Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Karnawał i Tłusty Czwartek
Autor Wiadomość
poohatka Wysłany: 2012-02-12, 20:24   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
W zeszłym roku zanabyłam na jarmarku dominikańskim yyy... foremki? Do smażenia ciastek - mama ma motylka, ja mam motylka i serduszko. I chyba nasmażę takich ciastek nieco. :) Bo pączki to raczej kupię. :zawstydzony:




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Kirka Wysłany: 2012-02-12, 20:25   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 3999
Pooh, jakich ciastek? podasz przepis? :)




:police:
 
 
roza20 Wysłany: 2012-02-12, 20:49   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 10 Wrz 2009
Posty: 491
Ja tradycyjnie kupię paczki i mam zamiar się zmobilizować i upiec faworki :rotfl:
 
 
poohatka Wysłany: 2012-02-12, 20:56   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
Do "foremek" dodali mi kartkę z 2 przepisami:
Cytat:
1. szklanka mąki (pszenna, żytnia, kukurydziana, itp.), 1 lub 2 jajka (mogą być same żółtka), szczypta soli, płaska łyżeczka cukru waniliowego, około 3/4 szklanki wody (można dodać łyżkę stołową kwaśnej śmietany). Podajemy na słodko - możemy posypać cukrem pudrem, wypełnić bitą śmietaną, dżemem kremem, zgodnie z własną wyobraźnią.
2. Szklanka mąki, 1-2 jajka, ok. 3/4 szklanki wody, przyprawy wg uznania (sól, pieprz, papryka, vegeta, suszone zioła, majeranek...). Podawać do barszczu, bulionu, lub piwa Wypieczone ciasteczka można wypełnić drobno zmielonym farszem i podać zamiast pasztecików.

Uwaga: żeby ciasto "nie piło" tłuszczu wlać łyżkę stołową spirytusu, koniaku lub soku z cytryny.

Cytat dokładny. :) Przepisy jeszcze nie przetestowane. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. :cwaniak:
I chodzi o takie cudo:




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Nabla Wysłany: 2012-02-15, 23:04   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
upta napisał/a:
Kasia napisał/a:
upta, podasz przepis? :D


http://mojewypieki.blox.p...one-paczki.html


Khem, właśnie się zorientowałam, że Tłusty Czwartek już jutro i w panice zagniotłam ciasto z powyższego przepisu... jutro po powrocie z pracy pieczenie i zobaczymy czy wyjdą bardziej bułki czy choć trochę pączkopodobne twory.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
D. Wysłany: 2012-02-16, 08:06   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2136
Skąd: od siebie
Nabla wg mnie bardziej bulki ;) Pieklam w zeszlym roku.
Nam smakowaly ale paczki to inna bajka, chyba ze mocno je docukrzysz, ale wg mnie sa bardziej bulkowate.

Te sa paczkowate :)
http://mojewypieki.blox.p...-z-dziurka.html
Sa smaczne, szczegolnie pierwszego dnia, chociaz akurat ja bym nie powiedziala ze smakuja jak amerykanskie doughnuts. I jesli bede je robila to zrobie z nadzienien a nie z dziurka ;)






 
 
D. Wysłany: 2012-02-16, 09:24   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2136
Skąd: od siebie
A przy okazji to ktory z przepisow jest na takie kruche, lekkie faworki ? macie sprawdzone ? Ten na cin cin rozumiem ze jest na takie tresciwe, twardawe, na moich wypiekach z kolei pisza o wybijaniu ciasta.
Wiec szukam czegos latwego, sprawdzonego i lekkiego bez pastwienia sie nad ciastem.

D






 
 
Nabla Wysłany: 2012-02-16, 09:54   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
dorqua napisał/a:
Nam smakowaly ale paczki to inna bajka, chyba ze mocno je docukrzysz, ale wg mnie sa bardziej bulkowate.


Bez smazenia to sie nie ludze na prawdziwe paczki ;) ale jednak mam w planie swietowac i jednoczesnie uniknac glebokiego tluszczu. Cos za cos :luka:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
D. Wysłany: 2012-02-16, 10:09   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2136
Skąd: od siebie
Ok, w takim wypadku jest to fajna alternatywa ;)
Zjesz mniej, nie sa tluste a sa slodkie.
Moj maz sie zajadal !






 
 
algaj Wysłany: 2012-02-16, 12:37   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 2027
Mnie te pieczone pączki w ogole nie podeszły, z pączkami nie mają wiele wspólnego. Takie zwykłe drożdżowki, jadalne chwilę po upieczeniu.




Kubik
Antik
 
 
callja Wysłany: 2012-02-16, 17:50   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Dołączyła: 06 Cze 2009
Posty: 250
poohatka napisał/a:
Do smażenia ciastek - mama ma motylka, ja mam motylka i serduszko. I chyba nasmażę takich ciastek nieco.


Oj, ale mi się sentymentalnie zrobiło :zawstydzony: Takie ciastka smażyła moja mama, z ciasta naleśnikowego - ociupinkę gęstszego niz tradycyjne. A na foremki polowało się w ówczesnym NRD-ówku ;)

Odzywskałam foremkę mamy kilka miesięcy temu, ale jakoś mi jeszcze nie po drodze ze smażeniem ciastek ;) Mówiło się na nie "gwiazdki" albo "ażurki" ;)
poohatka, dziekuję za przepisy - skorzystam :)




dźwięki tworzę...
 
 
poohatka Wysłany: 2012-02-16, 18:01   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
Ha - ja dzisiaj nie nasmażyłam jednak, ale może w sobotę, na urodziny brata i bratowej zrobię. Ale jakbym robiła, muszę znaleźć przepis, który mi mama poleciła - na Ażurki, wg Bajaderki. :)




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Nabla Wysłany: 2012-02-16, 21:09   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
algaj napisał/a:
Mnie te pieczone pączki w ogole nie podeszły, z pączkami nie mają wiele wspólnego. Takie zwykłe drożdżowki, jadalne chwilę po upieczeniu.


No to tak, upiekłam dwie wersje: te bardziej "light", lekko zanurzone w maśle i obsypane mieszanką ksylitolu i cynamonu wyszły jak fajne, cynamonowe bajgle. Smaczne, sprężyste, w sumie do powtórzenia jako ciekawe bułki.

Ale zrobiłam jeszcze okrągłe, nadziane konfiturą z róży, mocniej nasączone masłem i polane waniliowym lukrem - nie próbowałam, ale Grogi pożarł wszystkie na ciepło i nie narzekał na małopączkowość ;)

Z połowy porcji wyszło nam akurat na objedzenie się w dwie osoby na raz :masakra:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
D. Wysłany: 2014-02-18, 15:32   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2136
Skąd: od siebie
Odkopuje, polecicie przepis na faworki, lekkie, cienkie zeby nie byly twarde i tresciwe tylko takie kruche ? No i fajnie zeby nie trzeba bylo sie znecac nad ciastem






 
 
Mychaa Wysłany: 2014-02-18, 16:56   
Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 800
Skąd: W-Wa
http://www.mojewypieki.com/przepis/faworki

Ja robiłam z tego przepisu jakieś 2 m-ce temu i wyszły pyszne :)




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group