Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
zorganizowana mama
Autor Wiadomość
campari
[Usunięty]
Wysłany: 2006-03-28, 10:05   zorganizowana mama


Cytat:
Jeśli chcesz odnieść sukces, dowiedz się, co jest twoim najpoważniejszym ograniczeniem. Bo z organizacją czasu jest jak z dietą – nie ma jednej dobrej dla wszystkich. Sprawdź, jak funkcjonujesz na co dzień, i zobacz, co najbardziej przeszkadza ci w codziennym „wyrabianiu się”.

Optymistka
czyli spoko, zawsze zdążę
Robota nie zając, nie ucieknie. Jest przecież tyle innych ważnych zajęć.
W przedszkolu już się przyzwyczaili, że twój smyk odbierany jest jako ostatni. Domownicy, że na obiad zamawiacie przez telefon pizzę, a spodnie zawsze czekają na wyprasowanie. Niby nic złego się nie dzieje, bo jakoś udaje ci się to wszystko ogarnąć. No właśnie – jakoś. Trudno solidnie wykonać to, co robi się na ostatnią chwilę.
Rady dla Ciebie:- Włącz w zegarku funkcję informowania o pełnej godzinie. To trochę dyscyplinuje.
- Kup urządzenie do gotowania na parze – w jednym garnku ugotujesz cały obiad. Krócej i zdrowiej. Będzie też mniej zmywania.
- Korzystaj z mrożonek – są zdrowsze niż przechowywane zimą warzywa, a do tego już obrane i pokrojone!
- Wyprane ręczniki rozwieś równo, po wyschnięciu od razu złożysz je na półkę. Kupuj odzież, której nie trzeba prasować.
- Odwieszaj ubrania do szafy! To zajmuje 2–3 minuty, ale możesz je potem od razu włożyć, czego nie da się zrobić z tymi, które noc lub kilka dni leżały na krześle.
- Umów się z mężem, jak dzielicie zadania w domu. Łatwiej zmobilizujesz się do zrobienia prania, jeśli on będzie je prasował.
- Co dzień zrób jakąś małą rzecz – wyprasuj trzy bluzki i spódnicę, umyj jedno okno, posprzątaj tylko łazienkę. W nagrodę dostaniesz czyste mieszkanie, ale też... wolną sobotę, która zwykle mija ci na sprzątaniu.

Zosia-samosia
czyli sama zrobię najlepiej
Prowadzenie domu to kobiece zajęcie. Porządek w domu świadczy o gospodyni. Jeśli te zdania uważasz za prawdziwe, to nic dziwnego, że nadmiar obowiązków cię przytłacza. Bo są to prawdy z czasów, gdy mężczyźni sami zarabiali na dom, a kobietom w codziennych obowiązkach pomagały krewne lub służące. Ty osiem godzin dziennie jesteś poza domem, bo – tak jak twój mąż – wykonujesz pracę zarobkową. Dlaczego więc po powrocie on odpoczywa, a ty znów pracujesz? Uważasz, że on nie zrobi tego tak dobrze jak ty? A czy pozwoliłaś mu ugotować obiad, odkurzyć mieszkanie, wyprasować spodnie?

Rady dla Ciebie:- Wpuść męża do swojego królestwa. To nic, że odkurzy nie tak dokładnie jak ty. Ważne, by zaczął robić to systematycznie.
- Bierz z niego przykład – pranie, sprzątanie, zmywanie to rutynowe zajęcia, nie warto poświęcać im zbyt wiele czasu.
- Ułatwiaj sobie pracę – kupuj jednakowe skarpetki, by nie składać ich w pary, a dziecku takie ubranka, by jak najwięcej rzeczy pasowało do siebie. Gdy malec obleje się sokiem, zmienisz mu tylko koszulkę.
- Dawaj sobie premię, np. zrób pachnącą kąpiel po dniu, w którym nie poprawiałaś tego, co zrobił w domu mąż.

Uprzejma
czyli zawsze pomocna
Prawdziwa kobieta jest opiekuńcza i miła. Stara się ułatwić życie wszystkim wokół. Chcesz być właśnie tak postrzegana i bardzo się starasz na taką opinię zasłużyć. Jednak biorąc na siebie zbyt wiele spraw, zawalasz to, co najważniejsze. Co więcej, zwykle zamiast się bronić przed kolejnymi zadaniami, bierzesz ich na siebie coraz więcej, bo masz poczucie winy. Czas opuścić to błędne koło.
Rady dla Ciebie:
- Zaopatrz się w ładny i poręczny terminarz. Zapisuj w nim swoje plany i zobowiązania. Zobaczysz czarno na białym, że nie da się w tym samym czasie pójść z dzieckiem do dentysty, odebrać garnituru z pralni i zrobić zakupów w supermarkecie.
- Nie przerywaj zaczętej czynności – jeśli gotujesz obiad, a mąż z sypialni pyta, gdzie jest jego koszula, zostań w kuchni. Sam ją znajdzie, a jak nie, to wtedy mu wytłumaczysz. Z czasem zapamięta, gdzie wisi i że czasem trzeba ją wyprasować.
- Naucz się odmawiać – gdy dzwoni przyjaciółka, a ty oglądasz z rodziną wasz ulubiony program, powiedz: „Teraz jestem zajęta (bo jesteś!), proszę, zadzwoń za godzinę”.
- Znajdź czas dla siebie – nie wystawaj na poczcie, gdy dziecko pływa lub uczy się grać na instrumencie. Pływaj na torze obok, zapisz się na inne zajęcia w tym samym domu kultury. A rachunki zapłać przez Internet. Oszczędzisz czas i pieniądze. W nagrodę przeznacz je na drobiazg dla siebie.

Aktywna
czyli muszę czuć adrenalinę
Świat pędzi naprzód, a życie trwa tak krótko. Trzeba z niego jak najwięcej brać. W pierwszej chwili możesz pomyśleć, że ten tekst jest nie o tobie. Przecież twoje życie jest perfekcyjnie zorganizowane – pracujesz, w domu masz porządek, o który dba gosposia, a dzieckiem zajmuje się niania. Jednak rodzina mówi, że poświęcasz im za mało czasu. I mają rację! Dobra organizacja to także umiejętność ustalenia, co jest najważniejsze, co tylko ważne, a co można sobie odpuścić.
Rady dla Ciebie:- Nie zabieraj pracy do domu. Czy to ty musisz przygotowywać każdy raport? Może koleżanka, której oddasz swoje zadanie, będzie ci wdzięczna za możliwość wykazania się? A mąż, że wieczorem obejrzycie razem film?
- Ogranicz inne pozadomowe obowiązki. Zamiast cotygodniowych dyżurów jako wolontariusz przyjmij dwa w miesiącu. Zyskasz dwa popołudnia dla domu.
- Włączaj rodzinę w swoje sprawy. Pójdźcie do księgarni wybrać książki – najpierw do działu dla dzieci, a potem po upatrzony przez ciebie bestseller (potraktuj to jako nagrodę).
- Róbcie wspólnie proste posiłki. Ty gromadzisz produkty, dziecko łączy składniki, a mąż nadzoruje kuchenkę. Robicie coś konkretnego, a jednocześnie jesteście razem. I o to w rodzinie chodzi.

Ewa Sawicka
Konsultacja: Małgorzata Rymkiewicz, psycholog


zrodlo:gazeta.pl
 
 
kronikarz Wysłany: 2006-03-28, 11:37   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
kronikarz


Wiek: 41
Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 1564
Skąd: Płock
Hmm, właściwie żadna charakterystyka nie opisuje mnie i jednocześnie w każdej mogę znaleźć maleńki skrawek moich zachowań...
 
 
 
wosia Wysłany: 2006-03-28, 11:58   
reklama


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 439
o kurcze a ja nic nie moge znaleźc o sobie :-/
 
 
Bluemendale Wysłany: 2008-09-02, 12:35   

Forumowy wyjadacz


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 2225
u mnie wszystkiego po trochu
 
 
kropka75 Wysłany: 2008-09-02, 20:42   

Temat po temacie, a bałagan w chacie


Wiek: 42
Dołączyła: 06 Lis 2007
Posty: 355
Skąd: Bytom
Cytat:
u mnie wszystkiego po trochu


u mnie też :)




Nigdy nie mów Nigdy !
 
 
upta Wysłany: 2008-09-02, 21:40   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 2140
bez wnikliwszej lektury : Zosia-samosia oto cała ja. Matka Polka niezastąpiona :krzeslem:




 
 
Kary Wysłany: 2008-09-03, 05:29   

Starsza Kobieta


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 7429
Skąd: z lasu
Ja to się w żadnej kategorii nie mieszczę :rotfl:




Łobuz Maksymalny
Miko
 
 
Kiniak
[Usunięty]
Wysłany: 2008-09-03, 08:43   


jestem optymistką, mam burdel na kółkach w chałupie, koty się lepią do scian, dzieci do szafek, ale za to mam zajebisty obiad, ciasto, kolację i śniadanie :)
 
 
Bibatrix Wysłany: 2008-09-06, 18:34   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 1320
Kary napisał/a:
Ja to się w żadnej kategorii nie mieszczę :rotfl:

tez nie :D ja bym siebie opisala jako: realistke

czasem zawala sprawy, czasem zamowi pizze, bo pada na pysk, czasem sie jej dzieci do szafek przyklejaja;), bo akurat dzieci maja ochote zagrac w Catan, wiec pan kaze, to sluga musi. z drugiej strony, nie spoznia sie, bo za Leninem uwaza, ze ci co sie spozniaja, nie szanuja czasu innych osob, kuchnie sprzata sama, bo i tak nikt tego lepiej nie zrobi, etc, etc :D
 
 
kangurek Wysłany: 2008-09-10, 12:05   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: z Gimbli ;)
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 508
Skąd: Poznań
ja to tak różnie zależy od nastroju obecnie raczej "optymistka"- jak to ładnie brzmi :hyhy:
Nie mam czasu na nic, ciągle w biegu, a bałagan w domu pogłębia się z każdą minutą...byle do przprowadzki (chyba zacznę odkreślać na ścianie pozostałe do przenosin dni, obym w nowym mieszkaniu jakośc lepiej zafunkcjonowała ;) )
 
 
tirana Wysłany: 2008-09-11, 06:31   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 405
może i coś z tego wykorzystam :]




"Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś, a więc musisz minąć.
Miniesz, a więc to jest piękne!" W. Szymborska
 
 
 
kometa Wysłany: 2008-09-11, 06:50   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
A ja wlasnie chcialam napisac, ze znam taka jedna super zorganizowana :P





 
 
tirana Wysłany: 2008-09-11, 06:56   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 42
Dołączyła: 09 Wrz 2008
Posty: 405
:P a kogo? ;)




"Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś, a więc musisz minąć.
Miniesz, a więc to jest piękne!" W. Szymborska
 
 
 
kometa Wysłany: 2008-09-11, 20:52   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 4551
Pytajaca ;)





 
 
asik
[Usunięty]
Wysłany: 2008-09-13, 14:06   


ja po trochu wszystkiego...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group