Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Prezent ślubny z akcentem polskim
Autor Wiadomość
kkarutek Wysłany: 2012-04-17, 14:47   
Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z G.:)
Wiek: 38
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 435
Skąd: Warszawa
Alfa napisał/a:
wybrałabym jednak coś praktycznego - na co komu wycinanka etno? łowicki bieznik?!

a na co komu obrazki, obrusy, czy inne ozdobniki? ;) co kto lubi i jakie ma wnętrza.
Bardzo podoba mi się ta taca wklejona przez Dobrą.

Dobra napisał/a:
Ardabil, mama ma platerowane i schodzi strasznie, reklamowała już chyba 8 razy.
U mnie odpadają trzonki, wychodzą dziwne plamy na ostrzach noży.

Dobra, to chyba macie strasznego pecha, albo to efekt mycia w zmywarce. Sztućce hefry są w mojej rodzinie w wielu kompletach od ponad 30 lat i sprawują się super (również te platerowane).




16.06.2007 :love:
 
 
Zmora Wysłany: 2012-04-17, 14:57   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 11 Wrz 2008
Posty: 5296
U mnie ostatnio nastroje religijne, więc przyszła mi do głowy MB Częstochowska. Również dla prawosławnych jest cudowna.
 
 
Alfa Wysłany: 2012-04-17, 18:17   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 1873
kkarutek napisał/a:
Alfa napisał/a:
wybrałabym jednak coś praktycznego - na co komu wycinanka etno? łowicki bieznik?!

a na co komu obrazki, obrusy, czy inne ozdobniki? co kto lubi i jakie ma wnętrza


dlatego jestem za przydatnymi prezentami, ja nie lubię ozdobników, wszytskie lądują w koszu, albo oddaję. A wprezencie slubnym to mało kto wie, w jakim kierunku pójdą młodzi
 
 
Ardabil Wysłany: 2012-04-17, 18:20   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 631
Skąd: nie pamietam
kkarutek napisał/a:
Alfa napisał/a:
wybrałabym jednak coś praktycznego - na co komu wycinanka etno? łowicki bieznik?!

a na co komu obrazki, obrusy, czy inne ozdobniki? ;) co kto lubi i jakie ma wnętrza.
Bardzo podoba mi się ta taca wklejona przez Dobrą.


Zgadzam się z Alfą, bo o ile na wesele na szeroko pojętym zachodzie szukałabym czegoś ciekawego, o tyle na Białoruś wiozłabym coś praktycznego. A jak koniecznie ma być polski akcent, to jakiś drobiazg dodatkowo.
Pewnie trochę generalizuję, ale lekko tam nie mają.




:police:

 
 
Dobra Wysłany: 2012-04-18, 06:02   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
Ardabil napisał/a:
o tyle na Białoruś wiozłabym coś praktycznego.

dlatego napisałam że z Białorusią trudno....

Alfa napisał/a:
to mało kto wie, w jakim kierunku pójdą młodzi

czasem wystarczy zapytać ;) . Choćby o styl mieszkania. Moim zdaniem część z tych wklejonych rzeczy fajnie się sprawdzi nawet w nowoczesnych wnętrzach. Chociaż fakt - ja osobiście za etno nie przepadam, chociaż miałam okres chorowania na torbę Goshico ;)

kkarutek napisał/a:
Dobra, to chyba macie strasznego pecha, albo to efekt mycia w zmywarce. Sztućce hefry są w mojej rodzinie w wielu kompletach od ponad 30 lat i sprawują się super (również te platerowane).

myślę że i jedno i drugie. Ja swoje myję w zmywarce, mama swoje ręcznie :(




 
 
Alma_ Wysłany: 2012-04-18, 06:05   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Zestaw do wody jest STRASZNY :przestraszony: :rotfl:




 
 
Dobra Wysłany: 2012-04-18, 06:09   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
i mało praktyczny ;) - ale przyznaj, że kształt dzbanka jest nawet nawet ;)




 
 
Alma_ Wysłany: 2012-04-18, 06:22   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
Nie mogę. Dawno nie widziałam nic rownie paskudnego.




 
 
Dobra Wysłany: 2012-04-18, 06:25   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
:rotfl: :rotfl:
no dobra, nie popisałam się ;) Zwłaszcza, że sama nie chciałabym nic takiego dostać :zawstydzony:

Z prezentów przyszedł mi jeszcze do głowy zestaw płyt z L. Możdzerem, ale to chyba dla koneserów :niepewny:




 
 
Alfa Wysłany: 2012-04-18, 06:49   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 1873
Dobra napisał/a:
Alfa napisał/a:
to mało kto wie, w jakim kierunku pójdą młodzi

czasem wystarczy zapytać . Choćby o styl mieszkania


no nie zawsze. Kiedy bylam mloda i bralam slub, nie wiedzialam, ani nawet wizji nie mialam tego jak chce mieszkac, w jakim stylu. Prezent na parapetówkę owszem. Co do zapytania sie mlodych, to moja kolezanka sie spytala, bo zamiast pieniedzy chciala dac nam cos co bedzie pamiątką. Ok - karafke bysmy chcieli ( duzo pilismy w tamtych czasach:) ). No i mam karafke nawet ze szklankami, gdzies u mojej mamy lezy. Mi prostota pasuje, a tamto było/jest cale w zlocie. Wyrzucic nie mam odwagi, bo mam sentyment do kolezanki, wiec łudze się, że moze kiedys gust mi sie zmieni... no i nie przeszkadza mi, bo lezy sobie gdzies tam... Pewnie gdybym musiala to trzymac u siebie sentymentu nie byloby.


A te wersje z bursztynami - o moja Mama by sie chyba ucieszyła, albo inne ciotki z tego samego pokolenia.
 
 
Dobra Wysłany: 2012-04-18, 07:04   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
Alfa, ja dostałam kielichy. W mojej opinii kościelne. O takie mniej więcej

tylko bez karafki ;)
Przeleżały 6 lat u rodziców, a ostatnio przytachałam je i posłużyły mi jako świeczniki na tarasie ;) - nawet fajnie wyglądają, choć wcześniej były dla mnie obciachowe.

Alfa napisał/a:
Kiedy bylam mloda i bralam slub, nie wiedzialam, ani nawet wizji nie mialam tego jak chce mieszkac,

widzisz, to chyba kwestia własnych doświadczeń, bo my mieszkaliśmy już od prawie dwóch lat we własnym mieszkaniu i w kwestii dodatków spotykaliśmy się właśnie z pytaniami o styl. Dostaliśmy np. lampy, które nam się poodbały (m.in. z almi dekor ażurową - moją ulubioną :love: )




 
 
Bawa Wysłany: 2012-04-18, 07:07   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączył: 21 Paź 2011
Posty: 82
Patrząc moimi kategoriami to porcelana była by ok.Ale chyba ja mam jakąś korbę na fajną porcelane.Boję się ,że patrze na to wszystko moimi kategoriami ;-) bo mlodych zupełnie nie znami nie wiem jakie maja potrzeby.
 
 
Alfa Wysłany: 2012-04-20, 07:38   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 1873
Dobra napisał/a:
Alfa, ja dostałam kielichy. W mojej opinii kościelne. O takie mniej więcej



aaaaaaaa -mialam taką samą z karafką i jakas michą!!!!!! :rotfl: :rotfl: hahahahaha poszła do kosza:) Czy jest ktos komu to sie podoba?!
 
 
raczkowska.a Wysłany: 2013-05-28, 12:05   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1
Post niezgodny z regulaminem. Został usunięty ze względu na podejrzenie reklamy/mpk
Ostatnio zmieniony przez mpk 2013-05-28, 13:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
aaalicja1977
[Usunięty]
Wysłany: 2014-03-02, 16:59   


Też mam podobny problem. Co prawda wesele w Polsce, ale nie wiem co dać w prezencie ślubnym??? :zdziwko: Zwariowana para, prezent musi być oryginalny :oczami: składamy się ze znajomymi po 250 zł w 5 osób i za taką kwotę można już coś fajnego wykombinować. kumpel podesłał mi pomysł na dość nietuzinkowy prezent: uznane za reklame/carol chodzi o lot paralotnią. Pomysł wydaje się fajny, ale nie jestem do końca przekonana. Czy wypada podarować coś takiego dwójce zwariowanych :rotfl: młodych małżonków?
Ostatnio zmieniony przez carol 2014-03-02, 17:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group