Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Przetwory - wątek zbiorczy ogórkowo-pokrewny
Autor Wiadomość
Nabla Wysłany: 2014-08-20, 09:55   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
zybulowa, male te patisony czy duze? Bo takie malenkie to marynowac, jak grzybki. Duze - traktowac jak cukinie.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Reya Wysłany: 2014-08-20, 14:59   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: wyszukiwarka
Wiek: 28
Dołączyła: 22 Maj 2014
Posty: 62
Skąd: Warszawa
Uwielbiam marynowane małe patisony :) w tym roku też zrobię!
 
 
gustawa Wysłany: 2014-08-20, 18:20   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1014
Skąd: z nad morza
Ja walczę z pomidorami. 15 kg przerobiłam na przecier i keczup, kolejne przerabiam na taki szybciutki sos: duszę na maśle z cebulą, ciut doprawiam solą i pieprzem i zamykam w słoikach na spirytus dla pewności. Uwielbiam potem jako dodatek do wszelkich sosów pomidorowych, pomidorówki. Taki smak lata w słoiku.

Za mną też już wiśnie: trochę konfitur, trochę soku.
Dżemu symbolicznie: z moreli z tymiankiem i bez. Kilka słoików z czarnej porzeczki. W rodzinie nikt poza mną dżemu nie tyka.
Czekam na porządne węgierki, żeby powidła zrobić. I na dostawę mirabelek ale nie wiem czy się doczekam, a szkoda bo i nalewkę i powidła z mirabelek uuuuwielbiam.
A! No i żurawiny jeszcze przerabiać będę bo te idą jak woda.




Ptysiowo
 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2014-08-21, 06:47   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
gustwa, slinka mi pociekla :)

dziewczynby macie sprawdzony przepis na papryke w occie?




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
Alix Wysłany: 2014-08-21, 13:08   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
gustawa, a jak robisz ketchup?

Ja nie umiem zakręcić tego tak, żeby się nie zepsuło... Muszę poczytać sobie ten wątek, bo w tym roku mimo nawet braku czasu spróbuję coś zakombinować... chociażby prozdrowotnie dla urozmaicenia...




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
Nabla Wysłany: 2014-08-21, 14:16   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Alix, próbowałaś na spirytus?




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Alix Wysłany: 2014-08-21, 16:56   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Nie, nie mam pojęcia jak to się robi :masakra:

Ja to jednak jestem noga kulinarna, robię wg przepisu i wychodzi mi jakieś... coś... dziwnego...




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
behemot Wysłany: 2014-08-21, 17:04   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 1504
Alix, a może wybierasz słoiczki ze zbyt wąskimi szyjkami, przez co przy nakładaniu część ketchupu brudzi brzeg słoika i przykrywka nie da się wtedy dokręcić idealnie?




A&R
blogowo
:police:
 
 
 
gustawa Wysłany: 2014-08-21, 17:18   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1014
Skąd: z nad morza
Alix napisał/a:

gustawa, a jak robisz ketchup?


Plus minus tak
Nie pasteryzuję w piekarniku tylko podgrzałam na maxa i taki gorący wlewam do słoików. Zazwyczaj daje radę.

Na spirytus zamykam żurawinę, którą upycham w słoiki bez obróbki termicznej i pomidory duszone, które też wkładam w słoiki w zasadzie letnie i trzyma jak trzeba.




Ptysiowo
 
 
Laura Wysłany: 2014-08-21, 20:47   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 1759
Skąd: Wawa
Oj ja tez czekam na wegierki na powidla :lizak: . W tym roku zrobilam troche dzemow wisniowych do muffinow i ok. 40 butelek przecieru pomidorowego na sosy i zupy. Drugie tyle zamierzam jeszcze dorobic. Rodzinnie zrobilismy 140 sloikow ogorkow kwaszonych :hyhy: .
Odpuszczam inne przetwory.




Starszy
Młodszy
 
 
Nabla Wysłany: 2014-08-21, 21:13   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Alix napisał/a:
Nie, nie mam pojęcia jak to się robi

Bardzo prosto - tylko trzeba się przełamać ;) Słoiki i pokrywki wyparzyć. Napełniasz słoik dość wysoko, aż po szyjkę. Moczysz wacik w spirytusie, smarujesz nim zakrętkę od wewnątrz i podpalasz :cool2: Płonącą zakręcasz słoik (spokojnie, nie oparzysz się, alkoholu jest malutko). Płomień zużyje cały tlen między zawartością słoika i pokrywką, słoik się pięknie zasysa (jeśli przetowry masz ciepłe efekt będzie jeszcze lepszy) i na dodatek masz na bank zdezynfekowaną zakrętkę ;)




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Alix Wysłany: 2014-08-21, 22:24   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
O rany :rotfl:
Dzieki za rady, popróbuję, szkoda, że mi się urlop kończy :masakra:




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
behemot Wysłany: 2014-08-23, 18:11   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 16 Sie 2008
Posty: 1504
behemot napisał/a:
A teraz właśnie przygotowuje mi się dżem z cukinii. Kolejny eksperyment. :)

Dżem z cukinii wyszedł dobry w smaku, ale zbyt rzadki - chociaż zachowałam proporcje oryginalnego przepisu, to chyba trzeba było jednak dodać więcej galaretki cytrynowej.
No nic, może w takiej rzadkiej formie też da się do czegoś spożytkować...




A&R
blogowo
:police:
 
 
 
gustawa Wysłany: 2014-08-23, 18:14   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 1014
Skąd: z nad morza
A u mnie bulgocze śliwkowy czatnej. Kupiłam pseudowęgierki i zamiast robić przeciętne powidła z nich eksperymentuję z czatnejem. I smakuje obłędnie. Chyba zrobię jeszcze ;)




Ptysiowo
 
 
Laurana Wysłany: 2014-08-23, 19:33   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Mar 2009
Posty: 478
Skąd: podwarszawie
Ja dziś zrobiłam gruszki w occie - w końcu przestanę objadać babcię :hyhy:
To debiut ale mam nadzieję, że nie będą złe :looka:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group