedzione jak okazało się, że musimy już wychodzić. Pani Dagmara, która nas oprowadzała była ekstra. Rzeczywiście było sensorycznie, można było dotykać, wąchać itp. Po raz kolejny zdecydowanie polecamy Teatr Małego Widza. Nasze dzieciaki miały 3, 4, 5 i 7 lat i wszystkie były mega zadowolone.

Potwierdzam - było super!! Dźwięki, kolory, zapachy, faktury - no naprawdę urzekające. Nas też oprowadzała pani Dagmara ;) A mąż na koniec powiedział, że mógłby zamienić sypialnię w krainę budyniową :rotfl:
Baaaardzo polecam.




 
 
Beatrycze Wysłany: 2016-06-14, 18:13   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 31
Dołączyła: 02 Gru 2009
Posty: 604
Skąd: Warka
light napisał/a:
A mąż na koniec powiedział, że mógłby zamienić sypialnię w krainę budyniową :rotfl:

Ooo Taaak :) Dobry pomysł!
 
 
markdottir Wysłany: 2016-07-05, 12:28   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Chyba jeszcze nie było tegorocznej edycji zabawy raz dwa trzy, warszawiakiem jesteś ty!
http://www.razdwatrzywarszawiak.pl/
:)





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
light Wysłany: 2016-07-05, 19:04   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 1725
Fajne :) Uczestniczyłyście w poprzednich latach? Tak w pełni? Bo te szyfry, numerki, wysyłanie formularza to chyba trochę dla starszych? :niepewny: Ale same zadania mogą być atrakcyjne




 
 
markdottir Wysłany: 2016-07-05, 19:09   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Ja nie. Dopiero w tym roku pierwszy raz, ale chyba Dobra wcześniej polecała.

Na razie byłyśmy w muzeum kolejnictwa i gazownictwa i Madame ogarnęła wszystkie zadania z karty dla dzieci młodszych (no oprócz wagi wagonu, ale sam wagon znalazła). Ja wpisuję odpowiedzi do kart, znajduję tajne kody i ja wypełnię na koniec kartę szyfrów. Ale nie o to chodzi, chodzi o fun szukania. I fajnie się słucha dziecka: "mamooooooo ja chce do muuuuzeeeeeeeeum" :rotfl:





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group