Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Czym pachnie?
Autor Wiadomość
Zabunia Wysłany: 2008-09-14, 13:05   Czym pachnie?

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: Gimbla, Wiedzmowe, CAROL :))
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1082
Skąd: Lodz
analogicznie do watku muzycznego, czyli tez bardzo doslownie.
czym pachnie u was w domach?
uzywacie odswiezaczy, swieczek zapachowych, kadzidel, perfum do domu, badz innych tego typu wynalazkow?


Ja uzywam:
- kadzidelek (ukochane zapachy to drzewo sandalowe, trawa cytrynowa, mam takze lavendowe, ktore chyba czuja pol osiedla)
- kominek zapachowy na olejki (obecnie mam slodka bergamotke, zielona herbate i Zesty Boost, energetyzujacy, polaczenie pomaranczy, kardamonu i bergamotki). Uwielbiam zapach ktory otrzymuje po zmieszaniu herbaty i zesty, swiezy, delikatny ale i pobudzajacy jednoczesnie.

W toalecie mam psikany, zazwyczja lawenda lub swiezosc poscieli.

A jak wyglada to u Was?




new :)
 
 
dobbi Wysłany: 2008-09-14, 13:06   

Starsza Kobieta
pudernica i dewota


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 5082
Skąd: z dziupli Chewbaki
ambi pur, zielona herbata, takim do prundu




z pozdrowieniami
 
 
irish Wysłany: 2008-09-14, 13:10   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Jak do nas trafilas?: za gimblówkami ;-)
Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 517
Skąd: Wrocław
Od wczoraj wszędzie lawendą :P
Przetrzebiłam zioła w ogródku i lawendą obwiesiłam okna i szafy.

A normalnie używam świeczek zapachowych z Ikei (okołoświateczne zapachy), albo kominka zapachowego (pomarańcz lub lawenda - w zależności od nastroju).




Trafiony. Zatopiony.
 
 
diablica Wysłany: 2008-09-16, 07:37   

Net włączony- gar z zupą spalony


Dołączyła: 10 Wrz 2008
Posty: 631
Skąd: wawa
Wczoraj kupiłam olejek o zapachu drzewa rózanego i całe mieszkanie teraz pachnie wystarczyło trzy cztery krople
 
 
lara Wysłany: 2008-09-16, 08:03   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 2619
Olejkami z szafy pachnie. Zazwyczaj jakieś cytrusowe zapachy.
A w kibelku psiukany. Obecnie cytryna, ale wolę zieloną herbatę. Czeka następna w kolejce.




 
 
saskiia Wysłany: 2008-09-16, 08:07   

Rodzina głoduje, bo ja netuje
harpia2


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1363
Skąd: dochodzą te hałasy?
a u mnie pachnie zieloną herbatą. w łazience.
a w domu jest taki specyficzny zapach... sama nie wiem. usiłujemy dojść do tego, skąd. był od początku, więc przypuszczalnie z kwiatka, który tam stał, ale po 1 nie wiem, co to za kwiatek, żeby sprawdzić, a po 2 nie jestem pewna.
niezbyt mi się podobał, ale to zapach tego mieszkania, więc teraz jestem do niego przyzwyczajona i nawet... przywiązana.
 
 
Tolka Wysłany: 2008-09-16, 09:22   

Starsza Kobieta


Jak do nas trafilas?: Z G., której już nie ma
Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 3695
Skąd: W&W
W łazience pachnie jakimiś odświeżaczami, które mąż kupuje.
A tak w ogóle to fachnie drewnem. Zawsze kiedy nie ma nas w domu kilka dni i kiedy nikt sie po nim nie kręci, to kiedy wracamy od razu czujemy specyficzny zapach naszego domu. Uwielbiam go. Jest taki nasz.






 
 
markdottir Wysłany: 2008-09-16, 09:45   

Starsza Kobieta
Wojtek, lat 12 i pogodynka


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 8107
Skąd: z szuflady
Chyba juz gdzieś o tym pisałam ;)

Ja nie jestem fanką intensywnych zapachów i nie lubię odświeżaczy, bo są sztuczne. Najpiękniejsze są dla mnie zapachy domowe i naturalne: zapach ciasta, świeżego prania, wykrochmalonej pościeli czy ziół, kwiatów w wazonie, lawendy. Zwłaszcza lawendy jestem wielka fanką (jak stara babcia ;) ).

W domu stosuje zapachy generalnie jedynie w szafach. Do tego jestem gadżeciarą i zwykła saszetka p/molowa mnie nie zadowala. Ja szukam „uroczych” woreczków wypełnionych lawendą, czy papierów do szuflad. Kupiłam fajne saszetki, ale na nich jest ostrzeżenie, ze nie powinny dotykać do materiałów, więc na razie leżą, bo nie mam pomysłu, gdzie je ustawić. Mam też ochotę na perfumowaną wodę do żelazka, ostatnio wyczaiłam na allegro pachnące lawendą pojemniki na pościel… ;)

Także płyn do płukania wybieram bardzo dokładnie. Żeby zapach nie był za mocny, ale utrzymywał się trochę dłużej niż wyjęcie i wysuszenie prania. Oczywiście jak to zwykle bywa z moim gustem – jak już pokocham jakiś zapach, to przestają go produkować. Z płynami jest tylko jeden kłopot, ze stężony zapach z butelki i rzeczywisty zapach po rozcieńczeniu to dwie kompletnie różne sprawy… :?



A i jeszcze łazienka pachnie…



…czekoladą. Dostałam w prezencie świecę o zapachu czekoladowym, która pachnie tak pięknie i intensywnie, że wypełnia swoim zapachem całą łazienkę. Pysznie jest ;)

I jeszcze to tutaj wrzucę...

W ramach szukania wody do żelazka natknęłam się na taki bajer:

Cytat:
Jak sprawić aby w Twoim domu zagościł piękny aromat? By kuchnia pachniała goździkami, a salon różami? By w garderobie zagościła lawenda, a w łazience odświeżający eukaliptus?
Wystarczy wysokiej jakości olejek eteryczny i serduszko ceramiczne, które uwolni przyjemny zapach. Nieco ponad połowa serduszka jest ręcznie malowana i lakierowana, część surowa służy uwalnianiu aromatu. Wlej do serduszka kilkanaście kropli olejku, zamknij koreczkiem i zawieś serduszko w dowolnym miejscu.
Wystarczy raz w tygodniu upuścić do serduszka kilkanaście eterycznych kropli aby nie tylko przyjemny, ale również zdrowy aromat wypełnił dom.
Z czasem, ze względu na tłustą strukturę olejków, pory w serduszku zatykają się, wystarczy wówczas przemyć serduszko ciepłą wodą.



http://www.anemon.pl/





Madame rośnie i Mademoiselle też
1% dla Patryka
 
 
Kalin_a Wysłany: 2008-09-18, 08:36   

Forumowy wyjadacz


Dołączył: 09 Wrz 2008
Posty: 2614
Skąd: warszawa
a u mnie pachnie miodem - a konkretnie miodowymi kadzidełkami....




bzyk

wit
 
 
marri Wysłany: 2008-10-02, 14:51   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączyła: 04 Wrz 2008
Posty: 1361
Skąd: south-west
nie lubie sztucznych zapachow z odswierzaczy powietrza
w domu przed ciaza pachnialo kadzidelkami, teraz swiece zapachowe olejki pachnace, ostatnio lawenda






www.pajacyk.pl
 
 
LiLL Wysłany: 2008-10-08, 14:45   

Rozrywka w eterze -głupawka mnie bierze


Jak do nas trafilas?: z gimblowych zgliszczy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 147
Skąd: północ/południe
Lubię zapach świeżego powietrza, więc po prostu często otwieram okna i wietrzę. Mam kilka świec zapachowych (mam swój ulubiony zestaw 3 świeczek: czekolada, karmel i taki cynamonowo-waniliowy - świetna kombinacja). Niedawno kupiłam też taki podwójny odświeżacz powietrza do prądu - czasem zdarza mi się go włączyć, pachnie całkiem przyjemnie.




I :serce: RIEN
Czasem piekę...
 
 
Euterpe Wysłany: 2008-10-11, 13:52   

Pampersa mi dali i nowym nazwali


Jak do nas trafilas?: z Gimbli
Wiek: 35
Dołączyła: 11 Paź 2008
Posty: 29
dobbi napisał/a:
ambi pur, zielona herbata, takim do prundu


u mnie tyż :)
 
 
Al. Wysłany: 2008-10-11, 15:34   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 1057
U nas aktualnie pachnie praniem i świeżym powietrzem i baaardzo lubię ten mix ;)
Do odświeżania powietrza kilka razy w tygodnia zapalamy lampę Bergera - zapaszek "Bryza Oceanu". Naprawdę ślicznie pachnie :hyhy:
 
 
 
Lotos Wysłany: 2008-10-11, 17:36   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 1306
Skąd: Spod akacji północy
Euterpe napisał/a:
dobbi napisał/a:
ambi pur, zielona herbata, takim do prundu


u mnie tyż :)


U nas dokładnie ten sam. :D




IMPOSSIBLE LOVE
 
 
mikus Wysłany: 2008-10-12, 10:09   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 2061
Skąd: warszawa
Lotos napisał/a:
Euterpe napisał/a:
dobbi napisał/a:
ambi pur, zielona herbata, takim do prundu


u mnie tyż :)


U nas dokładnie ten sam. :D


u mnie identycznie
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group