Babiniec Cafe Strona Główna

Poprzedni temat «» Następny temat
Paciorkowce grupy B - zagrożenie dla noworodka
Autor Wiadomość
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-16, 09:02   Paciorkowce grupy B - zagrożenie dla noworodka
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Wczoraj dowiedziałam się, że mam wynik GBS dodatni.
Lekarz poinformował mnie, że mogłam zarazić się Paciorkowcem z powietrza i jest on zagrożeniem dla noworodka.
W czasie ciąży nie podejmuje się leczenia a po Porodzie ewentualnie przyjmuje antybiotyk.
Borykałyście się z tym problemem; Paciorkowce przeszły na Wasze maluchy podczas Poorodu?
 
 
Puuu Wysłany: 2013-05-16, 09:15   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 05 Lis 2012
Posty: 1866
^Aldona^, antybiotyk się dostaje przed porodem a nie po dlatego ważne jest żeby powiedzieć o tym jak przychodzisz do szpitala- info jest w książeczce (a przynajmniej powinno) ale i tak warto przypomnieć lekarzowi
 
 
ofeczka Wysłany: 2013-05-16, 09:30   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 16 Lis 2008
Posty: 3481
Skąd: krk
ja jestem nosicielem paciorkowca i do tego mam uczulenie na antybiotyki z gr. penicylin. Młoda po porodzie badali i na szczęście nie miała




my & L & K
 
 
light Wysłany: 2013-05-16, 09:48   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Dołączyła: 19 Wrz 2008
Posty: 1725
Aldona, ten paciorkowiec jest dość powszechny. Na wyniku posiewu powinnaś mieć napisane na jakie grupy antybiotyków jest wrażliwy - odpowiedni antybiotyk powinni podać Ci w trakcie porodu




 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-16, 10:28   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Tak, jest informacja co to za Paciorkowiec i jakim antybiotykiem może być zwalczany. Wynik badania jest wpisany do Książeczki. Wiem, że trzeba dokument potwierdzający wynik mieć przy sobie jak np.: grupę krwi.
Wasze dzieci się zaraziły?
W przypadku CC nie ma ryzyka zarażenia?
 
 
Puuu Wysłany: 2013-05-16, 10:40   

On znów gotuje bo ja wciąż netuje


Wiek: 32
Dołączyła: 05 Lis 2012
Posty: 1866
Ja miałam paciorkowca rodziłam przez cc (nieplanowane) dziecko się nie zaraziło. Jak przyjechałam do szpitala miałam rodzić sn i w sumie od razu chyba dostałam ten antybiotyk. Jak moja siostra rodziła kilka lat wcześniej w innym szpitalu to dostała antybiotyk prewencyjnie bo nie miała robionego posiewu na paciorkowca( nie wiem czy nie było wtedy go w badaniach obowiązkowych?)
 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-16, 12:00   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Właśnie zastanawiałam się z mężem czy przy CC też istnieje ryzyko. W przyszłym tygodniu dopytam bo oczywiście w głowie mętlik mi się zrobił dopiero jak wyszłam z gabinetu.
 
 
justyna_s_s Wysłany: 2013-05-16, 14:18   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G....
Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 1160
Skąd: Skierniewice
^Aldona^, jeśli będziesz rodzić naturalnie, to dostaniesz zastrzyk z antybiotykiem. Powinnaś go dostać przynajmniej 4 godz. przed porodem. Moja położna twierdzi, że dzieciątko chronią dopiero 2 dawki antybiotyku.
Niestety ja urodziłam 3 godz. po podaniu zastrzyku :masakra: U Antosia w drugiej dobie po porodzie stwierdzono zapalenie płuc. Przez 8 dni dostawał dożylnie antybiotyk.
Zgodnie z procedurą dzieci matek z gbs+ mają robione dodatkowe badania krwi, w celu wykrycia infekcji.

Nie martw się. Dobrze, ze wiesz o tym paskudztwie. Dzięki temu będziesz mogła uchronić dzieciątko przed infekcją, a ryzyko zarażenia jest naprawdę małe :tulam:





 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-22, 22:37   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
Lekarz powiedział mi dzisiaj, że ryzyko zarażenia dziecka jest rzadko spotykane. Przy CC ryzyko jest mniejsze ale antybiotyk dostane niezależnie czy to będzie CC czy SN.
 
 
figa Wysłany: 2013-05-23, 10:41   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: z g.;)
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1625
Skąd: lubelszczyzna
Dobrze,że dostaniesz antybiotyk, będziesz spokojniejsza.Jeśli nie zbadają Maleństwa "z urzędu" domagaj się tego.U mnie mimo,że dostałam antybiotyk i rodziłam CC Hania zaraziła się.Przechodziła bezobjawowe zapalenie płuc i tylko dzięki mojej czujności czyt. upierdliwości :zawstydzony: szybko zareagowano antybiotykiem.

Trzymam kciuki
 
 
^Aldona^ Wysłany: 2013-05-23, 19:28   
reklama


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 531
A jakie objawy Cię zaniepokoiły u córki?
 
 
justyna_s_s Wysłany: 2013-05-23, 19:43   

Net włączony- gar z zupą spalony


Jak do nas trafilas?: z G....
Dołączyła: 14 Wrz 2008
Posty: 1160
Skąd: Skierniewice
Antoś też przeszedł to zapalenie płuc bezobjawowo. Przez cały okres leczenie nie miał kaszlu, kataru czy gorączki. To właśnie dzięki temu że wiedziałam o paciorkowcu zrobiono mu dodatkowe badania i infekcję wykryto bardzo szybko. O stanie zapalnym świadczył podwyższony wskaźnik CRP. Aby potwierdzić diagnozę zrobiono RTG klatki piersiowej. Zmiany na płucach na szczęście były niewielkie.





 
 
Karo Wysłany: 2013-05-23, 20:49   

Poważnie uzależniona


Dołączyła: 08 Wrz 2008
Posty: 3484
Skąd: prawie Wa-wa
Ja też miałam gbs dodatni i dostałam kroplówkę z antbiotykiem po przyjęciu na salę porodową, jednak akcja poszła błyskawicznie po oksy i zdążyłam przyjąć jedną tylko dawkę zamiast kilku. Po porodzie u Adaśka stwierdzono jakieś tam niewielkie zaburzenia oddechowe (choć nie na tyle groźne, żeby go zabrać tuż po urodzeniu na badania, miałam go przy sobie przepisowe 2 godz), potem crp na granicy normy no i tak troche prewencyjnie - ponoć zgodnie z procedurami - dostawał przez 5 dni 2 antybiotyki. Nic sie nie rozwineło, dzieciątko od tej pory zdrowe :)
 
 
blunetka Wysłany: 2013-05-23, 21:07   

Net włączony- gar z zupą spalony


Wiek: 38
Dołączyła: 10 Lis 2011
Posty: 1067
Ja w drugiej ciąży miałam dodani gbs. Dostałam antybiotyk, ale nie zdążył zadziałać, bo urodziłam w niecałe dwie godziny od podania.
Mała miała w drugiej dobie mocno podwyższone crp (w pierwszej dobie było jeszcze w normie). Prześwietlenie płuc wykazało niewielkie ogniska zapalne. Dostawała antybiotyk przez 10 dni i przez pierwsze dwa była dogrzewana. Crp szybko wróciło do normy. Na razie nie mamy żadnych problemów z chorobami :)
W szpitalu miałam w pokoju dziewczynę, której podano dwie dawki antybiotyku w trakcie porodu i dziecko było idealnie zdrowe.




Ingulec i Luśka
 
 
figa Wysłany: 2013-05-24, 08:35   

Rodzina głoduje, bo ja netuje


Jak do nas trafilas?: z g.;)
Wiek: 36
Dołączyła: 05 Wrz 2008
Posty: 1625
Skąd: lubelszczyzna
^Aldona^ napisał/a:
A jakie objawy Cię zaniepokoiły u córki?


Nie było objawów ale ze względu na doświadczenia z przeszłości :zalamany: byłam ostrożna i wiedząc,że mam paciorkowca natychmiast po przebudzeniu z narkozy prosiłam o zbadanie crp i rentgena.Moje obawy się potwierdziły ale zapalenie na szczęście nie zdążyło się rozwinąć i Hania szybko zareagowała na antybiotyk.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



forumla.pl - fora internetowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group