Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Szpital na Pl. Starynkiewicza
Autor Wiadomość
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-06, 16:07   Szpital na Pl. Starynkiewicza
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Rodziłyście w tym Szpitalu w przeciągu ostatnich 2 lat? Jakie są Wasze wrażenia;plusy, minusy. Na co zwrócić uwagę?
 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-07, 20:46   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Nikt? :zalamany:
Chodzi oczywiście o Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus na ul. Lindley'a w Warszawie; oddział Ginekologii i Położnictwa znajduje się na Pl. Starynkiewicza.
 
 
Luna. Wysłany: 2013-05-15, 17:50   

Poważnie uzależniona


Wiek: 36
Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 3084
^Aldona^ napisał/a:
Nikt? :zalamany:
Chodzi oczywiście o Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus na ul. Lindley'a w Warszawie; oddział Ginekologii i Położnictwa znajduje się na Pl. Starynkiewicza.
Aldona, ja rodziłam tam prawie 5 lat temu, ale gdy 2 lata temu rodziłam drugą córkę, nie wybrałam ponownie tego szpitala i teraz też będę go omijać szerokim łukiem. I nie chodzi o warunki, jakie tam panują, bo to szybko się zmienia. Chociaż wstawienie zwykłych sosnowych, niskich łóżek do pokoi o podwyższonym standardzie to spora pomyłka. Jedzenie to sorry ale moje psy lepiej jedzą ;) jednak będąc w tym szpitalu prawie 3 tygodnie napatrzyłam się, nasłuchałam. Niestety tam lekarzy, którzy mają potrzebę starać się dla pacjenta można było policzyć na palcach jednej ręki. Smutne to, ale niestety tak było. Pięć lat temu czas w tym spitalu zatrzymał się w latach 50-tych. Obawiam się, że nawet jeżeli jest lepiej, to wciąż nie jest tam tak jak np. Było na żelaznej dwa lata temu gdy rodziłam drugą córkę.

Ja z tym szpitalem mam złe wpomnienia, bo niewiele brakowało, a obie z córką przepłaciłybyśmy życiem poród, bo pod koniec roku nie mieli kasy na nieplanowane cesarki :masakra:




Pan i Pani P.
Nasze Atomówki:Bójka Bajka Brawurka
Doula - wsparcie okołoporodowe dla rodziców w Warszawie i okolicach
 
 
Kinia Jones Wysłany: 2013-05-15, 18:27   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 10562
Skąd: Legionowo
Rodziłam tam prawie 5 lat temu pierwszego synka i trochę ponad dwa lata temu dugiego. Jakbym miała kiedykolwiek rodzić trzecie dziecko to też tylko tam.
Ja byłam zarówno z warunków, jak i z opieki, zadowolona.




 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-15, 19:33   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Osobiście byłam pod opieką tego Szpitala po stracie I ciąży: wszyscy Lekarze, którzy opiekowali się mną podczas swoich dyżurów cudowni. Tylko jedna Położna okazała się nietaktowna. Potwierdzam, że jedzenie okropne.
Ciekawa jestem Waszych przeżyć związanych z Porodem; piszcie :)
 
 
aga w-wa Wysłany: 2013-05-15, 20:01   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 42
Dołączyła: 23 Wrz 2008
Posty: 811
Skąd: Warszawa
Aldona, ile osób, tyle opinii. Chyba nie M się tym co kierować. Tez chyba już pisałam - gdyby tylko mieli "usługę", ze mąż może być przy cc, jak maja niektóre inne szpitale, to bym ponownie (w sumie 3-ci raz, tylko jedno dziecko w 18tc...) tam rodziła.





 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-16, 08:53   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Nie zaszkodzi poznać opinii innych Kobiet; grunt to nie nakręcać się ;)
 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-06-16, 10:22   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Generalnie jesteśmy zadowoleni z porodu w tym Szpitalu.
Jedyny minus to to, że człowiek musi sam o wszystko dopytywać Położne.
 
 
Laurana Wysłany: 2015-06-30, 13:14   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Mar 2009
Posty: 478
Skąd: podwarszawie
Ktoś? Coś? Jakieś ostatnie wrażenia? Na stronie są bardzo skąpe informacje odnośnie rzeczy do zabrania do porodu. Może ktoś mógłby się podzielić doświadczeniem? ;)




Iga
 
 
 
kasia29 Wysłany: 2015-07-02, 16:05   
Net włączony- gar z zupą spalony
do-radca ;)


Dołączyła: 01 Wrz 2008
Posty: 658
Skąd: toronto
Porodówki nie oglądałam, podobno wygląda dużo lepiej niż reszta szpitala ( leżałam - warunki fatalne, łazienki z epoki późnego Gierka, jedzenie okropne, kolacja wydawana przed 16.00). Ja chodzę tam do ambulatorium.
 
 
Mychaa Wysłany: 2015-07-07, 07:28   
Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G.
Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 800
Skąd: W-Wa
Rodzilam na Starynkiewicza w zeszłym roku i nie mam im nic do zarzucenia, prócz jedzenia, bo faktycznie słabe.
Opieka jak najbardziej na wysokim poziomie, salę miałam 2 os. więc luz, porodówka ok, z dostępem do prysznica, znieczulenie bezpłatne, otrzymałam bez problemu.
Wcześniej leżałam kilka dni na patologii i też było w porządku, więc ja mogę polecić :)

Oczywiście porównując warunki np. na Żelaznej to faktycznie można powiedzieć , że Starynkiewicza to epoka Gierka, ale neonatologię mają na b. wysokim poziomie a to jednak ważne.




 
 
Laurana Wysłany: 2015-07-07, 07:41   

Wałeczki na głowie, a ja netuje sobie


Wiek: 36
Dołączyła: 01 Mar 2009
Posty: 478
Skąd: podwarszawie
Dzięki za odzew :) Ja w zasadzie to jestem zdecydowana ale chciałam usłyszeć relacje z pierwszej ręki. Dzwoniłam tam dziś, żeby umówić się na zwiedzanie porodówki. Bez problemu można wpaść, tylko raczej liczyć trzeba na łut szczęścia, że będzie możliwość wejścia na oddział.




Iga
 
 
 
zulam Wysłany: 2015-07-07, 10:52   

Starsza Kobieta


Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 3633
Laurana, ja tam rodziłam drugie dziecko i never ever again. Ale to było prawie 10 lat temu :oczami:




 
 
Dobra Wysłany: 2015-07-07, 11:07   

Starsza Kobieta


Wiek: 41
Dołączyła: 02 Wrz 2008
Posty: 3661
różnie bywa. Ja rodziłam (fakt, że nietypowo) 8 lat temu i jeśli wybierałabym szpital do porodu raz jeszcze (brrrrrrrrrrr) to tylko Starynkiewicza, tak że tego..... ;)

Wszystko zależy kto czego szuka. Ja potrzebowałam maksimum aparatury, monitorowania, przygotowania, własnej położnej i wysokich korytarzy :rotfl: . A to że była to sytuacja z gatunku "chcesz Boga rozśmieszyć - opowiedz mu swoje plany" to inna sprawa :cwaniak:
Fajną położną tam miałam. Przynajmniej zarezerwowaną ;)




 
 
SuburbanGirl Wysłany: 2015-08-25, 10:27   
Pampersa mi dali i nowym nazwali


Dołączył: 04 Gru 2014
Posty: 34
W I ciąży w 2012 r. leżałam na ginekologii (jeden z niewielu szpitali, który najpierw próbuje farmakologicznie indukować poronienie), w II ciąży rodziłam w 2013 r. (CC) i w planach mam poród na przyszły rok. Wizualnie straszy ale opieka medyczna na wysokim poziomie. Przeprowadziłam się na drug stronę Wisły i pokonuję ,,całą" Warszawę żeby dostać się do ginekologa z tego szpitala, który prowadził moje dwie poprzednie ciąże :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group