Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Co teraz pachnie?
Autor Wiadomość
skrzacik Wysłany: 2016-12-08, 16:37   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3685
Skąd: Warszawa
dobbi, Terre D'HERMES to moje ulubione perfumy męża, które to kupiłam właściwie dla siebie. :zawstydzony:




 
 
dobbi Wysłany: 2016-12-08, 18:37   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
Sa nieziemskie.
Jeden kolega zapytał mnie dlaczego pachnę męskim zapachem :rotfl: a inny stwierdził ze to unisex w sumie




z pozdrowieniami
 
 
shadow Wysłany: 2016-12-08, 19:12   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 1204
Lubię wyraziste zapachy, ale coś mnie ostatnio przyćmiło i stwierdziłam, że może taraz coś lekkiegi i kupiłam Gucci Bamboo :masakra:
Zdecydowanie coś mi przytłumiło węch na lotnisku.




Pachnie nijako i szybko wietrzeje.


Obecnie używam La vie est belle wersję intense lub d&g the one.
Opium Black choć, w podobnym klimacie do LVEB jednak mnie rozczarował.




 
 
dziubutek Wysłany: 2016-12-15, 15:39   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1765
Skąd: 3city
skrzacik napisał/a:
dobbi, Terre D'HERMES to moje ulubione perfumy męża, które to kupiłam właściwie dla siebie. :zawstydzony:


U mnie jest identycznie - świetne są !!!
Zimą mój małżonek używa Bottega Veneta Pour Homme - tez mój wybór :)

Ja za to teraz głównie Bottega Veneta Knot. Wcześniej wydawały mi sie za bardzo lawendowe. A w tej jesieni przepadłam ! Takie trzymające dystans :zawstydzony: :love:





 
 
Oleta Wysłany: 2016-12-15, 21:13   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Aż z ciekawości obwąchałam dziś Terre d'Hermes. Ja czuję tam przede wszystkim (żeby nie powiedzieć - tylko i wyłącznie) wetywerię. Ale w sumie zapach wetywerii bardzo lubię, więc całkiem mi się podobają.




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
skrzacik Wysłany: 2017-03-30, 14:07   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3685
Skąd: Warszawa
Z racji braku ciekawych nowości rozpoczęłam podróż w przeszłość i odkrywam na nowo kultowe, wielkie zapachy.
Na pierwszy ogień poszły Angel, ale jeszcze z nim poczekam, choć jest na liście do kupienia.
Na drugi woda perfumowana Opium YSL . Kilkakrotnie testowałam w perfumerii i za każdym razem byłam nim tak samo zachwycona. :love:

Od wczoraj jest moja. Wspaniałe perfumy, nieco inne niz dawniej, ale nowa odsłona tez pięknie pachnie.
Zatrzymałam sie tez przy polce z Poison Diora. Byc moze coś z tego bedzie, ale jeszcze nie teraz.




 
 
Nabla Wysłany: 2017-03-30, 14:10   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
skrzacik napisał/a:
Zatrzymałam sie tez przy polce z Poison Diora. Byc moze coś z tego bedzie, ale jeszcze nie teraz.

Moje pierwsze perfumy :love: Nie da sie z nich domyc ;)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
skrzacik Wysłany: 2017-03-30, 16:30   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3685
Skąd: Warszawa
Nabla, Poison to były standardowe perfumy mojej mamy. Opium (stare) zresztą też.

Poison na mnie chyba mniej ciekawie się rozwija, ma w sobie drażniącą mnie nutę. Choć w sumie też mnie korci.




 
 
Nabla Wysłany: 2017-03-30, 17:42   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Nie potrafię wracać do starych zapachów. Poison to dla mnie końcówka ogólniaka - natychmiast wpycha mnie mentalnie w za duży sweter, niewłaściwego chłopaka i palenie fajek po kątach :rotfl:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
behemot Wysłany: 2017-03-30, 20:50   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 1504
Ja mam stety-niestety tak, że jak trafię na nowy, "pachnący" mi zapach, to nie jestem w stanie wracać do poprzednich, chociażbym miała pełne ich flakoniki...
Najgorsze (albo najlepsze ;) ), że teraz wpadła mi "w nos" woda perfumowana za 19 zł "Bonjour" z Miraculum. :rotfl:
Mąż dostał przykaz i wykupił mi wszystkie opakowania z drogerii Natura (czyli 5 opakowań).

I teraz nie ma znaczenia, że mam perfumy Chanel "Chance", "N°5", Yves "Opium" itd. - liczy się tylko taniocha "Bonjour" :oczami:




A&R
blogowo
:police:
 
 
 
Asik0011 Wysłany: 2017-03-31, 06:19   

Poważnie uzależniona


Wiek: 31
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 3208
Cytat:
Najgorsze (albo najlepsze ;) ), że teraz wpadła mi "w nos" woda perfumowana za 19 zł "Bonjour" z Miraculum. :rotfl:
Mąż dostał przykaz i wykupił mi wszystkie opakowania z drogerii Natura (czyli 5 opakowań).

I teraz nie ma znaczenia, że mam perfumy Chanel "Chance", "N°5", Yves "Opium" itd. - liczy się tylko taniocha "Bonjour" :oczami:

Jaki Ty masz 'ekonomiczny' nos! ;)
Mnie w ciąży większość moich różowych słodzizn, które do tej pory stoją na półce w łazience strasznie zaczęło śmierdzieć i zostało mi to do po ciąży.
Niedawno dostałam próbkę Pomelo Paradis i tak mi wpadł w serce ten owocowy, świeży zapach, że zażyczyłam sobie na imieniny buteleczkę od męża.


 
 
dobbi Wysłany: 2017-03-31, 09:54   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
ja ostatnio odstawiłam wszystkie hilfigery, botegi, sandersy i inne i używam tylko i wyłącznie indyjskich perfum w olejkach Song of India :love:
jezusie jak one pięknie pachną. mam konwaliowe i jakieś, które pod koniec dnia zalatują lekko jak CK One
to te http://organeoblog.pl/ori...-song-of-india/




z pozdrowieniami
 
 
xmonixxx Wysłany: 2017-04-01, 21:24   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2111
A mi mąż kupił żel pod prysznic firmy LUSH (naturalne ręcznie robione). te kosmetyki tak intensywnie pachną ze perfum nie trzeba 😉
A co do perfum skorzystałam z promocji w duglasie i zakupiłam kolejny flakon jardin du monsieur li. Uzależniłam się od nich




 
 
CoCosanka Wysłany: 2017-04-03, 22:11   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 29
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 9
Moje ulubione :-) Calvin Klein Contradiction Woman
 
 
barta11 Wysłany: 2017-04-12, 18:05   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 12 Kwi 2017
Posty: 2
uwielbiam zapach z tych ikeowskich świeczek
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group