Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Nosidło - jakie polecacie?
Autor Wiadomość
smoli Wysłany: 2012-04-04, 08:04   Nosidło - jakie polecacie?

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 09 Paź 2008
Posty: 1144
Skąd: z okolic stolicy
Planuję kupić nosidło dla Igora. Macie jakieś wypróbowane? Które polecacie?




Szymon & Igor

Targowisko: Zabawki 0-3 lata
 
 
Szynia Wysłany: 2012-04-04, 09:41   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: gimbli
Dołączyła: 16 Wrz 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Smoli, polecam nosidło ergonomiczne bondolino. Nosiłam w nim Misię od 6 miesiąca, wcześniej była chusta. W nosidło szybciej i łatwiej dawała się wsadzić. Nie obciążało mi kręgosłupa. U nas było bardzo często w użyciu w domu i na dworzu.
Teraz Młoda ma ma 1 rok i 5 miesięcy i nie ma ochoty już się wozić, a szkoda, bo bardzo lubiłam. Bardzo niezależne dziecko mi się trafiło, nawet za rączkę nie zawsze da się trzymać za rączkę.
Wydaje mi się, że dyskusja o nosidłach była chyba w wątku chustowym.
 
 
juless Wysłany: 2012-04-04, 10:29   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Wiek: 36
Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 1167
My korzystaliśmy z nosidła Tuli (teraz chyba nazywa się Tula), mogę spokojnie polecić. Zbyszek miał chyba 8 miesięcy jak kupiliśmy nosidło - wcześniej była w użyciu chusta.




 
 
smoli Wysłany: 2012-04-04, 13:53   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 09 Paź 2008
Posty: 1144
Skąd: z okolic stolicy
Nosidło jest mi potrzebne głównie na okres kwiecień - październik. Później wrócę do pracy, więc będę używać go sporadycznie. W związku z tym pewnie dobrze byłoby, żeby nie było ze zbyt grubego materiału. Widziałam, że Manduca puściła serię nosideł z cieńszego materiału. Bardzo podobają mi się natomiast nosidła Tula, szczególnie to



Dostałam też ciekawą ofertę kupna używanego nosidła Bondolino, którą na pewno poważnie rozważę. Mam nad czym myśleć :hmmm:




Szymon & Igor

Targowisko: Zabawki 0-3 lata
 
 
Kinia Wysłany: 2012-04-04, 15:46   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1174
też się zastanawiam nad nosidłem
różni się czymś tuli od bondolino ?
 
 
cola Wysłany: 2012-04-04, 17:46   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2061
My mamy Bondolino (dopiero od tygodnia, wiec jestem caly czas w fazie testowania). Zdziwilo mnie, ze jest takie grube :zdziwko: Raczej na upalne dni nie bedzie sie nadawalo.
Ma jedna mala kieszonke na smoczek lub drobne ;) oraz od srodkowej strony pasa ma kieszonki. Do zestawu jest doloczona torba/plecak. "Zakrycie" glowy mozna w zaleznosci od wieku dziecka i pogody regulowac.

Przy pierwszym wyjsciu bolaly mnie ramiona. Dzisiaj odbylo sie drugie wyjscie do Ikei ;) i nic mnie nie bolalo :) . Podsumowujac polecam, ale nie na upalne dni.

Kinia na pewno rozni sie juz w samej budowie. W bondolino naciagasz pasy jak w chuscie i zawiazujesz pod pupa dziecka.
Ja mam takie, kupilam uzywane.
 
 
madzia106 Wysłany: 2012-04-04, 18:03   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
Szynia napisał/a:
Wydaje mi się, że dyskusja o nosidłach była chyba w wątku chustowym.

Może można o nosidłach tutaj kontynuować? W wątku chustowym ciężko wyłuskać informacje o nosidłach.

Ja sama jestem zainteresowana zakupem, ale to jak Wojtek zacznie siedzieć samodzielnie. Pewnie za jakieś 3-4 miesiące pomyślimy o zakupie.




My

 
 
Kinia Wysłany: 2012-04-04, 18:07   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1174
cola napisał/a:
W bondolino naciagasz pasy jak w chuscie i zawiazujesz pod pupa dziecka.


a w tuli nie?
wolałabym jakieś nosidło na zasadzie zakładam i w drogę, a nie wiązać/naciągać/itp.

bo jak trzeba tak kombinować to chyba zdecyduje się na chustę kółkową
 
 
cola Wysłany: 2012-04-04, 18:18   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 2061
Kinia ja Tuli na oczy nie widzialam i tylko wnioskuje widzac zdjecie co wstawila Smoli i widze, ze sa zapiecia.

Ale to wiazanie w bondolino, to nie zaden problem. Zakladasz nosidlo, wkladasz dziecko, jedna reka pociagasz za dwa sznurki, robisz petelke i gotowe. Zajmuje mi to moze 3 sekundy.
 
 
Alix Wysłany: 2012-04-04, 18:48   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
W tuli zapinasz z tyłu klamrę i dociągasz, to samo z ramiączkami. System ten sam co w ramionach i pasie biodrowym plecaka. Poza tym jest jeszcze klamra piersiowa z regulowana wysokoscia, ona sprawia, ze ciezar jest znacznie mniej odczuwalny.

Kinia, przy tuli jest zdecydowanie mniej zachodu, niz w chuscie kolkowej - mialam oba ;) Tylko kwestia opanowania co i z jaką siłą ciągnąć ;)

madzia106, w tuli można 5-miesieczniaka spokojnie. Tylko nalezy schowac rece.

Na lato moge polecic. Sama nosilam latem niechodzące dziecko, Maciek jest z października. Ten kolorowy material po srodku jest raczej cienki. Chociaz troche grzeje w brzuch ten pas biodrowy. Poza tym nosilam prawie 2-latka w upale i moim zdaniem ten sam efekt co i w chuscie - i tak sie poci cialo od ciala i tak. Generalnie bylam posiadaczka raczej cienkich chust (leo, nati, babylonia, tuli) i wg mnie alternatywą jest wózek... W cienszych chustach przy ciezszych dzieciach wszystko sie wrzyna w ramiona...

Ja sobie cenilam tuli z jeszcze jednego powodu - bardzo latwo ten pas biodrowy zapiac bardzo nisko, dzieki temu maluch może sięgnąć do piersi :zawstydzony:

Wadą jest moim zdaniem mało poręczny rozmiar. Żałuję, że nie kupiłam do niego torby, bo niestety trudno zwinac w poreczny rulonik...

Ja o tuli tylko, bo innych nie znam, nawet nie testowalam. Raz tylko widzialam manduke. A nie, jeszcze testowalam ONO. W porownaniu z tuli wypada b. blado - grubsze i ZUPELNIE inaczej rozklada sie ciezar na ramionach. Gorzej znaczy ;)

Warszawianki mogą obejrzeć nosidła u vegi.



edit: ta pani w tuli na zdjeciu, ktore wkleila smoli, wyglada jakby nie miala tego pasa piersiowego zapietego :zdziwko:




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
Madeleine Wysłany: 2012-04-04, 18:52   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Smoli, umów się z kimś na mierzenie. Ja pojechałam po Tuli, wyszłam z Manducą. Na żywo okazało się, że jest mi w niej wygodniej. Chociaż wizualnie niebo a ziemia oczywiście, na korzyść Tuli.
 
 
madzia106 Wysłany: 2012-04-04, 18:59   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 25 Paź 2008
Posty: 2338
Skąd: Wieliczka
Alix Ty pisałaś o nosidle ergonomicznym czy Mei Tai? Co lepsze?

Tuli maja jakieś rozmiary czy można nosić 5-miesięczniaka i 2-latka w tym samym? Jest jakaś górna granica wiekowa, wagowa dla Tuli?

Tuli i tak na razie nie kupię bo kupiłam ostatnio tkana chustę, bo mnie maż z rodziny wypisze :/ Muszę poczekać aż o chuście zapomni :hyhy:




My

 
 
mpk Wysłany: 2012-04-04, 19:02   

Poważnie uzależniona


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 3106
Tuli jest miękkie jak chusta, ja mam bardzo polecam :)
ale tuli nie można nosić na biodrze, a manduce tak. nie wiem jak z bondolino.
w manduce jest dopinany kołnierz i jest to fajne jak dziecko zaśnie.
ale manduca jest grubsza i jest bardziej nosidłem plecakiem niż chustą jak tuli.
Ja w przeciwieństwie do Madeleine chciałam manduce wyszłam z tuli ;) dużo bardziej nam podpasowało, głównie młodej :)
w w-wie w pieluszkarni na nowym świecie mają zarówno tuli, manduce i bondolino ;) tak więc można sobie je przymierzyć.

generalnie nosidła ergonomiczne są dla siedzących dzieci.

młoda ma rok i 7mc i cały czas go używamy :) ostatnio na wycieczkach siedzi na plecach a w domu jak ma kiepskie dni też siedzi w nosidle. ostatnio miała jednak sporą przerwę i nie chciała patrzeć na nosidło.




Pietruszka i Pietruszek

Podzieciowe gadżety
Ostatnio zmieniony przez mpk 2012-04-04, 19:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Anetuś Wysłany: 2012-04-04, 19:05   

Poważnie uzależniona
bon chic bon genre:)


Jak do nas trafilas?: step by step
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 3317
Skąd: daydream
mpk napisał/a:
w w-wie w pieluszkarni na nowym świecie mają zarówno tuli, manduce i bondolino tak więc można sobie je przymierzyć.
I rewelacyjnie doradzają :ok:
Od kilku dni mamy Tulę, na razie jesteśmy nią zachwyceni. Nie mam porównania z innymi, nawet innych nie mierzyłam, Tula była od razu numerem jeden ;)
Ale polecam :)





Dreamgirls
 
 
smoli Wysłany: 2012-04-04, 19:14   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G.
Wiek: 37
Dołączyła: 09 Paź 2008
Posty: 1144
Skąd: z okolic stolicy
A jest sens jechać mierzyć/wybierać nosidło bez dziecka? Bo akurat na Nowym Świecie to jestem co dwa tygodnie, no ale sama, bez Igora.




Szymon & Igor

Targowisko: Zabawki 0-3 lata
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group