Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Rodzaje sałaty
Autor Wiadomość
Nabla Wysłany: 2008-09-13, 11:49   Rodzaje sałaty

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Subiektywne zestawienie, na podstawie "Sałatki, gotować pysznie, jak nigdy dotąd" Annette Wolter, zdjęcia z internetu, komentarze własne. Kolejność wg popularności.

Sałata masłowa (vel głowiasta vel zielona)
Uniwersalna, neutralna w smaku o miękkich, dużych liściach. Komponuje się nieźle ze wszystkim, choć mi osobiście przypomina w smaku mokrą chusteczkę higieniczną i jej nie lubię. "Od chłopa" jest całkiem przyzwoita, supermarketowa już nie bardzo, bo kiepsko się przechowuje więc jest intensywnie opryskiwana i konserwowana. Jedyna z sałat, która daje się zmaltretować wynalazkiem: kwaśna śmietana z cukrem i wychodzi z tego zwycięsko.


Sałata lodowa (vel Iceberg, Eisberg)
W smaku jak wyżej, ale ma zaletę bycia kruchą. Dobrze się przechowuje w niskich temperaturach i najlepiej smakuje właśnie zimna, w orzeźwiających sałatkach, gorzej w sałatach z ciepłym winegretem. Ale o dziwo, można ją gotować, nadziewać, piec i wtedy smakuje podobnie jak młoda kapusta. Liście są o tyle zwarte, że brud nie dostaje się do środka, więc można nie myć każdego liścia osobno tylko zwyczajnie poszatkować.

Rukola (vel rokietta)
Wygląda jak mlecz, rośnie jak zielsko. W smaku pieprzowo-orzechowa, świetnie komponuje się z pomidorami, serami i ostrymi sosami. DObra na ciepło - w omletach czy na pizzy.

Cykoria
(vel insalata belga)
Pojęcia nie mam, czemu Włosi są uparci i twierdzą, że cykoria to nie cykoria, ale niech im będzie. Cykorią nazywają jedynie odmianę o czerwonych liściach. Belga jest gorzkawa, nie lubi światła za to lubi wytrawne towarzystwo - sery, orzechy, grapefruity, sosy z curry. Listki są twarde i sztywne, więc nadają się do podawania w nich twarożków, sałatek lub do maczania w dipach.

Kapusta pekińska
(vel chińska)
Wprawdzie to kapusta, ale często występuje w lekkich sałatkach. Głęboki smak, sztywne liście, dobrze się przechowuje. Podobnie jak cykoria nadaje się do podawania innych potraw. W sałatkach lepiej ją kroić dość drobno, bo jest stosunkowo twarda. Można ją gotować na gęsto jak młodą białą kapustę. Paskudna na słodko.


Endywia
Lekko gorzkawa, o miękkich, dużych liściach. Świetna alternatywa do masłowej. Dobrze się komponuje z ciepłymi sosami, skwarkami z boczku.

Lattuga romana
(sałata rzymska, gem lettuce, endywia letnia)
Duże, długie liście. Fajna sałata, bo przy korzeniu jest krucha jak iceberg a na końcach miękka jak masłowa - czyli mamy dwa w jednym. W smaku łagodna, więc uniwersalna, nadaje się też do robienia gołąbków na zimno - wystarczy łyżkę sałatki zawinąć w liść lattugi i mamy wygodne i ciekawe danie na imprezę

Roszponka
(vel songino)
Małe, fajne listki, lekko orzechowe. Występuje w całych kępkach. Łagodniejsza od rukoli, przede wszystkim ciekawie wygląda i nie trzeba jej kroić.

Sałata fryzyjska (kędzierzawa, czerwona lub zielona).
Lekko gorzka, przez stopień potargania niemożliwa do domycia z piasku. Jedyna zaleta to chyba wygląd, bo jest bardzo, bardzo pokarbowana. Fajnie podnosi objętość kanapki - jeśli między chleb a wędlinę włoży się liść frisee to buła bardzo rośnie.

Szpinak
(młode liście)
Fantastyczny ciemnozielony kolor, przyjemna mięsista konsystencja i zero smaku. Choćby nie wiem z jakim sosem, szpinak nieugotowany jest absolutnie obojętny dla języka. Ale fakturę do sałatki dodaje i przez to jest fajnym składnikiem.


Lollo roso

Mocno karbowana, zielona z brązowymi końcówkami liści. Moim zdaniem - niejadalna, bo liście są tak twarde i ostre, że kaleczą usta. Ale co kto lubi... Ponoć mniejsze główki są zjadliwe i drobno posiekana nieźle idzie w parze z mięsem i ostrymi sosami.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
Ostatnio zmieniony przez Nabla 2009-05-08, 15:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Zabunia Wysłany: 2008-09-13, 11:54   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: Gimbla, Wiedzmowe, CAROL :))
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1082
Skąd: Lodz
Ja bym jeszcze dodala salate rzymska (gem lettuce).

w moim odczuciu, bardzo delikatna, slodkawa, fajnie chrupiaca, dlugo utrzymuje swiezosc. za wiki: Kruche, wydłużone, mięsiste, gładkie lub pomarszczone liscie z wyraźnie zaznaczonymi nerwami. Sałata ta tworzy zwarte, wydłużone, główki przypominające kapustę pekińską, o wysokości 16-26 cm i ciężarze 40-70 dag.



Nabla, ja generalnie uwiebiam salaty, wlasciwie kazd, no prawie oprocz cykorii, bo drazni mnie jej gorzkawy smak. Jakis pomysl czym zlamac w salatce ten posmak?




new :)
Ostatnio zmieniony przez Zabunia 2008-09-13, 12:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dobbi Wysłany: 2008-09-13, 11:58   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
ja łamie sosem czosnkowym




z pozdrowieniami
 
 
amst Wysłany: 2008-09-13, 12:04   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Nie toleruję rukoli która zajeżdza mi kaparami/chomiczymi siuśkami (ale to mnie). Dodam tu jeszcze pak choi - podobną w konsystencji do kapusty pekińskiej - nieco bardziej gorzką, ale w gotowaniu/smażeniu gorycz słabnie. Ma sporo więcej składników mineralnych niż pekińska:

W Polsce do dostania nasiona.




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
Nabla Wysłany: 2008-09-13, 12:16   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Zabunia napisał/a:
Ja bym jeszcze dodala salate rzymska (gem lettuce).
Obrazek
w moim odczuciu, bardzo delikatna, slodkawa, fajnie chrupiaca, dlugo utrzymuje swiezosc. za wiki: Kruche, wydłużone, mięsiste, gładkie lub pomarszczone liscie z wyraźnie zaznaczonymi nerwami. Sałata ta tworzy zwarte, wydłużone, główki przypominające kapustę pekińską, o wysokości 16-26 cm i ciężarze 40-70 dag.


A to nie jest to samo, co lattuga romana?

Zabunia napisał/a:

Nabla, ja generalnie uwiebiam salaty, wlasciwie kazd, no prawie oprocz cykorii, bo drazni mnie jej gorzkawy smak. Jakis pomysl czym zlamac w salatce ten posmak?


Spróbuj zrobić sos z majonezu (pełnotłustego), soku z cytryny, łyżki miodu, odrobiny soli i sporej ilości curry. Cykorię posiekaj i zmieszaj z sosem (nie dodawaj ostatniej, twardej części, ona jest najbardziej gorzka, co ja osobiście uwielbiam). Może być jako surówka do jakiegoś grillowanego mięsa. Zamiast siekać możesz też wydzielić listki do maczania, zamiast chipsów. Albo też w rokamole Nigelli (czyli rozgniecione awokado z serem pleśniowym doprawione na ostro) - upaprana w tej zielonej brei się świetnie sprawdza. W tej samej konwencji - z przyprawionym mocno czosnkiem hummusem.

Zobacz też na wątek "Sałaty na pełny posiłek" i na przepis na cykorię z łososiem. Moim zdaniem kompozycja jest fantastyczna, kwaśno-gorzko-słona. Tylko oliwa musi być na prawdę extra-super.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Lis Wysłany: 2008-09-13, 12:21   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 1188
Skąd: Warszawa
Pak choi można kupić w Auchan.




 
 
Zabunia Wysłany: 2008-09-13, 12:23   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: Gimbla, Wiedzmowe, CAROL :))
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1082
Skąd: Lodz
Nabla napisał/a:
A to nie jest to samo, co lattuga romana?

yyy,yyyy pewnie jest.
nie bez powodu nosze okulary :oczami:




new :)
 
 
amst Wysłany: 2008-09-13, 13:17   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje
Czytam z ruchu traw...


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1729
Skąd: by-Tom
Lis napisał/a:
Pak choi można kupić w Auchan.


Do najbliżeszgo mam 30km stąd nie wiedziałam ale zaraz się wybiorę :) bo mi jeszcze nie urosła wystarczająca.




Matylda vs.Emilka vs.Zocha
 
 
Nabla Wysłany: 2008-09-13, 13:25   

Starsza Kobieta
Every man must dine


Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 8751
Skąd: z bagien Hibernii
Lis napisał/a:
Pak choi można kupić w Auchan.


Albo zastąpić jadalnymi liśćmi buraka lub przerośniętą botwiną.




"Ruszaj się, Bruno! Idziemy na piwo!"
"Jadźka! Chodu! Bierz kożuch! Ojce idą!"
 
 
Lis Wysłany: 2008-09-13, 13:26   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 1188
Skąd: Warszawa
30 km to duża odpowiedzialność, moge ręczyć za ten w Wola Parku w Warszawie ;)
 
 
lisss Wysłany: 2011-08-23, 23:41   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Jak do nas trafilas?: wyklikałam sobie
Wiek: 37
Dołączyła: 10 Sie 2011
Posty: 35
Skąd: Warszawa
kurcze, nie jadłam takiego cuda jeszcze, muszę przykupić!




się potrafi :)
 
 
Natalka Wysłany: 2013-03-04, 13:09   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 05 Lut 2013
Posty: 14
rukolę uwielbiam :)
 
 
lolek112 Wysłany: 2015-12-14, 11:33   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Wiek: 51
Dołączył: 12 Maj 2014
Posty: 12
jeśli jeszcze ktoś potrzebuje informacji na temat sałaty to warto odwiedzić portal www.babiniec-cafe.pl tam sporo informacji można znaleźć :)
Ostatnio zmieniony przez Nabla 2015-12-14, 11:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Asia28 Wysłany: 2017-07-09, 05:59   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączyła: 16 Lut 2017
Posty: 3
Nabla zrobiła świetne zestawienie. Ja lubię praktycznie każdy rodzaj sałaty,a najbardziej rzymską i masłową :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group