Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak wyglądały Wasze zaręczyny?
Autor Wiadomość
Antka Wysłany: 2010-02-26, 10:07   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 2436
Skąd: Dusseldorf
Oleta napisał/a:
W końcu, nie inteligencja jest najważniejsza.

O przepraszam bardzo, mój mąż jest NAJinteligentniejszy!
 
 
Oleta Wysłany: 2010-02-26, 10:09   

Forumowy wyjadacz


Jak do nas trafilas?: z forum na G!
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2666
Skąd: Sopot
Hmmm... W takim razie znamy inne znaczenie określenia "cioł"! ;)




Ludzie, którzy traktują samych siebie zbyt poważnie, mają smutne życie!
 
 
czekoladowy raj Wysłany: 2010-03-22, 15:28   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 34
Dołączyła: 18 Lut 2010
Posty: 319
Skąd: NL
A mi sie oswiadczyl w domu przy rodzicach kilka dni temu :hurra: Wpadl do domu z kwiatami, ukleknal i sie oswiadczyl, potem poszlismy wszyscy do restauracji :)
Pierscionek wybieralismy razem jakis czas temu ale zareczyny byly niespodzianka i bylam na prawde w szoku :)




 
 
dabrowianka Wysłany: 2011-01-18, 19:00   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 35
Dołączyła: 31 Gru 2010
Posty: 14
Skąd: Wrocław/Opole
Oświadczył mi się w moje imieniny :)
 
 
kasiakiel Wysłany: 2011-01-18, 19:03   

Forumowy wyjadacz


Wiek: 38
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 2543
dabrowianka napisał/a:
Oświadczył mi się w moje imieniny :)

A mnie się oświadczył w moje urodziny, a w jego urodziny wzięliśmy ślub :hyhy:




 
 
 
Asik0011 Wysłany: 2011-01-21, 11:35   

Poważnie uzależniona


Wiek: 32
Dołączyła: 14 Mar 2010
Posty: 3223
O północy w noc sylwestrową... Byłam niesamowicie zaskoczona i na dobre parę minut zaniemówiłam.. ;)
M. zaledwie kilka dni wcześniej wrócił do kraju z długiego pobytu na delegacji.
 
 
anonimka Wysłany: 2011-01-21, 12:48   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1652
Skąd: wyspowo
1 kwietnia :hyhy:

Zrobił mi niespodziankę, bo w tn weekend miał nie przyjechać później niż zwykle, bo mi wmówił, że jedzie po drodze do kolegi. Tak się złożyło, że miał klucze do mieszkania, bo przypadkiem zostawiłam (chyba) je w kieszeni polara, który został w autku w Gdańsku.

Przyjechałam do domu później niż planowałam, wściekła, że się nie wyrobię.
Przestało mi coś grać, kiedy usłyszałam włączoną muzykę i nie zgadzała mi się z tym, co słyszałam w radiu przed wysiadką z samochodu :rotfl:

Dostałam kwiatki i pierścionek, towarzyszyła temu bardzo fajna piosenka, której tytułu nie znam :P

Tego samego dnia, około 22 zajechaliśmy do rodziców. Myśleli, że świadkowie Jehowy przyszli do nich :rotfl:

Dzięki temu, że zaręczyny były 1 kwietnia, udało nam się poinformować poohatkę o zaręczynach, po czym dodać "prima aprilis" :rotfl: , dzięki czemu zrobiliśmy wszystkim niespodziankę na świątecznym obiedzie w lany poniedziałek :hyhy:




( )
 
 
poohatka Wysłany: 2011-01-21, 13:21   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6252
anonimka napisał/a:

Dzięki temu, że zaręczyny były 1 kwietnia, udało nam się poinformować poohatkę o zaręczynach, po czym dodać "prima aprilis" :rotfl: , dzięki czemu zrobiliśmy wszystkim niespodziankę na świątecznym obiedzie w lany poniedziałek :hyhy:


jaaaaasne - aghate mi powiedziała, że to żaden prima aprilis nie był! :hyhy:




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
anonimka Wysłany: 2011-01-21, 13:25   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1652
Skąd: wyspowo
poohatka napisał/a:

jaaaaasne - aghate mi powiedziała, że to żaden prima aprilis nie był! :hyhy:


oj dobra, ale do końća pewności nie miałaś ;)




( )
 
 
poohatka Wysłany: 2011-01-21, 13:35   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6252
Tak se mów. :cwaniak:




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
maja11 Wysłany: 2011-02-26, 09:08   

Pampersa mi dali i nowym nazwali
17.09.2011 :D


Jak do nas trafilas?: wujek Google :)
Wiek: 31
Dołączyła: 25 Lut 2011
Posty: 8
To i ja się pochwalę. Nie spodziewałam się, że mój mężczyzna mi się oświadczy. Tego dnia powiedział, że musi jechać zawieźć coś koledze i poprosił żebym pojechała z nim. Wziął ze sobą pudełko takie sporych rozmiarów (niby dla tego kolegi). Kolega miał być na rybach... nie dziwiło mnie to bo ten kolega faktycznie każdą wolną chwilę spędza na łowieniu :) Narzeczony zaparkował nad takim urwiskiem, z którego widać było całe jeziorko/staw. Rozglądałam się za tym kolegą ale nie było go widać więc narzeczony powiedział, że zadzwoni do niego, a żebym ja w międzyczasie otworzyła tą paczkę dla niego (nic a nic nie podejrzewałam). Otworzyłam, w środku było pełno bibuły, napchane na ścisk. Nie zauważyłam nawet że w tym czasie ukochany otworzył bagażnik (tam był bukie :ok: t). Ja w końcu trafiłam ręką na aksamitne pudełeczko i jak się odwróciłam to on już klękał z bukietem róż (wtedy już coś podejrzewałam haha). I spytał czy zostanę jego żoną..... popłakałam się i powiedziałam TAK. A najpiękniejsze jest to, że on też się wzruszył.... teraz mówi że to słońce go oślepiło ale ja wiem swoje :cool2:




 
 
late Wysłany: 2011-02-26, 10:34   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 1383
Skąd: Anglia
Juz pisalam o tym w innym watku, ale dla potomnych zamieszcze historie tutaj ;)

Poniewaz jestesmy z J. juz prawie 4 lata i mamy naszego synka, wydawalo mi sie, ze nie bedzie w stanie mnie zaskoczyc zadnymi zareczynami, a jak juz sie zdecydujemy na slub, to bedzie to po prostu meska decyzja bez zadnych ceregieli :oczami:

A jednak!

W tym roku mielismy zaplanowane Walentynki w Paryzu i wszyscy nasi znajomi podpytywali sie J., czy ma zamiar sie oswiadczyc i w koncu te plotki doszly tez do mnie. Stwierdzilam, ze znajac J. nie ma szan zeby oswiadczyny byly w Paryzu, bo to zupelnie nie jego styl - zbyt oczywiste i oklepane :hyhy:

Tydzien przed wyjazdem bylam z T. w klubie malucha, do ktorego J. tez czasami chodzi (na kawe i ciasto :oczami: ) i nic specjalnego sie nie dzialo - T. sie bawil, J. jadl ciasto, a ja gadalam z kolezanka. W pewnym momencie podchodzi do mnie T. z mala miseczka, taka z IKEA (w ktorej normalnie sa banany dla dzieci :zdziwko: ) z czarnym pudeleczkiem w srodku i mowi 'Mama, mama wez' - ja biore pudelko i mowie do kolezanki - 'Zobacz, maja tutaj takie zabwkowe pudeleczka na pierscionki! :mur: '. Wtedy podszedl do mnie J. i zapytal sie, czy zostana jego zona, a jak nie moglam wydusic z siebie slowa, to sie zapytal, czy to oznacza 'tak'! :love:

Potem wszyscy nam gratulowali, a wieczorem poszlismy swietowac do restauracji.

Wszyscy nasi znajomi bardzo sie cieszyli i chcieli uczcic to wydarzenie z nami, wiec zorganizowalismy przyjecie zareczynowe w indyjskiej restauracji - odbylo sie w zeszla srode. Przyszlo ok 20 osob i wszyscy sie super bawili, dostalismy kartki i prezenty i upominek od restauracji - zartowalismy, ze to wprawka przed weselem :ok:

Nadal wspominam ze laz w oku...
 
 
Alma_ Wysłany: 2011-02-26, 11:30   

Starsza Kobieta


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 4490
late, faktycznie, udało mu się Cię zaskoczyć! ;)




 
 
Buniówa Wysłany: 2011-05-05, 15:41   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Dołączyła: 08 Sty 2009
Posty: 581
Skąd: warszawa
U mnie było totalnie niespodziewanie. Znamy sie rok i mój wybranek pochodzi z zupełnie innego kręgu kulturowego, a co za tym idzie zaręczyny w rozumowaniu europejskim sa mu kompletnie obce.

Pod koniec marca wybrałam się do niego z niespodzianką - ale niestety jego niespodzianka zażyła mnie bardzije niz moja jego :) .

29.04 mój kochany oświadczył mi się "po polsku" klękajac i pięknie wypowiadając "wyjdziesz za mnie"? Dostałam zgodnie z tradycja panujacą w jego kraju 2 pasujące do siebie pierścionki - jeden z oczkiem i 1 obrączkowy :) . Dzięki temu, że byli z nami zanjomy (tak samo mieszana para) mamy cudne zdjęcia :)
 
 
Neja Wysłany: 2011-05-24, 11:07   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 24 Maj 2011
Posty: 3
Moje zaręczyny były wymarzone i jak z bajki. :hurra: :hurra: :hurra: :hurra:
Niczego się nie spodziewałam, a tutaj mój M mnie zaskoczył. Dostałam piekny pierścionek.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group