Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
śniadanie i kolacja dla dzieci
Autor Wiadomość
Nabla Wysłany: 2015-10-11, 20:09   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Ogarniacie się z takimi złożónymi śniadaniami z rana w tygodniu? U nas jest albo owsianka albo mleko z płatkami i owoce w samoobsłudze, coś ambitniejszego to najwyżej w weekend na drugie, późne śniadanie.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
justa Wysłany: 2015-10-11, 20:10   
Forumowy wyjadacz


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2607
Skąd: eNeS
esoes napisał/a:
O, pampuchy. Idę oglądać jak to się robi bo brzmi swojsko :)


pampuchy to u nas kluski na parze - podawane na słodko z konfiturą czy sosem np czekoladowym, ja ich robić nie umiem, kupuję gotowce i podgrzewam w garnku na parze

lane kluski u nas zawsze w pomidorówce, innej pomidorówki Młody sobie nie wyobraża, czasem też jak jest u mojej mamy to ona robi mleko z lanymi kluskami




 
 
markdottir Wysłany: 2015-10-11, 20:47   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Nabla napisał/a:
Ogarniacie się z takimi złożónymi śniadaniami z rana w tygodniu?

Nigdy w życiu! :rotfl: U nas bez kamapki z sierkiem ewentualnie łaską ani rusz. ;)





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Caska Wysłany: 2015-10-11, 20:48   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2214
Skąd: Gliwice
Nabla napisał/a:
Ogarniacie się z takimi złożónymi śniadaniami z rana w tygodniu? U nas jest albo owsianka albo mleko z płatkami i owoce w samoobsłudze, coś ambitniejszego to najwyżej w weekend na drugie, późne śniadanie.


U nas tak samo: Starsza płatki kukurydziane zmieszane ze smakowymi, ja i Młodsza owsianka (plus zwykle płatki słodkie w ramach dokładki) - nie dałabym rady czegoś bardziej skomplikowanego zrobić rano :oczami: Za to w weekend zwykle robimy sobie wspólne śniadanie, ale też w sumie powtarza się kilka rzeczy: frankfuterki, jajecznica, pasta jajeczna albo twaróg z cebulą lub rzodkiewką i szczypiorkiem...
Placki, naleśniki i inne takie to jednak robię na kolację, jak jest więcej czasu ;)




 
 
alexa Wysłany: 2015-10-11, 20:57   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Nabla napisał/a:
Ogarniacie się z takimi złożónymi śniadaniami z rana w tygodniu?


Mlody ma dwa razy w tygodniu prawie na 12 (niektorzy by się z obiadem ogarnęli ;) ), raz prawie na 11 i dwa razy prawie na 10 (i tu bywa mam problem :] ;) )
No, ale jak u większosci (z tego co widzę) jedzenie się u nas powtarza.




 
 
Nabla Wysłany: 2015-10-11, 21:09   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Ja mam 10 sekund od otwarcia oczu na zrobienie śniadania, bo inaczej Młody umrze z głodu ;) A zdecydowanie blady świt nie jest momentem, w którym ja powinnam obsługiwać ciężką maszynerię (i tak zrobienie kawy jest problematyczne, bo jestem wszak przed kawą :oczami: )

Więc nawet w weekend wygląda to tak: 6:30 dziecku cokolwiek (owsianka, płatki), 10:00 wspólne śniadanie. Choć ostatnio jest lepiej, bo syn ogarnia się sam i budzi nas dopiero, jak już pochłonie wszystko, co było pod ręką :oczami:




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
markdottir Wysłany: 2015-10-12, 06:06   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
My o 6:55 już siedzimy w samochodzie, więc same rozumiecie, że mam inwencję na poziomie -100 jeśli chodzi o śniadania. :rotfl:





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Madeleine Wysłany: 2015-10-12, 06:46   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
Cytat:

My o 6:55 już siedzimy w samochodzie, więc same rozumiecie, że mam inwencję na poziomie -100 jeśli chodzi o śniadania. :rotfl:
Inwencja inwencja, a potem przychodzi dziecko i chce kromke z maslem 8)

Nabla napisał/a:
Choć ostatnio jest lepiej, bo syn ogarnia się sam i budzi nas dopiero, jak już pochłonie wszystko, co było pod ręką :oczami:
taaak, to jest piekne w posiadaniu starszych dzieci :love:
Dlatego tez dobrze miec platki, mleko i talerze na bezpiecznej wysokosci ;)

Poranny szczyt inwestycji w sniadanie to owsianka. Kasza jaglana robi sie juz za dlugo.
 
 
Alix Wysłany: 2015-10-12, 07:58   

Starsza Kobieta
stara schizara...


Dołączyła: 22 Sie 2008
Posty: 5113
Skąd: z antykwariatu...
Nabla napisał/a:
Ogarniacie się z takimi złożónymi śniadaniami z rana w tygodniu?


Nie :P Wypisałam, co u nas na kolację ;)
Na śniadanie zazwyczaj wędlina, pieczeń na zimno itp. i ogórki/pomidory. Teraz zimą być może coś na ciepło. Żadnych płatków nie jadamy, owsianki też nie, mleko u nas tylko kokosowe ;) Ja pracuję w domu większość czasu, wiec jak Maciek ma na popołudnie to są luzy ze śniadaniem, jak na 8 to trochę spiąć się trzeba, nie zawsze też ma ochotę na śniadanie od razu po wstaniu, ale ja też nie cuduję.




Każdy plan można zmienić, lecz wolę życie bez planu - jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu...
 
 
zaraza Wysłany: 2015-10-12, 14:45   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 1808
Skąd: z epidemii
Madeleine napisał/a:
Poranny szczyt inwestycji w sniadanie to owsianka. Kasza jaglana robi sie juz za dlugo.

Kaszę jaglaną gotuje się dzień wcześniej (na kilka dni od razu, bez sensu przecież codziennie ją gotować ;) ), dorzuca się do tego słoiczek owocowy dla niemowląt (u mnie dla małego plus mleko modyfikowane) - całość do mikrofali i w ciągu 5 min jest pyszne śniadanie. W wersji bardziej pracochłonnej to miksuję banana z owocami sezonowymi z ogródka - też szybko tylko więcej zmywania ;)

Dla starszej sama jaglana (+ odrobina cukru lub czekolady) lub kanapka z serkiem i dżemem. Płatków kukurydzianych w dzień szkolny jej nie daję, bo wydaje mi się, że po tym to człowiek zaraz jest głodny.

Dla mnie podstawowe kryterium wyboru menu na poranne śniadanie, to czas na przygotowanie - musi się zmieścić w 5 min, bo dłuższe kuchenne wygibasy kradną mi czas na sen ;)

W weekend wiadomo - większa celebracja i większe urozmaicenie.
 
 
alexa Wysłany: 2015-10-12, 17:13   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 19610
Skąd: ...
Akurat dzisiaj mi w oko na jednym z blogów wpadl wpis na ten sam temat ;)
I przepis na podobno pyszne placuszki - szybkie i proste do tego.
2 jajka
dojrzały banan
3 łyżki platków owsianych
dodatkowo:
banan
miód
maslo lub olej do smazenia
cynamon

Zmiksowac banan, jajka i platki na gladką masę. Rozgrzac tłuszcz, usmazyc placuszki. Oproszyc cynamonem, polac miodem, dodac pokrojonego banana (to juz pewnie wedlug potrzeb.

Inny ktos podaje taki przepis:
ugnieciony banan, lyzka oleju, lyzka mąki ziemniaczanej, lyzka mąki kukurydzianej.




 
 
esoes Wysłany: 2015-10-12, 20:43   
Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 02 Maj 2015
Posty: 737
Fajne te placuszki. Myślę że z miodu można zrezygnować zwłaszcza ze obróbka termiczna zabija jego właściwości. Te wypróbuję z pewnością.
 
 
Caska Wysłany: 2015-10-13, 06:01   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2214
Skąd: Gliwice
Nabla napisał/a:
Ja mam 10 sekund od otwarcia oczu na zrobienie śniadania, bo inaczej Młody umrze z głodu

Tak mam z Młodszą - w tygodniu budzę ją dopiero, jak ugotuję płatki - i ona z zamkniętymi oczami jeszcze, półprzytomna pokazuje, żeby ją do kuchni zanieść i posadzić przy stole :oczami: W weekend od razu po wstaniu grzeję jej kubek mleka, dzięki temu zyskuję trochę czasu, ale i tak zanim zrobię śniadanie to przychodzi i poluje na co się da (np. zanim zrobię jajecznicę to ona juz ze dwie kromki chleba z masłem podkradnie ze stołu) :masakra:




 
 
Madeleine Wysłany: 2015-10-13, 06:25   

Starsza Kobieta


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 8789
alexa napisał/a:
Akurat dzisiaj mi w oko na jednym z blogów wpadl wpis na ten sam temat ;)
I przepis na podobno pyszne placuszki - szybkie i proste do tego.
2 jajka
dojrzały banan
3 łyżki platków owsianych
Alexa, dzieki za przepis! Dodalam czwarta lyzke platkow owsianych i jeszcze troche maki, bo za rzadkie bylo. Ale dzieciom bardzo smakowalo - zjadly z konfitura/ same.
Tylko to porcja tak dla jednej osoby.

Esoes, miod dodaje sie juz na talerzu, nie jest poddawany obrobce cieplnej ;)
 
 
justa Wysłany: 2015-10-13, 06:48   
Forumowy wyjadacz


Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 2607
Skąd: eNeS
A znacie jakiś przepis na takie szybkie placuszki ale bez bananów / lub co można zamiast bananów dać - lubimy banany ale w oryginalnej postaci, w cieście czy sokach u nas nie przejdą




 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group