Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Czym rzucać na oczepinach
Autor Wiadomość
Mada22210 Wysłany: 2012-03-13, 09:41   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 18 Lut 2012
Posty: 91
Można też rzucać wiązanką kwiatów




reklama jest platna/carol
 
 
Lorien Wysłany: 2012-03-13, 12:30   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 1019
Zaynah napisał/a:
(może warto pomyśleć o allegro, widziałam tam welony dosłownie za 1 zł + koszty przesyłki, więc wydatek żaden).

Ja właśnie tak zrobiłam - na oczepiny kupiłam taki krótki, prosty na allegro, bo mojego było mi szkoda. Potem ten welon obskoczył jeszcze dwa wesela koleżanek :hyhy: Wianek też jest bardzo fajny.
Wydaje mi się to dobrym patentem, bo niezręcznie zaraz po oczepinach iść do "nowych młodych" i powiedzieć: oddaj :rotfl: A męża fular, którym rzucał potem trafił w ręce dzieci i niestety został zniszczony, więc na sesję kupowaliśmy nowy :cenzura:




 
 
alarm Wysłany: 2012-03-13, 12:56   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 41
Dołączyła: 08 Lip 2010
Posty: 1097
Skąd: Elblag
Lorien napisał/a:
Wydaje mi się to dobrym patentem, bo niezręcznie zaraz po oczepinach iść do "nowych młodych" i powiedzieć: oddaj :rotfl: A męża fular, którym rzucał potem trafił w ręce dzieci i niestety został zniszczony, więc na sesję kupowaliśmy nowy :cenzura:


Mąż w ten sposób stracił świetny, jedwabny krawat. Kuzyn złapał i nie oddał. :masakra: Gdybym wiedziała, że jest taki zwyczaj, byśmy kupili oddzielnie taki tylko do rzucania. :mur:




Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
 
 
Caska Wysłany: 2012-03-14, 10:00   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2196
Skąd: Gliwice
Ale jaki zwyczaj? My rzucaliśmy swoimi rzeczami i obie wróciły do nas następnego dnia w stanie nienaruszonym i nawet nie przyszło mi do głowy, że może być inaczej, a trochę wesel w życiu obskoczyłam :zdziwko:




 
 
mopsik Wysłany: 2012-03-14, 10:25   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
Zła kobieta


Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 37
Skąd: 3M
Myślicie, że to rzucanie koniecznie musi być? :)
Ja nie wiem co z tym welonem, czy mam mieć czy nie mieć...
 
 
Zaynah Wysłany: 2012-03-14, 13:11   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z g.
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 758
Skąd: Warszawa
mopsik napisał/a:
Myślicie, że to rzucanie koniecznie musi być? :)
Ja nie wiem co z tym welonem, czy mam mieć czy nie mieć...

Ja będę miała takie obiado-wesele, ale rzucania czymkolwiek nie przewiduję :)
 
 
ziel_lena Wysłany: 2012-03-14, 19:32   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 30
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: Dirty Danzig
Caska napisał/a:
Ale jaki zwyczaj? My rzucaliśmy swoimi rzeczami i obie wróciły do nas następnego dnia w stanie nienaruszonym i nawet nie przyszło mi do głowy, że może być inaczej, a trochę wesel w życiu obskoczyłam


Jest taki zwyczaj, że osoba, ktora złapie welon/bukiet/krawat, zostawia to sobie na pamiątkę.

Zaynah napisał/a:

Ja będę miała takie obiado-wesele, ale rzucania czymkolwiek nie przewiduję


Ja miałam tak samo. Jedna osoba niestety strasznie naciskała na oczepiny, ale nie dałam się przekonać. Śmiałam się, ze oczepiny miałam w kościele (świadek nadepnał mi na welon i tym samym zerwał mi go z głowy :rotfl: )




Makulatura - to, co na 100% wyniesiesz ze studiowania. ;-)
 
 
Caska Wysłany: 2012-03-15, 07:44   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2196
Skąd: Gliwice
ziel_lena napisał/a:

Jest taki zwyczaj, że osoba, ktora złapie welon/bukiet/krawat, zostawia to sobie na pamiątkę.

Pierwsze słyszę, może to zależy od regionu... :niepewny:




 
 
mopsik Wysłany: 2012-03-15, 08:54   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
Zła kobieta


Dołączyła: 22 Lis 2011
Posty: 37
Skąd: 3M
Też nie słyszałam, żeby ktoś sobie zostawiał welon czy co tam łapał :)
 
 
Zaynah Wysłany: 2012-03-15, 09:25   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z g.
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 758
Skąd: Warszawa
ziel_lena napisał/a:
Jest taki zwyczaj, że osoba, ktora złapie welon/bukiet/krawat, zostawia to sobie na pamiątkę.

Dokładnie tak było na wszystkich ślubach/ weselach, na których byłam gościem - bywałam jedynie w Polsce ale od N do S i od W do E... i wszędzie było tak samo. Może akurat tak trafiłam. Sama też złapałam bukiet dwukrotnie - wawa, gdańsk - i za każdy razem powiedziano mi, że zabieram go ze sobą.
 
 
WeselneZaplecze Wysłany: 2012-03-15, 18:22   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 26 Sty 2012
Posty: 67
Jak tradycja to tradycja, więc rzucanie welonem i krawatem musi być obowiązkowo. Na weselach, których byłam jednak przeważnie później rzucane ozdoby wracały do prawowitych Państwa Młodych.
 
 
ziel_lena Wysłany: 2012-03-15, 18:54   

Poważnie uzależniona


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 30
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 2971
Skąd: Dirty Danzig
Caska napisał/a:
ziel_lena napisał/a:

Jest taki zwyczaj, że osoba, ktora złapie welon/bukiet/krawat, zostawia to sobie na pamiątkę.

Pierwsze słyszę, może to zależy od regionu... :niepewny:


Ja to znam z m.in. zdjeć znajomych z wesel, na ktorych bylo gosćmi, ktoś tez mi o tym mówił. Nie wiem, skąd jest ten zwyczaj. Moja siostra kiedyś złapała welon na weselu naszej kuzynki, ale z tego, co wiem, welon oddała.




Makulatura - to, co na 100% wyniesiesz ze studiowania. ;-)
 
 
Licho Wysłany: 2012-03-15, 19:00   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 2240
Skąd: z maliniaka
Ja rzucałam bukietem.
I o dziwo bukiet do mnie wrócił (nowej młodej nie przyszło do głowy go zabrać), za to krawat zaginął gdzieś w akcji...

Ale potem o welon upominała się moja siostra, bo podobno zostawienie welonu przynosi pecha (z cyklu przesądy około-ślubne :cwaniak: )




:police:
 
 
Aneta Wysłany: 2012-03-15, 19:13   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 770
Ja będę rzucała welonem i powiem szczerze - chciałabym by do mnie wrócił. Muszę mieć na sesję plenerową. :P




.
 
 
aga w-wa Wysłany: 2012-03-16, 08:33   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 42
Dołączyła: 23 Wrz 2008
Posty: 811
Skąd: Warszawka
Bukiet często się niszczy podczas rzucania.

My będziemy mieli luźną imprezę weselną - dla znajomych, bez rodziny (wcześniej obiad dla najbliższych), ale oczepiny być muszą - tym bardziej, że 90% gości to będą fotografowie ślubni ;) Więc na bardzo wesoło zrobimy rożne zabawy - a w oczepinach to niech wszystkie dziewczyny biorą udział, nie tylko panny, jak tych mało :) Chyba kupie podwiązkę specjalnie do rzucania - bukietu mi szkoda, welonu mieć nie będę...





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group