Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Histeriosis vulgaris
Autor Wiadomość
kometa Wysłany: 2009-12-21, 22:09   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
kometa napisał/a:
Oby dociagnac jakos do 3 urodzin


O ja naiwna :rotfl: :rotfl:

Tak jakos mi watek wpadl w oczy przy wyszukiwaniu ;)





 
 
fjona Wysłany: 2009-12-22, 09:17   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1839
Skąd: Hollyłódź
kometa napisał/a:
kometa napisał/a:
Oby dociagnac jakos do 3 urodzin


O ja naiwna :rotfl: :rotfl:

Tak jakos mi watek wpadl w oczy przy wyszukiwaniu ;)


prawie się posikałam ze śmiechu :rotfl:
 
 
Evvie Wysłany: 2009-12-22, 09:56   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 3289
Kometa, a właśnie chodziło mi po głowie żeby się zapytać czy lwica obłaskawiona :oczami:


Może to związane z imieniem. Mój Aleksander też krewki facecik i nadal dni z fochem i histerią częściej niż spokój :cenzura:




Aleksander 2006 Alicja 2008
 
 
kometa Wysłany: 2009-12-22, 09:58   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
Nie, no nie jest zle, generalnie staramy sie nie dac sobie wejsc na glowe ;) Teraz histeria zmienia sie czesto we wkurzajace jęczenie, ktore przyznam czasem dziala i ulegamy wtedy :masakra:





 
 
MarMaja Wysłany: 2009-12-22, 13:10   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
kometa napisał/a:
Teraz histeria zmienia sie czesto we wkurzajace jęczenie, ktore przyznam czasem dziala i ulegamy wtedy

i tak właśnie ujawnia się kolejna odsłona dziecięcej masakry, zwanej "odkrywaniem siebie" :masakra:
:przestraszony:




KOMU KSIĄŻKĘ? KOMU? :D Fruziaki :love:
Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w marzenia! :cwaniak:
 
 
sprookje Wysłany: 2009-12-22, 15:08   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: szybko
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 563
Skąd: Holandia
cos mi sie zdaje, ze niektore dzici jak zaczynaja sie buntowac w wieku lat 2 to koncza okolo 40 stki albo i wcale. Moje dziecie tez daje czadu. Nie wiem czy kiedykolwiek mu to minie. Histeria, krzyki, kopanie ufff. Wie, ze robi zle, ze nic nie wskora a jednak ciagle od poczatku probuje.
Dziewczyny nie dajmy sie!!
 
 
Pucia Wysłany: 2010-01-05, 14:41   
Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: G.
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3694
Skąd: Warszawa
A moje starsze oświadcza "dziś mam zły humor, wiesz, może być trudny dzień" i robi taką słodką minkę, która czasami niczego słodkiego nie zapowiada.
A młodsze.... no cóż, młodsze na razie ćwiczy górne "C" oraz uskutecznia tupanie (nieporadnie z uwagi na brak chęci do utraty równowagi), ale już czuję, że zaliczę wszystko... leżenie na chodniku, rzut łyżką na odległość... ach, ach, kobieta mi rośnie :hyhy:




SPRZEDAM CZARNĄ VESPĘ GTS 250

Syn
Córa


...No matter how long it rains, the sun will come shining one day....
 
 
Evvie Wysłany: 2010-01-05, 15:34   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 3289
Moje starsze wczoraj wpadło w histerię przy wyjściu od lekarza. Zorientował się, że ma na sobie kurteczkę, za którą nie przepada i w ryk......
Ze stoickim spokojem ubrałam, poinformowaam, że w związku z tym nie będzie rurek z automatu (zawsze dostaje MilkyWay za bycie dzielnym pacjentem) i wywlokłam z przychodni.
Na szczęscie młody przestał się drzeć ale głośno wyraził swą opinię w czasie gdy ja płaciłam za parking.

Powiedział coś w stylu: "jestem bardzo zły na Ciebie i bardzo zdenerwowany, już się nie bedę z Tobą bawił PRZENIGDY"

Pan parkingowy miał minę :szok:




Aleksander 2006 Alicja 2008
 
 
Pucia Wysłany: 2010-01-05, 21:32   
Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: G.
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3694
Skąd: Warszawa
Zawsze, gdy się denerwują i mówią tak właśnie cieszę się, że nie ma przy tym przemocy, rzutu czymkolwiek itd.

Ja ostatnio trzasnąwszy drzwiami.... wybiłam dziurę w ścianie, tzn. tynk mi odpadł. I teraz od Jacka słyszę "jak zobaczę jeszcze jedną dziurę to pójdziesz na komisariat" :rotfl:




SPRZEDAM CZARNĄ VESPĘ GTS 250

Syn
Córa


...No matter how long it rains, the sun will come shining one day....
 
 
Agata22 Wysłany: 2010-01-05, 21:49   
Starsza Kobieta


Wiek: 36
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 4053
ojjj ja tez już poznałam histeryczne zachowanie Majki
ale od nowego roku postanowiłam sobie że zreo nerwów i nic nie może mnie wyprowadzić z równowagi
jak narazie w ciągu tych 5 dni dzisiaj nieywtrzymałam i krzyknełam

jak tylko Majce czegoś nie pozwole to ta zaraz zaczyna płacz, krzyk itp
choć przyznam że ostatnio odpuściłą sobie rzucanie się na ziemię
 
 
dorota83 Wysłany: 2010-01-06, 07:55   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 34
Dołączyła: 11 Mar 2009
Posty: 1213
Skąd: De
Tez wiem co to histeria dziecka :rotfl:
U nas to coprawda bardzo odlegle czasy, teraz wspominam je ze smiechem. Choc kiedys do smiechu mi nie bylo.
Najgorsze bylo wyjscie na dwor. Wiedzialam, ze wystarczy, ze nie ta droga pojdziemy to bedzie najpierw uciekanie, potem ryk i histeria, bo ona chce inna i powrot do domu na sygnale.
Najlepiej wspominam wzrok sasiadow, taki pt "boze jaka ty jestes wyrodna matka".
Kiedy mloda zaczynala uciekac, najpierw ja lapalam, potem mowilam, ze nie wolno. I ona sie rzucala na ziemie, a najlepiej jak jeszcze jakas kaluza byla. Nie chciala wstac i sie darla jakby ja zazynali. Wiec powrot do domu :rotfl:
Po tygodniu mialam dojsc. Zmienilam taktyke. W domu mowilam jak bedzie wygladal spacer:
- jesli bedziesz uciekac , pojdziesz z mama za reke
- jesli polozysz sie w kaluzy, mama Cie w niej zostawi i sama pojdzie do sklepu. A ty bedziesz cala mokra
- jesli pojdziesz grzecznie, ze sklepu pojdziemy na plac zabaw.
2 tygodnie i moje dziecko zalapalo. Pewnie wtedy i tak kompletnie miala w nosie to co mowie, bo miala 2 lata, ale zadzialalo. Twardo trzymalam sie tego co postanowilam. Jesli sie polozyla w kaluzy i sie darla, to lezala w kaluzy i sie darla, a ja stalam za drzewem. Jak jej sie znudzilo, to wstala ja sie pojawialam i szlysmy do domu pomijajac plac zabaw
Jak uciekala, lapalam ja za reke i mogla skakac, wyc, wyrywac sie i szla ze mna za reke.
Po pierwszym udanym wyjsciu z domu zgodnie z obietnica poszlysmy na plac zabaw. Od tamtego czasu jakos te jej ataki wscieklosci sie zmniejszaly az zniknely.

Jesli w domu cos takiego sie pojawialo, to ignorowalam calkowicie. Czym ona wiecej sie darla i tupala nogami, tym mniej ze mna zalatwila.

Teraz zostalo jej tylko jeczenie :D "mamo, nie chceeee, mamo, bojeee sie, mamusiu, a muszeeee??
Ale to i tak jest niebo w porownaniu z tym co bylo :rotfl:




 
 
lilia Wysłany: 2010-01-23, 21:00   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3974
Skąd: Kraków
Ok przebrnęłam przez cały temat, przyjęłam wszystkie mądrości z postów ale jak to zorobić?
Mój Kubus zawsze był bardzo energicznym i żywym dzieckiem, ataki histerii nie za często, ale co dobre się kończy...
Od 2 tygodni mamy bal, a problem największy jest w przedszkolu :/

W domu jakoś dajemy radę: system kar i nagród,

- mąż stanowczy, nawet czasami przesadza a czasami dla świętego spokoju daje mu co chce więc dziecko ma mętlik
- ja staram się i jak jesteśmy sami to daję radę, jak jest mąż to różnie
- teściowa jakbym pozwoliła to by go karmiła i ubierała do 18-tki - bo on taki malutki, a ja wredna matka
- natomiast w przedszkolu Panie chyba nie panują nad sytuacją, maja system bez kar tylko nagrody, jak dziecko nie chce to nie śpi, jak nie chce uczestniczyć w przygotowaniach do przedstawienia to idzie do innej grupy itp mądrości

No i Kuba sobie ostatnio pofolgował i to jakieś dziecko popchnie, uderzy, zabawkę zabierze i histeryzuje i awanturuje się jestem skołowana, rozmawiałam z dyrektorką, zostałam z młodym 4 dni w domu żeby poobserwować i rzeczywiście bardziej nerwowy, rozdrażniony, czasami takie sytuacje jak Kometa opisuje na początku, już nie wiem jak mam postąpić?
 
 
sprookje Wysłany: 2010-01-30, 10:03   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: szybko
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 563
Skąd: Holandia
Mysmy jakis czas temu doszli to tego co powoduje histerie i napady nie do opanowania u Mlodego. Otoz niewyspanie. Nic to, ze Mlody ma prawie 4 lata. Co dziennie okolo poludnia idzie spac.Nie ma ze boli, spac i juz.Jasne, ze na poczatku sie buntowal, ale po dwoch, trzech dniach ulegl i naprawde okolo 2 godzin w dzien pospi. Mam nie to samo dziecko, wspomagane tablica motywacyja zrobil sie naprawde fajnym, sluchajacym rodzicow chlopakiem. Nadal jest uparty i energiczny ale przynajmniej skonczyly sie histerie.
 
 
MarMaja Wysłany: 2010-01-30, 10:52   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3796
sprookje napisał/a:
co powoduje histerie i napady nie do opanowania u Mlodego. Otóż niewyspanie
to prawda. Ja też zauważam podobną zależność.
Maja chodzi do przedszkola 4 rok a dopiero w tym roku panie przedszkolanki stwierdziły, że to dziecko typu "jak ona sobie poradzi w szkole? Doprawdy nie wiem. Płacze, nie umie współpracować z dziećmi*, ma swoje zdanie. Musicie Państwo coś z tym zrobić" :masakra: Na moje pytanie o to, co mamy zrobić dowiedzieliśmy się, że przedszkole nie jest od wychowywania... Ale to w innym temacie zupełnie.

* To pierwszy rok, kiedy nie ma leżakowania i widać róźnicę w zachowaniu. Jest zmęczona i często mówi, że dzieci krzyczą i ona ich nie lubi, bo boli ją głowa. Panie z wykształceniem kierunkowym nie potrafią ocenić sytuacji i zwalają na złe wychowanie.
Doprawdy coś dziwnego. 3 lata dawały radę, chwaliły mi dziecko a w tym roku same problemy, których my akurat w skali, która jest nam przedstawiana nie dostrzegliśmy.

Maja w domu nie śpi i bywa upierdliwa ale dla domiany śpi u mojej mamy codziennie i naprawdę jest wtedy w dużo lepszej formie.
 
 
sprookje Wysłany: 2010-01-30, 13:09   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: szybko
Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 563
Skąd: Holandia
no to tak wlasnie jest jak sie dziecko chwali. Wlasnie dal popis pt. "ja tu rzadze i mozesz mi skoczyc i tak zrobie co chce". Jednakowoz moja teoria sie sprawdza, bo dziecie zaraz po awanturze odpadlo i spi juz druga godzine. jestem przekonana ze jak wstanie, to sam sie puknie w czolo na wspomnienie swojego wczesniejszego zachowania.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group