Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Pierwsze biurko
Autor Wiadomość
fiubzdziu Wysłany: 2014-11-07, 19:26   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 903
Aoi napisał/a:
Kary napisał/a:
xena, nie trzeba go do ściany mocować. Dla mnie minusem w nim jest to, ze szafka ta z boki nie ma tylnej ścianki - z przeładowanej wszystko wypada :masakra: .

Faktycznie to jest ich wada, ale planuję zamówić w jakimś salonie robiącym meble na wymiar, samą płytę tyłówkę pod wymiar i przykręcić/przykleić. Powinno problem rozwiązać :D .


Mam dokładnie ten sam zamiar bo mam juz dosyć wyciągania wszystkiego zza biurka. Ale tak poza tym to jestem ztego biurka bardzo zadowolona.




 
 
alarm Wysłany: 2014-11-08, 19:16   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 42
Dołączyła: 08 Lip 2010
Posty: 1097
Skąd: Elblag
Ta szafka jest z tyłu pusta, bo wymyślili sobie, że to może być schowek na komputer stacjonarny.
Nam to nie przeszkadza. Jakby co to można kupić płytę pilśniową, laminowaną, kazać dociąć na wymiar i dokręcić.




Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
 
 
agamagdalenka
[Usunięty]
Wysłany: 2014-11-10, 07:31   


a ja nie do konca jestem zadowolona z tego ikeowskiego biurka - oprocz tego braku tylu (faktycznie wszystko wypada), wkurza mnie blat, ktory nie domywa sie, robia sie na nim takie jakies kropeczki?nie wiem jak to okreslic? no nie wyglada estetycznie...
mamy dwa i oba wygladaja tak samo, drugi raz bym nie kupila, ale do naszych gabarytow pokoju tylko one na cito pasowaly...
 
 
Matylda Wysłany: 2015-02-03, 08:41   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
Ile powinno mieć biurko mieszczące dwójkę dzieci? Myślałam o Micke z ikei, ale po tym co napisała agamagdalenka mam wątpliwości. Fajnym rozwiązaniem byłby blat i nogi, ale wtedy szafkę z szufladami muszę wstawić i nie wiem czy biurko się zmieści :/

Poza ikea da się jakieś fajne biurko kupić?


Zamiast krzesła myślę o tym stołku z ikei.


Jest 5 cm wyższy niś standardowe krzesełka, nogi jest na czym oprzeć.






FotoStwory
 
 
gustawa Wysłany: 2015-02-03, 09:02   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1014
Skąd: z nad morza
Ja się już prawie na to biurko zdecydowałam.

Ma regulowaną wysokość, blat można dodatkowo pochylać. Do tego dokupiłam już piłkę do siedzienia. Sprawę biurka muszę ogarnąć lada dzień, bo dziecko ma okres ostrego tworzenia i chętnie ją eksmituję od kuchennego stołu ;)




Ptysiowo
 
 
adriana Wysłany: 2015-02-03, 09:50   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
Matylda, nie boisz się siedzenia bez żadnego oparcia?





mama domowa
ArtAda
 
 
 
Matylda Wysłany: 2015-02-03, 09:52   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
adriana napisał/a:
Matylda, nie boisz się siedzenia bez żadnego oparcia?

W jakim sensie?





FotoStwory
 
 
adriana Wysłany: 2015-02-03, 09:58   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
Matylda napisał/a:
adriana napisał/a:
Matylda, nie boisz się siedzenia bez żadnego oparcia?

W jakim sensie?

W sensie takim, że się plecy będą męczyć a dzieciaki garbić?





mama domowa
ArtAda
 
 
 
Matylda Wysłany: 2015-02-03, 10:04   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
adriana napisał/a:
W sensie takim, że się plecy będą męczyć a dzieciaki garbić?

Też się nad tym zastanawiałam, ale w zasadzie jak piszą czy rysują to się nie opierają, a zakładam, że przy biurku też nie będą spędzać jakoś dużo czasu na razie, więc nie wiem czy to takie istotne :niepewny:

Chętnie kupiłabym im niskie krzesełka i niskie biurko, ale wtedy musiałabym dwa osobne, bo Franek sporo wyższy od Julka :niepewny:





FotoStwory
 
 
adriana Wysłany: 2015-02-03, 10:09   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
Pomijając już inne sprawy ja mam ten stołek, biały, i tak jak jestem fanka ikei tak ten mebel uważam za bubel - ma jakąś nieprzemyślaną konstrukcję, ciężko go było do kupy złożyć a w trakcie składania drewno w niektórych miejscach popękało!





mama domowa
ArtAda
 
 
 
hebe_81 Wysłany: 2015-02-03, 10:40   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 36
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 3403
Skąd: Wawa
gustawa napisał/a:
Ja się już prawie na to biurko zdecydowałam.
Obrazek
Ma regulowaną wysokość, blat można dodatkowo pochylać. Do tego dokupiłam już piłkę do siedzienia. Sprawę biurka muszę ogarnąć lada dzień, bo dziecko ma okres ostrego tworzenia i chętnie ją eksmituję od kuchennego stołu ;)


Ja właśnie dumam nad biurkiem z takim pochylaniem ale zastanawiam sie czy rzeczywiscie bedziemyz tego korzystali....
 
 
Matylda Wysłany: 2015-02-03, 11:31   

Starsza Kobieta


Wiek: 33
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 15406
Skąd: Warszawa
adriana napisał/a:
Pomijając już inne sprawy ja mam ten stołek, biały, i tak jak jestem fanka ikei tak ten mebel uważam za bubel - ma jakąś nieprzemyślaną konstrukcję, ciężko go było do kupy złożyć a w trakcie składania drewno w niektórych miejscach popękało!

Muszę na żywo zobaczyć, bo ja w necie widzę, że to jeden z większych hitów jest. Jestem w szoku ile stołek może mieć zastosowań ;)

Właśnie sprawdziłam jak siedzą moje dzieci przy stole odrabiając lekcje, z oparcia nie korzystają w sumie.

Fajne by było coś w tym stulu, ale nie mam pomysłu gdzie takich ławek szukać.




hebe_81 napisał/a:
Ja właśnie dumam nad biurkiem z takim pochylaniem ale zastanawiam sie czy rzeczywiscie bedziemyz tego korzystali....

Mieliśmy w szkole takie i była to bardziej wkurzająca rzecz jaką widziałam. Chyba, że dziecko faktycznie lubi wszystko odkładać od razu na swoje miejsce, ale jak moje dzieci rysują to lubią mieć kredki na biurku porozkładane, a przy takim biurku wszystko się turla.
To co wkleiłaś jest eszcze fajne, bo ma półeczki, fajnie jakby w blacie miało jeszcze jakieś dziurki na drobiazgi.





FotoStwory
 
 
hebe_81 Wysłany: 2015-02-03, 11:44   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 36
Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 3403
Skąd: Wawa
Matylda napisał/a:

Mieliśmy w szkole takie i była to bardziej wkurzająca rzecz jaką widziałam. Chyba, że dziecko faktycznie lubi wszystko odkładać od razu na swoje miejsce, ale jak moje dzieci rysują to lubią mieć kredki na biurku porozkładane, a przy takim biurku wszystko się turla.
To co wkleiłaś jest eszcze fajne, bo ma półeczki, fajnie jakby w blacie miało jeszcze jakieś dziurki na drobiazgi.


No ja właśnie boję się że będzie mu wszystko spadało z tego biurka.... Chyba jednak daruję sobie w takim razie :)

A ma któraś z Was może biurko Malm z Ikei?
 
 
alexa Wysłany: 2015-02-03, 12:31   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
adriana napisał/a:
Matylda napisał/a:
adriana napisał/a:
Matylda, nie boisz się siedzenia bez żadnego oparcia?

W jakim sensie?

W sensie takim, że się plecy będą męczyć a dzieciaki garbić?


adriana, ale jakie konkretne sytuacje przy biurku masz na mysli? Bo przy odrabianiu lekcji, rysowaniu, pisaniu itp przynajmniej moje dzieci się o oparcie nie opierają :niepewny: (ja sama też nie np. stukając w klawiaturę) ;)
Szwagier ma dla dzieci do biurek klękosiady - co prawda wyprofilowane inaczej niz standardowe drewniane krzesło, ale oparcia nie mają.




 
 
adriana Wysłany: 2015-02-03, 12:36   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 5985
No nie wiem, może po prostu patrzę ze swojego punktu widzenia. Ja sobie nie wyobrażam nie mieć oparcia, mimo iż też nie siedzę oparta cały czas...

Ale sama mam problem z prawidłową postawą dzieci i marzą mi się krzesła stokke, bo wydaje mi się, że są idealne. Tylko, że trzech potrzebuję :masakra:





mama domowa
ArtAda
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group