Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
śniadanie i kolacja dla dzieci
Autor Wiadomość
czarnonaczarnym Wysłany: 2012-09-14, 09:31   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 16 Lis 2009
Posty: 2303
Jak robię kaszę mannę to podczas gotowania mleka dodaję już cukier i łyżkę masła. Potem posypuję już tylko cynamonem lub kakao.

Jeśli planuję rano zrobić placki to ciasto robię wieczorem.
Jak robię naleśniki to zwykle smażę więcej i potem 2 dni przechowuję w lodówce. Przed podaniem podgrzewam w mikrofalówce i nakładam dżem, twarożek na słodko lub czasem nutellę.

Dla parówkożerców to polecam parówki w cieście, parówki z serem żółtym zapieczone oraz hot-dogi.




K Z L M
 
 
 
wiolonczela Wysłany: 2012-09-14, 09:38   

Poważnie uzależniona


Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 3238
Pucia napisał/a:
wiolonczela napisał/a:
- kasza jaglana w roznych wersjach (mozna ugotowac wieczorem, a rano tylko podgrzac z maslem)


A jak gotujesz jaglaną żeby nie rozgotować? Bo mi paciaja wychodzi i nie ma szans, żeby rano zjedli... Na słodko jakoś? cynamonowo czy coś?

A tak przy okazji to uśmiechnę się o przepisy na te buraczki z fetą, dla siebie, ale co tam

Jaglana w proporcji 1:5, tak zeby troche plywala w mleku. A jesli nie plywa, to dodaje mleka przy podgrzaniu. Dodaje jeszcze otreby, amarantus, zarodki pszenne. Moze byc bananowa (wtedy pokrojonego banana dodaje w polowie gotowania), moze byc jablkowa (wtedy juz na talerzu mus jablkowy dodaje), moze byc z cynamonem, rodzynkami i morelami (tez podczas gotowania dodaje). I zawsze dodaje troche kurkumy, a w sezonie chorobowym jak teraz miod i swiezy imbir (jak dodasz na poczatku gotowania, to smak bedzie bardzo lagodny).

A buraczki po prostu gotujesz (lub kupujesz gotowane), kroisz w kosteczke, fete tez, i pogrzewasz na oliwie z odrobina zmiazdzonego czosnku.




 
 
Domino Wysłany: 2012-09-14, 10:21   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2580
buraczki z feta bardzo mi pasują :D i może Tosi tez zasmakują, bo po za mizerią - buraczki to jedyne warzywo, które je, więc szacun Ajka, dla Twojej Amelki, no i dla Ciebie tez za te Twoje 4 pudełeczka 8)

a ja zaproponuję pasty wszelaki, u nas największym powodzeniem cieszy się tuńczyk z jajkiem i majonezem, ostatnio zamieniony na sardynki (maja najwięcej kwasów omega 3 :) ), ale tez samo jajko ugniecione z odrobina majonezu też jest pyszne,




Tosia
Jurek
 
 
poohatka Wysłany: 2012-09-14, 15:32   
Starsza Kobieta
It is I, pooh!


Jak do nas trafilas?: G.
Wiek: 34
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 6260
wiolonczela napisał/a:
a w sezonie chorobowym jak teraz miod i swiezy imbir (jak dodasz na poczatku gotowania, to smak bedzie bardzo lagodny).
Ale jak dasz miód i zagotujesz, to on Ci tylko smaku doda - czy o samym imbirze piszesz? :niepewny:




P.
:police: rodzinna pasja
 
 
 
wiolonczela Wysłany: 2012-09-14, 18:25   

Poważnie uzależniona


Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 3238
poohatka napisał/a:
wiolonczela napisał/a:
a w sezonie chorobowym jak teraz miod i swiezy imbir (jak dodasz na poczatku gotowania, to smak bedzie bardzo lagodny).
Ale jak dasz miód i zagotujesz, to on Ci tylko smaku doda - czy o samym imbirze piszesz?

O samym imbirze oczywiscie. Plasterek imbiru wrzucam do garnka na poczatku gotowania, a na koncu go wylawiam. Miod dodaje juz na talerzu.




 
 
Medow Wysłany: 2012-09-14, 20:03   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 1586
Skąd: Warszawa
Fajne inspiracje śniadaniowe można znaleźć tutaj:

http://poranneinspiracje..../label/owsianki




letnie cuda
 
 
nieznajowa Wysłany: 2012-09-16, 13:23   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 01 Wrz 2010
Posty: 1797
Ja robie często większą ilośc kaszy/owsianki wieczorem. Bez mleka, ostatnio wg kuchni 5 przemina, z owocami i przyprawami. Mam nastepnego dnia sniadanie dla siebie i Oli + kolacje dla Oli. Taka owsianke czy jaglanke czy inną kasze mozna też zamrozić. Własnie mam pierwse podejscie do mrozenia. Wsadziłam 2 sloiki do zamrażarki jak tylko owsianka mi wystygła i zobacze co z tego będzie.

Wczoraj na kolacje mielismy fasolke szparagową z bułka tartą. Polecam ugotowac wieczorem fasolke a rano rozgrzac troche masła, wysypac na patelnie fasolkę, posypac bulka i mieszając podgrzać.




 
 
Mika Wysłany: 2012-09-16, 17:58   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 616
Skąd: Z piekła rodem
U nas na śniadanie i na kolację :

- kisiel
- tosty
- jajka na twardo
- nieśmiertelne kanapki
- muffiny
- parówki na ciepło
- parówki w cieście
- domowe hamburgery
- hot dogi
- pasty różnorakie
- galaretki - najlepsze mieszane z kilku smaków
- płatki




Mam ciało osiemnastolatki.
Trzymam je ukryte w szafie
 
 
aldente Wysłany: 2015-06-29, 20:07   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 27 Kwi 2015
Posty: 10
moje smyki bardzo lubia na śniadanko zjeść bułeczkę z kremem miodowym XXX - to krem na bazie miodu naturalnego, kupiłam w Tesco, marki XXX. Są chyba 4 smaki- kakaowy, malinowy, cynamonowy i żurawina. Do tego standardowo kakao albo herbatka z cytrynka

EDIT: Reg. par VI kt 4
Ostatnio zmieniony przez focia 2015-07-13, 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
esoes Wysłany: 2015-10-11, 06:42   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Mańka napisał/a:
Dobre inspiracje nie są złe :) Dobija mnie codzienne dumanie nad jadłospisem :mur:

U nas na kolacjach (i śniadaniach w dni wolne) królują naleśniki w różnych kombinacjach: suche, z dżemem, z serkiem waniliowym, z serkiem i dżemem, nutellą, twarogiem i cynamonem itp.
Czasami, w przypływie inwencji twórczej, ryż zapiekany z jabłkami i śmietanką.

Napisałabym słowo w słowo to samo ;)
Mamy identyczny jadłospis.

Szukam inspiracji na sensowne sniadania/kolacje bez miodu, bo ja nie znoszę ;)
U nas w tygodniu tosty, parówki i płatki na mleku ciągle. Juz mi słabo na samą myśl. Młode nie jada ją kanapek i to co smakuje jednemu nie pasuje drugiemu....
Dajcie więcej Waszych pomysłów, takich z normalnych produktów, niewycudowanych.
 
 
Alix Wysłany: 2015-10-11, 11:44   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Placki wszelkiej maści - ja robię bzgl, z mąki kokosowej, kasztanowej... ciasto kasztanowiec - bez cukru - jajka i mąka kasztanowa zmix + bakalie, kasza jaglana z suszonymi owocami, omlety z warzywami (u nas porażka z warzywami ostatnio, Bosh... tylko ogórek...), kanapki z pastą daktylową (słodkie jak diabli, uprzedzam ;) - zmiksowane namoczone , wydrylowane daktyle po prostu), kanapki zwyczajne, zapiekanka ziemniaczana, kopytka, siemianka...




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
alexa Wysłany: 2015-10-11, 17:49   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Mój młodszy ostatnio się rozsmakował w tostach z jajem sadzonym i szczypiorkiem. A jajecznicę mogłby jesc na okrągło.




 
 
justa Wysłany: 2015-10-11, 18:17   
Forumowy wyjadacz


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2607
Skąd: eNeS
alexa napisał/a:
Mój młodszy ostatnio się rozsmakował w tostach z jajem sadzonym i szczypiorkiem. A jajecznicę mogłby jesc na okrągło.


u nas po kilku latach nie lubienia jajecznicy ów danie wróciło do łask

a ostatnio rządzą tarty, z czym nie zrobię z tym zje
no i rozsmakował się w pampuchach mógłby je jeść na okrągło - dokładnie tak jak ja w dzieciństwie ;)




 
 
esoes Wysłany: 2015-10-11, 18:59   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
O, pampuchy. Idę oglądać jak to się robi bo brzmi swojsko :)
 
 
Lilek Wysłany: 2015-10-11, 19:11   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1530
Skąd: z kuchni
U mnie ostatnio młody ma fazę na lane kluski :)




Dwa łobuziaki P i A :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group