Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Kastracja
Autor Wiadomość
ewak   Wysłany: 2008-09-10, 05:52   Kastracja

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 684
Skąd: Z konca swiata
Jako naczelna propagatorka kastracji psow i kotow, wklejam kilka ogolnych informacji na ten temat:

1. na poczatek garsc linkow:
Sterylizacja suki
Kastracja psa
Reportaz ze sterylizacji suki
Jak przygotowac psa do operacji

Sterylizacja kotki
Kastracja kota
Jak przygotowac kota do operacji?

2. Sterylizacja a kastracja - prawidlowa nomenklatura okreslajaca zabieg pozbawienia plodnosci to kastracja. Potocznie uzywa sie sformulowania sterylizacja w odniesieniu do suk.

3. Cena kastracji suki przewaznie jest wyzsza niz kastracji psa (zabieg jest bardziej skomplikowany). Kwota za operacje powiazana jest rowniez z wielkoscia zwierzaka. Stowarzyszenie Obroncow Zwierzat Arka jest organizatorem ogolnopolskiej, corocznej akcji sterylizacji psow i kotow. Ma ona miejsce w marcu. Wspolpracujace gabinety weterynaryjne wykonuja wtedy zabiegi w obnizonej cenie.

4. Obecnie do kastracji stosuje sie metode malego ciecia, odchodzac od metody tradycyjnej. Zdecydowanie polecam pozbawienie plodnosci zwierzaka za pomoca tej pierwszej metody. Jej zaleta jest chociazby mala rana (2,5 - 4,0 cm), ktora suka sie nie interesuje. Do tego szybsza rekonwalescencja, mniejsze ryzyko powiklan. Szew wewnetrzny, rozpuszczalny.

5. Przed podaniem narkozy, nalezy psu zrobic badania krwi oraz poddac go ogolnemu badaniu kwalifikujacemu do operacji.

6. Narkoze podana do wykonania zabiegu kastracji mozna przy okazji wykorzystac do wszczepinia chipa (koniecznie z oslona antymigracyjna), oczyszczenia zebow z kamienia, oczyszczenia gruczolow odbytniczych, czy wyczyszczenia uszu, obciecia pazurow itd.
 
 
 
poohatka Wysłany: 2009-05-08, 06:23   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6252
ewak, link o sterylizacji kotki nie działa :(




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Aleba Wysłany: 2009-05-08, 09:42   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 10
Skąd: Warszawa
poohatka napisał/a:
ewak, link o sterylizacji kotki nie działa :(

Bo Vetserwis nie działa, bardzo szkoda zresztą :(




 
 
ewak Wysłany: 2009-05-08, 18:51   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 684
Skąd: Z konca swiata
To prawda, ze szkoda. Bardzo bardzo rzetelny serwis to byl. Sprobuje odszukac jakies wartosciowe strony na ten temat i uaktualnic informacje.

PS. Aleba, Tys kociara przez duze k, moze kojarzysz jakies linki, ktore rownie solidnie opisuja temat? I mozna by poohatce podrzucic?




Nie szata zdobi człowieka, lecz dusza szlachetna.
 
 
 
poohatka Wysłany: 2009-05-08, 18:58   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6252
Nie jestem szczególnie spragniona, bo nasza mała już na szczęście po (zdążyła się załapać w marcu ;) ), tak tylko z ciekawości chciałam poczytać. :)




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
Aleba Wysłany: 2009-05-09, 13:21   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 10
Skąd: Warszawa
ewak napisał/a:
PS. Aleba, Tys kociara przez duze k, moze kojarzysz jakies linki, ktore rownie solidnie opisuja temat? I mozna by poohatce podrzucic?

Z miau.pl na szybko wydłubałam takie coś:
* opis zabiegu sterylizacji kotki
* opis zabiegu kastracji kocura
* fakty i mity na temat sterylizacji/kastracji

I jeszcze artykuł z Vetopedii

Miłej lektury i oglądania zdjęć ;)




 
 
Cza_net Wysłany: 2012-04-19, 18:53   
On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Jak do nas trafilas?: z gimbli
Dołączyła: 30 Paź 2008
Posty: 1938
Skąd: Wawa
a macie jakies sprawdzone linki/wlasne doświadczenia nt kastracji suk?
Moi rodzice mają 6-letnią amstafkę, która nie miała nigdy szczeniaków i jest pilnowana, aby do tego nie doszło.
Aktualnie 2-gi raz ma ciążę urojoną, która wystepuje po cieczce i objawia się mlekiem w piersiach (poprzednio było do tego zapalenie piersi albo sutków - nie wiem dokładnie).
Weterynarz namawia rodziców, aby poddali Ksenę skerylizacji, ale oni mają opory typu niepotrzebne cierpienie dla psa.
Chciałabym bardziej zgłębić temat, bo lekarz ostrzegal mnie, że takie ciąże urujone mogą prowadzić/ zwiększyć ryzyko nowotworów piersi i/lub macicy.
Obiecałam rodzicom, że dowiem się więcej na ten temat i wspólnie podejmiemy decyzje sterylizowac czy nie.
Macie jakies doświadczenia/wiedzę w tym zakresie?




[/url]

ciuszki małe i większe
 
 
nata Wysłany: 2012-04-19, 19:17   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3212
Skąd: ...
Cza_net napisał/a:
opory typu niepotrzebne cierpienie dla psa

Myślę, że większym cierpieniem są ciąże urojone i związane z nimi "atrakcje", niż sama kastracja. Poczytaj o ropomaciczu u suk niesterylizowanych. Suka moich dziadków zdechła na tą przypadłość i to nauczyło nas kastrować/sterylizować wszystkie nasze zwierzęta.




:clover: :clover:
 
 
wiewióra Wysłany: 2012-12-13, 12:43   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Dołączyła: 12 Gru 2012
Posty: 56
A jak sobie radzicie z karmieniem kotów po kastracji/sterylizacji. Moja kotka była sterylizowana 2 miesiące temu, a zdążyła masakrycznie przytyć. Nigdy nie pochłaniała tak wszystkiego jak teraz. Ciężko mi jej czegokolwiek odmawiać:/
 
 
awangarda w stylu retro Wysłany: 2012-12-13, 13:03   

Starsza Kobieta


Wiek: 40
Dołączyła: 06 Wrz 2008
Posty: 3513
wiewióra napisał/a:
Ciężko mi jej czegokolwiek odmawiać:/
to sie naucz bo poznije bedziesz musila ja odchudzac ;)

sa specjlane karmy dla kastratow.http://www.zwierzakowo.pl/artykul/zywienie-kotow-kastrowanych-i-sterylizowanych.html




"Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań" Sir Peter Scott
 
 
Puuu Wysłany: 2013-01-13, 19:23   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 05 Lis 2012
Posty: 1866
awangarda w stylu retro napisał/a:
wiewióra napisał/a:
Ciężko mi jej czegokolwiek odmawiać:/
to sie naucz bo poznije bedziesz musila ja odchudzac ;)


A odchudzanie to jedna wielka katastrofa
Nasza kotka także strasznie szybko zaczęła przybierać na wadzę po kastracji pomimo odpowiednich karm.
Potem przez rok było intensywne odchudzanie i przez ten czas schudła dokładnie 400g :masakra:
Niestety nadal wygląda jak Garfield
 
 
RomaM Wysłany: 2015-10-12, 11:00   
Pampersa mi dali i nowym nazwali
Mama jedynaka


Wiek: 27
Dołączyła: 05 Paź 2015
Posty: 16
Przykra sprawa ale niestety to konieczność dla dobra naszych zwierzaków i nas samych.
 
 
Lidan Wysłany: 2015-12-08, 22:08   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 62
Mam dwie suczki które są wysterylizowane więc niezdecydowanym mogę napisać, że chyba bardziej te zabiegi przeżywałam ja niż moje kudłacze. Pierwsza poszła pod nóż Gapa, która miała wtedy ok. 5 lat. W dniu sterylizacji była wystraszona (to sunia po przejściach) i osowiała po narkozie. Na drugi dzień już rano wystawiała brzuszek do głaskania. Dostaliśmy silne leki przeciwbólowe na 3 dni i naprawdę nie widać było po niej, żeby cierpiała. Gapa nie przytyła ani pół kilo.
Kolę poddaliśmy sterylizacji 3 miesiące po jej znalezieniu gdyż szukaliśmy jej dobrego domu i zależało nam, żeby oddać ją już po zabiegu. Ona dostała tylko w kroplówce leki przeciwbólowe i chyba jednak nie działały tak długo jak weterynarz zapewniał więc sunia po dwóch dniach była troszkę markotniejsza i spokojniejsza niż zwykle. Kola ma tendencje do tycia i muszę zwracać uwagę na to co i ile je. Ogólnie mogę powiedzieć, że w obydwóch przypadkach nie było żadnych komplikacji, rany goiły się jak na przysłowiowym psie i nie żałuję. Nie muszę się zastanawiać czy mogę bezpiecznie spuścić suczki ze smyczy, czy cieczka nie pokrzyżuje nam wyjazdowych planów urlopowych. Natomiast koleżanki, które musiały ratować swoje sunie z powodu ropomacicza (płaciły dużo więcej, rany pooperacyjne były większe no i ryzyko powikłań ogromne) zgodnie później twierdziły, że żałowały, że nie zrobiły tego dużo wcześniej gdy psiaki były zdrowe i młodsze.
 
 
Wiooletta Wysłany: 2015-12-30, 15:44   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 02 Gru 2015
Posty: 10
Ja po kastracji swojego kota mam ogromny problem z tym, żeby utrzymać jego wagę. Po kastracji mój kot przybrał strasznie na wadzę i nie wiem jak to zatrzymac albo cofnac. Staram sie puszczać go na dwór w miare bezpieczenstwa ale nic to nie daje. Weterynarz jest bezradny a mi szkoda mojego juz nie malucha..
 
 
Lidan Wysłany: 2016-01-18, 22:30   
Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: Przypadkiem.
Dołączyła: 08 Gru 2015
Posty: 62
Nie mam doświadczenia z kotami. Myślę, że to też sprawa indywidualna...chociaż zauważyłam, że kot wychodzący i polujący (często nocował na moim balkonie) był szczuplutki, natomiast kot mojej sąsiadki, który rzadko opuszcza mieszkanie utył do 8 kg. Z rozmowy z koleżanką mieszkającą na wsi wiem, że jej kocurek po wykastrowaniu nie przytył i nie stracił ochoty do polowania. Działkowe kotki w mojej okolicy też były wysterylizowane i mimo dokarmiania przez emerytki z działek były szczuplutkie. Najwidoczniej typowym kanapowcom kastracja nie służy...a raczej ich figurze ale kto by wytrzymał w mieszkaniu z niekastrowanymi kotami :cool2:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group